Obserwując poczynania Rush, można stwierdzić, że od płyty "2112" każda kolejna jest logiczną kontynuacją poprzedniczki, każda wprowadza odrobinę nowych elementów, które decydują o muzycznym progresie tej formacji. Podobnie jest także z "Power Windows".
"Power Windows" to płyta dobra, choć nie dorównująca krążkom z drugiej połowy lat 70-tych. Rush doskonale znalazł granicę pomiędzy graniem dla mas, a dobrym progrockem. Płyty słucha się przyjemnie - możliwe nawet, że jest to najprzyjemniejsza w odbiorze płyta zespołu.
Tracklista:
01. The Big Money
02. Grand Designs
03. Manhattan Project
04. Marathon
05. Territories
06. Middletown Dreams
07. Emotion Detector
08. Mystic Rhythms
Wydawca: Mercury Records (1985)