Mentalność rodaków.. Strona: 2

Niedaleko pada jabłko Dodano: 2012-07-30 23:53

Yngwie napisał(a):
No właśnie - wracamy do punktu wyjścia dyskusji - mentalności. Nie jestem w stanie podać ani jednego, żadnego z co najmniej kilkuset aktualnych polityków na topie, który publicznie przyznałby się, że popełnił jakiś błąd, albo że jego partia coś źle zrobiła. ...

Za tym co piszesz kryje się jeszcze jedna, niezbyt miła prawda: otóż jaki naród, tacy politycy. W końcu nie pojawili się tu z kosmosu - ktoś ich ukształtował, ktoś im uwierzył i w końcu wybrał. Jest niestety jak u Gogola: z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!
Oczywiście zawsze może być lepiej, tylko jakoś pięćdziesiąt parę procent, a więc większość ma to gdzieś i nawet raz na 4 lata tyłków do urn nie ruszy.


Do not quote - think for yourself


Niedaleko pada jabłko Dodano: 2012-07-31 14:06

Lupp napisał(a):
[quote:35a3f24bf1="Yngwie"]No właśnie - wracamy do punktu wyjścia dyskusji - mentalności. Nie jestem w stanie podać ani jednego, żadnego z co najmniej kilkuset aktualnych polityków na topie, który publicznie przyznałby się, że popełnił jakiś błąd, albo że jego partia coś źle zrobiła. ...

Za tym co piszesz kryje się jeszcze jedna, niezbyt miła prawda: otóż jaki naród, tacy politycy. W końcu nie pojawili się tu z kosmosu - ktoś ich ukształtował, ktoś im uwierzył i w końcu wybrał. Jest niestety jak u Gogola: z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!
Oczywiście zawsze może być lepiej, tylko jakoś pięćdziesiąt parę procent, a więc większość ma to gdzieś i nawet raz na 4 lata tyłków do urn nie ruszy.

[/quote:35a3f24bf1]


A jeśli już ruszą wrzucają puste głosy. Z takimi kwiatkami przyszło mi się zetknąć.



Dodano: 2012-07-31 23:48

Dobra, bo jak politykę zawsze omijam szerokim łukiem to takie teksty skłaniają mnie do rzucenia pytania do ogółu:

Jeśli głosowaliście w wyborach parlamentarnych... to czy jesteście zadowoleni z tego co wasi reprezentanci robią w parlamencie? Co robią ich partie?

taki krótki rachunek wyborczych sumień...

Bo należę niestety do tych co mają na to wyjeb. ,a nie zawsze tak było.


"We are just a moment in time, A blink of an eye, A dream for the blind, Visions from a dying brain, I hope you don't understand"


Dodano: 2012-08-01 16:09 Zmieniono: 2012-08-01 16:13

Tapeworm napisał(a):
Dobra, bo jak politykę zawsze omijam szerokim łukiem to takie teksty skłaniają mnie do rzucenia pytania do ogółu:

Jeśli głosowaliście w wyborach parlamentarnych... to czy jesteście zadowoleni z tego co wasi reprezentanci robią w parlamencie? Co robią ich partie?

taki krótki rachunek wyborczych sumień...

Bo należę niestety do tych co mają na to wyjeb. ,a nie zawsze tak było.



Jeśli głosowałem w wyborach parlamentarnych to nie jestem zadowolony, ponieważ lemingi wolały głosować za Platformą. Ogół partii uprawia postpolitykę opartą na czystym marketingu. To bardziej showmeni niż politycy sensu stricto. Natomiast ugrupowania, które faktycznie mają coś do zaoferowania w mediach są przedstawiane w niekorzystnym świetle jako banda oszołomów. A że przekaz trafia do każdego szarego zjadacza chleba głosuje się na postkomuchów z PO, PSL czy SLD. Szybko to się nie zmieni.



ten post ma sens w Dodano: 2012-08-01 17:49

Moje tłumaczenie:
Łydka łydka łydka łydka łydka
łydka łydka leming pupa pupa papa
łydki łydki łydki łydka
łydki łydki łydki łydki
łydka łydka łydka łydka
łydki łydki
łydki pupa PO, PSL, SLD łydka
łydka


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2012-08-01 22:28

odnośnie polityki - albo wskrzeszą Marszałka, albo nigdy kopa w pupę nie zaznają starzy wyjadacze. myślę, że zakończenie tego całego cyrku jest mozliwe tylko wtedy kiedy na scenę wkroczą młodzi i solidnie wykształceni ludzie z mądrym podejściem do polityki. nie PoPisy, nie PaliKoty i inni, tylko ludzie całkiem nie zrzeszeni z całą zgrają.


Nie musicie mi dziękować. Wystarczy, że będziecie wielbić mnie na klęczkach.


Dodano: 2012-08-02 00:25

Wkroczą na scenę, ale w innym systemie wyborczym, tam gdzie wyborca konkretnie decyduje na kogo głosuje, a nie na numery z partyjnej listy.


"We are just a moment in time, A blink of an eye, A dream for the blind, Visions from a dying brain, I hope you don't understand"


Zmiany Dodano: 2012-08-02 11:16

DonVitteo napisał(a):

Jeśli głosowałem w wyborach parlamentarnych to nie jestem zadowolony, ponieważ lemingi wolały głosować za Platformą. Ogół partii uprawia postpolitykę opartą na czystym marketingu. To bardziej showmeni niż politycy sensu stricto. Natomiast ugrupowania, które faktycznie mają coś do zaoferowania w mediach są przedstawiane w niekorzystnym świetle jako banda oszołomów. A że przekaz trafia do każdego szarego zjadacza chleba głosuje się na postkomuchów z PO, PSL czy SLD. Szybko to się nie zmieni.

Z pewnością na szybkość zmian majwiększy wpływ będzie miał i już poniekąd ma, postęp kryzysu. Tylko wstrząs bezpośrednio doświadczony powoduje, że ogłupiona masa budzi się i zaczyna orientować, co tak naprawdę jest grane.
Widać to w Stanach, gdzie trzeba było dominowego upadku licznych przedstawicieli middle class, żeby przerodzić ją w zrewoltowaną i radykalną grupę, generującą nowy styl działania i nową świadomość.
W Polsce będzie to trudniejsze, bo tu ta klasa jest slaba i relatywnie nieliczna, a klasa niższa - najliczebniejsza, jest tak niedouczona i nieświadoma, a przy tym nieaktywna, że nawet poruszona kryzysem, będzie podatna na demagogię i sterowanie, co w swych wypowiedziach wskazali także m.in. AssaLIN, Tapeworm i lukaszart .


Do not quote - think for yourself


Dodano: 2012-08-04 10:35

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Z bólem głowy, ale jednak spróbuję coś dopisać. Bardziej bym się jednak martwił Europą niż Stanami, bo u nas też sporo widać i nie potrzeba sięgać aż tam, żeby do tego dojść. U mnie kryzys już raczej jest - tzn. wydatki potrzebne na rozwój przekraczają możliwości utrzymania aktualnego stanu. Żeby to stwierdzić - trzeba sobie zrobić coś w rodzaju rachunku sumienia, tylko że z uwzględnieniem liczb.

Polacy preferują operowanie słowami, z arabskich (cyfry) i greckich (arytmetyka i logika) wynalazków wolą nie korzystać, a patrząc np. na klawiaturę komputera mniej więcej połowa znaków to litery, a druga część to właśnie cyfry i znaki przydatne w obliczeniach.

Problem w tym, że z Grecją czy krajami arabskimi kojarzona jest też przemoc, agresja, stres, presja - przez to trudno się z nimi porozumieć.

Trochę wykroczyłem poza temat o mentalności samych rodaków, ale bez relacjonowania się z innymi nacjami trudno jest uświadomić sobie własne położenie.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło