Co Was denerwuje najbardziej?. Strona: 5

. Dodano: 2019-08-02 14:42

I ludzka głupota


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


re: Ceiphied Dodano: 2019-08-02 20:54

Ceiphied napisał(a):
Nietolerancja wśród ludzi.
ja jakoś do tego przywyklam, a nawet zaczynam to przejmować, sama jestem z wiekiem mniej tolerancyjna.


Paint it black


. Dodano: 2019-08-04 16:14

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

a ja się staram trzymać dyscyplinę emocjonalną wśród ludzi, ale stres mnie czasami negatywnie ładuje i próbuję się rozładowywać w miejscach, gdzie wydaje mi się, że byłbym mniej szkodliwy dla otoczenia


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


re: Helllish Dodano: 2019-08-06 20:11

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Helllish napisał(a):
[quote="Ceiphied"]Nietolerancja wśród ludzi.
ja jakoś do tego przywyklam, a nawet zaczynam to przejmować, sama jestem z wiekiem mniej tolerancyjna. [/quote]

Wielka Szkoda! Nie powinno się tolerować głupoty a nie ludzi którzy są dobrymi osobami bez względu na orientacje , pochodzenie czy też wiarę.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2019-08-09 05:50

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Co do umiejętności międzyludzkich w moim otoczeniu, to muszę przyznać, że mimo trudności, kłopotliwych sytuacji itp. jednak wychodzi całkiem nieźle, bardziej wykańcza mnie pogoda i ilość zadań do realizacji na raz. Robię sobie bilanse dnia/tygodnia/miesiąca/roku - oceniam samopoczucie pod tym względem i nie mogę powiedzieć, że ludzie - w tym ja - się nie starają. Czasami się zdarzy coś nie do wybrnięcia, zwłaszcza od razu i naprawianie strat trwa dłużej, ale jednak starania widać - może to ja nie mam większych oczekiwań i moje oceny i wnioski są błędne, ale jednak rzadko się denerwuję na ludzi i możliwie szybko przepraszam, jak coś.

Czyli raczej nie narzekam na ludzi bezpośrednio. Co prawda m.in. za nienarzekanie też zostałem dopisany do czarnej listy przez potencjalną koleżankę, ale uprzedziłem ją, że może tak zrobić, jeśli ze mną nie wytrzyma :-]

Gorzej gdy trafię w środowisko, o którym niewiele wiem - trudniej się domyślić, jak się zachować. Jeśli zmieniam otoczenie, to z doświadczenia wiem, że lepiej wejść w nie z kimś, kto już je lepiej zna i się dopasować, żeby w miarę funkcjonować - takie tam przemyślenia...


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło