Czym się różni od siebie Brutal Metal od Death Metal???. Strona: 3

Dodano: 2006-12-05 14:46

Wybacz, GAD, ale jesli nie mozesz tego zdzierzyc, bo chodzisz z kostka na ramieniu, w czarnych jeansikach i w glanach (jak 30% polskiej mlodziezy) to okreslenie 'kindermetalowiec' sie nadaje :D



Dodano: 2006-12-05 14:50

No sorry kurwa ale ja też mam czarne dżinsy, glany, nosze kostke i mam juz prawie 20 lat. Do mnie tez powiesz kindermetal? Hamuj sie troche Vincent bo mi teraz wymierzyłeś policzek... :evil:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-12-05 15:06

no popatrz, ja mam nawet dwie pary.
so?

chodzi tu o problem, jaki ma GAD
'jestem tru, wiem najlepiej, bo mam za soba cala rzesze ludzi, subkulture zwana tak czy siak, z ktorej wiekszosc podziela moje zdanie i nie dam sobie wmawiac, ze Kat nie gra brutalu, bo jestem metalowcem i wiem' :D



Dodano: 2006-12-05 15:09

Vincent Grabisz sobie



Dodano: 2006-12-05 15:31

Przypominamy o nie pisaniu jednego posta za drugim!!!! :evil:

Poza tym Vincent- drogi Gadzie akurat jako jedna z niewielu osób w topicu wypowiada się akurat sensownie.
Piękne podsumowanie.

Sam spor uważam za bezsensowny.



Dodano: 2006-12-05 15:31

To tak wogóle to co za "CHUJ" wymyślił te wszystkie rodzaje metalu
w takim razie powinien być tylko Metal i starczy to by nie było tej niepotrzebnej kłutni.


---------------------------------------------
'przepraszam za wulgaryzmy , ale innego słowa tu się użyć nie dało"



Dodano: 2006-12-05 15:33

Hehe, jak to się mówi uderz w stół.. A ja mam 26 lat, chodzę w skórze, glanach i noszę kostkę na ramieniu, bo nie mam w czym nosić kanapek do roboty i normalnie też czuję się dotknięty :lol:

A tak serio, ciekawe czemu przeważnie ci, którzy od stosunkowo niedługiego czasu słuchają metalu mają najwięcej na jego temat do powiedzenia. Na siłę wprowadzają jakieś sztuczne podziały. Nie da się całkowicie uniknąć szufladkowania, ale ja nazwy gatunków traktuję tylko orientacyjnie - heavy, death, thrash i to wystarczy. A tworzenie jakichś, bez przeproszenia, wysranych z dupy podpodpodgatunków jest bez sensu.

EDIT:

GAD napisał(a):
To tak wogóle to co za "CHUJ" wymyślił te wszystkie rodzaje metalu
w takim razie powinien być tylko Metal i starczy to by nie było tej niepotrzebnej kłutni.


No widzisz, zaczynasz myśleć :) To pierwszy krok do zaprzestania bycia kindermetalem



Dodano: 2006-12-05 15:41

Ja słucham metalu już od 3 lat i myslałem , że wiem dosyć dużo jak się okazało nie wiem nic.
I nie tylko ja jeden .

Przez te forum dowiedziałem się , że niema czegoś takiego jak Brutal metal
i ni w chuj nie da się poszufladkować zespołów metalowych do jakiego rodaju należą .

----------------------------------------------
Czy ktoś chce coś dodać??



Dodano: 2006-12-05 15:55

@uve - daj, prosze spokojnie zjesc obiad :D
Co do podzialu na gatunki, zgodze sie z wlasnie z Toba
Jakis orientacyjny podzial musi byc, chocby naprowadzic rozmowce na odpowiedni tor. Chociaz ostatnimi czasy nawet i to przestaje byc pomocne:

- Dani Filth? Ktory to?
- ten od symfonicznego black'a, z elementami death, heavy. Wiesz, wampiry, Midian, tanie horrory
- A, to ten pajac, ktory spiewa teraz z Himem love-metal?

:D



Dodano: 2006-12-05 15:57

Co ty " ****"
Metal jest tylko jeden

Bluzgów nie używamy

Freya



Dodano: 2006-12-05 16:49

Płakać sie chce........ Płakać sie chce i pić wóde.... Te wasze wszystkie wypociny należałoby chyba wydać gdzieś...... Przez takich śmiesznych osobników jak np GAD ta subkultura obrosła takim gównianym klimatem. Mentala typowa dla polskiego zadupiastego zaścianka hyhyhy..Guzik wiecie o muzyce taka prawda sesesesesese :twisted:



Dodano: 2006-12-05 17:48 Zmieniono: 2006-12-05 17:53

No niestety muszę się z tobą zgodzić Slatanic



Dodano: 2006-12-05 17:50

Slatanik GAD, Slatanik :wink:

Ciekawie sie tu zrobiło, hehe...nie ma co...wydajmy może jakiś podrecznik dzięki, któremu będzie można odróżnić co jest co...oczywiscie na koncu zostawi sie pare czystych stron co by można było pare nowości dopisac, heh.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-12-05 17:54

No ciekawie to jest , ale niech ktoś odpowie na główne pytanie.



Dodano: 2006-12-05 17:59

GAD napisał(a):
No ciekawie to jest , ale niech ktoś odpowie na główne pytanie.


Ano właśnie, od tego trza zacząć.. Nikt jakoś nie zwrócił uwagi, że już sam tytuł topiku jest zjebany lekko Bo ja nie wiem, czy pytanie brzmi czym się różni brutal metal sam od siebie? Czy od deathu?
Moja ostateczna odpowiedź jest taka, że różni się tym, czym picie w Szczawnicy od szczania w piwnicy. Amen.



Dodano: 2006-12-05 18:01

KostucH napisał(a):
Wporzadku, nie unoś sie kolego, nie ma takiej potrzeby. Też jestem otwarty na różne gatunki muzyczne tylko powiem Ci jak ja to widze. Otóż Metal to jest ogół jakim określamy cięzsze od rockowych brzmienia, nie prawdaż? Do tego ogółu zalicza sie jak sam doskonale wiesz trash, heavy, black, death, brutal death, progresywny, symfoniczny, gotycki (i jeszcze inne odmiany) metal. Zatem sam zauważ że nie sposób do ogółu dodac jeszcze jakiś jej rodzaj jak "brutal". Stad poprostu nie potrafie Ci odpowiedzieć...czym sie różni "brutal metal od death metalu". Nie chce sie z Toba kłócić, to jest forum, porozmawiajmy o tym w sposób rzetelny. Popieram zdanie Levana, że można odróżnić brutal death metal od death metalu ale brutal metal...to pojęcie, które niczego nie opisuje. Fakt, że są kapele, które nie wiadomo co grają i do czego je zakwalifikować jak np, Fear Factory? Do czego ich zakwalifikujesz? Bo jakby nie patrzeć to też w niektórych utworach, na płytach grają brutalnie. Osobiście kwalifikuje ich do heavy metalu.


Wiem, że całośc dziecinnie brzmi ale chciałem to jakoś najprosciej GADowi rozjaśnić.

Co sądzisz o mojej wizji Uvekolarz :wink: :?:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-12-05 18:09

KostucH napisał(a):

Ja bym w przypadku Childrem Of Bodom Przed "DM" dodał jeszcze progresywny. Bo jakby nie patrzeć, to blastów tam na parce nie idzie znaleźć a i wariacko karkołomnych przejśc też nie ma. W ogóle to czemu zakwalifikowałeś ich do DM? Pytam z czystej ciekawosci...

Cóż szczerze mówiąc to jak juz pisałem jestem przeciwnikiem tworzenia wąskich szufladek które i tak nic nie dają w obecnych czasach i przy obecnej muzyce. Co za tym idzie nie jestem też specjalistą w tworzeniu podziałów Jeśli popełniłem błąd to najmocniej przepraszam Zasłyszałem tylko kiedyś że to "melodyjny death" co delikatnie mnie rozśmieszyło ale jakos tak to przyjałem do siebie :) Za wszelkie błędy w "szufladkowaniu" przepraszam :) A co do głównego wątku... GAD co Ci da to ze sie dowiesz? I tak nie słuchasz (to raz) a dwa obecnie nie da sie tego tak jakos jasno podzielic. No ale nie będe sie po raz "n" powtarzał.



Dodano: 2006-12-05 18:13

Troszke spóźniona reakcja, ale umknął mi widać przedtem ten post. Za kolejny taki wybryk będzie conajmniej trzydniowy ban, dobrze, że w dalszej części forum okazałeś skruchę :wink:
Gwyn



Dodano: 2006-12-05 18:15

Powiedziałbym bardzo lajtowy death odnośnie Childrenów :wink: Alez Soulu, nie masz za co przepraszać, Twoja opinia to Twoja opinia. Najwygodniej jest zapytac sie samych muzyków do jakiego gaunku oni sami najlepiej by siebie zaliczyli...no i znowu szuflada... :?


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-12-05 18:23

Mówisz , ze nie słucham
to czym twoim zdaniem jest Belfedor
albo Cannibal Corpse .
ja tam się nie znam więc niech ktoś BARDZO MĄDRY odpowie



Dodano: 2006-12-05 18:28

KostucH napisał(a):
Najwygodniej jest zapytac sie samych muzyków do jakiego gaunku oni sami najlepiej by siebie zaliczyli...no i znowu szuflada... :?

I o tym juz pisałem i sie z tym zgadam. A Ty GAD weź sie nie uność bo prawdę mówiac w pewnym momencie wszyscy Cie oleją bo jak narazie to wychodzisz na wała, który tylko morde umie nadzierać. A co do mojego "nie słuchasz" to chodziło mi o to ze nie słuchasz (czytasz dla mniej domyślnych) tego co tutaj sie pisze odnosnie twojego tematu.



Dodano: 2006-12-05 18:30

Ok rozumiem


Przepraszam za swoje zachowanie jestem trochę nerwowy



Dodano: 2006-12-05 18:33

GAD, słuchasz metalu bo masz tam pare wymienionych kapel wiec ok, tylko chyba za płytko siedzisz w tym, nie odrazu Einstei wymyślił wzór E = mcˆ tak samo nie odrazu idzie poznać cały ten metalowy światek, jego nigdy nie idzie poznac od A do Z. Myślisz, że my wszystko z tej dziedziny wiemy? Mam od 20 lat styczność z ta muzyką (od rocka po najbardziej rzeźnickie i tępe metalowe kapele) a i tak wielu rzeczy nie wiem i pewnie nigdy nie zdąże do konca wielu rzeczy poznać. Taka prawda, i unoszenie sie nic tu nie załatwi.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-12-05 18:38

Słucham metalu bo lubię posłuchać prawdziwe dźwięki gitary itd.
zamiast męczyć swój słuch technem.
Dośc krótko siedze w metalu i i nieiwele wiem no inni metalowcy z mojego środowiska chyba też.



Dodano: 2006-12-05 18:44

Facet :!: Po 1 :!: Olej co oni Ci gadają...bo jak oni wierzą, że istnieje cos takiego jak brutalny metal to również dobrze może istniec brutalny jazz, brutalny blues...czujesz patent? A po 2: Inwestuj we własny gust i wyrób swoje własne zdanie.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło