Trudno się nie zgodzić, a wino mimo doprawiania smaku podniebieniu też bawi się nastrojem jak mu się podoba. Całkiem sympatyczna to Crippled Black Phoenix. Znałem nazwę wcześniej ale nigdy nie słyszałem muzyki, dziękuję :) Utwór za utwór więc i cosik ode mnie idealnie na tę porę: www.youtube.com/watch?v=aFxZ6MvKV5s