2007-11-17 19:46:12.0
dziękuje za wsparcie..wiesz z tymi snami to bywa rożnie bo podobno sny to nasze myśli a myśli sie nie zatrzyma..nie mam wpływu na to co mi sie śni..aczkolwiek zdaje sie po prostu na upływ czasu...
2007-11-16 11:42:15.0
mój kuzyn tak miał.. spał sobie i nagle czuł ze mu coś na klacie usiadło i zaczeło go dusić.. i właśnie nie mógł sie ruszyć..szamotał sie..podobno widział tam jakąś zjawe wlasciwie postać..czarną.....
2007-11-12 10:55:00.0
Dziękuję Ci za ciepLutkie sŁówka..podobno sny..to są nasze myśli..a myśli sie nie zatrzyma..a co do terapii i zióŁek to jednak zdam sobie z tym spokój..wiesz jezeli ja sama sie z tego nie wygrzebe ...
2007-11-11 21:09:24.0
tak w nawiasie to nędzny ze mnie doradca :?
ee tam nie uważam zeby z Ciebie kiepski doradca był :D:D wziełam sobie Twoje rady do serducha..pewnie sie do nich zastosuje..ale pewnie za jakiś cz...
2007-11-11 16:13:03.0
wiem kochana i doceniam to ..ale z doświadczenia wiem że lepiej działają łagodne słowa niż ostre.. ostre w tym wypadku są nie na miejscu wiec radze sie najpierw zastanowić nad tym co sie pisze.. bo...
2007-11-11 15:51:47.0
ja jestem spokojna ale irytuje mnie ze ktoś nie potrafi postawić sie w czyjejś sytuacji..i poucza druga osobe..a ciekawe jakby sie na moim miejscu zachował..wątpie żeby w dwa miesiące po śmierci sw...
2007-11-11 14:32:59.0
..mam coś takiego w sobie..co dla mnie jest przekleństwem..kiedy śnią mi sie za przeproszeniem gówna(jakaś awantura kłótnia, brudy) albo krew(ktos z rodziny przyjedzie) albo małe dzieci (ploty) alb...
2007-11-10 22:36:42.0
Łatwiej byłoby mi o tym nie mysleć gdyby on mi sie przestal śnić... bo nie wiem jak mam to interpretować i co o tym myslec..więc na ten temat tez chce poznac wasze zdanie :-/ ..mam coś takiego w so...
2007-11-10 11:31:33.0
Dziękuję Kochani za ciepŁe SŁowa..JeśLi chodzi o wyjazd..to raczej nie mam takiej możliwości..Nie stać mnie poprostu :-/. Wiem Że z czasem to minie..ale poki co..moze jeszcze za krótki czas upłynał...
2007-11-09 09:28:04.0
czytam wszystkie wasze posty i normalnie w głowie mi sie kręci. opowiem wam co mnie sie przytrafiło. Dwa miesiace temu zginał w wypadku samochodowym mój ex-chłopak. nie mogłam sie z tym pogodzic..i...