Dodano: 2006-09-07 20:09
o tak, ten "smells..." w wykonaniu Możdżera rzadzi :D
.
Cover Dodano: 2006-09-07 20:17
Polecam cover, ktory wykonuje grupa Graveworm (świetna kapela) a tytuł to "Losing My Religion"
Oryginał - "R.E.M. - Losing My Religion"
Re: Cover Dodano: 2006-09-07 21:56
| RimmoN napisał(a): |
| Polecam cover, ktory wykonuje grupa Graveworm (świetna kapela) a tytuł to "Losing My Religion"
Oryginał - "R.E.M. - Losing My Religion" |
taa Graveworm ma klimat 8)
to ja dodam jeszcze It´s a Sin - oryginał Pet Shop Boys oczywiście w wersji Graveworm :twisted:
Dodano: 2006-09-09 20:16
Ostatnio zarzuciłam w tenacie do słuchania:
Ewating Crow - L.A. Wonam (org. The Doors)
Haujobb - Smack my Bitch Up (org. Prodigy)
Dkay.Com - Firestarter (org. Prodigy)
Przedoskonały IMO w coverach:
Laibach - Leben Heisst Leben (Life Is Life - Opus)
Laibach - In The Army Now (org. Status Quo)
I jeszcze:
Paradise Lost - Xavier (org. Dead Can Dance)
:) Tak ogólnie lubię porównywać covery z oryginałami.
Jedną z moich pasji jest zbieranie takich cudaczków. Dotyczy to także wszelkich mixów i remixów 
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it.
Dodano: 2006-09-09 20:39
| Foxy napisał(a): |
| :) Tak ogólnie lubię porównywać covery z oryginałami.
Jedną z moich pasji jest zbieranie takich cudaczków. Dotyczy to także wszelkich mixów i remixów ![]() |
oj Foxy, a ile to razy plakać sie chce na widok takich coverow, co z genialnego utworu robią jakąś papke nie do przełknięcia....
a obecnie młodzi właściwie nie orientują się ze "hit" jakiegoś zespołu jest dzielem kapeli z przez ladnych kilkunastu czy kilkudziesieciu lat
Dodano: 2006-09-09 21:00
| BarTolmai napisał(a): |
|
a obecnie młodzi właściwie nie orientują się ze "hit" jakiegoś zespołu jest dzielem kapeli z przez ladnych kilkunastu czy kilkudziesieciu lat ![]() |
Ja pękam ze śmiechu, kiedy młodzież wychwala wniebogłosy jakiś kawałek, że niby nowy super hicior, powiedzmy jakiejś kapeli na topie, nie mając pojęcia, że juz ich rodzice bawili się dokładnie przy tym samym kawałku.
A co do poziomu coverów i remixów - rónież uważam, że tak samo można np. zapomniany kawałek odświeżyc i podnieść do rangi prawie arcydziełka, jak arcydzieło za pomocą coveru sprowadzić do rangi podrzędnej "pioseneczki".
Załąmujące coś "pseudo covery" hip-hopowe albo dance'owe sięgające do dzieł mistrzów muzyki klasycznej. To dopiero woła o pomstę do nieba!
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it.
Dodano: 2006-09-09 21:25
dokładnie
jesli ktos zrobilby np takie stairway to heaven hio hopowym przebojem to masakra.... tylko pozabijac 
Dodano: 2006-10-03 18:44
| Foxy napisał(a): |
|
Załąmujące coś "pseudo covery" hip-hopowe albo dance'owe sięgające do dzieł mistrzów muzyki klasycznej. To dopiero woła o pomstę do nieba! |
Zgadzam się. Jak usłyszałem kiedys w knajpie "Galop Walkirii" z podłożonym typowo bucującym techniawkowym bitem to miałem ochotę rozwalić głośniki... :evil:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2006-10-08 16:27
moimi ulubionymi remixami są
Theatre of Tragedy "Lorelei" w remixie Icon of Coil (samej piosenki ToT nie lubię ale w remixie jest świetna)
i remixy VNV są przeważnie świetna - tak jak "Destillat" Das Ich w remixie VNV BOSKIE
Dodano: 2006-11-02 18:27
Johnny Cash - "Hurt" (pierwotnie Nine Inch Nails...) - słyszał ktoś??? To dopiero "lajtowa" wersja 8)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-11-02 19:28
Hurt to kawalek jakby specjalnie napisany dla Johnny'ego ... zrobil z tego taki utwor ze szczena opada
-------------
Jamal-Jataman
united we stand divided we fall
Dodano: 2007-01-03 15:35
uwielbaim jak Acid Drinkers przerabiają utwory no poprostu świetna rzecz a zwłaszcza na płycie Fishdick utwór Another Brick in the Wall - Pink Floydów . Fenomenalnie wyszedł no pieknie. To samo tyczy się utworu też z tej płyty Run Run Away zespołu Slade. I tak można wymieniac długo bo długa lista jest ale postanowiłem wymienić tylko te da bo sa fenomenalne :D
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2007-03-14 18:59
fakt...Acid Drinkers to dopiero potrafi cover zrobić! hehe, a słyszał ktoś a perfect circle diary of a madman?(pierwotnie lovesong the cure). Zajebisteee :) albo np. Vader jak przerobił I feel You (depeche mode) albo slayera silent scream albo np.black sabbath? w ogóle future of the past to jest dla mnie rewelacja!
Dodano: 2007-03-14 19:07
| shamankha napisał(a): |
| albo np. Vader jak przerobił I feel You (depeche mode) |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-03-14 21:11
Śmieszą mnie techniarskie przeróbki właśnie np. Poison, czy po raz setny Another Brick In The Wall... Albo chociażby niejakie Madhouse- Like a prayer, czy Britney Spears- I love Rock'n'roll... porażające
Poza tym można by się już było powstrzymać od przerabiania po raz setny Phila Collinsa- In The Air Tonite czy Another Day in Paradise. A ostatnio słyszałam nawet cover Truly madly deeply w wykonaniu jakiejś Cascady bodajże. To dopiero porażka
A z coverów "normalnych"
to niektóre są bardzo ciekawe. Osobiście podobają mi się covery Mansona- Personal Jesus, Sweet Dreams; Korn nienajgorzej przejechał One i Floydów, no ale to kwestia sporna; CoF - Fear of the dark z piękną solóweczką na skrzypeczkach, plus Hallowed by the Name. Children of Bodom rozwalili mnie z Oops! I Did It Again. Łogień
Therionowi niestety według mnie "Children of the Damned" średnio wyszło, za to ciekawe jest akustyczne "Wasted Years" Angry. Mistrzostwo- Dickinson i Godspeed - Sabbath Bloody Sabbath. Kilka innych wartych polecenia: Anthrax- Remember Tomorrow, Pretty Maids- Hard Luck Woman, Sebastian Bach
- Children of the Damned, Hammerfall- Detroit Rock City, Helloween- I Stole Your Love, Electric Francenstein- Aces High, Iced Earth- Creatures of the Night, Sonata Arctica- Land of the Free i Fade to Black, Graveworm- Fear of the Dark, Opeth- Remember Tomorrow... Witchery- I wanna be somebody, Die Apokalyptichen Reiten- Master of the wind...
O a jeszcze kijowy jest Gamma Ray z Angrą z koncertu- Future World, 11 minut, masakra, ciągnie się w nieskończoność...
dziękuję za uwagę rozpisałam się wiem x)
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-03-14 21:59
| Dark_Viper napisał(a): |
| "Whiskey In The Jar" jest ponoć ludową pieśnią irlandzką, ale nie daje głowy. |
Jako pierwsi wykonywali te piosenkę the dubliners, później na warszat wziął ją zespół Thin Lizzy
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-03-14 22:18
czy lekko przyspieszone "Eye Of The Tiger" z podłożonym techniawkowym beatem to też cover? Kurczę się ktoś wyslilił... :roll:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-03-14 22:18
A wracając do tematu właściwego to od razu skojarzył mi się utwór "All Along The Watchtower" w orginale całkiem ciekawie odśpiewany przez Boba Dylana, ale prawdziwy diament zrobił z niego Jimmy Hendrix
Sympatycznie udało się przerobić zespołowi Type o Negative piosenke "Summer breeze" dość zapomnianego bandu Seals and
Crofts i jesli mnie pamięc nie myli Hey Joe Hendrixa, zreszta udanych przeróbek można wymieniać na tony - House of the rising sun (najpierw the Animals, później the Eagles), Running up that hill (pierwotnie Kate Bush, później Placebo), XIII Stoleti - Bela Lugosis dead ( w oryginale Bauhaus) itd, itp.
A jesli chodzi o kiepskie przeróbki to najbardziej wkurza mnie, kiedy fajne rockowe/popowe kawałki są wplatane w kiepski rap/hip hop - przez chwilę słychać nawijkę jakiegos naćpanego gostka, tekst zazwyczaj niesamowicie głupi + umcyk, umcyk- a potem nagle ni z gruszki ni z pietruszki słychac chamsko dodany, pasujacy jak kwiatek do kożucha kawałek jakiegos znanego rockowego hitu.
za takie podejście do muzyki z chęcią bym niektórych "twórców" batożył
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-03-14 23:46
ja sie bede trzymał mojej wersji czyli Kwasy robia covery najlepiej ;]
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2007-03-15 23:17
po pierwsze... nie cierpię coverów pink floyd. floydów nie powinno się przerabiać. za wysokie progi... [a już szczególnie dla korna]
może poza jednym wyjątkiem... rasputina wykonująca 'wish you were here'
po drugie... słysząc 'personal jesus' w wykonaniu batalionu d'amour czy 'enjoy the silence' w wykonaniu moonlight odzywa się we mnie niepohamowana żądza mordu. że o lacunie coil nie wspomnę...
po trzecie... co ortodoxowa zrobiła z 'zegarmistrzem światła'???
po czwarte... 'this is halloween' [ze ścieżki do 'nightmare before christmas'] w wykonani mansona. nie dał rady tej piosence.
po piąte... całe 'the lotus eaters: tribute to dead can dance'. dcd się nie coveruje. i tyle. a panie liv kristine oraz sarah jezebel devę mam szczerą ochotę dotkliwie uszkodzić za koszmarne profanatorstwo, jakie uczyniły na tym albumie.
po szóste... 'running up that hill' sparodiowane przez within temptation
KTOŚ POWINIEN TEGO ZABRONIĆ!
czas więc przejść do pozytywów... z kategorii coverów udanych:
* 'sweet dreams' w wykonaniu mansona
* 'time' [w orginale tom waits] w wykonaniu tori amos
life * is a state * of mind
Dodano: 2007-03-19 01:13
| shamankha napisał(a): |
| (...) a słyszał ktoś a perfect circle diary of a madman?(pierwotnie lovesong the cure). Zajebisteee :) (...) |
Ano rewelacyjna to przeróbka to fakt jednak nie zgodzę się, że w oryginale to jest The Cure. Wykonywał to Ozzy Osbourne ze swoją solową kapelą.
Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!
Dodano: 2007-03-20 16:56
Disturbed zajebiście przerobił jeden kawałek genesisa z lat 80 , kawałek nosi nazwę LAND OF CONFUSION , kolesie z disturbed bardzo wzmocnili ten kawałek i wyszło im to świetnie.
Tu jest pierwotna wersja z lat 80.
http://www.youtube.com/watch?v=gBdUz_IJ4VA
Disturbed
http://www.youtube.com/watch?v=9KW8DRSvEoQ
Dodano: 2007-03-20 18:15
którą to piosenkę Land of Confusion- w wersji Disturbed jak najbardziej przyjemna- spieprzyła jakaś dyskotekowa kapelka Alcazar czy Alacazar czy inne cośtakiego, tytuł: This is the world we live in bodajże? aż chce się umierać :/
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-03-20 22:44
| margott napisał(a): |
| którą to piosenkę Land of Confusion- w wersji Disturbed jak najbardziej przyjemna- spieprzyła jakaś dyskotekowa kapelka Alcazar czy Alacazar czy inne cośtakiego, tytuł: This is the world we live in bodajże? aż chce się umierać :/ |
Słyszałem tą dyskotekową przeróbkę , spieprzyli ją jak najbardziej no , ale teraz takie przeróbki są trendY , niedługo to prawie każdy kawałek rockowy czy metalowy przerobią do swojskiego tańca 8)
Fajnie by brzmiał w dyskotekowej wersji KAT - Odi Profanum Vulgus no i te słowa wsam raz do dyskoteki to by było takie TrendY.
A co do coverów to nieźle wyszło Hallowed by thy name w wersji COF wyszło nawet lepiej niż orginał.
Wersja Cralde Of Filth
http://www.youtube.com/watch?v=_StGTeUwwEk
Iron Maiden
http://www.youtube.com/watch?v=MJDdJoBTwYE