Dodano: 2006-12-01 18:17
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
[quote:fa9ef56b1f="Endra"]Nauczyciele maja raczej gdzies co sie dzieje :> (ktos jest zdziwiony ? ) |
<donośne chrząknięcie starego ciała pedagogicznego>[/quote:fa9ef56b1f]
Ale oczywiscie nie wykluczam istnienia nauczycieli ktorym zalezy na uczniach. Takich ktorzy pomagaja uczniowi, naprowadzaja go na dobra droge i w pewnym sensie wychowuja :D Niestety takowego jeszcze nie poznalam
Schwei prawdopodobnie jestes wyjatkowa ^^
SZKOLA ÓCZY I WYCHOWÓJE :twisted: 8) :D
Dodano: 2006-12-01 18:25
| Endra napisał(a): |
[quote:14db140203="SCHWEIGENDE"][quote:14db140203="Endra"]Nauczyciele maja raczej gdzies co sie dzieje :> (ktos jest zdziwiony ? ) |
<donośne chrząknięcie starego ciała pedagogicznego>[/quote:14db140203]
Ale oczywiscie nie wykluczam istnienia nauczycieli ktorym zalezy na uczniach. Takich ktorzy pomagaja uczniowi, naprowadzaja go na dobra droge i w pewnym sensie wychowuja :D Niestety takowego jeszcze nie poznalam
Schwei prawdopodobnie jestes wyjatkowa ^^
SZKOLA ÓCZY I WYCHOWÓJE :twisted: 8) :D[/quote:14db140203]
no! szybko naprawiłaś swój niewybaczalny błąd! :twisted: :wink:
Dodano: 2006-12-01 19:02
To nawet nie jest tak, ze nauczyciele nie chcą, nie zależy im, czasem nie widzą niektórych rzeczy, raczej nigdy nie zdają sobie sprawy ze WSZYSTKIEGO, a często nie potrafią po prostu nic zaradzić. Niektórzy podejmują próby, ale im nie wychodzi. Szczególnie, gdy spotykają się z brakiem współpracy, a wręcz niechęcią do swoich poczynań/osoby.
Co z całą pewnością nie dotyczy naszego kochanego, wcale nie takiego starego, ciała pedagogicznego :!: :!: :!: :wink: Buziaczki, Shwei!
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-12-01 19:16
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
[quote:98d055decf="Endra"][quote:98d055decf="SCHWEIGENDE"][quote:98d055decf="Endra"]Nauczyciele maja raczej gdzies co sie dzieje :> (ktos jest zdziwiony ? ) |
<donośne chrząknięcie starego ciała pedagogicznego>[/quote:98d055decf]
Ale oczywiscie nie wykluczam istnienia nauczycieli ktorym zalezy na uczniach. Takich ktorzy pomagaja uczniowi, naprowadzaja go na dobra droge i w pewnym sensie wychowuja :D Niestety takowego jeszcze nie poznalam
Schwei prawdopodobnie jestes wyjatkowa ^^
SZKOLA ÓCZY I WYCHOWÓJE :twisted: 8) :D[/quote:98d055decf]
no! szybko naprawiłaś swój niewybaczalny błąd! :twisted: :wink:[/quote:98d055decf]
Bo sie Ciebie przestraszylam xP Zleklam sie potwornie :>
Pomyslalam "Jeszcze dostane uwage albo mi obnizy zachowanie" xP :*
Nooo Morgano prawda... Tyle, ze co to w ogole jest za nauczyciel ktory nie potrafi wspolpracowac z uczniami i wyrobic sobie u nich autorytetu?
Dodano: 2006-12-01 19:35
Eeee, co to za nauczyciel? No cóż, chyba taki, który pracuje w niewłaściwym zawodzie, ale nie bądźmy zbyt surowi - trudno jest o pracę, nie zawsze można się kierować tylko "powołaniem". I to jest chyba jeden z problemów, powodów, które wpływają na taki, a nie inny stan rzeczy.
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-12-01 20:43
| Morgana napisał(a): |
| Co z całą pewnością nie dotyczy naszego kochanego, wcale nie takiego starego, ciała pedagogicznego :!: :!: :!: :wink: Buziaczki, Shwei! |
Dziękuję! :) <Schwei płonie rumieńcem i wycofuje się dyskretnie>
Dodano: 2006-12-01 23:48
No nie wiem... Znam 2 nauczycielki matematyki poza szkola to bardzo mile kobiety :) Szkoda tylko, ze w szkole tego nie okazuja. Moze uczniowie bardziej by je lubuli gdyby okazaly troche wiecej "czlowieczenstwa", a nie zachowywaly sie jak jakies hetery xP Ja jestem po tylu latach przyzwyczajona do nauczycieli z ktorymi raczej nie da sie normalnie zyc... Znam tylko jeden wyjatek - moja pania od biologii z gimnazjum. Byla kims w rodzaju szkolnego psychologa. Mielismy jej telefon w razie czego zeby zadzwonic jakby dzialo sie cos zlego... Zawsze potrafila pomoc. Swoja droga to byla pierwsza osoba ktora mi zlozyla gratulacje z okazji narodzin siostry. Powinno byc wiecej nauczycieli takich jak ona.
Dodano: 2006-12-26 20:58
Problem czesto w tym, ze uczniowie traktuja nauczycieli jak wrogow, a nie zawsze nimi sa... W ogole najczesciej sytuacja w szkole zalezy glownie od wychowania uczniow - czyli od rodzicow.
"Radość przeżywa się tylko wtedy, gdy sprawia się ją innym" /Karol Bath/ "Każde życie - nawet najmniej znaczące dla ludzi - ma wieczną wartość przed oczami Boga"
Dodano: 2006-12-27 22:10
Mi ze szkoły średniej pozostała WIELKA niechęć do języka niemieckiego...
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2006-12-27 22:26
O w mordę szkoła !!!
Aż strach myśleć o tym dziwnym budynku ( ASYLUM) 8)
W mojej szkole nauczyciele są za starzy aby uczyć.
Dodano: 2006-12-27 23:39
Hehehe mi się nawet teraz nie chce myślecz o czymkolwiek z tą instytucją zwiazanym
Co z tego że po sylwku tam wróćę? Na razie cieszę się chwilowa możliwością wyłączenia mózgownicy (hmm teraz zauważyłem ze w ogóle chodziła ) i mogę spać nie myśląc o tym że godzinę po obudzeniu będę oglądał swoje Szanowne Grono.. Zresztą... I tak w sumie nie mogę narzekac żeby mnie jakoś szczególnie wnerwiali bo w gim byli wredniejsi ale w lo zaczęli WYMAGAĆ do czego mimo ze jestem w połowie drugiej klasy nie mogę się jeszcze przyzwyczaic... Ale poza szkoła to normalni ludzie... Ponoć bo nie miałem okazji z nimi gadać tak po godzinach. Ale wierzę znajomym na słowo.
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2006-12-30 16:54
Gdyby do szkół wprowadzili inny system nauczania taki bardzoej nowoczesny to by było fajnie w szkole a z takim systemem to nie powiem , że jest całkiem na 666% do dupy , ale jest to marny sytem.
Dodano: 2006-12-30 18:19
Ale ja bym chciał wrócić do szkoły łoooooooooooo ale z taka świadomościa którą mam teraz a najlepiej do podstawówki. ło co by sie działo chyba co tydzień zmieniałbym miejsce nauki a raczej miejsce pobytu tymczasowego. hehehehehe
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2006-12-31 00:25
Dodano: 2007-02-22 15:59
Ja tam do szkoly podstawowej ani sredniej raczej bym nie chcial wrocic bo nie mam dobrych wspomnien z tamtych czasow jesli chodzi o szkole. Za to studia mi sie podobaja.
Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej... duzo gorzej