Dziwna nazwa, dziwny tytuł płyty, ciekawa okładka - już samo to brzmi zachęcająco. Aydra to włoski zespół grający techniczny thrash/death z naciskiem jednak na ten drugi człon. Ostatnimi laty ten gatunek jest w bardzo dużym regresie i naprawdę ciężko jest znaleźć coś interesującego. Jeśli więc ktoś poszukuje, to chyba znalazł właśnie coś takiego.
Na dłuższą metę, pewna monotonia może być jednak męcząca. Włosi powielają w kolejnych utworach schematy, unikają jazzowania, opierają utwory na podobnej rytmice. Problem jest jednak tej natury, że po przesłuchaniu krążka zastanawiamy się, co miał na celu ten album przekazać – utwory bowiem pozbawione są tożsamości. Aydra jawi się jako "ładny kościółek bez Boga w środku", gdzie największą uwagę przykuwają pyszne solówki i motoryka, a gdy album się skończy niewiele zostaje w głowie. Dziwne, gdyż "Hyperlogic Non-Sense" nie należy raczej do przyziemnych albumów. Wniosek nasuwa się taki, że czegoś tej płycie brakuje, pomimo, że od strony technicznej jest bez zarzutu. Tak czy owak, warto zapoznać się z twórczością Włochów, gdyż dostajemy tutaj kawał naprawdę dobrego metalu.
Wydawca: Xtreme Raising Records (2004)