Rotting Christ - Kata Ton Daimona Eaytoy. Strona: 3

Dodano: 2013-02-13 15:13 Zmieniono: 2013-02-13 15:15

Harlequin napisał(a):
Pewnie, że ejstem fanem The Cure, bo takie płyty jak 'Disintegration", "Pornography", "Seventeen Seconds" czy "Faith" to zawierają fantastycznie napisane kompozycje, pełne emocji, kóre zapierdają dech w piersiach.

To, że mają w dorobku słabsze płyty jak "The Top", "Head On The Door" czy ostatni krązek nie oznacza że nie jestem ich fanem.

Co do SF to wystarczy porównać surowe i calkiem pomysłowe granie z okresu "Esoptron" czy wymuskanym brzmieniem rodem z ostatniej płyty, która bardziej brzmi jak mix Therion, Dimmu Borgir i Behemotha niż jak Septic Flesh jaki znałem i szanowałem. Tutaj nie ma już magii - jest przepych, sfabrykowane, bardzo nowoczesne brzmienie, miliard zapożyczeń, brak własnej tożsamomosci a w zasadzie jej utrata - bo nie nazwę poszukiwaniami czegoś, co zaczyna brzmiec podobnie do setek innych formacji.


oki GM jest mocno w stylu Communion wielkiej różnicy dla mnie nie ma ale oczywiście masz prawo uważać inaczej, Esoptron mi akurat nie przypadł specjalnie do gustu wolę Summerian Deamons i Ophidian Wheel, zastrzegam, że nie jestem ortodoksem i wolę też trochę pozachwycać się brzmieniem lubię kiedy jest ono masywne i ciężkie, kiedy centralki nie są jednolitym zlepkiem ale klarownym walcem, wiadomo pierwsze płyty wielu zespołów z gatunku miały celowo skopaną produkcję aby pogłębić posępny klimat, niektórym ten zabieg wyszedł świetnie np In The Nightside Eclipse czy Nemesis Divina, ale czasem te pierwsze nagrania trochę już trochę brzmią archaicznie ale dla wielu to plus szanuję ich preferencje,



Dodano: 2013-02-13 15:32

"Nemesis Divina" Nie jest tutaj dobrym przykładem gdyż nie ma jak to nazwałeś "skopanego" dzwięku. Nie jest tak surowa jak chociażby "The Shadowthrone". Ten album rzeczywiście brzmiał surowo.


Jesteś tylko kupą mięcha wprawioną w ruch, którą prędzej czy później zeżrą robaki. Twój świat upada, nieuchronnie, przez cały czas!!!


Dodano: 2013-02-13 16:18

lord_setherial napisał(a):
"Nemesis Divina" Nie jest tutaj dobrym przykładem gdyż nie ma jak to nazwałeś "skopanego" dzwięku. Nie jest tak surowa jak chociażby "The Shadowthrone". Ten album rzeczywiście brzmiał surowo.


masz rację ST jest jeszcze bardziej surowy, chociaż ND na pewno basem klaty nie masuje jak np Damned in Black Immortala ale to oczywiście dwie różne kapele, może określenie skopany dźwięk nie jest najszczęśliwsze. Surowy, undergroundowy może bardziej pasują, jak wiadomo w tradycyjnym blacku im surowiej tym lepiej :)



Dodano: 2013-02-13 18:13

Surion napisał(a):
basem klaty nie masuje


Teskt roku!!! kwicze ze smiechu do 15 minut :D


.


Dodano: 2013-02-13 18:26

Dobrze,że klaty,a nie jajec na przykład. :D


Jesteś tylko kupą mięcha wprawioną w ruch, którą prędzej czy później zeżrą robaki. Twój świat upada, nieuchronnie, przez cały czas!!!


Dodano: 2013-02-17 20:52

Harlequin napisał(a):
[quote:2d1338bc00="Surion"]basem klaty nie masuje


Teskt roku!!! kwicze ze smiechu do 15 minut :D [/quote:2d1338bc00]

powiedzenie pochodzi ze świata audiofilów, popularne na forum audiostereo,

a tak na poważnie, odbiór muzyki warunkuje także sprzęt na którym jej słuchamy, oczywiście nie jest to wyznacznik jakości samej muzyki, ale różnica w jej odbiorze np na laptopie albo miniwieży a np na profesjonalnych klockach typu nad, rotel nie mówiąc już o mcintoshu czy krellu jest totalna, na tych pierwszych wielu dźwięków czasem po prostu nie słychać, wejście do świata audio powoduje, że muzykę zaczynamy odbierać na nowo i w trochę inny sposób...



Dodano: 2013-03-10 21:18

nowa płyta do mnie jedzie więc napiszę coś jak przesłucham, natomiast fanom RC polecam dvd Non Serviam-20 Year Apocryphal Story, dostałem ostatnio w prezencie i muszę przyznać że koncert jest zacny, blisko 2,5 godziny muzy, przekrój przez całą dyskografię, łącznie z najstarszym materiałem, chłopcy w świetnej formie, zadbali także o masywne, selektywne brzmienie dzięki czemu nic się nie zlewa i nie dudni, i co najważniejsze gary masują klatę aż miło -:)



Dodano: 2013-03-10 23:36

tez dopiero pierwsze przesłuchania na dobrym sprzecie


Kropla drąży skałę


Dodano: 2013-03-11 12:08

rob1708 napisał(a):
tez dopiero pierwsze przesłuchania na dobrym sprzecie


i jak wrażenia?



Dodano: 2013-03-11 22:07

na razie lekko mieszane na pewno płyta dobra,kupiłem nowy Centurian i miłosc do death metalu wygrała i Holendrzy w głosnikach


Kropla drąży skałę


Dodano: 2013-03-14 14:53

mi sie podoba



Dodano: 2013-03-14 17:42

będę ją miał we wtorek więc skrobnę mini reckę



Dodano: 2013-03-20 23:36

jestem po trzecim podejściu do płyty i śmiem twierdzić, że to doskonały album, od pierwszych dźwięków powala mrokiem, złowieszczymi chórami i potężnym brzmieniem, czyżby opus magnum tej formacji? to się jeszcze okaże



Dodano: 2013-03-21 17:14 Zmieniono: 2013-03-21 17:15

Całej płyty jeszcze nie udało mi się dorwać, ale po tych kilku kawałkach, które słuchałam, śmiem nieśmiało twierdzić, że zapowiada się rewelacyjnie : )


- Nie oklaskuje się tenora za odkaszlnięcie -


Dodano: 2013-04-15 23:38

posłuchaj zanim kupisz,wklejałem utwory do odsłuchu


Kropla drąży skałę


Dodano: 2013-04-24 12:59

Bardzo powoli zgłębiam muzykę black metalową,ale tego albumu słucham prawie codziennie od 2 tygodni


"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"


Dodano: 2013-04-24 20:06

bo to już nie black,polecam wczesny Therion


Kropla drąży skałę


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło