Ostatnio w moje łapki wpadł split zespołów Parricide, Incarnated i Reexamine. Żadnej z grup wcześniej nie słyszałem, ale też jakoś nie miałem powodu, aby sięgnąć do ich twórczości.
Osobiście uważam, że tego typu albumy są potrzebne - zwłaszcza jeśli jakiś zespół ma jakąś partię materiału, która jest za krótka, aby nagrać pełną płytę. Tutaj niestety jedynie Reexamine się broni, co raczej nie jest wystarczającym powodem, aby sięgnąć po ten album.
Tracklista:
Parricide - And My Name Is 10
01. Esteem (Respect)
02. We Will Call You (Part 1)
03. We Will Call You (Part 2)
04. We Will Call You (Part 3)
05. Matando Gueros (Brujeria's Cover)
06. Bitch At Money Exchange On Romanian & Hungarian Border
07. Revenge Of Polish Rednecks
08. Hatred Like Any Others-Tale 1
09. Love-Tale 2
10. Among Lairs
11. Gory Inspiration (Dead Infections Cover)
12. Hu Man
Incarnated - Neverending Gory
01. Sculpting The Countenance Of God
02. An Ordinairy Slow And Painfull Torture
03. A Stillborn Cannibalism Manual
04. Puond Of Meat
05. Anatomical Scheme Of Human Form
06. Abnormally Deceased
Reexamine - From The Cradle To The Grave
01. Dead From Suffocation
02. Go Bonkers
03. Laughing Dolls In The Purple Sunshine
04. Re-Examine
05. Stress Death
06. For Victory
Wydawca: Mad Lion Records (2008)