Dodano: 2011-08-11 01:50
Kto był na titusie w ASP w czwartek rano,było wesoło,tak tylko widziałem Heaven a z Prodigy spieprzyłem ko sceny bo pic się nie dało,a piwo tam było do dupy trzeba było chodzić do miasta
wystarczy to wszystko nadmuchać a wszystko samo sie rozpierdoli c fs
Dodano: 2011-08-11 11:04
| DonVitteo napisał(a): |
| [quote:7552e34427="Ceiphied"]Airbournie jedyne co było dobre w sobotni przystanek ! |
Gentleman na dużej scenie i Shannon na scenie folkowej również były warte uwagi, przynajmniej jak dla mnie
[/quote:7552e34427]
A propo folkowej.. O scene się w tym roku postarali, nie to co w tamtym roku. Za to podłoże było tragiczne ! Istne bagno .
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2011-08-11 11:06
| Ceiphied napisał(a): |
| [quote:f3b4af3f8c="DonVitteo"][quote:f3b4af3f8c="Ceiphied"]Airbournie jedyne co było dobre w sobotni przystanek ! |
Gentleman na dużej scenie i Shannon na scenie folkowej również były warte uwagi, przynajmniej jak dla mnie
[/quote:f3b4af3f8c]
A propo folkowej.. O scene się w tym roku postarali, nie to co w tamtym roku. Za to podłoże było tragiczne ! Istne bagno .[/quote:f3b4af3f8c]
Po paru browarach i podłoże niestraszne
Dodano: 2011-08-11 11:27
Jak ktoś miał glany to mu g*wno nie przeszkadzało w nogach. 
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2011-08-11 11:33
| Ceiphied napisał(a): |
Jak ktoś miał glany to mu g*wno nie przeszkadzało w nogach. ![]() |
Wyobraź sobie, że nie miałem na nogach żadnych glandałków jeno najzwyczajniejsze w świecie obuwie zamszowe. Przypałętawszy się znużony Prodigy cupnąłem sobie na trawie przed sceną folkową. Szczęśliwy traf chciał, że swój występ dawał Shannon. Nie wiem, może pod sceną był taki gnój. Ja tam siedziałem w stosownej odległości :)
Dodano: 2011-08-11 11:50 Zmieniono: 2011-08-11 11:52
| DonVitteo napisał(a): |
[quote:32f47b88df="Ceiphied"]Jak ktoś miał glany to mu g*wno nie przeszkadzało w nogach. ![]() |
Wyobraź sobie, że nie miałem na nogach żadnych glandałków jeno najzwyczajniejsze w świecie obuwie zamszowe. Przypałętawszy się znużony Prodigy cupnąłem sobie na trawie przed sceną folkową. Szczęśliwy traf chciał, że swój występ dawał Shannon. Nie wiem, może pod sceną był taki gnój. Ja tam siedziałem w stosownej odległości :)[/quote:32f47b88df]
Tak, przy scenie było ''miodzio''.
Stałam przy barierkach żeby się nie zatopić ! Co innego , gdybym się bawiła , jednak stan zdrowia nie pozwalał. <lol> (dla formalności - nie byłam nawalona ).
Szkoda tylko że w Carrantuohill nie było harfy...
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2011-08-11 13:42
Przez błotko przy folkowej dolną kończynę skręciłem na Śwince Halince. W glanach. Ale pasowało do tej sceny, więc nie narzekam
Tylko Helloween przez to musiałem z daleka oglądać.
Prodigy na woodstocku to wg mnie pomyłka. Zwyczjnie tam nie pasują, podobnie jak 3/4 fanów którzy przyjechali tylko na ich koncert.
Dodano: 2011-08-11 14:30 Zmieniono: 2011-08-11 14:33
| 40i4 napisał(a): |
Przez błotko przy folkowej dolną kończynę skręciłem na Śwince Halince. W glanach. Ale pasowało do tej sceny, więc nie narzekam Tylko Helloween przez to musiałem z daleka oglądać.
Prodigy na woodstocku to wg mnie pomyłka. Zwyczjnie tam nie pasują, podobnie jak 3/4 fanów którzy przyjechali tylko na ich koncert. |
Nie bez znaczenia zdały się wypytywania mijanych Woodstockowiczów o drogę na Sunrise.
Dodano: 2011-08-11 14:35
Właśnie słyszałam, że pełno drechów było ... Ehh, popsuli klimat.
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2011-08-11 14:37
| 40i4 napisał(a): |
Przez błotko przy folkowej dolną kończynę skręciłem na Śwince Halince. W glanach. Ale pasowało do tej sceny, więc nie narzekam . |
Z nogą już w porządku ?
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2011-08-11 17:42
3 słowa o Woodstocku: Heaven Shall Burn
http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=113229
Dodano: 2011-08-11 20:22
Jak dla mnie najlepsze koncerty dał:
*Airbourne (to co się działo pod sceną to miazga! Wielkie headbangingujące kółko, circle pit z prawdziwego zdarzenia, genialna solówka na rusztowaniu sceny... cudo!),
*Helloween,
*HSB (żałuję jedynie, że nie udało się tam stworzyć circle pita do Voice of the voiceless na miarę tego, jaki powstał podczas koncertu na WOA)
*Apteka,
*Luxtorpeda (Pogo boso <3)
*Materia :D
Zabawa na Arce Noego też przednia.
No i świetny koncert Ga-Ga Zielone Żabki na scenie Kriszny. Spalili 3 wzmacniacze ^^
"You are what you create... ... you create what you are",
Dodano: 2011-08-12 09:44
Helloween, Projekt Grechuta, Riverside
Resztę średnio kojarzę bo nie trzeźwiałem ^^
Nie ma rzeczy niemozliwych
Dodano: 2011-08-12 11:59
*Helloween (świetne show)
*HSB istny rozpie#%$@ :D
*Apteka
*Skindread
*Dog eat Dog
*Zebrahead i Donots
To chyba wszystko z tych na ktorych najlepiej sie bawiłem
Long Live Horror
Dodano: 2011-08-14 22:30
Przy Riverside prawie że spałam na górce. <lol>
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2011-08-15 18:04
Dałem w tym roku szanse temu festiwalowi. Klimat był tak wielce do dupy, że zastanawiam się czy jest sens zawracać sobie głowę kolejnym brudstockiem.
Dodano: 2011-08-16 01:03
| Rochu napisał(a): |
| 3 słowa o Woodstocku: Heaven Shall Burn
http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=113229 |
O mój ulubiony egzorcysta :)
Co masz zrobić dzisiaj zrób jutro !! ------------------------------------------------- Ps. Jako, że koleżanka z oburzeniem stwierdziła że mój światopogląd jest odrażający i rodem ze średniowiecza myślę że będę tu pasował :P