Gdy gasną światła Rodza się demony, Demony naszych snów Wyzwalając w nas lęk i przerażenie
Czujesz na plecach oddech demona I kulisz się w panice. Zamykasz oczy i modlisz się Aby szybko nastał świt.
Autor: Kosiarz
Zaakceptowane przez: alphar
Wysłano: 00