"Wierze w siebie, a nie w boga...". Strona: 1

"Wierze w siebie, a nie w boga..." Dodano: 2010-04-06 16:25

No tak, milusio... tylko ten obrazek trochę nieładny



Dodano: 2010-04-06 16:39

Hehe tylko czekac az sie Pan odezwie :)


"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "


Dodano: 2010-04-06 17:51 Zmieniono: 2010-04-06 18:07

Nikt Cię na stosie palić nie będzie, ale skomentować można.

Tekst cieniutki jak podszewka. Brzmi jak dąsy smarkuli, której mama kazała iść w święta do Kościoła.

Już od dłuższego czasu tak sobie obserwuję, i widzę, że co niektórym w dupach to się nieźle poprzewracało. Chyba od tego dobrobytu.

Jakby może doświadczyli skrajnego ubóstwa, kalectwa, bardziej doceniliby życie.
Nie w głowie by im wówczas były pierdoły o śmierci, wampirach, mroku, nocy etc.

Blog napisał(a):
Ja wierze w to co widzę, w to co myślę i to co jest-śmierć.


Blog napisał(a):
Śmierć i sen. Tylko to ma władzę nad moim ciałem.


Tak Ci się podoba ta "pani śmierć"? Nie boisz się jej? To dlaczego za nią nie podążysz?


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-04-06 18:06

Blog napisał(a):
Śmierć i sen. Tylko to ma władzę nad moim ciałem.


Eeeee, to nuda! A nie lepiej sobie jakiegoś samca/samicę przygruchać i trochę tej władzy nad ciałem jemu/jej użyczyć? Bo młodość przeleci i cnota zwiędnie nadaremno :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2010-04-06 19:11

bastet666 napisał(a):
Hehe tylko czekac az sie Pan odezwie :)



A ja protestuję, aby przyznawać monopol na karcenie małolat i religijnych ignorantów, komuś kto tak naprawdę niewiele ma z religią wspólnego. No jak to tak?


Z pozostałymi natomiast się zgodzę. Życie trzeba doceniać, bo nie trwa wiecznie. Nie oglądać się za śmiercią, bo to wyniszcza. Zająć się sobą, albo kimś

I nie prowokować kolejnej dyskusji, których było już chyba tysiąc na tym forum, o tematyce "wiara jest be", bo wieje nudą !!!



Dodano: 2010-04-06 19:12

Benjamin_Breeg napisał(a):
Nikt Cię na stosie palić nie będzie, ale skomentować można.

Tekst cieniutki jak podszewka. Brzmi jak dąsy smarkuli, której mama kazała iść w święta do Kościoła.

Już od dłuższego czasu tak sobie obserwuję, i widzę, że co niektórym w dupach to się nieźle poprzewracało. Chyba od tego dobrobytu.

Jakby może doświadczyli skrajnego ubóstwa, kalectwa, bardziej doceniliby życie.
Nie w głowie by im wówczas były pierdoły o śmierci, wampirach, mroku, nocy etc.

[quote:220b89ac8d="Blog"]Ja wierze w to co widzę, w to co myślę i to co jest-śmierć.


Blog napisał(a):
Śmierć i sen. Tylko to ma władzę nad moim ciałem.


Tak Ci się podoba ta "pani śmierć"? Nie boisz się jej? To dlaczego za nią nie podążysz?[/quote:220b89ac8d]

Ostatnie zdanie mnie rozwalilo :) BB jestes genialny :)


"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "


Dodano: 2010-04-06 21:14

sphinxia napisał(a):
[quote:7c172892f2="bastet666"]Hehe tylko czekac az sie Pan odezwie :)



A ja protestuję, aby przyznawać monopol na karcenie małolat i religijnych ignorantów, komuś kto tak naprawdę niewiele ma z religią wspólnego. [/quote:7c172892f2]

Moja Droga - kardiochirurg nie musi swojego serca naprawiać by móc operować innych :]

(Przepis zaraz wyślę - jeno się skupię)

Stary_Zgred napisał(a):
[quote:7c172892f2="Blog"]Śmierć i sen. Tylko to ma władzę nad moim ciałem.


Eeeee, to nuda! A nie lepiej sobie jakiegoś samca/samicę przygruchać i trochę tej władzy nad ciałem jemu/jej użyczyć? Bo młodość przeleci i cnota zwiędnie nadaremno :D[/quote:7c172892f2]

A moze jakiś "Syren" się napatoczy? :D


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2010-04-06 23:10

Cytat:
Ja wierze w to co widzę,


Podążając tym torem można dojść do wniosku, że niewidomy nie ma prawa wierzyć w cokolwiek.

Cytat:
w to co myślę


Czy wierzysz w boga, skoro musiałaś o nim myśleć pisząc ten tekst?

Cytat:
i to co jest-śmierć.


Pomijając zabawność stwierdzenia - akurat śmierć jest jednym ze zjawisk interpretowanych bardzo różnie. Z negowaniem jej istnienia włącznie.

Ja byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby autorce tych kilku wypoconych przy płonącym ogarku zdań wystarczyło odwagi do dyskusji na forum. Gdyby autorom podobnych "manifestów", w ich mniemaniu zapewne niezwykle odkrywczych (no niech będzie: jaki odkrywca, takie odkrycie) a de facto ułomnych nielotów stało myśli, w które wierzą, by je obronić (i nie ukrywam - by dostarczyć mi trochę rozrywki :))

Tekst byłby bardzo dobry, gdyby ograniczyć go do pierwszego zdania.



Dodano: 2010-04-07 00:38

thistle89 napisał(a):
[quote:afe0762714="sphinxia"][quote:afe0762714="bastet666"]Hehe tylko czekac az sie Pan odezwie :)



A ja protestuję, aby przyznawać monopol na karcenie małolat i religijnych ignorantów, komuś kto tak naprawdę niewiele ma z religią wspólnego. [/quote:afe0762714]

Moja Droga - kardiochirurg nie musi swojego serca naprawiać by móc operować innych :]

(Przepis zaraz wyślę - jeno się skupię)

Stary_Zgred napisał(a):
[quote:afe0762714="Blog"]Śmierć i sen. Tylko to ma władzę nad moim ciałem.


Eeeee, to nuda! A nie lepiej sobie jakiegoś samca/samicę przygruchać i trochę tej władzy nad ciałem jemu/jej użyczyć? Bo młodość przeleci i cnota zwiędnie nadaremno :D[/quote:afe0762714]

A moze jakiś "Syren" się napatoczy? :D[/quote:afe0762714]




No porównanie zaiste udane, lepszej riposty nie mogłaś mi walnąć. Czuję, że aż mi się mózg odbił od ścianek puszki czaszki


Aj, ten "Syren" biedny

Lol



Dodano: 2010-04-07 14:40 Zmieniono: 2010-04-07 15:48

Stary_Zgred napisał(a):
[quote:9a51df8c71="Blog"]Śmierć i sen. Tylko to ma władzę nad moim ciałem.


Eeeee, to nuda! A nie lepiej sobie jakiegoś samca/samicę przygruchać i trochę tej władzy nad ciałem jemu/jej użyczyć? Bo młodość przeleci i cnota zwiędnie nadaremno :D[/quote:9a51df8c71]

Pisząc, że tylko sen i śmierć mają nademną władze nie miałam na mysli tego, że chce przespać całe życie do śmierci... Chodizło o coś w stylu zmęczenie. Jeśli nie będziesz spać przez prawie 2 tygodnie to sen i tak Cię dopadnie mimo woli. Nawet na stojąco.

Gaia napisał(a):
Ja byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby autorce tych kilku wypoconych przy płonącym ogarku zdań wystarczyło odwagi do dyskusji na forum. Gdyby autorom podobnych "manifestów", w ich mniemaniu zapewne niezwykle odkrywczych (no niech będzie: jaki odkrywca, takie odkrycie) a de facto ułomnych nielotów stało myśli, w które wierzą, by je obronić (i nie ukrywam - by dostarczyć mi trochę rozrywki :))

Tekst byłby bardzo dobry, gdyby ograniczyć go do pierwszego zdania.


Tak o dostarczenie rozrywki tutaj chodziło
Nie miałam w planach nawracania ani nic zmieniać... Forma "rozrywki" jest prawidłowa :)

Nie spodziewałam się takiego śmiesznego rozruchu...


1. Nie piszemy posta pod postem.

2. Dbamy o poprawne cytowanie, żeby nie psuć układu strony

Pan


podążaj wśród ognia jako zdobywca, krew na twych dłoniach znakiem twej chwały!!!


Dodano: 2010-04-07 14:50

A ja ze smutkiemi pewna doza irytacji zauwazam ze takimi tekstami rzucaja(jak autorka bloga)nastolatki usilujace byc na sile "MHROCZNE"


"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "


Dodano: 2010-04-07 15:15

erronis napisał(a):
Tak o dostarczenie rozrywki tutaj chodziło
Nie miałam w planach nawracania ani nic zmieniać... Forma "rozrywki" jest prawidłowa :)


Broń się, pyskuj. Nie psuj zabawy, proszę :)



Dodano: 2010-04-07 18:02

Gaia napisał(a):
[quote:cd5256d9e4="erronis"]Tak o dostarczenie rozrywki tutaj chodziło
Nie miałam w planach nawracania ani nic zmieniać... Forma "rozrywki" jest prawidłowa :)


Broń się, pyskuj. Nie psuj zabawy, proszę :)[/quote:cd5256d9e4]

O jestem mroczna... fajnie...
Niestety chyba musze Ci zepsuć zabawe...
Wiesz takie ma zdanie i nic z tym nie zrobisz


podążaj wśród ognia jako zdobywca, krew na twych dłoniach znakiem twej chwały!!!


Dodano: 2010-04-07 19:01 Zmieniono: 2010-04-07 19:05

erronis napisał(a):
O jestem mroczna... fajnie...


Karykatura autoironii.

erronis napisał(a):
Niestety chyba musze Ci zepsuć zabawe...
Wiesz takie ma zdanie i nic z tym nie zrobisz


Jaka to wiara w siebie, która nie pozwala bronić tego, co się samemu napisało?


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-04-07 19:40

Benjamin_Breeg napisał(a):
[quote:a0a4ce5809="erronis"]O jestem mroczna... fajnie...


Karykatura autoironii.

erronis napisał(a):
Niestety chyba musze Ci zepsuć zabawe...
Wiesz takie ma zdanie i nic z tym nie zrobisz


Jaka to wiara w siebie, która nie pozwala bronić tego, co się samemu napisało?[/quote:a0a4ce5809]

Wiesz nie wrzuciłam tutaj tego żeby czegoś bronić. To poprostu jest i nie zamierzam niczego nikomu wpychać... Chciałam poznać opinie i je poznałam.


podążaj wśród ognia jako zdobywca, krew na twych dłoniach znakiem twej chwały!!!


Dodano: 2010-04-07 20:02 Zmieniono: 2010-04-07 20:27

erronis napisał(a):
Wiesz nie wrzuciłam tutaj tego żeby czegoś bronić. To poprostu jest i nie zamierzam niczego nikomu wpychać...


Wydawało mi się, że prowadzenie bloga, polega m.in. na zamieszczaniu w nim swoich przemyśleń i zmuszaniu tym samym czytelnika do dyskusji.
Po co zatem zamieściłaś swój wpis, skoro nie chcesz na jego temat dyskutować?

erronis napisał(a):
Chciałam poznać opinie i je poznałam.


a wystarczyło po prostu poszukać na forum, w innych tematach.
Mnóstwo ludzi, w temacie religii, w kwestiach wiary oraz w tematach pokrewnych, już się na DP wypowiedziało.


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-04-07 21:46


Dodano: 2010-04-13 14:59

Cytat:
Ja wierze w to co widzę.(...)

He he he :) Jak można wierzyć w to do czego nie potrzeba wiary? Równie dobrze można wierzyć w młotek w skrzynce z narzędziami :) ja nie muszę w niego wierzyć bo wiem że go tam odłożyłem i że on istnieje Zawsze gdyby pojawiły się wątpliwości mogę zajrzeć i sprawdzić :>

Ja Nie wierzę w siebie bo wiary mi do tego nie potrzeba wiem że jestem czuję ból, głód i podobne sprawy...

Nie wiem czemu religia gorsza jest od narkotyku? Czy jakiś wierzący zaćpał się wiarą na śmierć ? zniszczyłą mu nery, wątrobę i system nerwowy...

Swoją drogą obrazek dość obraźliwy (ale w kraju tak zaślepionym nienawistnym katolicyzmem ktoś co najwyże pomodli się o Twoją duszę chyba że na to włąśnie liczyłaś ciekawe co byłoby na bliskim wschodzie ) i zdecydowanie za krwawy i brutalny jak na portal odwiedzany tłumnie przez nieletnich <hahaha>


Co masz zrobić dzisiaj zrób jutro !! ------------------------------------------------- Ps. Jako, że koleżanka z oburzeniem stwierdziła że mój światopogląd jest odrażający i rodem ze średniowiecza myślę że będę tu pasował :P


Dodano: 2010-04-13 23:08

wolfj23 napisał(a):
Ja Nie wierzę w siebie bo wiary mi do tego nie potrzeba wiem że jestem czuję ból, głód i podobne sprawy...


Zawsze jednak możesz obudzić się poza matrixem.



Dodano: 2010-04-14 12:50

A może jest mózgiem w słoiku?


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2010-04-19 01:02

Gaia napisał(a):
[
Zawsze jednak możesz obudzić się poza matrixem.

Zgadza się... różnie w życiu bywa :)


Co masz zrobić dzisiaj zrób jutro !! ------------------------------------------------- Ps. Jako, że koleżanka z oburzeniem stwierdziła że mój światopogląd jest odrażający i rodem ze średniowiecza myślę że będę tu pasował :P


Dodano: 2010-08-21 20:30

Można wierzyć i w Boga (np. jako Stwórcę, Kreatora), i w siebie, jak dla mnie, to się nawzajem nie zjada. Tyle lat i ciągle słyszę od ateistów te same argumenty eh...nuda...



Dodano: 2010-08-21 23:52

erronis napisał(a):
Jeśli nie będziesz spać przez prawie 2 tygodnie to sen i tak Cię dopadnie mimo woli.


Hah no po 2 tygodniach niespania to już możesz się w trumnie do snu układać.


"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."


Dodano: 2010-08-22 22:00

ważne żeby wierzyć w to co ma dla nas faktyczną wartość a czy to bóg czy my sami czy cokolwiek innego to juz nie moja brocha i nikomu nie zamierzam negować tego w co wierzy.Moim zdaniem religia która uznaje ratowanie słabych jednostek jest utopijna bo w końcu mocne jednostki się skończą i ratować już nie będzie komu.Słabe jednostki powinny albo nauczyć się walczyć o siebie albo odejść.Miłosierdzie nie jest dobre,ale to tylko moje osobiste zdanie a wy ludziska wierzta w co chceta,mnie nie ruszajta tyle z mojej strony.


Lepiej mieć głupią nadzieję,niż być beznadziejnie głupim


Dodano: 2010-08-28 20:06

a jakby np. jakaś starsza osoba z Twojej rodziny zachorowała (Nie daj Boże!) na jakąś cieżką chorobę, to też byś się tak łatwo z tym pogodziła i stwierdziła, że słaba jednostka musi zostać wyeliminowana? Pytam z czystej ciekawości...



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło