Nowa władza... Strona: 5

Dodano: 2011-10-07 17:46

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Nadine1986 napisał(a):
Ale jeśli Ci sąsiedzi lekceważą, utajniają dane dotyczących zbrodni historycznych na naszym narodzie, to nie widzę powodów, by włazić im w dupę.


A po co w ogóle tam jeździć i próbować wyjaśniać takie rzeczy? Po co nam ich dane? Tylko cierpliwość się niepotrzebnie traci i prowokuje wrogie nastawienie.

Rozmawiając po europejsku może się nauczą współpracować z Unią gospodarczo, lepiej dla nich.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 17:51 Zmieniono: 2011-10-07 17:57

minawi napisał(a):
ja tam bardziej nie trawię włażenia w dupę Amerykanom i udziału w "ich" wojnach


To zapraszam do organizacji Lepszy Świat:)

Co do Iraku, problem w tym, że to tak trochę skarbonka bez dna i przez to siano nie poszło na inne cele typu np. ciekawe projekty edukacyjne (przynajmniej tak twierdzą niektórzy wykładowcy przyjeżdżający na gościnne wykłady na moją uczelnię).

Ale i tak jednak obstaję przy swoim :)Trochę wiewu oczyszczającego odkurzacza by się przydało.

Swoją drogą zastanawiam się, jacy będą politycy w przyszłości z mojego rocznika i roczników jeszcze młodszych - objawiam się, że tak samo nastąpi lawina karierowiczów i yuppishonów, a nawet może być jeszcze gorzej.

Yngwie, może dla Ciebie wyjaśnianie tego nie ma znaczenia, ale weź pod uwagę, że dla wielu innych osób ma - i niekoniecznie tylko dla tych starszych. Poza tym, czy PO ma jakąś zajebistą dyplomację? hmmm, nie zauważyłam...konkretnego planu odbudowy gospodarki też nie widzę...



Dodano: 2011-10-07 18:01

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Nadine1986 napisał(a):
Yngwie, może dla Ciebie wyjaśnianie tego nie ma znaczenia, ale weź pod uwagę, że dla wielu innych osób ma - i niekoniecznie tylko dla tych starszych.


Dla mnie też ma, ale można to robić rozsądniej, w lepszym stylu i z lepszym skutkiem.

Lepiej z nimi rozmawiać właśnie o gospodarce i możliwościach współpracy, a wyjaśnianie starych dziejów w lepszej atmosferze przyjdzie samo.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 18:03

Yngwie napisał(a):
[quote:18d10377a8="Nadine1986"]Yngwie, może dla Ciebie wyjaśnianie tego nie ma znaczenia, ale weź pod uwagę, że dla wielu innych osób ma - i niekoniecznie tylko dla tych starszych.


Dla mnie też ma, ale można to robić rozsądniej, w lepszym stylu i z lepszym skutkiem.

Lepiej z nimi rozmawiać właśnie o gospodarce i możliwościach współpracy, a wyjaśnianie starych dziejów w lepszej atmosferze przyjdzie samo.[/quote:18d10377a8]

Problem w tym, że chyba nie da się zrobić lepszej atmosfery, przynajmniej przy takiej sytuacji, jaka tam jest. No i uzależnienie od nich w kwestii gazu jest wysoce niekomfortowe:/



Dodano: 2011-10-07 18:08

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Nadine1986 napisał(a):
Problem w tym, że chyba nie da się zrobić lepszej atmosfery, przynajmniej przy takiej sytuacji, jaka tam jest. No i uzależnienie od nich w kwestii gazu jest wysoce niekomfortowe:/


No co chwila Kaczyński palnie coś głupiego o Rosji albo Niemcach i stąd się ta atmosfera bierze .

Nie od wczoraj ciągniemy od nich gaz, umowy można próbować renegocjować jakby co. To jest i tak lepsze od niedawnej afery z Katarczykami .


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 18:13

Yngwie napisał(a):
[quote:97ea9a22ba="Nadine1986"]Problem w tym, że chyba nie da się zrobić lepszej atmosfery, przynajmniej przy takiej sytuacji, jaka tam jest. No i uzależnienie od nich w kwestii gazu jest wysoce niekomfortowe:/


No co chwila Kaczyński palnie coś głupiego o Rosji albo Niemcach i stąd się ta atmosfera bierze .

Nie od wczoraj ciągniemy od nich gaz, umowy można próbować renegocjować jakby co. To jest i tak lepsze od niedawnej afery z Katarczykami .[/quote:97ea9a22ba]

ja bym tam jednak poszukała innych rozwiązań i źródeł gazu, widocznie jestem mniej ugodowa niż Ty :) jak widać, uparta ze mnie baba:)



Dodano: 2011-10-07 18:19 Zmieniono: 2011-10-07 18:31

Wobec tego Nadine , aż dziw że nie kandydujesz z ramienia którejś z naszych zacnych partii POlitycznych <radocha>


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-10-07 18:38

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Nadine1986 napisał(a):
ja bym tam jednak poszukała innych rozwiązań i źródeł gazu, widocznie jestem mniej ugodowa niż Ty :) jak widać, uparta ze mnie baba:)


No, już lepiej . PiS odsuwa na dalszy plan te inne rozwiązania.

I tak wiadomo, że PiS wejdzie do Sejmu i tak czy inaczej trzeba będzie z nimi rozmawiać i negocjować wiele rzeczy, to dobrze, argumenty każdej ze stron są istotne.

Kwaśniewski, stary lewicowiec, zwraca uwagę np. na PJN - też prawicowe poglądy, ale są bardziej skłonni do kompromisów.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 18:44

HardKill napisał(a):
Wobec tego Nadine , aż dziw że nie kandydujesz z ramienia którejś z naszych zacnych partii POlitycznych <radocha>



Po 1wsze, nie nadaję się do tego psychicznie, po 2gie, mam ciekawsze zajęcia tu w Poznaniu.

Yngwie, ale PJN też nie ma jakiegoś superprogramu chyba...



Dodano: 2011-10-07 18:57

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Nadine1986 napisał(a):
Yngwie, ale PJN też nie ma jakiegoś superprogramu chyba...


superprogram nie wiem co to, ale fajnie brzmi, hehe

To tylko taki przykład z tym PJN, że da się wypracowywać kompromisy, ale oni mają jakieś 1,8%, więc raczej nie wejdą.

A dyplomacja PO? Sikorski jest w miarę spoko, ma ciekawą przeszłość dziennikarską i polityczną, zwłaszcza w kontaktach z Arabami i Rosjanami, czyli jest akurat w temacie tego co się na świecie dzieje najbardziej burzliwego.

Polecam:
Moscow's Afghan war. Soviet motives and western interests - jego pierwsza książka z 1987roku, fajnie się czyta, trochę w formie przygodówki.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 19:01

Yngwie napisał(a):
[quote:9578ad19c4="Nadine1986"]Yngwie, ale PJN też nie ma jakiegoś superprogramu chyba...


superprogram nie wiem co to, ale fajnie brzmi, hehe

To tylko taki przykład z tym PJN, że da się wypracowywać kompromisy, ale oni mają jakieś 1,8%, więc raczej nie wejdą.

A dyplomacja PO? Sikorski jest w miarę spoko, ma ciekawą przeszłość dziennikarską i polityczną, zwłaszcza w kontaktach z Arabami i Rosjanami, czyli jest akurat w temacie tego co się na świecie dzieje najbardziej burzliwego.

Polecam:
Moscow's Afghan war. Soviet motives and western interests - jego pierwsza książka z 1987roku, fajnie się czyta, trochę w formie przygodówki.[/quote:9578ad19c4]

Nie lubię go, jest nonszalancki. Generalnie paru rzeczy się o nim dowiedziałam, które mnie co najmniej zaniepokoiły...dziwna postać...



Dodano: 2011-10-07 19:11 Zmieniono: 2011-10-07 19:14

Yngwie, żeby prowadzić politykę bez kompleksów, trzeba ich nie mieć . A mam takie nieodparte ( podkreślam to słowo: nieodparte ) wrażenie, że PIŚ i jego zwolennicy mają dość spory kompleks - niższości. Chcą prowadzić politykę imperialistyczną, zupełnie niewspółmierną do naszych możliwości. Stosunki międzynarodowe nie mają się opierać na dumie, bucie i arogancji, lecz umiejętności kompromisu, bo inaczej kraj traci. I to nie jakiś abstrakcyjny etos, lecz całkiem wymierne rzeczy.

W ogóle cała ta partia promuje model takiego polaczka - cwaniaczka, o obłudnej moralności. Jak w "Weselu" Wojtka Smarzowskiego, bądź u Zapolskiej.

@Nadine - ciągłe rozpamiętywanie historii niszczy teraźniejszość. Przykładu nie trzeba szukać daleko, spójrz na Bałkany.


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2011-10-07 19:12 Zmieniono: 2011-10-07 19:14

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Wiesz, za komuny każdy był agentem lub potencjalnym agentem, zbierało się na nich cokolwiek, żeby potem mieć w razie czego dużo pretekstów do usunięcia od władzy.

No, i tak sobie możemy w nieskończoność, ale i tak zostaniemy przy swoim pewnie. Idę sobie coś poczytać.

edit:
ten post to jeszcze do Nadine był


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 19:25 Zmieniono: 2011-10-07 19:41

Yngwie powiedz mi skąd ty to wiesz...? > za komuny każdy był agentem lub potencjalnym agentem , interesuje mnie szczególnie to > za komuny każdy był agentem < rozumiem że ty także znasz ten okres z własnego doświadczenia . oraz z realiów tamtych czasów...? , ale czy nie jesteś za młody by znać te czasy z własnego doświadczenia , powiedz nam skąd wiesz że za komuny każdy był agentem...? bo skoro tak to twoi rodzice są byłymi agentami lub nadal nimi są...? więc jak się to ma do tego co napisałeś...? bo to że za komuny każdy był potencjalnym agentem , to zgoda , ale z całą pewnością nie każdy był agentem. i wiem o tym nie z prasy czy książek , ale z realiów tamtych czasów , więc proszę ostrożnie dobieraj słowa i bardziej przemyślane , zanim coś napiszesz publicznie. Bo pisząc że za komuny każdy był agentem obrażasz nie tylko mnie.


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-10-07 19:41

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Hardkill - jak chcesz mnie złapać za słówka, to też na pewno coś znajdziesz, bo dużo mówię.

I jeszcze mi wypominaj na kolorowo :).

Możemy na priv pogadać jak chcesz.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 19:43 Zmieniono: 2011-10-07 19:47

Hardkill, jak Ty wszystko dosłownie rozumujesz...

i może pozwól, że ci obrażeni lub potencjalnie obrażeni sami się obronią


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2011-10-07 19:47 Zmieniono: 2011-10-07 20:00

W pewnych sprawach na pewno i zdecydowanie tak droga minawi , szczególnie jeśli chodzi o czasy komuny i okres stanu wojennego . Jeśli inni poczują się urażeni to pewnie i będą się bronić :)


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-10-07 19:59

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Właściwie to nie mam nic do ukrycia, moi rodzice pochodzą z rodzin wielodzietnych, robotniczo-chłopskich, więc dużo bliżej im do Solidarności, tak jak u Ciebie Hardkill, tylko nie byli tak aktywni politycznie.

I mam do nich szacunek (Solidarnościowców), tego możesz być Hardkill pewien :).

Poza tym po to te wszystkie lustracje, żeby nie trzeba było się już o takie rzeczy spierać. Ja na przykład nie chcę i na pewno przeproszę, jeśli ktoś się poczuje urażony, bo rozumiem, że można mieć mieszane uczucia.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 20:13 Zmieniono: 2011-10-07 20:16

Wszystko rozumiem Yngwie :) różni nas to i pewnie nie tylko to , że ja nigdy bym się nie odważył napisać , czy też powiedzieć że wszyscy byli w okresie komuny "żli" bo to po prostu nie prawda i kłamstwo było by z mojej strony. To tak jak by powiedzieć że wszyscy ludzie teraz chodzą do delikatesów tylko po to by kraść , a przecież to nie prawda. To że politycy obrzucają się oszczerstwami i kłamstwem nie oznacza że i my musimy robić i zachowywać się tak samo , tylko tyle i aż tyle.


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-10-07 20:39

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

No, nawet znaczenia słów były inne. Dzisiaj agent może być np. ubezpieczeniowy, agent nieruchomości, agent sportowca, modelki i samo słowo w tym kontekście w ogóle się źle nie kojarzy i nie zostało wyjęte z potocznego języka.

Mnie się słowo 'agent' nawet w kontekście ustroju komunistycznego kojarzy już neutralnie, ale nie ma problemu - nie będę go używał, jeśli komuś przeszkadza.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 20:44 Zmieniono: 2011-10-07 20:48

Nie chodzi o samo słowo "agent" lecz o nazwanie > wszystkich agentami < , w ustroju komunistycznym . I z uporem maniaka będę twierdził że to po prostu kłamstwo.


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-10-07 20:49 Zmieniono: 2011-10-07 20:51

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

No dobra Hardkill - to wpisz mi to w teczkę, już trudno .

edit:
Głupio wyszło i nie było moim zamierzeniem dosłowne traktowanie tego zwrotu, przepraszam.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-10-07 20:58

Polska to jeden z tych dziwnych postkomunistycznych krajów gdzie nagła transformacja poczyniła wielkie szkody. Nikt nie uczył polaków samodzielnego myślenia i działo się to przez pokolenia. Nagle komuna upadła i naród zgłupiał. Wolności trzeba się uczyć, wolność to podejmowanie świadomych wyborów. Ja na wybory nie idę i nie pójdę ponieważ skazując kraj na władzę centralną, skazuję siebie na przyporządkowanie się subiektywnie niesłusznym decyzjom. A zamiast narzekać działam w organizacjach anarchistycznych poprzez które staram się tłumaczyć ludziom z otoczenia co to jest świadomy wybór i jak wygląda prawdziwa wolność.



Dodano: 2011-10-07 21:08 Zmieniono: 2011-10-07 21:35

Oki Yngwie i ja jestem skłonny przeprosić za moją reakcję , ale przeżyłem w stanie wojennym trochę ciosów w plecy , głównie od ZOMO i ówczesnej Milicji Obywatelskiej , a jeszcze bezpieka dawała mi popalić , więc nie dziw się że reaguję tak a nie inaczej , w pewnych sprawach i pewne określenia. Nie ma obecnie w Polsce partii politycznej wartej tego by na nią zagłosować , zagłosuję jednak na PO , choć do niedzieli jeszcze mogę zmienić zdanie , wybiorę się jednak na wybory , bo po przemyśleniach stwierdziłem , że za te prawo do wolnych wyborów dostawałem lanie od zomowców , na kogo ostatecznie zagłosuję w niedzielę..? na 100% jeszcze nie jestem pewien , ale na pewno nie będzie to "PiS" to pewne.


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-10-07 21:22

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Jak dla mnie też w porządku i Ty nie masz za co przepraszać. Ja akurat w stanie wojennym się urodziłem, więc rodzice siłą rzeczy zajmowali się innymi sprawami, nie chcieli i nie mogli się w nic poważnego angażować. Co najwyżej mogę kojarzyć i kojarzę pierwsze lata życia z kartkami na żywność i niebieskimi trabantami i nysami pod blokami. Nawet ta atmosfera była mocno nieprzyjemna, resztę mogę znać już tylko z opowiadań, filmów.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło