Gratka dla fanatyków gatunku progressive metal/fusion. Buszując po czeluściach internetu w poszukiwaniu nowych i świeżych zespołów z nurtu skrajnego progresywnego rocka natknąłem się na coś bardzo godnego uwagi. Mowa tutaj o projekcie progressive metal/fusion, który bezapelacyjnie zainteresuje wszystkich fanów muzycznych "zawijasów".
Na albumie znajduje się 9 rozbudowanych i przemyślanych kompozycji. Od pierwszych dźwięków słychać pomysł, profesjonalne wykonanie i nieprzeciętne umiejętności muzyków. Każdy instrument jest dobrze słyszalny i czysto nagrany, oprócz tego całość posiada ciężkie i soczyste brzmienie. Odczuwalna jest spora dawka łamańców, zmian tempa, metrum, amelodii czy polirytmii, zabawy harmonią etc. Ogólnie wszystko to co w ciężkiej odmianie fusion można zaobserwować. Nie da się ukryć, że obydwoje panowie bardzo silnie inspirowali się dokonaniami grupy Planet X czy On The Virg. Sam Collins wykorzystuje w swojej grze wiele patternów mistrza Virgila. Ale w końcu to nie grzech wzorować się na najlepszych w swojej dziedzinie.
Oceniając całość, odczucia po odsłuchaniu są jak najbardziej pozytywne. Pomimo tego, że na pewno każdy fan fusion powie: "gdzieś już to słyszałem", frajda z słuchania jest naprawdę duża. Zapędy metalowe w połączeniu z dawką jazzowych elementów tworzą niezłą całość i jest to niewątpliwie pozycja obowiązkowa dla każdego fana tego gatunku. Jak dla mnie ocena 8/10, ale jak wiadomo nic i tak nie pobije muzycznej biblii jaką jest "MoonBabies".
P.S. Niektóre utwory można odsłuchać na www.myspace.com/cwproject
Tracklista:
01. Interactive
02. Attack Of The Necromongers
03. Borg Code
04. Carnival On Mars
05. Bionic Prelude
06. Bionic Zit Xpander
07. Metamorphosis
08. Brain T's
09. Plasma Vortex
Wydawca: Enigmatic Records (2006)