Dodano: 2007-01-12 08:48
widze ze temat sie rozciagnal... ale w sumie do niczego nie doszliscie :> ja proponuje przed koncertem sie zjawic na rogu al. niepodleglosci a marcin... zebysmy mogli sie zgrac... a potem to sie zobaczy gdzie pojdziemy... i tak pewnie nie zgramy sie na tyle zeby isc w jedno miejsce... chociaz... moze...
to co 20 wam pasuje? :>
i w sumie mysle ze Minawi ma racje ja tez nie chce marznac... mimo ze te hustawki sa ciekawym pomyslem... ale ja bede po calodziennych wykladach wiec nie widzi mi sie marzniecie...
si vis amari, ama
Dodano: 2007-01-12 11:18
Jak coś to zapraszam w niedzielę na 18 na Dni Judaizmu do byłej synagogi. Będzie Polski Rabbi spiewał, tańce, wiecie pełen klimat.
Dodano: 2007-01-12 11:31
heh... bede miala wtedy wyklady z informy...
ale w sumie byloby to ciekawe... :>
si vis amari, ama
Dodano: 2007-01-12 12:56
dla mnie moze byc... ja i tak ide z AE...
si vis amari, ama
Dodano: 2007-01-12 13:13
Swintuszku, nie umawiajmy się pod samym Zamkiem bo tam będzie pełno ludzi :/ Proponuję jakiś bardziej widoczne i mniej ludne miejsce, może na jakimś przystanku - np. na Fredry (po stronie prawej jak jedziesz w kier. centrum) ? A po Comie proponuję kolektywnie pojsc w jakies ciepłe miejsce z tanim, najlepiej ciemnym piwem :twisted: (Gdzie te czasy jak się piło wino w brami zimą pośród śniegó i zawieruchy? :roll: Chyba już sie za wygodna zrobiłam...)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-01-12 13:26
| minawi napisał(a): |
| bardziej widoczne i mniej ludne miejsce |
róg jest widoczny :>
| minawi napisał(a): |
| najlepiej ciemnym piwem |
taaak... ten pomysl mi sie podoba... dobre ciemne piwko...
si vis amari, ama
Dodano: 2007-01-12 13:33
Cynthio, w tamtym roku ten "róg" był średnio widoczny
Straszna chmara ludzi tamtedy maszerowała...
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-01-12 13:39
a ja w tamtym roku mialam tam zlot i bylo dops... ale moze byc fredry jak tam bedzie lepiej... mysle ze bedziecie widoczni jak bedziecie szli w kier sceny... ja tam nie dolece z glownego... nio chyba ze Hexe mnie zwinie wczesniej...
si vis amari, ama
Dodano: 2007-01-12 13:47
Jakoś sie znajdziemy kochani:-) nie przepadam za Comą, ale z przyjemnością spędzę z Wami ten czas
i z tym piwem, Kasiu :twisted:
Dodano: 2007-01-12 14:13
Regis, to załątw te stancje, mądralo - myslisz że kazdy ma warunki i wolną chatę?!? Nie rpzesadzaj. Sam coś załatw, a nie wymagasz od innych. Mnie chodziło o jakas przytulną knajpę (czyli na pewno NIE o bazyla :/)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-01-12 15:01
Coś się na pewno znajdzie, Minawi:) Nie wiem, jak u Was jest w niedzielę i jak długo czynne są knajpy, i czy po takim wydarzeniu nie będą zapełnione.... najwyżej zrobimy balangę na dworcu, to mnie przy okazji odprowadzicie 
Dodano: 2007-01-12 19:39
| minawi napisał(a): |
| Regis, to załątw te stancje, mądralo - myslisz że kazdy ma warunki i wolną chatę?!? Nie rpzesadzaj. Sam coś załatw, a nie wymagasz od innych. Mnie chodziło o jakas przytulną knajpę (czyli na pewno NIE o bazyla :/) |
heheh czyzby Bazyl juz wypadl z rankingu :wink: A co do "przytulnych" knajp to zalezy, szukacie czegos w rejonie centrum?
Dodano: 2007-01-12 20:32
Wojtek,no kurde wiadomo że w centrum, toć nie na 2gim koncu miasta, nie??
Gekon, o knajpy w Poznaniu nie ma sie co martwic - taki Dragon potrafi byc nawet w srodku tygodnia do 8rano czynny jesli są klienci :twisted:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-01-12 21:04
No właśnie Wojtku - a kiedy ja Ciebie w końcu poznam w tzw. realu? :wink: Hehe - ostatnio mam taki towarzyski nastrój, że niebawem całe DP zapoznam :wink: Albo co gorsza - zostanę posądzona o molestowanie 8O
Dodano: 2007-01-14 16:17
| kontragekon napisał(a): |
| No właśnie Wojtku - a kiedy ja Ciebie w końcu poznam w tzw. realu? :wink: Hehe - ostatnio mam taki towarzyski nastrój, że niebawem całe DP zapoznam :wink: Albo co gorsza - zostanę posądzona o molestowanie 8O |
Gdzies tam bede sie wloczyl wiec moze jak szczescie dopisze to po koncercie dolacze do mHrocznych DP ludzi na jakiegos browara czy cus :wink:
Dodano: 2007-01-14 17:55
To jak się w koncu spotykamy?? O 20.00 na przystanku na fredry?
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-01-14 18:02
No
Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!
Dodano: 2007-01-14 18:07
Zet, dobra odpowiedz :twisted: krotka, zwiezla i lakoniczna :D
Zreszta juz wlasnie dzwonilam do swintucha, Oli i uzego ze beda o tej 20tej na przystanku na fredry. to do zobaczenia :)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-01-14 23:17
bylam, zmarzlam, spotkalam paru znajomych, ale was nie
"- Ech, bo te wasze demony są jak koty. - Niezależne, piękne, drapieżne...? - Pieprzą wszystko, co nie zdąży uciec i udają, że nic i nikt ich nie obchodzi, a tak naprawdę, to puchate pieszczochy."
Dodano: 2007-01-14 23:24
Aaaaah było genialnie :D Szkoda tylko ze do kotła dopchałem sie dopiero na "Zbyszka" granego na bis... ale warto było :) Tylko nie wiem co za debil ustawiał plan, żeby wpuszczać masy tych *** drechów na Peje (a mi peja wyglada na geja
) zaraz po Comie :? Bo aż ochota brała żeby jakiemuś wywalić plombe w ryj... tylko nie było gdzie uciekać później 
Dodano: 2007-01-15 08:46
bylo milo... ciasno, cieplo... :lol:
ogolnie niezle...
poznalam kolejnych z DP wiec siem ciesze... tylko szkoda ze Hexe jest chora i ze bylismy po szkole... bo z tego wzgl nie poszlismy "dalej"... a slyszalam ze jakies piwo bylo :)
my wytrwalismy do konca comy... wygladalismy za wami ale jako ze nikt sie nie zjawil polezlismy...
mam nadzieje ze piwo odpracujemy w piatek :)
si vis amari, ama
Dodano: 2007-01-15 10:34
a no, gdzieś uciekli i już polezliśmy
Co do piątku to jestem za ;] No i następnych kilka osob poznanych z DP ;]
Dodano: 2007-01-15 10:40
nam sie jakims dziwnym trafem udalo dostac w nienajgorsze miejsca... ale wyjsc z tamtad to był horror
a co do piatku... no ja jestem za... o ile sie nie rozchoruje jeszcze bardziej :)
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2007-01-15 10:41
a ja przynajmniej na comie sie wybawiłem w kotle tak to ja ten w krótkim rękawku z plecakiem wykonałem też 100% normy jeden dresiarz chyba stracił troche uzębienia przedniego za to jak sie sadził w kotle :twisted: Ale widok uciekających drechó[url] z kotła -BEZCENNE :!: :!: :!: [/url]
Bądź miły dla swojego wroga nic bardziej go nie wkurwi