Powodzianin na sucho Dodano: 2010-05-24 22:32
Mam nadzieję, że u was sytuacja już choć trochę opanowana. W Warszawie podobnie - zalewa powoli Wawer i jeśli poziom wody się podniesie to ma szansę podejść tez do miejscowości w której mieszka moja rodzina. Jeśli się wydarzy najgorsze to bierzemy bliskich z mężem do siebie.
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2010-05-24 23:11
W wielkopolsce chyba luz.
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2010-05-24 23:13
Toruń dochodzi do siebie, poziom wody powoli opada. Więc jest nawet, nawet. A u mnie w domu.. jak to tato powiedział "woda płynie, ale już nie w piwnicy".
Dodano: 2010-05-24 23:26
| amorphous napisał(a): |
| W wielkopolsce chyba luz. |
no dzisiaj zalalo piwnice w poznaniu, na kilku ulicach nie dalo sie przejechac, zwlaszcza jak spadla ta chmura po 20stej. Ale nagle wyszlo slonce i juz bylo lepiej
. ale masakra jest z ta pogoda ;/
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. - Fryderyk Nietzsche
Dodano: 2010-05-24 23:27 Zmieniono: 2010-05-24 23:43
U mnie jest 620... jutro ma nastąpić fala kulminacyjna.. dojdzie do 700 to chyba miasto sobie u mnie popływa.
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-05-24 23:33
Tak nie do końca. Już jest dużo podtopień, najgorzej w Konińskim. Przez Poznań z piatku na sobotę ma przejść ok 6 metrowa fala, w tej chwili jest 408cm na moście Rocha i ogłosili alarm przeciwpowodziowy. Jeśli nic nie spierdzieli się ze zbiornikiem w Jeziorsku to Poznaniowi nic nie grozi. Jeśli będzie ostro padać może się zrobić niewesoło.
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."
Dodano: 2010-05-24 23:36
| josefine napisał(a): |
| [quote:e178adefd0="amorphous"]W wielkopolsce chyba luz. |
no dzisiaj zalalo piwnice w poznaniu, na kilku ulicach nie dalo sie przejechac, zwlaszcza jak spadla ta chmura po 20stej. Ale nagle wyszlo slonce i juz bylo lepiej
. ale masakra jest z ta pogoda ;/[/quote:e178adefd0]
A jaką piękną tęczę z pracy widziałem
.
Własne skrzydła pożerając oswojon zostałem...
Dodano: 2010-05-25 09:24
| Raven napisał(a): |
| Tak nie do końca. Już jest dużo podtopień, najgorzej w Konińskim. Przez Poznań z piatku na sobotę ma przejść ok 6 metrowa fala, w tej chwili jest 408cm na moście Rocha i ogłosili alarm przeciwpowodziowy. Jeśli nic nie spierdzieli się ze zbiornikiem w Jeziorsku to Poznaniowi nic nie grozi. Jeśli będzie ostro padać może się zrobić niewesoło. |
daj spokój, nie wierzę w żadne 6metrowe fale w Poznaniu
poza tym w Poznaniu nie ma bulwarów to może se zalewać...
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2010-05-25 09:40
| Cytat: |
| Jeśli nic nie spierdzieli się ze zbiornikiem w Jeziorsku to Poznaniowi nic nie grozi. Jeśli będzie ostro padać może się zrobić niewesoło. |
spodziewajcie się więc nieciekawej sytuacji, bo Jeziorsko wylało na łąki pod wartą i sama Warta ostro wszystko zalewa, więc pewnie otworzą ostatni śluz. Byłam tam w niedzielę na tamie i widziałam, niefajnie to wygląda.
:)
Dodano: 2010-05-25 10:24
W Poznaniu może zalać tych nadętych burżujów, co to płacą kolosalne czynsze za swe luksusowe, acz śmierdzące mieszkanka wybudowane tuż nad rzeką czyli na podmokłym i zapleśniałym terenie. Nie obrażę się <radocha>
Dodano: 2010-05-25 11:13
| sphinxia napisał(a): |
| W Poznaniu może zalać tych nadętych burżujów, co to płacą kolosalne czynsze za swe luksusowe, acz śmierdzące mieszkanka wybudowane tuż nad rzeką czyli na podmokłym i zapleśniałym terenie. Nie obrażę się <radocha> |
w dodatku blokując dostęp do nadbrzeża, który powinien być wolny...
chyba z ciekawości wybiorę się w weekend nad jakiś most
choć pewnie rewelacji nie będzie, w Poznaniu nawet burze nie mają porządnego pierdolnięcia
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2010-05-25 11:18
u mnie luz, mimo że mieszkam jakieś niecałe 100 metrów od Kaczawy. cofka z Odry dopiero w Prochowicach
Dodano: 2010-05-25 12:08
Moje pol wsi zalane. Nigdy nie widzialam nic straszniejszego niz ta woda. Woda, woda i wiecej wody. Moj koszmar stal sie rzeczywistoscia :)
Non Serviam
Dodano: 2010-05-25 12:13
W Brzegu sytuacja powoli stabilizuje się.Odra opada,ale kępa młyńska nadal zalana[zresztą prawie jak cały młyn],Grobla cała pływa[kto był taki mądry,by budować te osiedle nad Odrą?],z Oławskiej ludzi ewakuowano,bo ich też zalało.
Naturalnie,że obydwa parki w wodzie stoją[idziem popływać? :D].
Nadzieja w tym,by jak najprędzej woda zeszła.
P.S.mojego domu nie zalało,i całe szczęście.
Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.
Dodano: 2010-05-25 12:52
W Opolu się wszystko unormowało. Zalało parę dzielnic, ale nic poważniejszego się nie wydarzyło, a taka panika była.
Dodano: 2010-05-25 17:42
We Wroclawiu też ludzie panikowali ale na (nie)szczęście zalało tylko (a może aż) jedną dzielnicę. Teraz powoli sytuacja się stabilizuje a rzeka stopniowo opada.
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Dodano: 2010-05-25 17:47
Przeczytałam niedawno Nowa Sól, 25 maja, godzina 13.00- stan Odry 645cm, ciągle rośnie...prawdopodobnie ma dojść do 680. Robi się ciekawie z minuty na minutę..
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-05-25 18:09
oby tegoroczna powódź wypłukała chociaż trochę brudasów z naszych polskich ulic
Dodano: 2010-05-25 18:14
| Paskievicz napisał(a): |
| oby tegoroczna powódź wypłukała chociaż trochę brudasów z naszych polskich ulic |
''Brudasów'', czyli ?
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-05-25 18:25
to cholernie niemetodyczne udzielać od razu odpowiedzi, uczeń wpierw powinien przeanalizować problem i sam poszukać rozwiązania 
Dodano: 2010-05-25 20:00
| Paskievicz napisał(a): |
to cholernie niemetodyczne udzielać od razu odpowiedzi, uczeń wpierw powinien przeanalizować problem i sam poszukać rozwiązania ![]() |
Dobre,dobre..po raz ktorys kolega Pasek udowadnia ze ma podobne poczucie humoru do mojego :))))
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2010-05-26 08:31
Jak była sławna powódz we Wrocławiu , cieszyłam się, że mieszkam na wzgórzu Lubelszczyzny , w dole mała szybka Bystrzyca.Dom 300 m npm. I co ?
Zalało mnie, wstaję rano , na parterze 15 cm wody, 6 kotów siedziało na szafkach zawieszonych pod sufitem , psy ewakułowały się na podest, zadna cholera znaku nie dała , że coś się dzieje .Pękł przewód doprowadający wodę ciepłą do zlewu w kuchni.Zalała mnie moja osobista ciepła woda, a dywany pływaly.
Zalało moich znajomych w
Sandomierzu, .Wybieramy się na sprzatanie domu.Najgorsze to to, że cały sprzet AGD szlak trafił.Zyj tu bez pralki, lodówki i nie wiadomo, czy szbrownicy RTV nie zabrali.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-05-26 08:47
| black_gothic napisał(a): |
| Zyj tu bez pralki, lodówki i nie wiadomo, czy szbrownicy RTV nie zabrali. |
to będzie 100% oldschool gotyckie życie teraz
kompletnie analogowe
Dodano: 2010-05-26 09:26
Pasek nie badz taki madry .Jak by cie powodz dopadla to nie pierdolil bys takich glupot! Troche pokory.Jak bys wszystko sracil caly dobytek zycia, to bys sie tak nie madrowal
.Tylko ryczal jak ci biedni ludzie.
Chwytac chwile ?
Dodano: 2010-05-26 09:43 Zmieniono: 2010-05-26 20:39
a chałupy stawia się sporo wyżej i nie nad rzeką. swoją wybrałem na sporym podwyższeniu i mimo że mieszkam stosunkowo niedaleko rzeki Kaczawy to chyba musiałby się roztapiać cholerny lodowiec aby mnie zalało lol. w 97 kiedy wylała jak cholera to i tak było w tym terenie bezpiecznie.
a tak na marginesie widać jak przesrane jest mieszkać w dużym mieście położonym na płaskim terenie lub w jego okolicy. w takiej sytuacji jak ta to nie tyle przesrane jest z samym zalewaniem osiedli miast, a problemy komunikacyjne jakie z tego powodu wynikają