Dodano: 2011-08-10 21:26
Odurzmy się wspólnie ayahuascą, wtedy byty pozaziemskie dadzą nam odpowiedź.
Dodano: 2011-08-10 21:29
Melmac to planeta która mieści się sześć lat świetlnych za Hydra Centauris i posiadała zielone niebo oraz niebieską trawę :)

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-08-10 21:30
| SanguineVenari napisał(a): |
| Odurzmy się wspólnie ayahuascą, wtedy byty pozaziemskie dadzą nam odpowiedź. |
Sugeruję poszukać grzybków i upiec z nich placek. Po nich niejeden nawiąże kontakt z istotami nie z tej ziemi
Dodano: 2011-08-10 21:35
Gorzej, jak będzie bad trip i zamiast nawiązać więź z "Obcymi", ogarną nas moce piekielne.
Dodano: 2011-08-10 21:39
Dodano: 2011-08-10 21:41 Zmieniono: 2011-08-10 21:42
Ja chcę, żeby kosmici byli wielkimi robotami, nie jakieś tam organiczne i podatne na rozkład antropomorficzne coś, albo bloby, tylko ZAJEBISTE WIELKIE ROBOTY z PLANETY CYBERTRON. Tak, tak właśnie.
Co cię nie zabije, to cię wkurwi
Dodano: 2011-08-10 21:45
Dodano: 2011-08-10 21:45
To jedyny jak na razie znany ziemianom mieszkaniec planety Melmac >

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-08-10 21:46 Zmieniono: 2011-08-10 21:48
| Durante napisał(a): |
| Ja chcę, żeby kosmici byli wielkimi robotami, nie jakieś tam organiczne i podatne na rozkład antropomorficzne coś, albo bloby, tylko ZAJEBISTE WIELKIE ROBOTY z PLANETY CYBERTRON. Tak, tak właśnie. |
| Cytat: |
| To jedyny jak na razie znany ziemianom mieszkaniec planety Melmac >
|
Dodano: 2011-08-10 21:50
Dodano: 2011-08-10 21:50
| Durante napisał(a): |
| Ja chcę, żeby kosmici byli wielkimi robotami, nie jakieś tam organiczne i podatne na rozkład antropomorficzne coś, albo bloby, tylko ZAJEBISTE WIELKIE ROBOTY z PLANETY CYBERTRON. Tak, tak właśnie. |
A jak się skorodują?
Dodano: 2011-08-10 21:52 Zmieniono: 2011-08-10 22:00
Nozdormu a no fakt ,zapomniałem o nim , tyle że Człowiek Skarpeta znany jest tylko w Polsce , a Alfa zna cały nasz świat , a Optimus w naszym Polskim klimacie szybko uległ by korozji , ale jak będzie sprytny to zaopatrzy się w WD-40 :)

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-08-10 22:01
No, fuckt HardKill
Chyba, że posmarowałby się Hammeraidem, czy inną suastancją chroniącą metal 
Dodano: 2011-08-10 22:08
| Nozdormu napisał(a): |
No, fuckt HardKill Chyba, że posmarowałby się Hammeraidem, czy inną suastancją chroniącą metal ![]() |
ja zawsze się śmiałam z tej reklamy i zamieniałam Hammeraid na Hemoroid
Dodano: 2011-08-10 22:13
DLA OPTIMUSA TYLKO LOCTITE-7500
Co cię nie zabije, to cię wkurwi
Dodano: 2011-08-10 22:19
tak tak bedziemy sie śmiali jak przylecą orzygają nas kwasem solnym a nasze ciała zamienią w kokony 
Dodano: 2011-08-10 22:22
był kiedyś taki amerykański film pt. "Kokon" - o tym, jak dziadkowie i babcie z luxusowego domu starców zawinęli w kokony kosmitów i potem mieli mnóstwo sił witalnych, chodzili na tańce itp. 
Dodano: 2011-08-10 22:24
| electrokvinnan napisał(a): |
był kiedyś taki amerykański film pt. "Kokon" - o tym, jak dziadkowie i babcie z luxusowego domu starców zawinęli w kokony kosmitów i potem mieli mnóstwo sił witalnych, chodzili na tańce itp. ![]() |
tylko bez "obcych".
Dodano: 2011-08-10 22:31 Zmieniono: 2011-08-10 22:31
Przerwa na reklamę:
"Wesołe jest życie staruszka, ho ho!"
Koniec.
Dodano: 2011-08-10 22:32
| SanguineVenari napisał(a): |
| Przerwa na reklamę:
"Wesołe jest życie staruszka, ho ho!" Koniec. |
"Tu uśmiech zachwyci, tam nóżka
A świat doń się śmieje: ha-ha"
Dodano: 2011-08-10 22:39
A ja sobie gram... na gramofonie! Tralilalilala, tralilala!
Co cię nie zabije, to cię wkurwi
Dodano: 2011-08-11 00:33
Żarty żartami, ale myślę, że Einstein miał rację - ludzkość po prostu nie jest jeszcze gotowa na spotkanie z obcą cywilizacją.
Skoro większość ludzi wierzy w jakieś bóstwa, niewidzialnego, nieomylnego Stwórcę, który czuwa gdzieś, nie wiadomo gdzie - to niestety, ale jest to etap rozwojowy raczkujący :/
Dodano: 2011-08-11 06:49
| sphinxia napisał(a): |
| Żarty żartami, ale myślę, że Einstein miał rację - ludzkość po prostu nie jest jeszcze gotowa na spotkanie z obcą cywilizacją.
Skoro większość ludzi wierzy w jakieś bóstwa, niewidzialnego, nieomylnego Stwórcę, który czuwa gdzieś, nie wiadomo gdzie - to niestety, ale jest to etap rozwojowy raczkujący :/ |