Dodano: 2006-11-26 18:13
| Angaria napisał(a): |
No.. chociaż jeden co to się prawdziwych TRUE kobiet nie boi ![]() |
A kto mówił że się ktokolwiek boi...:?:
| Angaria napisał(a): |
| Minawi... wiesz.. jak to się mówi - Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma... (nie obraź się Norwegian, bo to tak o ogół chodzi) |
wyczuwam Angario jakąś uszczypliwośc w tej wypowiedzi... :twisted: ale może mi się tylko wydawać :twisted:
Dodano: 2006-11-26 18:46
| vladdrank napisał(a): |
| [quote:6fb2232ceb="minawi"]K**wa, jak tu ubogo w (wolnych) facetów <buuuuuu>
Przypominam moje wymagania: wchodzą w grę tylko roczniki '88-'77 :wink: no i bez długich włosów (na głowie) proszę się do mnie nawet nei zbliżać 8) |
Hmm 88 :?: Zadziwiasz mnie :wink:[/quote:6fb2232ceb]
Wojciechu, napisałeś posta, niesamowite <w szoku>
Od razu widać, że zaglądasz tylko do tematu o randkach
No co, roczniki 88 mozna jeszce wychować 8) Choć naturalnie wolałabym kogoś w moim wieku, ale wiesz, jak to jest
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-11-26 19:51
Nie no, dziewczyny, ceńmy się! Każdy facet przy nas może jeszcze wyjśc na ludzi, mamy przecież na nich świetny wpływ.
A tak serio to... GOTHHHHHHA!
Albo lepiej: moją nareczoną.
(żeby nie było)
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-26 20:38
| Morgana napisał(a): |
Nie no, dziewczyny, ceńmy się! Każdy facet przy nas może jeszcze wyjśc na ludzi, mamy przecież na nich świetny wpływ. A tak serio to... GOTHHHHHHA!
Albo lepiej: moją nareczoną. (żeby nie było) |
Zmienić? Akurat ja wolałabym znaleść kogoś kto będzie podobny do mnie a nie np. z metala robić sobie gotha, tresować go itd. Nie, dzięki!
Dodano: 2006-11-26 21:17
hm.. no mozna tak kogos zmienic..
PAmietam ze moj byly starsznie sie zmienial pod miom wplywem, zaczą sluchac takiej samej muzyki i ubierac sie tak innaczej :?
Ale gotha z niego by nie bylo, nawet bym nie chciala.. bo to takie dziwne by bylo, zmienia sie w kogos kim tak naprawde nie jest :roll:
Ja tam wole jakiegos prawdziwego gotha, nie lubie zmieniac ludzi :twisted: Choc naprawde zauwazam ze Ci co sie zadlugo ze mną zadaja dziwczęja pod moim wpływem :roll:
"Nie ma nieba, wielkiej jasności, i piekła w którym smażą sie grzesznicy. Tu i teraz jest nasz dzień panowania. Tu i teraz jest dzień naszej radości. Tu i teraz jest nasza okazja. "
Dodano: 2006-11-26 21:30
Tiaaaa... gdyby tylko to wszystko było takie proste...
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo
Dodano: 2006-11-26 21:32
got czy nie got , chop to zawsze chlop
faceci sa tak samo wzgledni jak kobiety, czas, gusta i poczucie humoru itp. to jest jak dart albo trafisz w 10, albo troche ponizej ....... mozna tez wogole nie trafic ale najczesciej trafia sie w to czego sie nie chce.......bo sie na to liczy...
Dodano: 2006-11-26 22:10
| Kim napisał(a): |
[quote:0dd5218628="Morgana"]Nie no, dziewczyny, ceńmy się! Każdy facet przy nas może jeszcze wyjśc na ludzi, mamy przecież na nich świetny wpływ. A tak serio to... GOTHHHHHHA!
Albo lepiej: moją nareczoną. (żeby nie było) |
Zmienić? Akurat ja wolałabym znaleść kogoś kto będzie podobny do mnie a nie np. z metala robić sobie gotha, tresować go itd. Nie, dzięki![/quote:0dd5218628]
To było tak półżartem, ale jeśli już, to nie chodziło mi o taką zmianę, o jakiej Ty mówisz. I nie o celowych zabiegach nawet. Raczej to była taka myśl, która nasunęła mi się po obserwacji różnych par, w których ludzie pod swoim wpływem zmieniali nasawienie, znajdowali w sonie wele pozytywnych cech, dobra, dojrzewali w związku, starali się bardziej tolerancyjni...
Ja osobiście nie uznajętakiej segregacji na subkultury, liczy się człowiek, ale miło, jak można z nim iść razem na imprezę, ma sie wspólne zainteresiwania... Ale nie koniecznie elementem łączącym musi być podobny gust muzyczny. A z resztą jakie to ma znaczenie, skoro i tak serce nie sługa?
Ale na randkę to by można iśc z ładnym, ciekawym gothem, nie?
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-26 23:03
No dobra kto ktora ma chec sie ze mna umowic?
w koncu to randki gothow 
"Tonight's the night..."
Dodano: 2006-11-26 23:41
a piwo stawiasz?

"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-11-27 00:01
| minawi napisał(a): |
a piwo stawiasz? ![]() |
A Ty MInawi to tylko o piwku
Wczorajsza ilosc Ci nie wystarczyla?
****
Odliczanie dni do mojej dwoudniowej imieninowej randki trwa.
pozostaly 4 dni :twisted:
***
u mnie rekordowo na krotki wystep pjawil sie pare miesiecy temu rocznik '71...
Dodano: 2006-11-27 00:17
Kusisz?
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-27 08:50
minawi ty sie ze mna chcesz umowic czy z piwem?
"Tonight's the night..."
Dodano: 2006-11-27 12:01
| Phantom napisał(a): |
minawi ty sie ze mna chcesz umowic czy z piwem?![]() |
Żona :twisted: Już...Ty dobrze wiesz z czym sie umówić :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-11-27 17:22
nie no... chcą mi ostatnią konferencję przełożyć na koniec stycznia co może zniszczyć moją okazję na Kogosia i moją jedyną szansę na randkę... wszystko, ale tego nie mogą mi popsuć! ratunku..............
!!!!!!!!!
Dodano: 2006-11-27 17:36
| Lynn napisał(a): |
got czy nie got , chop to zawsze chlop faceci sa tak samo wzgledni jak kobiety, czas, gusta i poczucie humoru itp. to jest jak dart albo trafisz w 10, albo troche ponizej ....... mozna tez wogole nie trafic ale najczesciej trafia sie w to czego sie nie chce.......bo sie na to liczy... |
Got czy nie got, kot, czy nie kot...
Jaki wąż i nie wąż, sprawca wielu ciąż... :lol:
A przepraszam, to powyżej, to miało być może do mnie, Pau-Lynn-Ko ???
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo
Dodano: 2006-11-27 18:14
| Phantom napisał(a): |
minawi ty sie ze mna chcesz umowic czy z piwem?![]() |
chyba jedno nie wyklucz drugiego? 8)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-11-27 19:08
hehe... Pokemon zara focha szczeli

Meraviglisa creatura Sono sola al mondo
Dodano: 2006-11-27 19:28
niech se "szczela", bo ja już na sobotę się umówiłam
Wprawdzie nie z gotHem ani nawet nieMetalem, ale piwo będzie :twisted: Muszę jednego Kolegę wyedukować, do jakich knajp ma chodzić w Poznaniu, bo on tylko dragona chyba zna, hehe, toć to niedopuszczalne! :wink:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-11-27 20:14
to kazanie ogolne bylo......tyczy sie wiekszosci.....jesli znajdujesz w nim swoje miejsce, znaczy to my precious, iz jestes zdrowa i wszystko z toba w porzadku:D
nie wiem cos mnie tak natchnelo ostatnio.....
| Cytat: |
| A przepraszam, to powyżej, to miało być może do mnie, Pau-Lynn-Ko ??? |
pozatym..... prosze mnie tu o niechciane ciaze nie posadzac!!!!!! bo to nie ja sprawiam ale mnie sprawic moga!!!!......<waz ucieka chowajac sie ze zgroza pod najblizszym kamieniem>
:twisted: [/quote]
Dodano: 2006-11-27 20:41
| Karola napisał(a): |
| hm.. no mozna tak kogos zmienic..
PAmietam ze moj byly starsznie sie zmienial pod miom wplywem, zaczą sluchac takiej samej muzyki i ubierac sie tak innaczej :? Ale gotha z niego by nie bylo, nawet bym nie chciala.. bo to takie dziwne by bylo, zmienia sie w kogos kim tak naprawde nie jest :roll: Ja tam wole jakiegos prawdziwego gotha, nie lubie zmieniac ludzi :twisted: Choc naprawde zauwazam ze Ci co sie zadlugo ze mną zadaja dziwczęja pod moim wpływem :roll: |
No oczywiście związek zmienia ludzi... Ale chodzi mi o to żeby nie zmieniać specjalnie człowieka "a bo bardziej Ci się spodoba jak będzie taki taki i taki". Jakby mu tak to zrobić, to przerobić, to zmienić to byłby fajny. O nie nie. Chodzi mi o to żeby trafić na bardzo podobną osobę do siebie... A ewentualne zmiany będą wspólne, obustronne. Wtedy można się dopasować do siebie, odkrywać nowe rzeczy i zainteresowania. Mozna też np. polubić pewien zespół bo partner go lubi, albo bo przypomina partnera...
Prawdziwego gotha? hehe... ja też poproszę o takiego ^^ hihi <buziam>
Dodano: 2006-11-27 20:59
| Lynn napisał(a): |
pozatym..... prosze mnie tu o niechciane ciaze nie posadzac!!!!!! bo to nie ja sprawiam ale mnie sprawic moga!!!!......<waz ucieka chowajac sie ze zgroza pod najblizszym kamieniem> :twisted: |
hmmm a ja myślałem do tej pory że węże są jajorodne...i wogóle takie nieczułe dla dzieci :twisted:
Dodano: 2006-11-27 21:16
| Kim napisał(a): |
| [Chodzi mi o to żeby trafić na bardzo podobną osobę do siebie... |
Muszą być wspólne podstawy do tworzenia związku, ale partnerzy nie koniecznie powinni byc tak podobni, dobrze, gdy się uzupełniają, potrafią zaskakiwać...
Na randkę wciąż czekam... Może coś w ten weekend, jak będę w stolicy się zdarzy?
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-27 22:07
| Cytat: |
| hmmm a ja myślałem do tej pory że węże są jajorodne...i wogóle takie nieczułe dla dzieci |
najprawdopodobniej jestem ulepszonym gedetycznie gatunkiem weza, ktorego charakterystyka dna nie zostala jeszcze do konca sprecyzowana....amerykanscy naukowcy podejrzewaja jakies anomalie molekularne, rosyjscy natomiast szukaja mi odpowiedniego psychiatry
istnieja rowniez przeslanki,iz moge byc wezem ogrodowym....ale...."mariola to sa twoi znajomi, mnie to nie interesuje..."
....a wlasciwie nie wiadomo:D
co do czulosci wobec dzieci nalezy skontaktowac sie z moimi bratankami w tej kwestii....aczkolwiek nie radze........sa gorsi niz ich ciotka
Dodano: 2006-11-27 22:48
| Lynn napisał(a): |
co do czulosci wobec dzieci nalezy skontaktowac sie z moimi bratankami w tej kwestii....aczkolwiek nie radze........sa gorsi niz ich ciotka![]() |
...wobec Angariuni Wężyk jest bardzo bardzo czuła... głaszcze ją, drapie za uszkiem i towarzyszy przy pochłanianiu czekolady... a Angaria ma w sobie trochę jeszcze z dziecka
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo