Chaos myśli...czyli nic ważnego Dodano: 2011-07-21 00:27 Zmieniono: 2011-07-21 00:37
Myślę, że każdy człowiek potrzebuje jakiejś stabilizacji, którą daje dom. Taki stały, pewny punkt. Jeżeli nie jesteś związana z żadnym miejscem, w którym mieszkasz, to chyba nie wiesz, kim jesteś? Składowymi tożsamości są m.in. pochodzenie i zamieszkanie. Brak ich wprowadza zamieszanie, co odbija się na wielu płaszczyznach, nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Co do samego wpisu - jak dla mnie za dużo "przefilozofowanych" myśli, np. Ja jestem chaosem oraz A życie stało siętylko czekaniem aż Danse Macabre się rozpocznie... . Nie bądźmy mHroczni na siłę. Chyba, że to jakiś zabieg literacki i ja go nie chwytam ;D Niemniej, Twój blog, Twoje kredki.
Nie da się określić swojego życia jednym mottem.
Dodano: 2011-07-21 00:50
Tia ale jak ja coś napisze to wszyscy się do mnie rzucają, a jak ktoś pisze mało ważne rzeczy to jest ok.
Dodano: 2011-07-21 01:10
| Reddishhh napisał(a): |
| Tia ale jak ja coś napisze to wszyscy się do mnie rzucają, a jak ktoś pisze mało ważne rzeczy to jest ok. |
Nie da się określić swojego życia jednym mottem.
Dodano: 2011-07-21 01:23 Zmieniono: 2011-07-21 01:24
No właśnie, typowe to jest tutaj. Ja też jak widze tematy typu "czy wierność jest nudna" robie taki gest.
Chaos myśli...czyli nic ważnego Dodano: 2011-07-21 01:26
| MentalCage napisał(a): |
| Myślę, że każdy człowiek potrzebuje jakiejś stabilizacji, którą daje dom. Taki stały, pewny punkt. Jeżeli nie jesteś związana z żadnym miejscem, w którym mieszkasz, to chyba nie wiesz, kim jesteś? Składowymi tożsamości są m.in. pochodzenie i zamieszkanie. Brak ich wprowadza zamieszanie, co odbija się na wielu płaszczyznach, nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Co do samego wpisu - jak dla mnie za dużo "przefilozofowanych" myśli, np. Ja jestem chaosem oraz A życie stało siętylko czekaniem aż Danse Macabre się rozpocznie... . Nie bądźmy mHroczni na siłę. Chyba, że to jakiś zabieg literacki i ja go nie chwytam ;D Niemniej, Twój blog, Twoje kredki. |
Brak mi tej stabilizacji. Dlatego też zaczynam już gubić samą siebie.
Kiedyś czułam więź z krajem ale teraz to poprostu słabnie...
Nie lubię być poetką (tak w zasadzie to nie potrafię nią być) ani dużo filozofować, ale poprostu czasem łapią mnie takie przemyślenia i nigdy sobie nie zdawałam sprawy z tego że mogą tak brzmieć, może dlatego ze zawsze zostawiałam je dla siebie a nie do obiektywnej opinii. Dziękuje za uświadomienie i tego :)
"Why won't you die? You're blood in mine We'll be fly See your body will be mine"
Dodano: 2011-07-21 01:27
| Reddishhh napisał(a): |
| No właśnie, typowe to jest tutaj. Ja też jak widze tematy typu "czy wierność jest nudna" robie taki gest. |
Co wg ciebie jest dobrym tematem? To ile kalorii ma każdy składnik sałatki z tuńczyka?
"Why won't you die? You're blood in mine We'll be fly See your body will be mine"
Dodano: 2011-07-21 01:29 Zmieniono: 2011-07-21 01:33
Chyba wiem o co ci chodzi. Też często zaczynam w różne rzeczy wątpić, tracę jak to nazwałaś "stabilność".. nasze poglądy się zmieniają, to normalne..czasami na dobre, czasami na złe, może nie powiem że, nie ma się czym przejmować, ale po prostu spróbować nie myśleć tak o tym (jeżeli jest to "bolesne")
Szczerze mówiąc to tematy o technice gotowania etc. są bardzo ciekawe. Nie chodziło mi zbytnio o ogólnie Twój temat, dałam przykład, którego pewnie i tak nikt nie zrozumie.
Mówiła, ta co miała technikę gastronomiczną
Chodzi mi ogólnie o to, że jest multum najróżniejszych tematów, nie tylko przecież o jedzeniu. Ale tak na prawdę tutaj chyba nie ma z kim na poważniejsze tematy mówić za bardzo..
Chaos myśli...czyli nic ważnego Dodano: 2011-07-21 01:40
| Juliet_Black napisał(a): |
| Brak mi tej stabilizacji. Dlatego też zaczynam już gubić samą siebie.
Kiedyś czułam więź z krajem ale teraz to poprostu słabnie... |
Nie wszyscy muszą być patriotami, chociaż oczywiście najlepiej, żeby każdy był. Paradoksalnie dużym sukcesem jest już sam fakt, że widzisz w tym problem.
Nie da się określić swojego życia jednym mottem.
Dodano: 2011-07-21 01:43
Jeżeli autorka tematu, miała w ogóle na myśli właśnie taką więz z krajem.
Ja akurat patriotką w ogóle nie jestem, nie ma u mnie przywiązanie do kraju, z powodów "bo jestem polakiem" i co z tego, że nim jestem?
Moje więzi z krajem są raczej na podstawie krajobrazu, wspomnień, rodziny etc.
Dodano: 2011-07-21 02:13
Reddishhh, Ty jesteś polakiem, a ja jestem Polką. Tyle w temacie 
Nie da się określić swojego życia jednym mottem.
Dodano: 2011-07-21 02:19 Zmieniono: 2011-07-21 02:21
haha...o boże nie masz już do czego rąk włożyć? to polecam gniazdko.
Eh, nie lubie robić offtopa..ale to było takie śmieszne. Wybacz autorko tematu mi.
Dodano: 2011-07-21 15:06 Zmieniono: 2011-07-21 15:23
| MentalCage napisał(a): |
| [quote:49ec363643="Reddishhh"]Tia ale jak ja coś napisze to wszyscy się do mnie rzucają, a jak ktoś pisze mało ważne rzeczy to jest ok. |
[/quote:49ec363643]
Najlepszy komentarz tego tygodnia :D MentalCage - wyraziłaś wszystko co trzeba :>
Dodano: 2011-07-21 15:52
Dodano: 2011-07-21 16:20
Hmm.. jak tak obserwuję te forum.. to się zastanawiam jak dyskusje wyglądały by na żywo. Ciekawe kto by się pożarł 
Dodano: 2011-07-21 16:24
Nie bardzo wiem jak odebrać ten blog - narazie mi to wygląda na żal osoby która się pogubiła w świecie i nie wie którą drogą pójść, czyli DOM to jest ta spójność myśli obranie drogi. Ale muszę powiedzieć że blog mi sie podobał naprawdę - jest ukazany problem i fajnym językiem.
Dodano: 2011-07-21 16:24
| Radioactive_Vampire napisał(a): |
Hmm.. jak tak obserwuję te forum.. to się zastanawiam jak dyskusje wyglądały by na żywo. Ciekawe kto by się pożarł ![]() |
Nikt. Większość internetowych pyskaczy to nieudacznicy w rzeczywistości.
Nie da się określić swojego życia jednym mottem.
Dodano: 2011-07-21 17:06
| Masterdeath napisał(a): |
| Nie bardzo wiem jak odebrać ten blog - narazie mi to wygląda na żal osoby która się pogubiła w świecie i nie wie którą drogą pójść, czyli DOM to jest ta spójność myśli obranie drogi. Ale muszę powiedzieć że blog mi sie podobał naprawdę - jest ukazany problem i fajnym językiem. |
Chyba chciałabym w tym blogu uchwycić swoje przemyślenia i uczucia po to by poznać bardziej siebie, żeby się odnaleźć. Dlatego zapewne będzie tu troche więcej mojej "filozofii" :)
"Why won't you die? You're blood in mine We'll be fly See your body will be mine"
Dodano: 2011-07-21 18:33
| Radioactive_Vampire napisał(a): |
Hmm.. jak tak obserwuję te forum.. to się zastanawiam jak dyskusje wyglądały by na żywo. Ciekawe kto by się pożarł ![]() |
Mysle ze nikt... Zainicjowalbym wielka orgie i wszystko by sie wreszcie ulozylo :) Widze wiele kobiet sie irytuje wszystkim z braku seksu hehe

Niepuszczone baki cofaja sie do mozgu i stad sie biora posrane pomysly... :P
Dodano: 2011-07-21 20:59
| Radioactive_Vampire napisał(a): |
Hmm.. jak tak obserwuję te forum.. to się zastanawiam jak dyskusje wyglądały by na żywo. Ciekawe kto by się pożarł ![]() |
Na wszelki wypadek należały zabrać wszystkim ostre narzędzia
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-07-21 21:35
ja tam bym się przytulał do biustów kobiet zamiast walczyć- grunt to dobrze wykorzystać czas. Wy sobie walczcie jak chcecie z narzędziami lub bez ; p
Dodano: 2011-07-21 23:23
| MentalCage napisał(a): |
![]() |
Przydałaby się taka emotikona, choć nie wiem czy nie byłaby używana zbyt często, np przeze mnie
Cóż, faktycznie kiedy nie ma się własnego miejsca do którego można by przynależeć, to jest się zagubionym i nieszczęśliwym.
W sumie dzięki za uświadomienie mi tego, mam kolejne wyjaśnienie powodu moich własnych schiz.
Dodano: 2011-07-21 23:40
| MentalCage napisał(a): |
| [quote:382ac664ba="Juliet_Black"]Brak mi tej stabilizacji. Dlatego też zaczynam już gubić samą siebie.
Kiedyś czułam więź z krajem ale teraz to poprostu słabnie... |
Nie wszyscy muszą być patriotami, chociaż oczywiście najlepiej, żeby każdy był. Paradoksalnie dużym sukcesem jest już sam fakt, że widzisz w tym problem.[/quote:382ac664ba]
Patriotyzm to zazwyczaj taka romantyczna wizja powstań. Heroicznej walki i altruizmu. By żyło się lepiej. Czym jest dzisiaj? Moja ciotka od lat mieszka za granicą z rodziną. Nie odczuwa tęsknoty. Za każdym razem jednak,kiedy słyszy hymn, widzi flagę, jakoś smutno jej się w duszy robi.
Dodano: 2011-07-22 00:08 Zmieniono: 2011-07-22 00:14
| SanguineVenari napisał(a): |
| Patriotyzm to zazwyczaj taka romantyczna wizja powstań. Heroicznej walki i altruizmu. By żyło się lepiej. Czym jest dzisiaj? Moja ciotka od lat mieszka za granicą z rodziną. Nie odczuwa tęsknoty. Za każdym razem jednak,kiedy słyszy hymn, widzi flagę, jakoś smutno jej się w duszy robi. |
Hmm, zaiste - relatywne to pojecie ten patriotyzm. A jeśli jej się smutno robi, jak widzi flagę, no to chyba jednak tęskni
Nie da się określić swojego życia jednym mottem.
Dodano: 2011-07-22 01:34 Zmieniono: 2011-07-22 01:36
Nie potrafi mi się to przegryść przez gardło jakoś, ponieważ mam mieszane uczucia co do tego, że tęsknota za krajem to od razu patriotyzm.
Dla mnie patriotyzm to coś bardziej, o wiele bardziej złożonego, niż tęsknota ogólnie za krajem.
Ja też tęsknię za krajem, ale tak jak mówiłam, tęsknie za naturą etc. i już jestem patriotą? nie jestem i nigdy chyba nie będe, ponieważ to coś więcej.
Szczerze to teraz tak myślę, czy prawdziwy patriota by wyemigrował z kraju, który tak kocha..chyba nie, ale to luzne przemyślenie, które jest bardzo lekkie.