Kino japońskie / azjatyckie. Strona: 1

Kino japońskie / azjatyckie Dodano: 2007-01-25 20:55 Zmieniono: 2007-01-26 09:03

W myśl zaśmiecenia troszkę forum (i nabicia postów paru), założyłem ów temat, w którym wypowiedź się będziecie mogli na temat kina japońskiego tudzież azjatyckiego ogółem.
Co widzieliście? Jaki gatunek Was interesuje? Co byście polecili?

Osobiście interesuję się głównie kinem japońskim, a wynika to z mojego zainteresowania tym cudacznym krajem :)
Jednak dobrym kinem azjatyckim nie gardzę :)
W krąg kina zaliczam także anime, swoistą SZTUKĘ. Oczywiście to szerokie pole jest, na którym można znaleźć wiele smaczków jak i wiele kiczowatych tytułów. No jak ze wszystkim


Cóż widziałem... Klasyka Kurosawy to przede wszystkim. Widziałem prawie wszystkie jego filmy o samurajach (tak, mam pierdolca na tym punkcie)
Trzeba się tylko przyzwyczaić że głównym bohaterem jest ciągle ten sam koleś - Toshiro Mifune z jego zajebistym gestem drapania się po zaroście
Filmy:
Siedmiu samurajów http://imdb.com/title/tt0047478/
Sanjuro http://imdb.com/title/tt0056443/
Ame Agaru http://imdb.com/title/tt0181960/
Ran http://imdb.com/title/tt0089881/
Yojimbo http://imdb.com/title/tt0055630/
Ukryta Forteca http://imdb.com/title/tt0051808/
Rashomon http://imdb.com/title/tt0042876/
Tron we krwii http://imdb.com/title/tt0050613/

Kolejne... Takeshi Kitano - człowiek, który był uczniem Kurosawy. Człowiek, który robi filmy wymagające od widza ruszenia głową, wysilenia ostatnich szarych komórek w walce o zrozumienie filmu. Czasem te szare komórki zawodzą
Filmy:
Brother http://imdb.com/title/tt0222851/
Zatoichi http://imdb.com/title/tt0363226/
Dolls http://imdb.com/title/tt0330229/
Hana-bi http://imdb.com/title/tt0119250/
Sonatine http://imdb.com/title/tt0108188/
Izo http://imdb.com/title/tt0377079/
Takeshis http://imdb.com/title/tt0478044/

Kolejne to już raczej tytuły będą... Aragami, Moon child (wampiry), Samaria, Koma, Once upon a time in a high school, Twins eect (wampiry), Returner, 3-iron (aka Empty House), Audition, My sassy girl (z piękną sceną haftu na kolesia w wykonaniu dziewczyny), Oldboy (scena z windą....), Shimotsuma Monogatari (gothic lolitka ^^ ), Great Teacher Onizuka The Movie, Dora-heita..

Taaa.... Tyle z filmów. Teraz jeszcze Wam podręczę anime
Hellsing (wampiry... i boski Alucard), Ghost in the shell, Black Blood Brothers (i znów wampiry..), Blood - the last vampire (tytuł mówi za siebie), Wonderful Days (jedna z droższych koreańskich produkcji), Le Portrait de Petit Cossette, Shingetsutan Tsukihime, Koi Kaze, Tokko, Black Lagoon (współcześni piraci morscy ^^ ), Witch Hunter Robin...

Zaprawdę powiadam, to tylko mała lista tego co zostało stworzone :)
Teraz znacie moje gusta. Czekam więc na Wasze myśli w tym temacie....

UPDATE 26.01 - dodałem linki do filmów abyście nie musieli szukać :)
Więcej wkrótce...



Dodano: 2007-01-25 21:16

No to ja wypadnę dość ubogo :wink:
od wszystkich Ringów (i tych japońskich i tych wietnamskich i tych jakie tam jeszcze były - bez amerykańskich) po wszelakie Klątwy , jakieś straszące komórki pt. Nieodebrane Połączenie, różne Dark Water, R-Point i takie tam śmieszne inne.
Oczywiscie filmy Kurosawy.
Jakimś szczególnym pasjonatem filmu nie jestem, więc na ogół oglądam a po jakimś czasie zapominam, że był jakiś tam film. Z tegoż też względu jakoś nie czuję się do rekomendowania filmów (no, chyba, że wybitnie przypadł mi do gustu). :D


między fiordami a fieldami


Dodano: 2007-01-25 21:31

Trochę nas zalałes potokiem tytułów, których niestety w większości nie kojarzę. Kino azjatyckie i japońskie zwykle kojarzy mi się z jakimiś kolejnymi klonami filmów kung-fu.

Jednak np. Hero zachwicł mnie w głównej mierze zdjęciami. Piękne krajobrazy i ujęcia walk. Lubie tak dopracowane filmy w których w głównej mierze rezyser kładzie nacisk na kolorystykę zdjęć. Klikakrotnie oglądany wciąż mnie zachwyca.

Brotner także był bardzo ciekawy. Inne spojrzenie na "gangsterkę". Całkiem ciekawe, ale nie zachwycające.

Z anime uwielbiam te bardzo mocno dopracowane w najmniejszych szczegółach. Ghost in the shell, Samurai Champloo... pewnie sporo by jeszcze się znalazło, ale te dwa mi przyszły do głowy jako pierwsze.


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2007-01-25 21:43

Przede wszystkim Akira :) Ghost in the shell, Dom latających sztyletów i Shaolin soccer :D Swietnie sie na tych filmach bawiłem i często do nich wracam. Z mocniejszych bardziej dających do myślenia rzeczy polecam Wizje :)


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Kino japońskie ,koreańskie Dodano: 2007-01-25 21:45

Kurosawa - poza dyskusją.Szczególnie "Rashomon" ma niesamowity klimat: zbrodnia, różne wersje wydarzeń, groza... Kino japońskie jest u nas dość znane ,ale ostatnio kilka znakomitych produkcji wyszło z Korei Pd.Polecam "Old boya" i "Panią Zemstę" - genialne !


Do not quote - think for yourself


Dodano: 2007-01-25 21:54

Pani zesmta mnie zniesmaczyła. :) Kto oglądał chyba wie o co mi chodzi.


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2007-01-25 21:59

uwielbiam kino azjatyckie, ale moim zdecydowanym faworytem prócz tego co wymienił autor topicu są: LALKI...
piękny piękny..



Dodano: 2007-01-25 22:08

alphar napisał(a):
uwielbiam kino azjatyckie, ale moim zdecydowanym faworytem prócz tego co wymienił autor topicu są: LALKI...
piękny piękny..


Lalki - piękny film, operujący w głównej mierze na obrazie. Główni bohaterowie nic nie mówią. Nie muszą. Gra ich ciał, gesty... To wszystko mówi za siebie..


I fakt, przepraszam. Zacząłem sypać tytułami nic nie mówiącymi Poprawię się



Dodano: 2007-01-25 22:46

ubóstwiam kino japonskie i koreanskie :D
Ogladam wszytsko co tylko znajdzie sie w emule i do czego sa polskie napisy
Zdecyodwanie moimi faworytami sa komedie romantyczne obfitujace w nietypowy humor jak dla nas Polakow :D "My Dream Girl", "My Sassy Girl" itd :D

Ehhh co do anime... Nawet nie chce mi sie wypowiadac, za duzo tego wielbie :D
"Sailor Moon" jest niekwestionowana liderka tego notowania :twisted: W koncu sciagalo sie te 2oo odcinkow wszystkich serii przez cale zeszle wakacje :twisted: hehe

Przypominam do kina azjatyckiego zaliczamy rowniez produkcje boolywodzkie o ktorych tu nie ma ani slowa :x "Fanaa" "Main hoo na" ?;> Ogladal ktos?:D Nieprawdaz ze to cuda? ^^



Dodano: 2007-01-26 00:34

Doceniam kino azjatyckie jednak muszę przyznać, że w małym stopniu miałem z nim kontakt.
Cóż niekwestionowanym mistrzem oczywiście jest Kurosava, "Tron we krwi" jak dla mnie jest najlepszą powstałą adaptacją Shekesper,a.
Cholernie podobają mi się właśnie dzieła utrzymane w stylistyce czasowej sprzed wielu wieków. Bardzo cenię sobie "Przyczajonego Tygrysa i Ukrytego Smoka" oraz wspomnianego wcześniej "Hero" i "Zatoici".
A ze współczesnych, że się tak wyrażę, to prym wiedzie zdecydowanie "Oldboy".
Pod kątem anime, to rządzi "Cowboy BoBop", ale i "Hellsing" nie ustępuje mu miejsca. O "Ghost In The Shell" nie ma co wspominać, bo to oczywiste, że jest genialne. A ostatnimi czasy zapoznaję się z Samuraiem Champloo i jak na razie mnie bardzo zauroczył.


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Dodano: 2007-01-26 09:24

Heh, widzę że Samurai Champloo jest popularny
A jak podoba się Wam opening? Mnie zaskoczyło to muzyczne połączenie muzy tradycyjnej z hip-hopem

Przy okazji, gdyby ktoś miał ochotę na jakieś tytuły wymienione przeze mnie.. to niech da znać :) Nie widzę problemów żeby coś komuś nagrać. Zawsze mogę przekazać osobiście, albo wykorzystując Schwei :twisted:



Dodano: 2007-01-26 13:22

Co do połączeń muzy :naprawdę dużo się dzieje i w Japonii i w Korei Pd - są np.kapele grające b.dziwne mikstury typu industrial z ich etniczną muzą, post punk,cyber punk etc. W Seulu jest cała dzielnica klubowo artystyczna -Hongdae (stacja metra Hongik University),gdzie 24 godziny na dobę trwa młyn- setki klubów ,koncertów, tysiące ludzi przemieszczają się z miejsca na miejsce,a znaleźć można KAŻDY(!) klimat/styl ,jaki się chce .Widziałem tam dużo ekip cyber punkowych,zresztą grupowo szalejących na motorach- piękny widok!Zachęcam do wyprawy- satisfaction guaranteed :D


Do not quote - think for yourself


Japonia Dodano: 2007-01-26 16:54

Aniol (Bicz)
Aniol
Posty: 158
Poznań * *Loża nr 1 ;)* *

Nie trzeba specjalnie zachęcać Japonia jest przecież wielobarwnym i fascynującym krajem, zwiedzanie proponuje zacząć od Gion 8)
Od jakiegoś czasu obserwuje się swoista modę na Japonię / Daleki Wschód, na szczęście dzięki temu przenika do nas coraz więcej elementów tej egzotycznej kultury - nie tylko kino z jego specyficzną estetyką (z niewymienionych polecam Tale of two sisters - orientalne piękno niedomówień ), ale tez teatr - z dość często goszczącym w poznańskim Zamku - butoh - współczesnym "tańcem ciemności" odwołującym się do starych wierzeń i obrzędów, jedynym w swoim rodzaju "teatrem jednego aktora".


...


Re: Japonia Dodano: 2007-01-26 20:50

Aniol napisał(a):
... (z niewymienionych polecam Tale of two sisters - orientalne piękno niedomówień )....


Oh, Opowieść o dwóch siostrach to coś... cudnego, ciekawego i pełnego przestrzeni dla naszych własnych przemyśleń. To jest piękne w kinie azjatyckim.
Zawsze pozostają pewne niedomówienia, pewne nie rozwiązane kwestie...
Tak by widz poczuł się częścią obrazu :)

Wspomijąc o Sztuce, który przykład przytoczyłaś, nie możemy także zapomnieć o dźwięku. Dwa lata temu w poznańskiej Arenie był występ niesamowitej grupy. Grupy która wykorzystując traycyjne i proste instrumenty potrafi stworzyć widowisko, które porywa duszę :)
Grupa ta to Yamato - Taiko drummers of Japan. Jest to grupa bębniarzy, grających na wszelkiej wielkości tradycyjnych bębnach (taiko, daiko, kodo) oraz shamisen - tradycyjnym instrumencie trój-strunowym. To co tam wtedy ujrzałem wprawiło mnie w osłupienie :) No wyobraźcie sobie dwie dziewczyny siedzące w tradycyjnym kimono, grające starą japońską pieśń, dość szybką i żywą.. I nagle płynne przejście na utworek rockowy
Grupa w maju będzie miała tournee w Polsce :) Polecam wszystkim którzy chcą zobaczyć i usłyszeć "powiew wschodu" :)
Ah, podaję Wam jeszcze link do małej prezentacji wideo zespołu - http://www.zdf.de/ZDFmediathek/inhalt/16/0,4070,3919984-6-wm_dsl,00.html



Dodano: 2007-01-27 14:55

nerevarine napisał(a):
Nie widzę problemów żeby coś komuś nagrać. Zawsze mogę przekazać osobiście, albo wykorzystując Schwei :twisted:


Ile razy mi już obiecywałeś to wykorzystanie... :twisted: :twisted: :twisted:



Dodano: 2007-01-27 14:59 Zmieniono: 2007-01-27 22:21

Ja polecę jeszcze anime... GANTZ.... O pewnej czarnej kuli i paru osobach...



Re: Japonia Dodano: 2007-01-27 19:18

nerevarine napisał(a):
[quote:1249fdf039="Aniol"]... (z niewymienionych polecam Tale of two sisters - orientalne piękno niedomówień )....


Oh, Opowieść o dwóch siostrach to coś... cudnego, ciekawego i pełnego przestrzeni dla naszych własnych przemyśleń. To jest piękne w kinie azjatyckim.
Zawsze pozostają pewne niedomówienia, pewne nie rozwiązane kwestie...
Tak by widz poczuł się częścią obrazu :)[/quote:1249fdf039]

zgadzam się w pełni..



Re: Japonia Dodano: 2007-01-28 12:20

Aniol (Bicz)
Aniol
Posty: 158
Poznań * *Loża nr 1 ;)* *

nerevarine napisał(a):

Grupa ta to Yamato - Taiko drummers of Japan. Jest to grupa bębniarzy, grających na wszelkiej wielkości tradycyjnych bębnach (taiko, daiko, kodo) oraz shamisen - tradycyjnym instrumencie trój-strunowym.


Notabene - klasyczny shamisen był wykonywany z kociej skóry :twisted: i stanowił ulubiony instrument japońskich gejsz . Gra na shamisenie była żelaznym punktem przyjęć z gejszami
Muzyka Yamato chyba świetnie obrazuje specyfikę tej kultury - na pozór tak subtelnie i elegancko stonowaną a jednak naładowaną emocjami.


...


Dodano: 2007-01-28 22:09

Dodam że kulminacyjnym punktem była gra na shamisenie oraz taniec :)

Jeśli zaś chodzi o emocje to ja polecę jeszcze inną grupę: KODO
Mają zupełnie inne podejście do muzyki niż YAMATO. Y tworzą ludzie bardzo młodzi, którzy lubią improwizować i prowokować dźwiękowo :)
Natomiast KODO to muzyka bardzo tradycyjna. Aż do bólu
Mogę użyczyć zapis video jednych i drugich



Dodano: 2007-03-03 11:00

jak juz mowicie o anime to czemu nikt nie wspomnial o X ? wspaniale anime, http://pl.wikipedia.org/wiki/X_(anime)

i skromne pytanie ma ktos ladna kolekcje anime ? itp. ( chodzi mi o wymiane :d ) co do filmow to Kitano zadzi :) widzialem wszystkie produkcje i za kazdym razem doznaje szoku, szkoda ze nie kreci masowo tak pieknych filmow


2016 rok o matko zapomnialem ze tu konto mialem :D przeobrazilem sie w poczwarke muhaahahhaahhaha


Dodano: 2007-03-03 11:35

mara (Primogen)
mara
Posty: 509
Kotlina Kłodzka, Wratislavia

Mam ubogie doswiadczenie w tym temacie, ogladalam jedynie old boya, film, ktory, mimo, ze w jakis sposob mnie urzekl, to uwazam, ze dalo by sie co najmniej o polowe skrocic. Jakos nie mam na razie odwagi po nim zabierac sie za kolejne filmy azjatyckie.


"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"


c.d. Dodano: 2007-03-03 18:47

Wśród obejrzanych przeze mnie japońskich filmów moim numerem jeden również pozostają "Lalki". Ponadto mam sporo pozytywnych odczuć po obejrzeniu "Yamato" - naprawdę polecam :) Natomiast nikt nie jest w stanie przekonać mnie do "Battle Royale" - uśmiałam się jak nigdy a miał to być taki przejmujący horror... Cóż, nie dla mnie.

Z kolei dzisiaj zamierzam po raz drugi obejrzeć "Azumi" - również dobra produkcja.

Jeśli chodzi o anime, tytułów można wymieniać sporo... Ostatnio duże wrażenie zrobiło na mnie "Higurashi no naku koro ni" - serial 26 odc. w klimatach horrorowatych. Po obejrzeniu całej serii nadal nie wiem o co chodzi
Z bardziej znanych tytułów polecam oczywiście "Ghost in the shell", "Neon Genesis Evangelion", "Ninja Scroll", możnaby tak wymieniać, wymieniać...
Zaś osobiście jestem fanką Miyazakiego :)


Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.


Dodano: 2007-03-03 19:42

jakiś czas temu oglądałem azjatyckie gówno o tytule "Devilman" ...... gówno przez ogromne G ....... po prostu tragedia, zjebany kicz i tandeta

poza tym "Dark Water" ... gówno wcale nie mniejsze ....

"Ichi the Killer" - niby gore niby cośtam ale wciąż gówno....

po obejrzeniu jeszcze wielu innych azjatyckich filmów stwierdzam, że nie powinni się oni wogóle zajmować kinem, a pozostać w tym w czym są dobrzy - w anime i mandze



Dodano: 2007-03-03 20:14

Devilman - o nie! Chcesz by me załamanie nerwowe powróciło? Wiekszego shit-u w życiu nie widziałem. Devilam bije na głowe nawet wszystkie filmy z inwazją zmutowanych pajaków w tle (mój ulubiony typ)

Szczerze współczuje wyboru... Ja sam obejrzałem moze z 10 minut filmu wciąż przesuwając do przodu...


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2007-03-03 21:00

Azjatyckie horrory już mają lepszy klimat niż te produkowane masowo i na odpieprz w Hollywood. Mi osobiście podobał się "Shutter". Bodajże z Tajlandii?


"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło