Dodano: 2011-11-01 20:35
Ja wybieram religię i wiarę,w każdy dzień inną.
I mnie to szczerze pierdoli...,Chao.
Ave Eris.
Dodano: 2011-11-02 05:34 Zmieniono: 2011-11-02 05:53
A ja uważam że pogaństwo jest mocno passe :D
Uważam także że skoro poganin zawdzięcza swoją nazwę chrześcijanom powinien sobie poszukać własnej, bo pewnie chrześcijanie zwłaszcza ci od chrystianizacji nie nazwali go tak z sympatii.
Uważam też że politeiści mają gorzej niż monoteiści - ci drudzy muszą ogarnąć tylko jedną istotę nieogarniętą, Ci pierwsi mają ich cały zastęp.
A jeśli chodzi o zrzeszanie różnorakich wyznawców wielu bóstw to uważam że zgromadzenie ludzi mające za podstawę jedynie politeizm wg ogólnej definicji ma taki sam sens co zgromadzenie fanów muzyki mające za podstawę tylko to iż wszyscy słuchają (jakiejś) muzyki.
Ponad to wypowiedzi większości (acz nie wszystkich) osób podających się za pogan postrzegam tu na forach okołotematycznych lub na innych forach rozsianych w sieci jako mocno naznaczone nienawiścią (w skrajnych przypadkach rasistowskie/agresywne) do innych monoteistycznych wiar/nacji z czego wnioskuję że takowe zgromadzenie (PJG) może być (lub jest) świetnym sposobem na zrzeszenie grup o charakterze przestępczym czy propagandowym z czego - osobiście jestem przeciwny takiemu tworowi.
Aetas dulcissima adulescentia est
Dodano: 2011-11-02 12:33
| Cytat: |
| A ja uważam że pogaństwo jest mocno passe :D |
Religia jakakolwiek nie powinna podlegać modzie, bo to oznacza traktowanie jej płytko, pobieżnie i jeśli ktoś się tym kieruje, nie rozumie czym religia jest (jakakolwiek by ona nie była).
| Cytat: |
| Uważam także że skoro poganin zawdzięcza swoją nazwę chrześcijanom powinien sobie poszukać własnej, bo pewnie chrześcijanie zwłaszcza ci od chrystianizacji nie nazwali go tak z sympatii. |
Na ten temat była dyskusja w ramach pantheionu i idąc tą logiką staramy się zastępować słowo "poganin" słowem "politeista".
| Cytat: |
| A jeśli chodzi o zrzeszanie różnorakich wyznawców wielu bóstw to uważam że zgromadzenie ludzi mające za podstawę jedynie politeizm wg ogólnej definicji ma taki sam sens co zgromadzenie fanów muzyki mające za podstawę tylko to iż wszyscy słuchają (jakiejś) muzyki. |
Jeśli będzie 50 Asatryjczyków, 130 Rodzimowierców, 10 Hellenów, to wyraźniej zaznaczona zostanie obecność jeśli poda się liczbę politeistów na 190. (liczby podałem przypadkowe) I tak każda tradycja pracuje na swoje konto, ale razem można współpracować i jest to dobry przykład, wolimy to niż zwalczanie siebie.
| Cytat: |
| Ponad to wypowiedzi większości (acz nie wszystkich) osób podających się za pogan postrzegam tu na forach okołotematycznych lub na innych forach rozsianych w sieci jako mocno naznaczone nienawiścią. |
Niestety, jak i w KAŻDYM środowisku także i wśród politeistów są radykałowie polityczni, którzy wykorzystują religię do celów politycznych, co jest dla niej brakiem szacunku. Niektórzy nie rozumieją, że religia to kwestia prywatna.
Na szczęście większość osób odcina się od skrajnych postaw i nie ma nic wspólnego z uprzedzeniami rasowymi.
To ciekawe, że nam się wyciąga tych oszołomów, a katolikom narodowych radykałów już mniej. I tu i tu większość ma poglądy umiarkowane, a mała grupka robi dym.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-11-02 13:27
co do pierwszego - tak właśnie tak jest :D
co do drugiego - czyli lubicie nazywać się negatywnym określeniem - spoko mnie tam to ryba, tak tylko zauważyłem...
Trzecie - nie wiem jak grupy których panteony nawzajem godzą w swoją boskość bo skoro Zeus jest Bogiem to chyba jasne że nie ma miejsca dla jego boskiego odpowiednika w wersji Asatru tzn nie może być tak samo boski jak Zeus
chyba że robisz politeistyczny politeizm już samego boga "czegoś" czyniąc "wielobogiem" co jest jeszcze bardziej zabawne niż moje drugie spostrzeżenie w wyższym poście.
Co do ostatniego niestety to z tych radykalnych stronnictw najbardziej poganie są znani ja tam o poganinie założycielu szkółki drzewek albo poganinie założycielu fundacji nie słyszałem za to związki tak z nazizmem jak i nacjonalizmem deklaruje wielu z was, nawet w obrębie Asatru są grupy które równocześnie nazizm z tą yyy religią godzą po za tym Raraszek np. żadnym artystom ani działaczem nie jest a spójrz na jego posty (co sam zauważyłeś) jak pięknie prowokuje żeby co najmniej do nicka dołożyć mu kilka epitetów... ps. Wspominam o domniemanej prowokacji więc nie ma co się denerwować Raraszku :)
Aetas dulcissima adulescentia est
Dodano: 2011-11-02 13:44
A ja uważam że pogaństwo jest mocno passe :D"- i bardzo dobrze,dzięki temu nie zainteresują się nim szpanerzy i głupcy uganiający się za trendem i modą,najczęściej z zachodu.Gdyby Rodzimowierstwo Słowiańskie przyszło z USA to 99%-om Polków tradycja WŁASNYCH przodków stała by się bliska.
Uważam także że skoro poganin zawdzięcza swoją nazwę chrześcijanom powinien sobie poszukać własnej,"-poganie niczego nie zawdzięczają judeo chrzescijaństwu a dogmatolubcy powinni wreszcie zrozumieć że świat nie kręci się wokół nich,że nie są pępkami świata.
"bo pewnie chrześcijanie zwłaszcza ci od chrystianizacji nie nazwali go tak z sympatii."-mało ważne jak narcystyczny lepszowierca wyznający jedyną słuszną wiarę nazywa innych,"gorszych"niż on
To że kółka wzajemnej adoracji nazywają kogoś jakoś,nie oznacza że ktoś tez się tak postrzega.
"staramy się zastępować słowo "poganin" słowem "politeista"."-można i tak,a ja jestem dumny z bycia poganinem i mam gdzieś jakie znaczenie temu słowu ktoś tam kiedyś nadał,a już najmniej mnie obchodzi zdanie jakiś megalomanów z przerośniętym ego.
"wolimy to niż zwalczanie siebie."-ale jakto wolimy?Od kiedy zwalczanie pogaństwa w ramach pogaństwa to pogaństwo?Pogaństwo dąży do zachowania odrębności,jak największej różnorodności a nie do misji i robienia ze wszystkich szarej masy "myślącej" to samo,tak samo.Nie wiedziałem że są dwie szkoły pogańskie,ta zwalczająca się wzajemnie i tolerująca.Pogaństwo jest jedno mimo że posiada wiele form,zupełnie jak temperatura jest jedna mimo ze posiada wiele różnych wartości.
”Każdy naród i obszar ziemi ma swoich dawnych bogów i duchy. To one stanowią świętą energię waszej Ziemi. Z nimi powinniście szukać porozumienia i od nich powinniście oczekiwać pomocy”-Tenzin Wangyal Rinpocze
"Powinno się wyznawać religię swojego kraju"- Dalajlama
„Wiara Przyrodzona Słowiańska JEST JEDNA – kto NAS dzieli ten jest NASZYM wrogiem”-Zorian Dołęga Chodakowski
Ponad to wypowiedzi większości (acz nie wszystkich) osób podających się za pogan postrzegam tu na forach okołotematycznych lub na innych forach rozsianych w sieci jako mocno naznaczone nienawiścią."-to poczytaj wypowiedzi osób niszczących pogaństwo a nie pogan broniących się przed tymi ludźmi którzy ze swojego ANTY i swojej nienawiści do pogan uczynili świętość i cnotę.
Na szczęście większość osób odcina się od skrajnych postaw i nie ma nic wspólnego z uprzedzeniami rasowymi."-inaczej,pogaństwo nie ma nic wspólnego z rasizmem a rasizm z pogaństwem,rasizm to cecha ludzi a nie pogaństwa.
Dodano: 2011-11-02 13:57
| Cytat: |
| co do drugiego - czyli lubicie nazywać się negatywnym określeniem - spoko mnie tam to ryba, tak tylko zauważyłem... |
Czyli według ciebie "politeista" jest negatywne? No cóż, to twoja opinia. Według nas jest określeniem grupy wyznań, które nie ma nacechowania pozytywnego lub negatywnego. Chyba, że zrozumiałeś inaczej to przeczytaj jeszcze raz mój poprzedni post.
| Cytat: |
| Nie wiem jak grupy których panteony nawzajem godzą w swoją boskość bo skoro Zeus jest Bogiem to chyba jasne że nie ma miejsca dla jego boskiego odpowiednika w wersji Asatru tzn nie może być tak samo boski jak Zeus |
Ja się skupiam na swoich bogach, Asatryjczy na swoich, proste. Nie oddaję kultu Thorowi czy Odynowi, nie znaczy to, że zaprzeczam ich istnieniu. Tym się różnimy od monoteistów i ateistów, że nie wchodzimy z buciorami w inne wyznania, mówiąc o ich fałszywości lub nie. Było by to nastawienie na konflikt, który NIC nie wnosi i byś się czepiał zwalczania między nami. Czepiasz się.
| Cytat: |
| Co do ostatniego niestety to z tych radykalnych stronnictw najbardziej poganie są znani ja tam o poganinie założycielu szkółki drzewek albo poganinie założycielu fundacji nie słyszałem. |
Oczywiście, że nie. Bo to nie jest "passe", ważniejsze są skandale i inne skrajne sprawy dla mediów i wszystkich, którzy zwalczają religie.
| Cytat: |
| związki tak z nazizmem jak i nacjonalizmem deklaruje wielu z was |
Są jakieś pojedyncze oszołomy, więcej nazioli wśród monoteizmów. Dlaczego? Bo jest ich więcej liczbowo. W każdej grupie są tacy, więc to nic nowego.
Tak jak na scenie black metalowej są naziole, to większość zespołów nie jest NSBM. Chociaż oczywiście wygodniej wszystko wrzucać do jednego worka. Prawda? Tam gdzie na 10 jabłek, jedno jest zgniłe powinno się je oddzielać, a nie razem przetrzymywać.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-11-02 14:15
Są jakieś pojedyncze oszołomy, więcej nazioli wśród monoteizmów. Dlaczego? Bo jest ich więcej liczbowo. W każdej grupie są tacy, więc to nic nowego."- no właśnie,może niebawem będziemy mieć mononazistów i polinazistów?:D Tak jakby gradacja nazizmu,ten gorszy nazizm i lepszy :D
W czasie pokoju propaganda jest jedyną bronią,to nie jest nic nadzwyczajnego że o poganach będzie się teraz mówiło coraz więcej i coraz gorzej samemu będąc świętoszkiem.
Przypomnijcie sobie nagonkę na metalowców w latach 90 :) Jeśłi ktoś nie pamięta to przypominam propagandowy filmik o un black metalu i o tym jak straszna jest subkultura metalowców :D Tak ta,zespoły winne że ich głupi ludzie słuchają.
Dodano: 2011-11-02 15:30
Raraszka wypowiedź pomijam bo skoro ma gdzieś definicje słów konstruowanych w świecie politeistycznej Grecji równocześnie polieteizm wyznając to ja mam gdzieś jego wypowiedzi
(nie kłopocz się z tłumaczeniem, bo jeszcze bardziej dowiedziesz swej wewnętrznej sprzeczności)
Zaś zastanawiam się w takim razie czy nie jest dla Ciebie Krwawy wiara w choćby możliwość istnienia innych (obcych) bóstw sprzeczna z wiarą w istnienie bóstw własnych (tych wyznawanych) bo ja jak wierzę w Szatana jako symbol buntu to nie dopuszczam myśli by jakiś inny symbol buntu miał prawo bytu.
Co do "kilku" oszołomów to sporo ich można znaleźć zwłaszcza wśród założycieli niektórych neopogańskich odłamów. Więc idąc za przykładem o jabłkach to nie jedno jabłko jest zgniłe a coś dolega jabłoni.
O negatywnym słowiie pisząc miałem na myśli "poganie" a nie "politeizm"
Aetas dulcissima adulescentia est
Dodano: 2011-11-02 16:11
| Cytat: |
| O negatywnym słowie pisząc miałem na myśli "poganie" a nie "politeizm". |
Tak, wtedy to jest zrozumiałe, ale ja już napisałem, że:
| Cytat: |
| Na ten temat była dyskusja w ramach pantheionu i idąc tą logiką staramy się zastępować słowo "poganin" słowem "politeista". |
Tak więc tutaj się chyba już rozumiemy.
| Cytat: |
| Zaś zastanawiam się w takim razie czy nie jest dla Ciebie Krwawy wiara w choćby możliwość istnienia innych (obcych) bóstw sprzeczna z wiarą w istnienie bóstw własnych (tych wyznawanych) bo ja jak wierzę w Szatana jako symbol buntu to nie dopuszczam myśli by jakiś inny symbol buntu miał prawo bytu. |
Ja osobiście uważam bogów za bardzo potężne istoty duchowe, przy których człowiek swoją siłą duchową jest jak elektron w stosunku do ziemi (może dziwne porównanie, ale pokazuje przykład skali). Uznaję bogów za potężnych, ale nie wszechpotężnych.
Myślę, że część bogów i istot duchowych może być tymi samymi w różnych religiach pod innym imieniem, ale raczej w większości są odrębnymi bytami. Nie jestem w stanie stwierdzić, którzy są jacy, bo nie mam możliwości tego zbadania, pozostawiam tą kwestię otwartą.
Nawet jeśli tak samo są prawdziwi i są istotami oddzielnymi to nie przeszkadza mi to. Po prostu w danej kulturze ten bóg uosabia daną siłę/umiejętność, a w kolejnej inny. Obaj są potężni, ale nie wszechpotężni.
Nie widzę potrzeby uważania swoich bogów za jedynych i mojej wiary za nieomylną. Jednak przyjmuję taką koncepcję, a nie inną.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-11-02 16:21
ma gdzieś definicje słów konstruowanych w świecie politeistycznej Grecji"-
"Słowianie, znaczy tyle co – pochodzą od Wenedów.
1) Hełmy z Negau, datowane na dwieście lat przed Chrystusem, opisane runami etruskimi, czytają się w języku słowiańskim.
2) Takimi samymi runami w kształcie i znaczeniu, opisany jest dzban wykonany z brązu odnaleziony w miejscowości Botzen. Datowanie – to samo co hełmów.
Na obrzeżu dzbana wyryto napis w języku słowiańskim. Jest to refren piosenki biesiadnej.
3) Kamień opisany runami, odnaleziony w grobie etruskim a znajdujący się w jednym z muzeów w Rzymie, jest również opisany w języku słowiańskim. Datowanie na siedemset lat przed Chrystusem.
Pisząc to co powyżej czuję wyraźny zgrzyt.
W czasach przedchrystusowych nie znano słowa Słowianie. Pojawiło się ono w VI wieku n.e. Zapisane w opowiadaniach Iordanisa w „Historii Gockiej”.
Co znaczyło?
-„Wewnątrz ich jest Dacja, na kształt diademu uwieńczona stromymi Alpami, a wzdłuż ich lewego stoku, który skłania się ku zachodowi, rozsiadł się , poczynając od źródeł rzeki Wiskla, na niezmierzonych obszarach liczny naród Wenedów. A choć ich imiona zmienne są teraz , stosownie do rozmaitych szczepów, to przecież głównie nazywa się ich Sklawenami i Antami”.
Pierwszą wzmiankę o Wenedach mamy u Pliniusza (24 – 79 po Chrystusie).
„Niektórzy twierdzą, że te ziemie aż do rzeki Wistla zamieszkałe jest przez Sarmatów, Wenedów, Scirów(Szczecinian), Hirrów, że zatoka nazywa się Cylipenus( szczecińska), a przy wejściu do niej jest wyspa Latris(Wolin)…” (Urywki z pracy „Najstarsze Świadectwa o Słowianach” w opracowaniu Mariana Plezi).
Mnie interesuje jedno z największych plemion słowiańskich zwane przez obcych Wenedami lub Wenetami. Jego etymologię można odnaleźć w nazwie niewielkiego już plemienia pochodzącego z dawnych Wenedów. O imieniu Weleci.
Weleci, czyli Wielcy, liczni.
Słowianie w swoim alfabecie używali „zlepków literowych”, jest to odwrotność dyftongów. „Zlepek” – to zapisanie dwu głosek jednym znakiem. Najczęściej używany „zlepek” składa się z literki [L] nieco podobnej do [L] greckiego z literką [I]. Daje to znak podobny do łacińskiej litery [N] , czytany Li.
Wniosek nasuwa się sam.
Nazwa Weneti w języku Słowian brzmiała Welieti, Weliedi, w znaczeniu ta sama co Weleti.
W początkach średniowiecza ruszyły po łupy, na dawne państwo Rzym, dwie armie. Jedna to Awarowie a druga Hunowie. Siła bojowa obu armii oparta była na ludach nazywających siebie różnymi imionami. Mieli jedynie wspólną mowę, mowę Wenedów. Każde plemię pochodziło, czyli szło, sło, od Wenetów. Stąd wspólna nazwa Słoweneti. Najbliższa stara nazwa zachowała się do dzisiaj w nazwie Słowenti, po polsku Słoweńcy. Wkrótce wszystkie ludy mowy Wenetów, zaczęto nazywać Słowianami.
Nie wszyscy Słowianie musieli wywodzić się od narodu Wenedów. Starsze nazwy odnajdujemy w plemieniu Tusków, od chytrus – przebiegły, mądry, chciwy.
Tacyt nie potrafi odróżnić Wenedów od Germanów. Cesarz Porfirogeneta twierdzi, że Germanie mówili językiem słowiańskim.
Aleksander Bruckner w haśle Wenedzi pisze: „Prasłowiańskie to , od pnia -węt, -went, , od wen- oznaczającego wszystko co miłe, lube, rade… ; nazwa znaczyła „przyjaźni, mili”. Dla Słowian nazwa Wenetów ma osobliwsze znaczenie, gdyż Niemcy tak ich od wieków przezywali….”
Warto w tym miejscu sięgnąć do słownika łacińskiego. Pod hasłem „germanus” czytamy: „a) braterski, siostrzany; B) prawy, prawdziwy, rzeczywisty, szczery”.
Czy przypadkiem Germanie to nie to samo co Wenedzi, jedynie w tłumaczeniu łacińskim?
„Dziś prawdziwych Germanów już nie ma”. Opanowani przez zbuntowane wojska rzymskie, stali się podłożem pod nowe narody i przeciwieństwem tego co prawy, szczery, przyjazny i miły. Niemcy pochodzą w swej masie z podbitych Słowian a Anglicy z podbitych Celtów. Co prawda doszło do nich trochę elementu ze Skandynawii, ale dopiero w dziewiątym wieku.
Znaleźli się usłużni, którzy wywodzą słowo Słowianie od „Sclawen(?) – niewolnik.
Niewolnik to klasa społeczna, coś podobnego do – robotnik. Różnica polega na tym, że niewolnik posiadał wartość wymierną i każdy właściciel dbał o jego przetrwanie. Robotnik natomiast żadnej wartości nie przedstawia. Kupuje się jedynie jego pracę. Gdy praca jest zbędna to i robotnik jest zbędny. Bez pracy i możliwości przeżycia umiera z głodu i chorób, jak śmieć na ulicy czy w śmietniku.
Nazwanie narodu niewolnikiem, czy robotnikiem, jest nielogiczne i nieetyczne.
Prawdą jest, że język polski został zachwaszczony makaronem(makaronizmami) do tego stopnia, że można z nich zupę ugotować i wciśnięcie jeszcze jednego makaronu więcej może przejść. Ale nie dajmy się zwariować, zacznijmy samodzielnie myśleć.
Odrzucamy łacińską etymologię, i utrwalmy w swojej świadomości prawdę. Słowianie, znaczy tyle co – Pochodzą od Wenedów".
Ja przede wszystkim określam siebie Słowianinem żeby było jasne że na poziomie duchowym jestem zakorzeniony w pogaństwie/animizmie/szamanizmie.Słowianin to poganin i co z tego kto i gdzie po raz pierwszy użył określenia poganie?Wcześniej pogan nie było?Zanim ich tak nazwano?
Dodano: 2011-11-02 16:25
Z tego co się orientuję to nie ma pewnej, jednej koncepcji pochodzenia słowa. Ja jednak się przychylam do: Słowianie od słowa czyli mowy zrozumiałej, przeciwieństwem będą Niemcy czyli nie mi , mówiący w niezrozumiałym języku. Jednak to nie wątek na to...
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-11-02 17:03
Krwawy dziękuję chodziło mi tylko o ustalenie jak godzisz różne panteony jeśli omylna może być Twoja wiara - wszystko gra, poszedłem tokiem rozumowania zakładającego istotę boga (bogów) jako absolutów więc z gruntu - jeśli w coś wierzę to jest to jedynie prawdziwe bo może być jeden absolut czy to w formie jednej istoty czy że tak się wyrażę jednego, spójnego zastępu istot.
ps. raraszek (nie ciągnij proszę) raz mówisz żeś poganin później żeś Słowianin raz że się cieszysz żeś poganin i masz gdzieś zdanie megalomanów z przerośniętym ego a zaraz później sypiesz mi definicjami słów innych megalomanów z przerośniętym ego ino lepszych bo pasujących do Twoich kontrargumentów. Jak przewidziałem ciąg dalszy wewnętrznych sprzeczności...
pps. wygodnie jest odrzucać etymologię która nie pasuje
to mi przypomina jeden z twoich cytatów w innym wątku z PŚ wskazujący że dla chrześcijan inny punkt widzenia ma być z gruntu odrzucany, czyżby powtórka z rozrywki? (pytanie nie domaga się odpowiedzi a pytający błaga o jej nie udzielanie jako że nosi ono - pytanie - znamiona pytania retorycznego).
Aetas dulcissima adulescentia est
Dodano: 2011-11-02 17:43
bo może być jeden absolut czy to w formie jednej istoty czy że tak się wyrażę jednego, spójnego zastępu istot. "-Absolut może być też postrzegany jako "byt"nieosobowy,jako arena na której mają szanse zaistnieć wszelkie formy osobowe mniej lub bardziej.
nosi ono - pytanie - znamiona pytania retorycznego"-dla mnie to ono jest zwyczajną insynuacją i dorabianiem ideologii do własnych potrzeb :D Pytanie tendencyjne o
ma z niego wynikać tylko co to ma.