Po bardzo ambientowym "Signify", Porcupine Tree udowodniło, że potrafi zaskoczyć i nie jest jedynie bardziej współczesną wersją Pink Floyd. Niejeden zapewne oczekiwał, że Steven Wilson podąży ścieżką obraną na "Signify", ale tak się nie stało.
Steven Wilson po raz kolejny zaskoczył. "Stupid Dream" to bezapelacyjne jeden z najlepszych i najrówniejszych albumów Jeżozwierzowego Drzewa. Płyta jest kolejnym krokiem do przodu w rozwoju zespołu, będąc zarazem dość mocno oderwanym muzycznie od poprzednich dokonań. Z perspektywy czasu wydaje mi się, ze obok "In Absentia" jest to budzący najmniej kontrowersji album tego wybitnego zespołu.
Tracklista:
01. Even Less
02. Piano Lessons
03. Stupid Dream
04. Pure Narcotic
05. Slave Called Shiver
06. Don't Hate Me
07. This is No Rehearsal
08. Baby Dream In Cellophane
09. Stranger By The Minute
10. A Smart Kid
11. Tinto Brass
12. Stop Swimming
Wydawca: Snapper Records (1998)