Z pędem wiatru biegniesz
Stukot Twego serca zagłusza dziki galop
konia
Boisz się? Jesteś paranoiczny
Boisz się tego,co nie
istnieje
Kpisz? Twoje słowa się nie przebiją przez lodowaty wiatr
Szum
liści jest głośniejszy od Twego próżnego głosu
Pot...
Ścieka z
Ciebie,choć gorąc nie bije
Lęk? Nie,to do Ciebie zupełnie nie
pasuje
Jesteś zbyt dumny
Igrałeś ze śmiercią,Ciebie nie
dopadła
Byłeś zbyt sprytny
Nie bałeś się niczego...
Koło
Ciebie zawitał Król Olch
Wyrwał Ci duszę,a zakrwawioną ręka zapisał
na wietrze:
'Marność nad marnościami i wszystko co marne'