Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 192

Dodano: 2008-01-30 11:28

Little_China_Girl napisał(a):
Bracie Doktorze, a możeby tak posiedzieć coś trochę w domu ... ? coś niecoś ... :D
..ale nie... wciąż gdzieś gnamy :)


Wiesz Malenstwo, ze nie ma komu mnie juz trzymac w domu, wiec gnam przed siebie w poszukiwaniu straconego bytu... albo jak wolisz uciekam przed swiadomoscia straconego szczescia...



Dodano: 2008-01-30 11:32

Jakiż gwar z kawiarni dochodzi Słonko z góry w okna świeci...wiosna idzie?

Łowca potwora z Loch Loch Ness zwany w środowisku klubowym jako Drewniak :) napisał(a):


EDIT: A przywieziesz mi flaszeczke holenderskiego Absynthu? :lol: Ladnie prosze :lol:


Nie 8) Przywiozę i sam wycmokam butelczynę do ostatniej z-i-e-l-o-n-e-j kropeleczki :twisted:

:arrow: Little_China_Girl

Droga Chineczko ależ oczywiście, że Ci podaruję :] Co do owej rozmowy w owym temacie...pamiętam jak najbardziej. Wielce sympatyczna..wielce..zacana, rzekłbym :wink:

Ja wyjeżdżam w sprawach służbowych jak juz Dottore zauważył. Raczej przesądzone już, choć całkowitą pewnosć będę miał na dniach.

Nomayka pewnei się uczy bidulka <tuli w myślach :roll: > sesja jej sie zaczyna/zaczęła i łowi piątale :D Troche ich ma, aż dumny z niej jestem :lol: :twisted:

:arrow: Faustus

Ptysiu, to jedziesz na ten FOTN? czy jaszczura bedziesz ganiał z lornetką? :lol: :lol: :)

Edit: Co Ty pierdzielisz z tym domem, stratą i trzymaniem 8O szaleju się najadłeś. Coraz gorzej z Tobą :twisted: :/

Witam nie witanych :D


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-01-30 12:28

Semjan napisał(a):

[quote:3947aefb7d="Łowca potwora z Loch Loch Ness zwany w środowisku klubowym jako Drewniak :) "]

EDIT: A przywieziesz mi flaszeczke holenderskiego Absynthu? :lol: Ladnie prosze :lol:


Nie 8) Przywiozę i sam wycmokam butelczynę do ostatniej z-i-e-l-o-n-e-j kropeleczki :twisted:
[/quote:3947aefb7d]

Takis Ty? Sam chcesz to wytrąbic? A zebys zzielenial...To ty powinienes do Szkocji jechac, a nie ja, teraz to zes zaczal nadawac na tych samych skapych falach co Ci panowie w kieckach :wink:
...................
...................
...................
Nie przywieziesz mi nawet takiej malutkiej flaszeczki?



Pastwiacy sie psychicznie nad Drewniakiem, absynthowy skapiec napisał(a):

:arrow: Faustus

Ptysiu, to jedziesz na ten FOTN? czy jaszczura bedziesz ganiał z lornetką? :lol: :lol: :)


Na 90% pojade na FOTN, rozmawialem dzis z panem z Shortcut, musze poczekac jeszcze na maila od niego i wtedy bede wiedzial juz na 100%, poza tym wciaz jeszcze walcze z biletami lotniczymi na termin, ktory mi pasuje, sa szanse, ze pogodze wszystko.

BTW: W radio leci PRINCE - PURPLE RAIN - uwielbiam, hmmm...



Dodano: 2008-01-30 15:52

Ech... wam to milusio... Ja na FOTN pojechałabym bez mrugnięcia okiem ale... moja kochana starsza stwierdziła, że w tym roku matura i mam siedzieć się uczyć :cry: a ja chcę się popastwić nad McCoy'em i poakzać się pod sceną... :cry: dajcie absyntu, jestem smutna... :cry:



Dodano: 2008-01-30 16:21

Narea napisał(a):
:cry: dajcie absyntu, jestem smutna... :cry:


Nareo z Semkiem gadoj, moze Tobie sie uda, on juz mnie nie kocha :wink: i nie martw sie - jeszcze czasu troche zostalo, moze jednak Mater przekonasz do jedynej slusznej decyzji :wink: Pomysl, ze bedziesz molestowac McCoya w towarzystwie czterech wspanialych mrocznych gentelmenow :wink:

:arrow: Semjan - Dostalem maila!! - jade Brachu na Fields of The Nephilim :lol: Do UK wylatuje 19 marca - tak wiec postawilem na swoim :lol:



Dodano: 2008-01-30 17:13

Widze, że szanowne towarzystwo przechodzi na mocniejsze trunki Ja dzis na nogach od 6.00!!! Taką godzine zwykle widuje tylko na filmach Ide w pośpiechu walnac X^n kawe. Pozdrawiam ekipe. Ciao!


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2008-01-30 19:15

ech, Łojciec, Łojciec, Ty też pewnie byś nie odmówił małej krpoelki na dobry początek i zkończenie dnia. i nie wykręcaj się, że nie



Dodano: 2008-01-30 20:44

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Bry wieczór Państwu, nie całuję, bo znów chora jestem - tym razem nie kaszel a gardło :/ Kuwa...

Widzę, jak przystało na DEKADENTS, ABSINTH AND DARK INDEPENDENCE rozmowa znów zeszła na temat zielonego 8)
A przydałoby się n odkażenie gardła, przywrócenie witalności po 6-godzinnym maratonie z GRETL'em, w którym trzeba było prognozę dla eksportu Kenii zrobić...
Czuję się jak wypruty z wełenki misio...

&ltada na kanapę..twarzą do poduszek>

BTW Dottore zazdroszczę Ci tej wycieczki - świetna sprawa ten rajd po zamkach...ile fantastycznych fotek można strzelić <rozmarzyła się>


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-31 08:20

Saluto moi drodzy

Dzis zgodnie z rozporzadzeniem "FIRE WALK WITH ME" :wink: - szatan w wielkim kubku i rownie wielki paczek.
Hmm, tak popijajac czarna kawa kazdy kes pączka, zerkajac na boki, zastanawiam sie czemu dzis wszyscy ode mnie zzynaja moj nowy nalog 8O I pewnie dalej bym tak sie zastanawial, gdyby nie radio :lol: Nie myslalem, ze tlusty czwartek dzisiaj, malo tego nie myslalem, ze dzis czwartek...

Ehh, a juz myslalem, ze dzis weekend rozpoczne :?

Pozdrawiam wszystkich

Dottore

P.S. Nareo, Don Padre to teraz winem mszalnym sie "przymracza" :wink:



Dodano: 2008-01-31 08:33

Witam:)

Widzę, że Mr. Ciao nasz odwiedził ze "słonecznej" Itali, pozdrawiam, pozdrawiam.

:arrow: Dottore, ja raczej na pewno też jadę na FOTN.

Głowa mnie boli Wczoraj Kolega miał imieniny...ehh... Kolorwe Kamikaze poniosły mnie :lol:

Hmm..ciekawe czy ktoś mnie pączkiem poczęstuje :wink:

b.t.w. Absynthem nie częstuje nikawo..niet!


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-01-31 08:56

Semjan napisał(a):

b.t.w. Absynthem nie częstuje nikawo..niet!


Nikawo?! Szto eta znaczit? Ty mienia nie razdrażaju s utra dorogoj drug :wink:

Ja Tiebja krasiwoj praszu :wink:



Dodano: 2008-01-31 12:25

Witam wszystkich. Można się dosiąść? :)
Ja dzisiaj potrzebuję duuużo kawy. Spać mi się chce okrutnie. Zresztą, w pracy wreszcie chwila wytchnienia - ten miesiąc był odjechany. 8O


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-01-31 12:49

Witaj kolezanko

Milo mi Ciebie powitac Solitary w naszych skromnych progach. Smialo sie przylaczaj do nas :)

Kawy Ci u nas dostatek :wink: i nie tylko kawy :wink:

Dla kazdego cos dobrego sie znajdzie - dzis nawet podziele sie swoim nalogiem z serii Twin Peaks. Czyli paczus do kawy a'la agent Cooper :wink:

Serdecznie Cie pozdrawiam, zyczac milego dnia

Dottore



Dodano: 2008-01-31 13:25

Drogi Bracie Doktorze, Drogi Semjanku!
Poznajcie Solitary!
Mam nadzieję, że będzie to możliwe naprawdę na najbliższym CP, albo jeszcze szybciej.
Solitary to najukochańsza osoba pod słońcem...!

Witaj Kochana M! Dobrze, że jesteś.


A ja się nie mogę odczepić od tego forum, a mam sporo nauki.
Za to nastrój już dziś zdecydowanie lepszy.
Mogę działać :D
Dzięki za wszystkie słowa otuchy. Przydały się.

Życzę dziś Wam wszystkim miłego dnia z pączkami, albo berlinerami, jak kto woli :D


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-01-31 13:42

Little_China_Girl napisał(a):
Drogi Bracie Doktorze, Drogi Semjanku!
Poznajcie Solitary!
Mam nadzieję, że będzie to możliwe naprawdę na najbliższym CP, albo jeszcze szybciej.
Solitary to najukochańsza osoba pod słońcem...!

Witaj Kochana M! Dobrze, że jesteś.


Skoro Ty moja siostrzyczko tak mowisz, to tym bardziej bedzie mi milo poznac tajemniczą M. Z tego co bywalem w Poznaniu i o ile mnie pamiec nie myli (a to sie rzadko zdarza :wink: ) raczej chyba nam nie dane bylo sobie uscisnac dloni. Poza tym mysle, ze przed CP napewno w Poznaniu zawitam, to jest prawie tak samo pewne jak to, ze w tym roku jeszcze sniegu nie widzialem :wink:

Zatem droga M. milo nam bedzie Ciebie goscic w naszych progach :)



Little_China_Girl napisał(a):

A ja się nie mogę odczepić od tego forum, a mam sporo nauki.
Za to nastrój już dziś zdecydowanie lepszy.
Mogę działać :D
Dzięki za wszystkie słowa otuchy. Przydały się.

Życzę dziś Wam wszystkim miłego dnia z pączkami, albo berlinerami, jak kto woli :D

Jak sie nie odczepisz Sis, to brat Ci zasilanie wylaczy :wink: Poza tym jak wrocisz, to ja osobiscie sprawdze Twoja cenzurke :wink: Jak zobacze tam jakas lufe, to sie inaczej porachujemy. W koncu jako starszy brat, musze miec na Ciebie oko :wink:
Ciesze sie, ze dzis humorek dopisuje, a za otuche nie dziekuj droga O. bo nie ma za co, poza tym wiesz, ze tego nie lubie :) w koncu od tego m.in jestem, prawda :wink:

Buziaki, ale moze juz nie takie slodkie, bo dzis slodyczy przesyt jest :wink:

Dottore



Dodano: 2008-01-31 13:53

dr_Faustus napisał(a):
Skoro Ty moja siostrzyczko tak mowisz, to tym bardziej bedzie mi milo poznac tajemniczą M. Z tego co bywalem w Poznaniu i o ile mnie pamiec nie myli (a to sie rzadko zdarza :wink: ) raczej chyba nam nie dane bylo sobie uscisnac dloni. Poza tym mysle, ze przed CP napewno w Poznaniu zawitam, to jest prawie tak samo pewne jak to, ze w tym roku jeszcze sniegu nie widzialem :wink:
Zatem droga M. milo nam bedzie Ciebie goscic w naszych progach :)



Oj, jeszcze nie mieliście okazji się zapoznać z M ale jest to do nadrobienia.
Zatem do zobaczenia w Poznaniu.


Dr_Faustus napisał(a):
Jak sie nie odczepisz Sis, to brat Ci zasilanie wylaczy :wink: Poza tym jak wrocisz, to ja osobiscie sprawdze Twoja cenzurke :wink: Jak zobacze tam jakas lufe, to sie inaczej porachujemy. W koncu jako starszy brat, musze miec na Ciebie oko :wink:
Ciesze sie, ze dzis humorek dopisuje, a za otuche nie dziekuj droga O. bo nie ma za co, poza tym wiesz, ze tego nie lubie :) w koncu od tego m.in jestem, prawda :wink:
Buziaki, ale moze juz nie takie slodkie, bo dzis slodyczy przesyt jest :wink:
Dottore


Nie zapominaj, że laptop będzie jeszcze z jakieś 2 godziny pracował bez zasilania :twisted:

No dobrze... naprawdę znikam na wykład, potem biblioteka i nauka. Pozdrawiam.


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-01-31 14:01

Nic dodac, nic ujac Siostra - o ile Solitary, tylko wyrazi chec to nadrobimy wszystkie zaleglosci :wink:

Widze, ze wsluchujesz sie w pieśń na moją czesc :wink:

ABSINTHE WITH FAUST :lol:

Prawidlowo :lol:

A teraz zmiataj na wyklady :wink:

Sciskam

Faust



Dodano: 2008-01-31 14:13

dr_Faustus napisał(a):
Skoro Ty moja siostrzyczko tak mowisz, to tym bardziej bedzie mi milo poznac tajemniczą M. Z tego co bywalem w Poznaniu i o ile mnie pamiec nie myli (a to sie rzadko zdarza :wink: ) raczej chyba nam nie dane bylo sobie uscisnac dloni. Poza tym mysle, ze przed CP napewno w Poznaniu zawitam, to jest prawie tak samo pewne jak to, ze w tym roku jeszcze sniegu nie widzialem :wink:

Zatem droga M. milo nam bedzie Ciebie goscic w naszych progach :)



Dziękuję za życzliwe przyjęcie. :)

Cytat:
Nic dodac, nic ujac Siostra - o ile Solitary, tylko wyrazi chec to nadrobimy wszystkie zaleglosci


Faustusie, zważywszy na to, że na Twój temat słyszałam od Chinki same pozytywne rzeczy, jak najbardziej taką chęć wyrażam. :)

Pozdrawiam


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-01-31 14:31

no prosze prosze jak tu dzisiaj milutko , cieplutko ... nic tylko usiasc cicho w kaciku i obserwowac bieg wydarzen :)

witam wszystkich ...


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-31 14:40

Little_China_Girl napisał(a):
Drogi Bracie Doktorze, Drogi Semjanku!
Poznajcie Solitary!
Mam nadzieję, że będzie to możliwe naprawdę na najbliższym CP, albo jeszcze szybciej.
Solitary to najukochańsza osoba pod słońcem...!


Hmmm...cóż rzec. Nie znam tej Pani ale dobrzy znajomi/przyjaciele moich znajomych/przyjaciół są również moimi. Tak też traktuję tę Panią skoro wystawiasz jej takie referencje...

Oficjalnie....Miło mi powitać Panią w naszych skromnych dekadenckich progach :) <kwiatuszek wręczam w łapkę z uśmiechem, a na łapkę cmok w mankiecik >

Równocześnie jako jeden ze Współwłaścicieli DC informuję, że przebywanie w naszym towarzystwie naraża Cię na ewentualne linczowanie :wink: jako ZUO-a :lol: , które w nas postrzegają niektórzy


:arrow: Chineczko...witam Cię moja Droga.
B.t.w. jak możesz obgadywać Drewniaka? :evil: z koleżankami :D ,że też go uszy nie pieką a moze i pieką :lol:

Co do CP to nie wiem czy w tym roku pojawię się na nim, choć nie wykluczam tego.

Pozdrawiam
Semjan


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-01-31 14:48

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Bry wszystkim zgromadzonym w ten tłusty dzień.

Witam nowego gościa <się kłania się> i ostrzegam, że gdy raz tu wejdziesz, będziesz powracać - dostaniesz tu najlepszą kawę pod słońcem, z wkładkami, bez wkładek, same wkładki itp. 8) Zadomowić się tu - rzecz prosta :D

No...moi mili...pączek zaliczony - z bitą śmietaną, jeden co by tradycji stało się zadość, bowiem za pączasami jakoś nie przepadam, dlatego Dottore nie zerżnę Twojej diety...ostatnio praktykuję dietę pierogowo-domową-własnej roboty (no może nie własnej sensu stricto, ale robionych ręką wprawnej gospodyni...grunt, że nie kupne)...a już tak niewiele ich zostało :cry:

no to co..no to chlup! za pomyślną drugą połowę dnia :)


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-31 14:59

nomay > te pierogi domowej roboty z czym masz ? i od razu mowie podziel sie :D :D :D

za paczki to ja dzisiaj podziekuje
podobno ciekawe ile w tym prawdy

Aby spalić jednego pączka (ok. 100g - 378 kcal) trzeba
25 minut pływać
30 minut skakać na skakance
35 minut biegać
1,5 godziny jeździć na rowerze
2 godziny robić makijaż
4 godziny sprzątać pokój

ciekawe ile trzeba lezec


ps. co myslicie zeby w poznaniu zrobic dekadenckie spotkanie ? tylko trzeba wybrac odpowiednia meline


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-31 15:15

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

:arrow: Cold...a to są pierogi full wypas - z kapustą i grzybami albo z kaszą gryczana i serem, albo z serem i ziemniaczkami...no rewelka <się ślini się>

A co do tych pączków i spalania - ja wybieram jazdę na rowerze..a w ogóle to wybieram opcję, której tu nie ma 8)


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-31 15:24

nomay napisał(a):
:arrow: Cold...a to są pierogi full wypas - z kapustą i grzybami albo z kaszą gryczana i serem, albo z serem i ziemniaczkami...no rewelka <się ślini się>


namowilas mnie :D juz jade na obiad :) ( podeptalem sobie jezyk )

nomay napisał(a):
A co do tych pączków i spalania - ja wybieram jazdę na rowerze..a w ogóle to wybieram opcję, której tu nie ma 8)


8)


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-31 16:47

Solitary napisał(a):

Faustusie, zważywszy na to, że na Twój temat słyszałam od Chinki same pozytywne rzeczy, jak najbardziej taką chęć wyrażam. :)

Pozdrawiam


:oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:

Semjan napisał(a):

B.t.w. jak możesz obgadywać Drewniaka? z koleżankami Very Happy ,że też go uszy nie pieką, a moze i pieką

Co do CP to nie wiem czy w tym roku pojawię się na nim, choć nie wykluczam tego.


To juz wiem od czego mnie uszy piekly :wink: .... ale w sumie calkiem mile uczucie :wink:

A co do CP to ja nie chce slyszec nawet, ze Ty nie jedziesz Przyjacielu... I juz skoncz z tym drewniakiem, bo mi sie nie podobuje :wink:


cold_sea napisał(a):

ps. co myslicie zeby w poznaniu zrobic dekadenckie spotkanie ? tylko trzeba wybrac odpowiednia meline


No patrzcie Poznaniakow jak sie rozbestwili - zlot DECADENCE w Poznaniu :lol: A to Ci dobre :wink:
Jako wspolwlasciciel tego przybytku rozpusty, musze chyba oswiadczyc, ze szefostwo czyli my z Bratem Semjanem oraz zdecydowana wiekszosc naszej ekipy - mieszka poza Poznaniem, tak wiec ewentualny zlot napewno bedzie poza tym miastem. Bywamy w Poznaniu, ale zeby na swoj wlasny zlot tam jechac to drobna przesada :wink: Ostatnie spotkanie Decadensow w prawie pelnym skladzie (tutaj uklon w strone nieobecnej Hanahhh, oraz Selenki) odbyl sie na Sylwestra w Pozku, najblizsze spotkanie napewno na koncercie Fields of the Nephilim (tam swym udzialem zaszczycą nas Bracia Regis i Kapelutek), a kto wie, moze i szybciej sie tez uda :lol: Jestesmy OTWARCI na propozycje.

:arrow: Nomay - za pierogi dam sie zabic :wink: Jestem pierogowym maniakiem :lol:
A co do zrzucania to ja juz zbedne 10kg zrzucilem, ale spalac tez lubie za pomoca tej opcji, ktora masz na mysli droga Dzej, a ktorej tutaj nie ma :wink:

:arrow: Tajemnicza M. vel Solitary - rowniez Cie serdecznie pozdrawiam i juz nie moge sie doczekac, by poznac Cie osobiscie

Dottore



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło