Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 214

Dodano: 2008-02-29 13:44

Hejka witaj wśród żywych (i niekoniecznie żywych) dekadentów, rozkoszuj się kawą i nie tylko:twisted:
Przy okazji wszystkiego najlepszego życzę naszej solenizantce, niech duża dawka absynthu uczyni twoje życie kolorowym :D


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2008-02-29 13:49

Witaj Wolandzie ty to lepiej nie myśl o piciu :D tylko sie magisterką zajmij migiem bo jak sie spotkamy w pociągu to zobaczysz.... :twisted:



Dodano: 2008-02-29 14:21

(dzwi kafejki otwieraja sie i wchodzi Selene, rozglada sie)
Gdzie jest moja kruszyna?
Cholera, poszła juz na uczelnie, misst...
Ale Nomay'ko chce Ci jeszcze raz złozyc najserdeczniejsze zyczenia z okazji Twojego swieta! Duzo szczescia, radosci, Absyntu, miłosci i bezproblemowego uzyskania statusu magazyniera! :wink:

Jak chcesz mozemy sie przejsc na Twoj wydział i zrobic mały lincz :twisted: buahahahaha

(kłania sie)
Witajcie ferajno, witamy w naszych dekadenckich progach Macabrio :)

Kurka, musze isc na odwyk, dzisiaj kupiłam kolejny gorset :lol:

Dottore, chociaz raz w zyciu chcialabym zobaczyc sztorm noca i plaze zima.

A dzisiaj moi drodzy, ostatni dzien laby, od poniedziałku masakryczna masakra, kocioł i znowu szkolenia, ale za powiedzmy, tydzien urlop, yay :D

Pozdrawiam



Dodano: 2008-02-29 14:41

Witaj selene :) O Rany chyba idę na kawę ciśnienie czy co?? Padam na twarz heh



Dodano: 2008-02-29 15:31

macabria napisał(a):
Witaj mistrzu Faustusie :)


:lol: Zdobyłeś dyplom czeladniczy? Dottore :lol:

Witaj Macabrio. Jakież wejście...i od razu dwa posty w pakiecie
B.t.w. Nomay to nie solenizantka ale Nasza Jubilatka, to tak na marginesie

:arrow: Woland...skopiowałeś? tę solenizantkę Toż to nie imieniny.

Witaj S.:*

Selene napisał(a):

Dottore, chociaż raz w zyciu chcialabym zobaczyc sztorm noca i plaze zima.


Zapraszam do poszperania w necie, odpowiednich widoków tam, że hoho Wiem, wiem, na żywo

Dobra. Po czepiałem się to teraz jakąś kawkę by się zdało wypić


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-29 15:34

jubilatka oczywiście heh :D a co do faustusa to nasz słodka tajemnica więc ciiiii



Dodano: 2008-02-29 15:47 Zmieniono: 2008-02-29 15:49

macabria napisał(a):
co do faustusa to nasz słodka tajemnica więc ciiiii


Mnie nic do tego. To Wasza sprawa.

P.S. mnie też czasem się mylą solenizanci z jubilatami

Cześć Cold.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-29 15:47

nomay wszystkiego naj naj naj lepszego :*


Witam slicznie wszystkich

&ltociagajac nosem siada przy barze>

herbatke poprosze :D ... no dobra sam sobie zrobie
zmeczony po treningu posiedze tutaj chwile ...

tak czytam i czytam , szukuje sie niezla wichura, wiec szczesliwej wiatrody pozniej mozna isc pograc w misie patysie


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-02-29 15:50

Witam!!! Juz nie czuję się opuszczona jeśli chodzi o warm.-maz. (Doktor sie nie liczy, zdradził rodzinne strony...). Macham łapka i proszę o szybka kawkę, dziś przede mna trudne zadanie - trzeba wspomóc koleżankę w jej wieczorku poetyckim. Nie ma jak to miło rozpoczęty kulturnie weekend:D <chlup, płaci> to wypadam i raz jeszcze wszystkich pozdrawiam!!!:)



Dodano: 2008-02-29 16:14

Semjan napisał(a):
Witaj S.:*
Zapraszam do poszperania w necie, odpowiednich widoków tam, że hoho Wiem, wiem, na żywo

Dobra. Po czepiałem się to teraz jakąś kawkę by się zdało wypić

Witaj S. :*
Cyberwidoczki mnie nie kreca, chce poczuc wiatr we włosach (jutro z reszta o wiele krotszych :lol:) chłodny piasek pod stopami i posłuchac daracych sie mew :lol:
Kurka, ja chce nad morze!!! Sem, te Twoje błekitne literki tak na mnie wpływaja :wink:

Ja rowniez podczepiam sie pod pomysł wypicia teraz kawy, TAK! (rozkłada sie na kanapie jak Panorama Racławicka)
Za czepianie sie (tez mi sie te dwa okreslenia myla), za kare zrob mi prosze kawy :wink:



Dodano: 2008-02-29 16:46

macabria napisał(a):
Witaj Wolandzie ty to lepiej nie myśl o piciu :D tylko sie magisterką zajmij migiem bo jak sie spotkamy w pociągu to zobaczysz.... :twisted:

Jeżeli chodzi o picie absyntu to mam słabość do tego trunku, w związku z tym ucieszyła mnie wiadomość, że w USA znów stał się legalny. Czekam kiedy tak będzie i w naszym nędznym kraju :twisted:


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2008-02-29 16:48

WITAM NIEWITANYCH

Cold <graba>
Woland <graba>

Dzej, dziekuje za przemila wiadomosc na zapleczu :wink: Milo przeczytac takie slowa - w koncu jak stare porzekadlo glosi prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie moja droga PISZCZES odwrocona o 180 stopni (Ty wiesz o co chodzi Malenstwo) :wink: Polecam sie za cztery lata i w miedzyczasie oczywista toże. Toćka

:arrow: Przyjacielu - wiedzialem, no poprostu wiedzialem, ze wytkniesz tych solenizantow :lol: Ale co prawda to prawda - mi sie to zawsze pieprzy... :wink: A jesli chodzi o tytul czeladniczy to tak - zdobylem przypadkiem, niejaki Bulhakow mnie nim mianowal :wink:

:arrow: Selenka - daleko nie masz nad morze - kogo jak kogo, ale Was zawsze bede wital z otwartymi ramionami w kazda pogode :)

:arrow: Narea, kolejne z naszych Malenstw - kawka dla Ciebie, a ja wznosze puchar zlocistego plynu za Twoj kulturny weekend. Po tym dosyc glosnym i wybuchowym tygodniu na ktory Cie niechcaco skazalem, wrecz wskazane jest odchamienie :wink:

:arrow: Cold - to kiedy w te misie-patysie gramy?

Kurcze dziwna cisza za oknem, mam nadzieje, ze sprawdzi sie prognoza. W kazdym razie postanowione juz, ze ruszam jutro na noc :lol:

Pozdrowienia dla calej ekipy

FAJFU(CLOCK)S :wink:



Dodano: 2008-02-29 17:16

dr_Faustus napisał(a):

:arrow: Przyjacielu - wiedzialem, no poprostu wiedzialem, ze wytkniesz tych solenizantow :lol:


No popatrz Przyjacielu...:] a ja wiedziałem, że nie wytkniesz, więc przejąłem pałeczkę.

Selene69 napisał(a):

Za czepianie sie (tez mi sie te dwa okreslenia myla), za kare zrob mi prosze kawy :wink:


aaaa prąciem Cię bardzo .


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-29 23:35

dr_Faustus napisał(a):


:arrow: Cold - to kiedy w te misie-patysie gramy?




przy najbliższej okazji :)


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-03-01 17:00

Witam wszystkich tym razem nieobecnych w Café.
Witam, bo.... wróciłam.
Jest to powrót do cywilizacji i do normalnego internetu, do swoich stron i do swoich banalnych problemów codzienności, ale już nie szarej rzeczywistości - oględnie mówiąc: po prostu jestem w Polsce :) To lekki szok dla mnie.

:arrow: Nomayeczka - życzę Tobie z okazji Twoich wczorajszych Urodzin może nie tyle samego szczęścia, co ciągłych sił w pogoni za nim i wiary, że jest ono rzeczywiście Twoim udziałem!



:arrow: Solitarka - już za 3 godziny się widzimy pod Muzą, a potem w Bunubie - ta noc należy do nas, Kochana.

:arrow: Faustus - dzięki za sympatyczne powitanie na łonie ojczystym. Aż to niewiarygodne, jak te plotki się szybko rozchodzą.... :D:D:D

Miłego weekendu!


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-03-01 17:15

Cześć Chinka, pozdrawiam podróżnika.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-03-01 17:41

Semjan napisał(a):
Cześć Chinka, pozdrawiam podróżnika.
Czołem Semjanku.
A wiesz ... na razie mi wystarczy tych podróży - czas zmienić styl życia na bardziej osiadły.
Miłego sobotniego wieczorka Ci życzę :*


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-03-01 17:58

ja poproszę, kubas kawy i trzy kilo maści przeciwbólowej - od ósmej rano do piatej po południu zapierdzielałam jak mały motorek sprzątając kompleks basenowy, który ma być niedługo oddany do uzytku. NIENAWIDZĘ MYCIA KAFELKÓW NA ŚCIANACH (bo wysoko nie mogę sięgnąć a boję sie wysokości - drabina odpada...); co to za fachowcy, którzy nie zabezpieczają okien przed tynkowaniem??? (i weź człowiku skrob kilometry szyb...); kto do jasnej cholery wybrał mocno brudzące kafelki na całość kompleksu, których nie da się domyć i trzeba to trzy razy różnymi detergentami czyścić? (a ma się to uczulenie skórne, oj ma...), i ciekawe ile za to w ogóle dostanę ( oile w ogóle coś...).
a przede mną jeszcze poniedziałek, pewnie wtorek zapierdzielania... głupota "fachmenów" nie zna granic, za to mój kręgosłup je zna baaaardzo dobrze... kawki kochanie, kawki... błagam, nie na kolanach bo nie wstanę, ale błaaagam...



Dodano: 2008-03-01 18:42

CZOLEM ZALOGA :lol:

:arrow: SISTER - Witaj Ty moje kochanie radosne - nawet nie wiesz jak sie ciesze, poza tym w pewnym sensie przez Ciebie mam ostatnio podejrzanego banana na twarzy :wink: I co Ty na to? Masz teraz zagadke co? :lol:

:arrow: Semjanie - Witaj Brachu

:arrow: Narea - Biedactwo, biedactwo... cos wiem o tych plecach... Specjalna kawusia z wkladka dla Ciebie...

Nie wiem jak u Was jest z pogoda, czy cos sie sprawdzilo, ale u mnie jak na zlosc cisza i cieplo :/ dopiero teraz nieco wiatr sie zerwal, ale to taki zupelnie niewinny... Jak tak dalej pojdzie to moje plany w leb wezma...

EDIT: :lol: :lol: :lol: pieknie :lol: :lol: :lol: PADAC ZACZYNA :lol: :lol: :lol: To moze jednak bedzie dobrze :)

Pozdrawiam



Dodano: 2008-03-02 10:27

Oooo, widzę, że tym razem jestem pierwsza! 8) A dopiero co moje szacowne zwłoki z łóżka zwlokłam, gdyż z "baletów" późno wróciłam.
Czas zatem stanąć za barem i obsłużyć kolejnych bywalców.

Zatem witam wszystkich - dzisiaj ja otwieram!


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-03-02 10:29

Witaj Solitary :) Moje zwłoki domagają się kawy...można poprosić z wkładką?



Dodano: 2008-03-02 10:51

Macabrio, nawet z podwójną, jeżeli będzie trzeba. :D Służę!


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-03-02 11:03

Dziękuję!!Ratujesz mi życie Heh no jak ja się odwdzięczę?? Jakoś tak pusto i cicho na razie tutaj...



Dodano: 2008-03-02 11:11

W weekendy zwykle tu jest mniejszy ruch - pod wieczór powinno zrobić się gwarniej. 8)


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-03-02 12:51

Miałam dziwny sen... Oczywiście basen, w basenie Semciu (śliczny blondasek o wadze małego słonia 8O ) a na skoczni Dottorre, któremu chyba nikt nie powiedział, że nie kąpie się w garniturze( 8O 8O ) chcieli ode mnie bilety na Euro 2012 i ciągle się chwalili, że jadą na FotN i mnie tym dolowali...a później była wojna :twisted: Cos ta wasza kawka wielce pijackie sny na mnie zesłała :lol: Mimo wszytsko pozdrawiam kawowiczów, którzy zwlekli się z wyra nieco wcześniej niż ja:)



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło