Dodano: 2009-01-04 09:50
| Allanon23 napisał(a): |
| Ja osobiście też mam nowy twór Zafona, na który czekałem oj dłuuuuuuuuuugo :) Ale wreszcie jest i jutro przysiąde do tej książki na spokojnie :]. Już się doczekać nie mogę, aby wrócić do Cmentarza Zapomnianych Książek ;] |
Wobec tego urządzimy dyskusję po zakończeniu lektury
On and on we keep growing inside, hopefully for a long, long time...
Dodano: 2009-02-26 21:29
George R. R. Martin - Ostatni Rejs Fevre Dream, czyli historia osadzona w realiach połowy XIX wieku, opowiadająca o kapitanie i właścicielu linii żeglugowej, który dostaje niecodzienną propozycję od pewnego człowieka: otóż człowiek ten oferuje mu wsparcie finansowe i pieniądze na budowę najwspanialszego parowca na Mississippi w zamian za możliwość zamieszkania na nim i wzięcia ze sobą przyjaciół. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że człowiek ten i jego przyjaciele nigdy nie wychodzą z kajut za dnia, a tam, gdzie parowiec zatrzymuje się na dłużej, mają miejsce niewyjaśnione morderstwa. Jednocześnie akcja toczy się na farmie, którego właściciel i jego ludzie regularnie porywają ludzi i żywią się ich krwią.
Ciekawa książka moim zdaniem: coś jakby Mark Twain napisał Drakulę. Bardzo IMO udane połączenie horroru i obyczajówki historycznej, w oryginalny sposób opisujące wampiry i ich pochodzenie oraz przyczyny wzajemnej nienawiści obu gatunków - wyjaśnienie niespotykane chyba w żadnej innej książce. A wszystko przyprawione pięknymi opisami rzeki i życia na niej w epoce, gdy pływały po niej buchające parą bocznokołowce :) 11/10
Dodano: 2009-03-02 02:27
Do takich dzieł pamiętnych i niezwykłych kwalifikuje się między innymi "Instytut Giulianiego" Michela Vittoza, powieść z kręgu realizmu magicznego. Dla jej opisania posłużę się cytatem,z którym w pełni się zgadzam:
"Wątły stary ogrodnik zafascynowany przez liczby, kucharka o obfitych kształtach, młoda wdowa pełna namiętnej zmysłowości, inżynier linii Maginota, dzieciak, który każe się nazywać Grubym Joe, by bardziej przypominać chicagowskiego gangstera, kościsty gruźlik, profesor ukrywający się na strychu, twórca instytutu, który nosi jego imię – to główni mieszkańcy Instytutu Giulianiego, renomowanego pensjonatu dla nieuleczalnie chorych.
Akcja powieści rozpoczyna się we Włoszech na początku wieku, a potem prowadzi czytelnika przez czasy Mussoliniego aż do początków II wojny światowej. Instytut Giulianiego jest opowieścią rozpisaną na wiele głosów, rozmową umarłych, na co wskazuje tytuł, opowiadaną kilkanaście lat po zamknięciu pensjonatu. Dzieło jednocześnie epickie, poetyckie, tragiczne, hultajskie, metafizyczne, historyczne, polityczne i fantastyczne…
Zaskakująca paradoksami, mieszająca to, co realne z wyobrażonym, powieść Vittoza mieści się w nurcie realizmu magicznego i wskrzesza zapomnianą tradycję cyklów powieściowych. Krytycy literaccy porównują ją z dziełami Jamesa Joyce'a, Marcela Prousta, Tomasza Manna, Georges`a Pereca, Umberto Eco.
Czytelnika Vittoza pochłoną wszechświat, intrygi i zagadki (…
Mityczna i filozoficzna powieść (…
pełna postaci nieprawdopodobnych, zebranych w widmowym domu w Wogezach, sprawia jednak, że przywiązujemy się do jej bohaterów tak samo, jak do tych, których wykreowali powieściopisarze "realistyczni". Francois Taillandier, Le Figaro
Od tej książki nie można się oderwać aż do ostatniej strony (…
Wewnętrzna intymna archeologia. Realizm magiczny. Rozszyfrowane sny. Na dalszy ciąg czeka się z niecierpliwością. Xavier Houssin, Point de Vue "
In these days I’m breathing stone
Dodano: 2009-03-02 09:38
Roman Bratny - "Paradoks Istnienia". Daje do myślenia. Poza tym napisane w świetnym stylu.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2009-05-01 18:17
| SzmaragdowaNoc napisał(a): |
| Mały Książę -Antoine de Saint-Exupéry
Wszystkie klasyki, książki które uwielbiam nigdy nie dościgną mądrości zawartych w taj małej niepozornej książeczce... |
zgadzam sie ..
dla mnie osobiscie najbardziej niezwykle sa basnie andersena XD
Dodano: 2009-05-01 18:22
"Mistrz i Małgorzata" Bułhakova, powieść wielowymiarowa i absolutna, jakikolwiek mój pisany komentarz na jej temat będzie więc banalny 
Dodano: 2009-05-01 18:59
John Milton "Raj utracony", krytyka polityczna w przebraniu z bialych pior... i czarnych 
Obojetna mi byla mych ofiar udreka
Dodano: 2009-05-04 20:20
MAG-Johna Fowlesa,ksiązki Grishama-mimo iz wszystkie prawie na jedno kopyto jednak zaczytuje sie niezmiennie
Zielona Mila-Kinga
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2009-12-11 23:10
Niewątpliwie "Mistrz Gry" Sergio Kokisa jest niezwykłą książką. Przesiąknięta intelektualizmem z mocno zaakcentowanymi akcentami filozofii, kreacją bezdusznego, grającego ludzkimi losami boga i prawdziwym obrazem nieszczęścia więźnia. A to wszystko okraszone niezbyt kulturalną erotyką. Książka ma fragmentami olbrzymi ładunek emocjonalny. Choć już nie pamiętam zbyt dokładnie treści, to nadal jestem od jej wielkim wrażeniem. Oczarowała mnie na tyle, że postanowiłam nie zwracać jej do biblioteki dopóki nie nabędę własnego egzemplarza.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-12-11 23:14
"Cesarz" Kapuścińskiego oraz "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa
Dodano: 2009-12-11 23:32
Co do Bułhakova nie mogę się nie zgodzić. Z Kapuścińskim jednak nie miałam jeszcze okazji bliżej obcować, co jak mniemam - wkrótce się zmieni.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-12-12 01:15
| Wampgirl napisał(a): |
| Co do Bułhakova nie mogę się nie zgodzić. Z Kapuścińskim jednak nie miałam jeszcze okazji bliżej obcować, co jak mniemam - wkrótce się zmieni. |
Co do Bułhakowa... "Mistrz..." jest majstersztykiem literackim. Jednakże m.in. nalezy co nieco przyswoić sobie epokę, w której zył autor oraz świat literatów rosyjskich ażeby zauważyć pewne niuanse... niekiedy bardzo skrzętnie ukryte
A Kapusciński... nadrabiaj... kawał klasycznego i pieknego języka polskiego. Serce rośnie gdy czytam jego słowa :) Niestety teraz mało kto tak pisze :/
Dodano: 2009-12-12 16:15
Jeszcze minie trochę czasu zanim dojdę do literatury współczesnej, na razie moje studia koncentrują się na średniowieczu i renesansie.
Aczkolwiek Kupsciński na pewno też jest w programie. Chwilowo nie mam czasu na czytanie czegokolwiek poza podręcznikami, lekturami i opracowaniami.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-12-12 16:45
Sztuka Wojenna- Sun Zi
Genialne dzieło, przeczytałem juz z 6 razy i wciąż do niej wracam.
"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."
Dodano: 2009-12-12 18:06
"Lot nad kukułczym gniazdem" - Ken Kesey
genialna książka...
"Music is my power, Music is my life"
Dodano: 2009-12-12 21:42
Hilton "Zaginiony horyzont" i Murakami "Kafka nad morzem" super knigi
kąt padania równa się kątowi odbicia
Dodano: 2009-12-12 22:40
"Solaris" Lema i "Ślimak na zboczu" Strugackich... dają wiele do myślenia...
Dodano: 2009-12-12 23:17
| Ineskos napisał(a): |
| "Lot nad kukułczym gniazdem" - Ken Kesey
genialna książka... |
Czytałam i potwierdzam. Może nie oczarowała mnie aż tak jak ciebie, ale niewątpliwie jest godna polecenia i wartościowa.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-12-12 23:27
"Balladyna"
"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"
Dodano: 2009-12-12 23:31
"Listy starego diabła do młodego" Lewis'a ale pewnie już pisałam wcześniej :D Bo mówią jak to na każdym kroku człowiek wierzący odwraca się od Boga.
Ale co jeszcze - Pismo Święte ST i NT - fragmentami.
(Jak mam dylemat i nie wiem co zrobić to otwieram i czytam - i dalej mam dylemat)
Ej - no ale piszcie dlaczego to, a nie tamto.
Rzucanie hasłami nic nie da.
Udowodnijcie, że czytaliście
:lol:
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-12-12 23:36
| thistle89 napisał(a): |
Udowodnijcie, że czytaliście :lol: |
Hmmm... małe co nieco do swojego dopisałem
Dodano: 2009-12-13 11:39
| thistle89 napisał(a): |
|
Udowodnijcie, że czytaliście :lol: |
Zrób nam test na znajomość lektury :D
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-12-13 12:01
thistle89 napisał(a):
| Cytat: |
| Ej - no ale piszcie dlaczego to, a nie tamto.
Rzucanie hasłami nic nie da. Udowodnijcie, że czytaliście |
Ej no właśnie udowodnij nam,że faktycznie czytasz to co czytasz :D
Zakładam że jeśli ktoś pisze o czymś,że to czytał to znaczy że to czytał
i nie zawsze ma się ochotę,na udowadnianie komuś czegokolwiek bo i po co :wink:
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2009-12-14 10:43
"Cień wiatru" C.R. Zafona
- za dozgonną i bezwarunkową przyjaźń, której już nie ma... bo takich przyjaciół już nie ma...
- za miłość, o której już tylko można przeczytać... nie doświadczając jej... bo tak się kocha już tylko na kartach powieści...
- za Barcelonę... moją najpiękniejszą Kochankę... piękną, tajemniczą, uwodzicielską, zmienną jak każda kobieta...
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-02-01 19:38
Oto lista książek, które mnie zachwyciły:
"Siewca Wiatru" Maja Lidia Kossakowska
"Ruda Sfora" Maja Lidia Kossakowska
"Północna Granica" Feliks W. Kres
"Ahaja" Andrzej Ziemiański