Ludzie a zwierzęta. Dodano: 2011-11-21 18:25
Odpowiadając na pytanie: Nie, nie wydaje mi się.
Proponuję powtórkę z biologii, tymczasem udam się do kuchni, by odgrzać schaboszczaka.
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2011-11-21 18:38
Popieram zdanie drogiej minawi,moje zdanie na zadane pytanie brzmi tak samo,nie,nie wydaje mi się.A tym czasem udam się w kierunku pieca kaflowego,w celu jego rozpalenia,bo noc zima nadchodzi.

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-11-21 20:43 Zmieniono: 2011-11-21 20:44
Demoniko,źle trafiłaś ze swoimi przemyśleniami,to nie to forum.Nie zapomnij że ciężko jest dyskutować z kimś o rzeczach wykraczających poza doświadczenie rozmówcy.
Wytłumacz osobie niewidomej od urodzenia czym są kolory.Powodzenia życzę
http://25.media.tumblr.com/tumblr_lruwwd4goM1qezw6qo1_500.jpg
"Przedstawiciele wielu kultur pozostających w bliskim związku z Ziemią są świadomi, że naturalne żywioły mają również wymiar duchowy, że nie są tylko surowymi substancjami ale stanowią środowisko które zamieszkują bóstwa oraz wyższe i niższe duchy.
W każdym żywiole żyją czujące istoty.
W szamanizmie uznaje się że oddziałujące na nas moce istnieją na zewnątrz nas a nie w naszych ciałach czy umysłach.
Według nauk szamanistycznych siły natury są czymś żywym-rzeki,drzewa,skały,góry,wodospady,ogniska,planety,niebo,doliny,jaskinie itd.zamieszkałe są przez duchy.
Duchy te związane są z pięcioma zewnętrznymi żywiołami w taki sposób w jaki nasze wewnętrzne doświadczenia wiążą się z naszymi ciałami. Bez względu na to jaką mamy filozofię zazwyczaj doświadczamy siebie jako przebywających w ciele. Podobnie jeziora, drzewa i skały są ciałami, w których żyją duchy.
W szamanizmie nie uważa się, że byty te stanowią projekcję naszego umysłu, lub że ich istnienie jest wątpliwe.
Są one autonomiczne i same o sobie stanowią.
Owe nie mające ciała fizycznego istoty z którymi mamy kontakt, mogą być albo neutralne w stosunku do nas albo też przeszkadzać nam lub nas wspierać.
Kiedy kupujemy dom lub kawałek gruntu,czujemy niekłamane zadowolenie z tego że posiadamy „swoją” ziemię ale teren ten zamieszkały jest już przez wiele istot które nie uczestniczyły w transakcji zakupu nieruchomości.
Przebywa na nim wiele niefizycznych istot, których nie widzimy jak również wiele widzialnych takich jak owady, ptaki, zwierzęta zamieszkujące drzewa czy kopiące nory w ziemi. One również są właścicielami tego gruntu.
Podobnie jak my walczą z przedstawicielami swojego gatunku aby zachować swój teren i bronić jego granic, a mimo to wkraczamy na ich ziemię i niszczymy ich domy, wycinamy drzewa które mieściły ich gniazda, wyrywamy rośliny będące ich pożywieniem, niszczymy ich jaja i młode.”-Tenzin Wangyal
„kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy.”
Dodano: 2011-11-21 22:18 Zmieniono: 2011-11-21 22:19
Ja myślę jednak, że Demonice po prostu chodziło o nieusprawiedliwianie przemocy wobec zwierząt (czy czegokolwiek świadomego i zdolnego do przeżywania cierpienia) argumentem o lepszości człowieka i rzekomej doniosłości jego interesów (rozumianych szeroko). Nie wydaje mi się, żeby leśnomistyczne gawędzenie o pewnych ideologicznych inklinacjach było tu nieodzowne (hej, lubię lasy i parki, ale znowuż: drzewa produkują zaledwie 20 % tlenu, 80 % jest generowane przez fitoplankton, który, oczywista, też wymaga pewnego eko-zainteresowania. Fitoplankton jest jednak mało poetycki, nie da się napisać wiersza o przechadzaniu się w jego cieniu.
)
Co cię nie zabije, to cię wkurwi
Dodano: 2011-11-22 13:41 Zmieniono: 2011-11-22 13:43
Jak się nie da. Wszystko się da ;> :
Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły,
Coś tam mi klaszcze za Bostonem.
Pewnie mnie czeka mój Filon miły
Pod umówionym fitoplanktonem.
Prowadź mię teraz, miłości śmiała!
Jak gdybyś mi skrzydła przypięła!
Żebym czymprędzej Boston przeleciała,
Potem Filona ścisnęła!
Oto już plankton... Nie masz miłego!
Widzę, że jestem zdradzona!
On z przywiązania żartuje mego,
Kocham zmiennika Filona.
Ale któż zgadnie, przypadek jaki
Dotąd zatrzymał Filona?
Może on dla mnie zawsze jednaki,
Może ja próżno strwożona?
Lepiej mu tu, na fitoplanktonie
Koszyk i wieniec zawieszę,
Jutro pasł będzie trzodę przy Bostonie:
Znajdzie!... Jakże go pocieszę!
Filonie mój łzawy
Kak Cię pocieszę
Chybaś ty jednak był prawy.
Ja się powieszę!, ja się powieszę!
Jeśliś Ty uciekł dla strawy.
Z cylku: "W Fitoplanktonowym Chruśniaku".
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Ludzie a zwierzęta. Dodano: 2011-11-22 15:17
| minawi napisał(a): |
| Odpowiadając na pytanie: Nie, nie wydaje mi się.
Proponuję powtórkę z biologii, tymczasem udam się do kuchni, by odgrzać schaboszczaka. |
Mi też nie, za godzinę też coś zjem.
Dodano: 2011-11-22 16:07
Coż jeszcze niedawno zwierzęta żywiły się ludźmi. "Taraz k... my" 
Life is complex: it has both real and imaginary components
ludzie a zwierzęta Dodano: 2011-11-22 16:44
niby tak...i my i zwierzęta żyjemy, ale no fakt jest taki że nie jesteśmy tym samym.
mrówka a orka też nie różnią się tylko wielkością.
co do zabijania zwierząt- bez powodu lub dla zemsty zabijają głupcy. Sama byłam świadkiem tego, jak dzieciaki mściły się nad kotem wkładając mu petardy w tyłek, obcinając ogon albo kopiąc- tak, tacy ludzie to głupcy.
Co do ryb...Jezus tez je zabijał...(i nawet zjadał
)
co do zwierząt jadalnych- niby szkoda takiej krówki z hamburgera...ale jaki dobry
jesteśmy mięsożerni, a takie są prawa natury...kot je mysz, sęp padliny wpierdziela, wilki też biedne zajączki obgryzają...większe ryby jedzą mniejsze he nawet chomiki nieraz jedzą swoje dzieci... takie zabijanie nikogo nie dziwi-prawa natury.
Dodano: 2011-11-22 22:13
Fakt, ludzie uwielbiają sobie uzurpować prawo do Ziemi, jakby byli jedynymi istotami zamieszkującymi tę planetę.
Jednak nic nie trwa wiecznie, ludzkość też.
Szkoda tylko, że tak wiele gatunków zginie zanim ten sam los dopadnie ten pasożytniczy twór, jakim jesteśmy my - ludzie.
Dodano: 2011-11-22 22:25 Zmieniono: 2011-11-22 22:29
| Cytat: |
| jesteśmy mięsożerni |
| Cytat: |
| takie są prawa natury... |
jesteśmy bardzo zgodni z naturą
totalnie odcięci.
| Cytat: |
| niby tak...i my i zwierzęta żyjemy, ale no fakt jest taki że nie jesteśmy tym samym. |
Czyżby?Życie to życie,jest albo go nie ma.
| Cytat: |
| dzieciaki mściły się nad kotem wkładając mu petardy w tyłek, obcinając ogon albo kopiąc- tak, tacy ludzie to głupcy. |
Wynieśli z domu przekonanie o byciu panem wszelkiego stworzenia,góry i rzeki dlatego robią co chcą i czują się bezkarni.
| Cytat: |
|
niby szkoda takiej krówki z hamburgera...ale jaki dobry ![]() |
Dodano: 2011-11-22 23:21
A. Schopenhauer stwierdził, że ten, kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.
W ogóle zastanawiałabym się, czy komuś, kto bestialsko traktuje zwierzęta, można przypisać jakiekolwiek atrybuty człowieczeństwa.
Na drzewie milczenia rośnie jego owoc: spokój.
Dodano: 2011-11-23 00:28
Okrucieństwo w przyrodzie też występuje. Widzieliście jak kot znęca się nad myszą?
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-11-23 00:53 Zmieniono: 2011-11-23 00:56
Noo, ale kot nie może się racjonalnie kontrolować, a człowiek może oszacować, czy zada silny i przykry ból. Rozwalone, zaniedbane,cierpiące, etc, zwierzęta to wysoce nieestetyczna sprawa - tedy celem jej uniknięcia trzeba forsować dobieranie środków ukrócających to cierpienie, bądź je minimalizujących w przypadku chowu zwierząt dla celów konsumpcyjnych. Osoby nieokrzesane prowadzące do nieestetycznych aktów okaleczania zwierząt winny być karane ze względu na jurydycznie uświęcone potępienie złego smaku polegającego na lubowaniu się w realizowanej brutalności. :> (hint - poeci, literaci czy inne artysty niech robią co chcą w sferze figuratywnej).
Oto moja racjonalistyczno-estetyczna utopia! xD
Co cię nie zabije, to cię wkurwi
Dodano: 2011-11-23 01:08 Zmieniono: 2011-11-23 01:32
Aż sobie wyobraziłem jak jakiś artysta zrobi performance z zabijaniem wieprzków tępym nożem :)
Myślę, że okrucieństwo i fascynacja nad zadawaniem bólu siedzi głęboko w każdym z nas. Wystarczy spuścić kaganiec społeczeństwa. W obozach koncentracyjnych też pracowali ludzie, którzy przed wojną nie wykazywali takich zapędów.
Zresztą, jak pisałej jeden żołnierz w swych wspomnieniach: po pierwszym zabójstwie czuł do siebie obrzydzenie. Po pewnym czasie przywykł, a w końcu to lubił.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-11-23 01:16 Zmieniono: 2011-11-23 01:17
Właśnie trzeba nauczyć durniów, gdzie kończy się literatura, poezja i w ogóle sztuka czy ideologia (artyści jako obywatele też muszą przestrzegać praw i ponosić odpowiedzialność prawną, kij im w oko
). A jeśli chodzi o obozy koncentracyjne czy rzeczywistość wojenną, to to jest trudna sprawa, zresztą - temat nie ten.
Co cię nie zabije, to cię wkurwi
Dodano: 2011-11-23 01:25
| CrommCruaich napisał(a): |
| Wystarczy spóścić (...) |
Cromm, ja Cię spuszczę za te błędy kiedyś do jakiejś studni <lol>
Sorry, nie mogłam :D
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2011-11-23 01:28
Znów mi wstyd :/ Kurcze, muszę zacząć pisać najpierw Wordzie, żeby mi wyłapał błędy.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
ludzie a zwierzęta Dodano: 2011-11-23 12:52 Zmieniono: 2011-11-23 12:53
| kata3luk napisał(a): |
| niby tak...i my i zwierzęta żyjemy, ale no fakt jest taki że nie jesteśmy tym samym.
mrówka a orka też nie różnią się tylko wielkością. |
Nie... niestety jesteśmy tym samym. Jesteśmy ssakami.
| kata3luk napisał(a): |
|
co do zabijania zwierząt- bez powodu lub dla zemsty zabijają głupcy. Sama byłam świadkiem tego, jak dzieciaki mściły się nad kotem wkładając mu petardy w tyłek, obcinając ogon albo kopiąc- tak, tacy ludzie to głupcy. |
To w takich sytuacjach się reaguje, a nie opisuje na forum. Zapewne stałaś i się patrzyłaś, bądź nawet uczestniczyłaś.
| kata3luk napisał(a): |
|
Co do ryb...Jezus tez je zabijał...(i nawet zjadał )
|
Jezus? Ja pier**** ale przykład <lol>
Ale masz argumenty, już głupszych nie mogłam usłyszeć.
| kata3luk napisał(a): |
|
jesteśmy mięsożerni, a takie są prawa natury...kot je mysz, sęp padliny wpierdziela, wilki też biedne zajączki obgryzają...większe ryby jedzą mniejsze he nawet chomiki nieraz jedzą swoje dzieci... takie zabijanie nikogo nie dziwi-prawa natury. |
Trochę poczytać czegoś inteligentego by Ci nie zaszkodziło.
Ludzie są wszystkożerni, nie mięsożerni. Możemy obyć się bez mięsa. Co więcej nasz układ trawienny nie jest przystosowany do jedzenia mięsa, bo ma kilkanaście metrów (jelita), a mięsożercy ma kilka metrów, więc w naszym brzuchu mięso GNIJE.
Dodano: 2011-11-23 13:08
wegetariańska demagogia. odsyłam do zagadnienia łańcucha pokarmowego. w moich czasach przerabialiśmy to w 4 klasie podstawówki na wstępie do biologii. teraz dzieciakom się w głowach przewraca (a najpierw niestety ich rodzicom).
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2011-11-23 14:07
| minawi napisał(a): |
| wegetariańska demagogia. odsyłam do zagadnienia łańcucha pokarmowego. w moich czasach przerabialiśmy to w 4 klasie podstawówki na wstępie do biologii. teraz dzieciakom się w głowach przewraca (a najpierw niestety ich rodzicom). |
minawi, masz rację. Poza tym, nie każdy chce i może być wegetarianinem, a zwłaszcza weganinem czy fruktarianinem - kwestia zdrowia, stylu życia i upodobań.
Demoniko: Przy tekście "Drzwi" (Twoim najlepszym, a w zasadzie lepszym z tych 2ch dobrych) nawet się ucieszyłam: ooo, coś nowego, coś ją poruszyło innego niż jej dziewczyńskie gimnazjalne czy też licealne sprawy. A tu - znów klops! Znów się pogrążasz gadaniem o sukniach ślubnych, demagogią wegetariańską (mam kilku znajomych wegetarian płci obojga ale takiej argumentacji, jak Ty, nie używają, a taka tolerancyjna niby jesteś), wszechobecnym u Ciebie infantylizmem. Ogarnij się i nie drażnij starszych, doświadczonych ludzi, którzy mają poważniejsze kłopoty, typu np. jak zarobić na siebie i stancję, wyżyć od 1wszego do 1wszego, czy zdecydować się na nowy związek z osobą po przejściach cieższych niż moje własne, ale która jest dla mnie dobra itp. itd.
:) Dodano: 2011-11-23 14:22 Zmieniono: 2011-11-23 14:25
Z pojęciem "człowiek też zwierze" zgodzę się tylko w przenośni. pod względem Biologiczno-psychologicznym jest wiele różnic...
Np człowiek nie posiada na tyle solidnej powłoki (skóry) ani nie ma jej "upgrade'owanej" by żyć w w naturalnych warunkach bez powłok sztucznych
tak wiem banalne....
Poza tym człowiek nie zawsze korzysta z instynktu, często przedkładając nad niego uczucia, chwilowy stan psychiczny czy pogląd wyrobiony w wyniku manipulacji innych osobników gatunku. Zdolny jest tworzyć, zastanawiać się, dążyć, kształtować nie tylko rzeczywistość ale i świadomość społeczną. Chęć założenia rodziny nie wynika tylko z potrzeby przedłużenia gatunku. W przeciwieństwie do zwierząt człowiek (społecznie i jednostkowo normalny oraz biologicznie zdrowy) nie pozostawia chorego noworodka na pewną śmierć zakładając że jako zbyt słaby i tak nie da sobie rady w życiu.
Człowiek choć niewyposażony naturalnie w narządy czy części ciała występujące u różnych zwierząt jako jedyny gatunek potrafi inspirując się naturą latać, nurkować, wspinać po drzewach.
A przede wszystkim dzięki jednemu ze swych wynalazków przekazać swoje poglądy lub poglądy innych w jednym czasie w nieskończonej ilości odległych od siebie miejsc, równocześnie mając taką potrzebę.
Na końcu dodam że jest jedynym gatunkiem który na przestrzeni wieków cały czas uciekał od naturalnych zachować mając je za niestosowne, niemoralne, barbarzyńskie czy po prostu nie modne. I można by tak długo.
Warto również wspomnieć że przeciętne wynagrodzenie w wielu krajach oraz koszt produktów wegańskich mających zadbać każdego dnia o całą gospodarkę mineralną naszego organizmu jest niewspółmierny, mięso jest po prostu tańszą alternatywą.
Skoro to człowiek podbił świat to stoi na szczycie łańcucha pokarmowego który same zwierzęta "traktują jak święty" w każdej minucie dowodząc że silniejszy zje słabszego
zaś sama uważasz że jesteśmy zwierzętami to czemu się dziwisz ? Nie rozumiem.... my jeść nie możemy ale one siebie nawzajem i czasem nas (przyklad tygrys bengalski występujący na podmokłych obszarach Bangladeszu) jak najbardziej... a gdzie tu równouprawnienie?
Aetas dulcissima adulescentia est
Dodano: 2011-11-23 14:25
Demonika myśli nielogicznie i to nie pierwszy raz. Zapomniałeś jeszcze dodać, że człowiek może żyć dłużej, niż większość zwierząt (no chyba, że myślimy o żółwiach z Wysp Galapagos).
Dodano: 2011-11-23 15:49
Kontrowersyjne prawo zostało przyjęte w Rumunii. Nowe przepisy dotyczące eutanazji bezdomnych psów zostały przegłosowane większością 57 głosów - donosi straitstimes.com.
http://www.sfora.pl/Kraj-UE-rozpoczyna-akcje-mordowania-psow-a37972
Miasto Lysychansk (wschodnia Ukraina) jest strzelanie i palenie żywych zwierząt w ramach przygotowań Piłki Nożnej Eurofoot 2012.
Ukraińskie władze są teraz za pomocą telefonu krematorium do eksterminacji bezdomnych zwierząt. Samorząd zakupił telefon komórkowy krematorium usuwania bezdomnych zwierząt.Lotny zespół kierowców i łapacze psa są uzbrojeni w broń strzelać błądzi. Mobilna krematorium także nadaje jej do innych miast i powiatów regionu.
Schwytane zwierzęta są żywcem wrzuceni piekarnik do 900 stopni C. Według mieszkańców, psy i koty, paleni żywcem.
Stężenie bezdomnych zwierząt nie jest krytyczna i może być łatwo kontrolowane. Problem bezdomnych zwierząt, które należy rozwiązać za pomocą sterylizacji. Jesteśmy przerażeni, aby dowiedzieć się problemu bezdomnych zwierząt w regionie Luhansk w mieście Lysychansk we wschodniej Ukrainie zostanie "rozwiązany" w ten sposób, ignorując ustawy o okrucieństwo wobec zwierząt.
translator google ale można się połapać o co chodzi.
http://www.thepetitionsite.com/2/tell-ukraine-to-stop-burning-animals-alive/
Dodano: 2011-11-23 16:10
Zapomniał wół, jak cielęciem był - chciałoby się powiedzieć :/
Dobrze, że dziewczyna w ogóle ma wrażliwość, a wy ją od razu tak krytykujecie.
Dajcie jej pobyć nastolatką
Nie wiem czy wiecie, ale w Stanach Zjednoczonych bezdomne zwierzęta, które nie nadają się do adopcji umieszcza się w komorach gazowych i zagazowuje.
Czy z czymś wam się to kojarzy?
Najśmieszniejsze jest to, że ten kraj, taki nowoczesny, walczący o prawa zwierząt i również tak mocno oburzający się na jakąkolwiek wzmiankę o eksterminacji Żydów, teraz dopuszcza się takich czynów na zwierzętach - legalnie!