Dodano: 2010-02-02 20:22 Zmieniono: 2010-02-02 20:28
Wczoraj po raz drugi śniło mi się, że pająk muska mnie nóżkami po ramieniu. Wydawało mi się, że go widzę - śniłam, że mam otwarte oczy i patrzę jak spuszcza się po sieci. Kiedy rzeczywiście otwarłam oczy - nie było go. Zamknęłam oczy z powrotem i znów się poderwałam przekonana, że pająk naprawdę tam jest ( nieprzyjemne uczucie, zwłaszcza że mam lekką arachnofobię). Oczywiście pająka nie było. Usnęłam.
A dzień wcześniej śniłam, że straciłam 2 dolne jedynki, co podobno nie wróży nic dobrego. Podejrzewam, że to zapowiedź czwartkowego egzaminu z historii Polski.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-02-02 20:50 Zmieniono: 2010-02-02 21:22
Może
Moim zdaniem za bardzo przejmujesz się tym xD a lęki w snach przybierają czasami dziwną postać, a co do tych jedynek to nie zbyt wierze w wróżebne znaczenie snów.
Dodano: 2010-02-02 20:59
Ta wiara to tylko świadomość interpretacji symbolu zębów. Nie wierzę w tego typu kwestie, bo czasem zaskakują mnie moje sny. Aczkolwiek dziwny sen z pająkami powraca już drugi raz. To jedyny sen, który jest w stanie mnie obudzić i to z niezbyt głośnym nieartykułowanym dźwiękiem typu krzyk.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-02-02 21:37
Ten sen jest bezpośrednio związany z twoim lenkiem (arachnofobia). Myślę że to po prostu obrazowanie jakiegoś innego lęku który bagatelizujesz, możliwe że ten egzamin o którym wspomniałaś. W sumie to na psychologi i snach znam się tyle o ile więc tak se gadam
Dodano: 2010-02-02 23:25
Wydaje mi się to bzdurą, gdyż obecnie nie ma większych stresów w moim życiu, a egzamin to po prostu części kolei mojego losu. Zacznę się przejmować, jeśli faktycznie go obleję. Cuda się podobno zdarzają.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-02-03 11:36
A dziś znowu parę snów, z czego najbardziej zapamiętałam oczywiście wypadnięcie górnej dwójki i moją spowiedź (eee, sumienie ruszyło?), w czasie której ksiądz upominał ludzi, żeby byli ciszej, jeden gość spowiedź podsłuchiwał. A ksiądz przez zapomnienie powiedział na cały kościół " Krzywdziłaś innych? Co jeszcze".
Oprócz tego śniło mi się, że moi współlokatorzy, którzy co chwilę usiłują się mnie pozbyć -sami mieli się wyprowadzić. Pracowita noc. Pewnie dlatego wstałam dopiero o 12...
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-02-03 15:42
Dziś rano, jak wyszłam z pokoju moja współlokatorka stwierdziła, że wyglądam jakbym chciała krzyczeć.
Trafiła w sedno sprawy - miałam ochotę wrzeszczeć, zresztą nadal mam.
Co jest tego przyczyną? Pewnie okres, ale w rzeczywistości to naprawdę w mojej sytuacji, nie powinien być zmartwieniem...
Powodem jest sen. Przyśnił mi się ogromny, czarny, biegający po mojej pościeli szczur!!!
Interpretacja tego snu zajęła mi chwilę i to właśnie ona mnie niepokoi. Oczywiście nie żebym w to wierzyła, ale nastrój jakoś nie pozwala mi się z tego śmiać...
I tak mnie wszystko w***rwia dzisiaj, a tu jeszcze coś takiego...
Dodano: 2010-02-04 23:16
Śniłam, że jakaś wielka mafia kazała mi zabić tę mniej zamożną część populacji. Miałam świadomość, że moi bliscy zginą i to najpewniej z mojej ręki.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-02-05 13:08
A dzisiejszej nocy we śnie wykłócałam się ze współlokatorami o mieszkanie. Hm, we wtorek im powiem, że zostaję 
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-02-05 13:20
| Wampgirl napisał(a): |
A dzisiejszej nocy we śnie wykłócałam się ze współlokatorami o mieszkanie. Hm, we wtorek im powiem, że zostaję ![]() |
Cóż za brak konsekwencji...
Moje sny znów wróciły do standardu, czyli śni mi się wszystko to, czego się podświadomie obawiam.
Wolę jednak chyba to, niż horrory psujące mi całe dnie
Dodano: 2010-02-05 19:19
zazdroszcze wam pamiętania snów. W ostatnich miesiącach nic nie pamiętam.
Dodano: 2010-02-05 22:05
sny... same tematyczne jak w życiu realnym czyli sex, drugs and rock n' roll:) nie muszę się budzić ani wstać by żyć dalej
Każdy człowiek jest odpowiedzialny za swój los
Dodano: 2010-02-05 23:25
| dzikikot napisał(a): |
sny... same tematyczne jak w życiu realnym czyli sex, drugs and rock n' roll:) nie muszę się budzić ani wstać by żyć dalej![]() |
Cóż za wybujała fantazja ;-D
Dodano: 2010-02-06 17:21
Mi się śniło, że biłam się z jakąś panną bo się wryła bez kolejki na koncert :D Znaczy chciała się wbić ale skończyło się bitką i interwencją ochroniarzy :D Nie wiedziałam, że jestem taka waleczna :)
| Wampgirl napisał(a): |
A dzisiejszej nocy we śnie wykłócałam się ze współlokatorami o mieszkanie. Hm, we wtorek im powiem, że zostaję ![]() |
Podziwiam Cię.Szczerze powiedziawszy to ja bym się bała, że mi będą życie zatruwali po takiej decyzji a mieszkać z kimś kto nie chce ze mną mieszkać to bym nie chciała. No ale powodzenia
Dodano: 2010-02-06 18:35
| czarnamamba18 napisał(a): |
|
[quote:9efcbcef5c="Wampgirl"]A dzisiejszej nocy we śnie wykłócałam się ze współlokatorami o mieszkanie. Hm, we wtorek im powiem, że zostaję ![]() |
Podziwiam Cię.Szczerze powiedziawszy to ja bym się bała, że mi będą życie zatruwali po takiej decyzji a mieszkać z kimś kto nie chce ze mną mieszkać to bym nie chciała. No ale powodzenia [/quote:9efcbcef5c]
Ja bym z takimi ludźmi też nie chciała mieszkać, wkurzali by mnie za bardzo i ciągle by były wojny.
Szkoda zdrowia na coś takiego...
Chyba, że tobie sprawia przyjemność użeranie się z debilami
Dodano: 2010-02-07 22:52 Zmieniono: 2010-02-07 23:13
Nie mam z nimi praktycznie wcale kontaktu. Mieszkam tam dla samego mieszkania, a warunki są naprawdę ok. Mam mnóstwo spokoju, niezbyt często siedzą na mieszkaniu - głównie wieczorami. Poza tym nawet jeśli bym się przeprowadzała to z własnej woli, a nie z powodu ich zachcianek i paru faktów świadczących na ich korzyść( są znajomymi [cała trójka, a właściwie czwórka] i są 6 lat ode mnie starsi ). Piętro wyżej miałabym pół mniejszy pokój z dziewczynami, których i tak nie znam. A obecni współlokatorzy na razie nie wchodzą mi w drogę. Raczej mnie izolują, ale przyzwyczaiłam się. Nie robi to już na mnie wrażenia.
| sphinxia napisał(a): |
[quote:e3bbc17e2e="Wampgirl"]A dzisiejszej nocy we śnie wykłócałam się ze współlokatorami o mieszkanie. Hm, we wtorek im powiem, że zostaję ![]() |
Cóż za brak konsekwencji...
[/quote:e3bbc17e2e]
Nie tyle brak konsekwencji, lecz rozdźwięk między decyzją impulsywną, a przemyśleniem sprawy.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-02-08 10:30
Śniło mi się że tryton chciał sie ze mną myziać O_O. Był nawet całkiem całkiem...tylko te wodorosty...Potem sie okazało, że jestem w grze i musze znaleźć jakiś grobowiec czy cosik w ten deseń. Wszedzie ogólnie było dużo wody, jakieś meduzy pływały i o dziwo nie pojawił się tam rekin, bo jakby do tego doszło to obudziłabym się z krzykiem i nie mogłabym dalej spać. A drugi sen był śmieszny :D. Byłam facetem na utrzymaniu pani Jane Fondy...sie stara dobrze trzyma O_o. Tylko że ja miałam z jakieś 45 lat...i włosy na klacie...fuuuu!. Stać ją chyba na młodszego :D.
Dodano: 2010-02-08 12:21
Prawie jak sen erotyczny!
U mnie dalszy ciąg śnienia o zepsutych zębach i którymś z byłych. A no i przefarbowałam się na delikatny pomarańcz.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-03-08 20:46
Ciąg dalszy śnienia o ex i o masakrowanych dzieciach.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-03-08 22:44
to ja tez mialam jakis powiksowany sen.. snilo mi sie, ze szlam po schodach z kumplem, to byly jakby jakies schrony, ale na bank wszystko dzialo sie w przyszlosci, takiej ala rok 2177, i najpierw widzialam jego kamizelke ochronna cala w kulach [i ze niby on juz pozniej nie zyl] i nagle znow szlam po schodach i mowilam to samo [cos ala dejavu] i mowie do niego, ze chyba wariuje, ze mi psychika siada, a on, ze spoko, idziemy na samolot bedzie spokoj.. no to weszlismy w tych bunkrach-podziemiach na lotnisko [byly biale sciany, wszedzie byly automatyczne drzwi] i nagle jest plan lotow i odprawa i ze to przyszlosc wystarczylo podejsc do tablicy i to z kamery ustalalo automatycznie kim sie jest i gdzie sie leci. i nagle zeskanowalo moja twarz i slysze jakis alarm, patrze na kumpla, zaczelam go sciskac bo na innych monitorach widzialam okolo 15 osob ubranych w biale kaftany, ktore po mnie biegly.. dawno tak szybko sie nie obudzilam :D
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. - Fryderyk Nietzsche
Dodano: 2010-03-21 23:23
Śniło mi się, że moja rodzina nagle stała się biedna i musiała zamieszkać w jakiejś piwnicy podobnej do krakowskiego Towera.
W drugim śnie widziałam torturowaną, zawieszoną na haku (głową do dołu) świnię. Jeszcze żyła. Nie mogłam patrzeć, jak się męczy, więc zaczęłam ją kopać, żeby szybciej zdechła i nie męczyła się już. Bardzo litościwie na mnie patrzyła. Przerażający sen. Obudziłam się zmęczona. A efekt taki po piwach, z czego jedno autentycznie wypiłam w Towerze.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-03-22 15:33
| Wampgirl napisał(a): |
| Śniło mi się, że moja rodzina nagle stała się biedna i musiała zamieszkać w jakiejś piwnicy podobnej do krakowskiego Towera.
W drugim śnie widziałam torturowaną, zawieszoną na haku (głową do dołu) świnię. Jeszcze żyła. Nie mogłam patrzeć, jak się męczy, więc zaczęłam ją kopać, żeby szybciej zdechła i nie męczyła się już. Bardzo litościwie na mnie patrzyła. Przerażający sen. Obudziłam się zmęczona. A efekt taki po piwach, z czego jedno autentycznie wypiłam w Towerze. |
Ty masz chyba jednak jakieś sadystyczne skłonności
Mnie znowu śnią się rzeczy, których się obawiam, lub których po prostu nie chcę, aby się wydarzyły. Mało fajne. W sobotę śniło mi się, że trzymam na rękach noworodka
Dodano: 2010-03-23 15:19
Ale dziś miałam dopiero dołujący sen :-/
Moje kochanie przysłało mi list (!!!), że jedzie na trzy tygodnie do Iranu (!!!), ale mam się nie martwić, bo będzie bezpieczny i obiecuje wrócić. No to się rozpłakałam i nie mogłam już doczytać listu do końca, bo wiedziałam już, że skoro tak pisze, to już nie wróci
Dodano: 2010-03-24 18:05 Zmieniono: 2010-04-01 02:14
| sphinxia napisał(a): |
| [quote:18ad6e1010="Wampgirl"]
Ty masz chyba jednak jakieś sadystyczne skłonności
|
Ale ja nie mogłam patrzeć na jej cierpienie toteż przyspieszyłam jej śmierć. Bardzo męczący sen. Zwłaszcza, że raczej jestem obrończynią zwierząt.
[/quote:18ad6e1010]
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-04-01 08:24
mi śniła się koleżanka, z którą ostatatnio nie żyję na dobrej stopie. Siedziała na uczelni na auli i strasznie płakała. Podeszłam do niej i zaczęłam ją pocieszać (ato już jest dziwne bo raczej tak nie robie)na co ona wybuchnęła jeszcze większym płaczem i wrzasnęła
- Nie mam sutków!! Nie zdam egzaminów!
Ciekawe co to mogło znaczyc:D