Lux Occulta - My Guardian Anger Dodano: 2011-01-31 21:22
żal dupę ściska że się rozpadli, kurwa Szubrycht rusz że swą ... dupę!!!
kąt padania równa się kątowi odbicia
Dodano: 2011-01-31 21:37
dokladnie tak jak mówisz, chociaz biorąc pod uwage dość skrajnie progresywną "The Mother And The Enemy" być może gdyby dzis istnieli ich muzyka nie miała by za wiele wspólnego nawet z bardzo szeroko pojętym metalem
Nie umniejsza to jednak faktu że My Guardian Anger jest płytą absolutną, wyprzedzająca swój czas, wredeną, ekstremalną, klimatyczną, patetyczną i przedewszystkim na wskroś ciekawą :-)
Dodano: 2011-02-01 00:11
| cellar_door napisał(a): |
| My Guardian Anger jest płytą absolutną, wyprzedzająca swój czas, wredeną, ekstremalną, klimatyczną, patetyczną i przedewszystkim na wskroś ciekawą :-) |
Dokładnie, wybitna awangarda wybijająca się ponad wszelkie standardy. Nic dodać, nic ująć. A Szubrycht mógłby popierdolić to całe "Mystic Art" i zebrać ekipę, doskonałych muzyków w Polsce nie brakuje.
"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"
Dodano: 2011-02-01 10:07
Szubrych już z Mystica zrezygnował teraz pisze w Przekroju, książki o Slayerze i jakieś blogi. No ale może pociągnie wilka do muzycznego lasku
kąt padania równa się kątowi odbicia