Praca nad "no phantoms in" rozpoczęła się w kwietniu od wyboru materiału na nowy krążek spośród przedstawionych przez Michała kompozycji. Dominantą jest oczywiście art rock, ale wnikliwy słuchacz wyłowi subtelne elementy pozornie tak sprzecznych ze sobą rejonów jak indie rock, dark ambient, gothic, rock i metal. To stylistyczne bogactwo jest wynikiem zespołowej pracy oraz wzajemnego szacunku. Mamy wiele wspólnych inspiracji, a jednak każdy z nas wnosi do wypadkowej brzmienia Iluzjon własny, niepowtarzalny pierwiastek. Kierowaliśmy się przede wszystkim rozsądnym wypośrodkowaniem pomiędzy zróżnicowaniem, a stylową jednorodnością.
Metodologia powstawania drugiej płyty różniła się nieco od pierwszej. Tym razem postawiliśmy na energię i spontaniczność, choć precyzja i dyscyplina towarzyszą nam już od „City Zen” i wynikają z ogromnego szacunku, jakim darzymy słuchaczy. Istotnym czynnikiem było na pewno doświadczenie jakie zdobyliśmy od czasu powstawania debiutu. Iluzjon staje się zespołem z krwi i kości, brzmimy pewniej, rozumiemy się lepiej i mamy nadzieję, słychać że dokładnie wiemy w jakim kierunku chcemy podążać.
Płyta „no phantoms in” czeka już tylko na okładkę i datę premiery. Brzmieniowo i produkcyjnie marzyliśmy o współcześnie selektywnym uderzeniu sekcji i gitar z wysmakowanym nawiązaniem do chłodnej przestrzeni lat 80 tych. Czy cel został osiągnięty? Osoby, które już słyszały fragmenty nowego materiału twierdzą, że tak.
Lista utworów:
1.Across the world
2.Mature man
3.Empty fall
4.Mystery Y
5.Phantoms IV
6.The oldest part of town
7.You are in my dream
8.Ancient times
9.Your life
10. Forgotten phantoms