Dodano: 2009-03-13 13:39
Alexander Veljanov (Deine Lakaien)to męski głos nr 1. Na liście "zajebiste i totalnie genialne męskie wokale"
jest tylko on. Lista "zajebiste, bardzo dobre wokale" jest dłuższa, ale nie chcę trzepać nazwiskami na prawo i lewo
Dla tych co nie znają, przykładowy kawałek; http://www.youtube.com/watch?v=_WHPBf-pk_s&feature=related
"Kasiu, przymknij się do mnie, poszepnęć coś w uszko: Czuję, że się pod nami złamało to łóżko." - Hieronim Morsztyn "Do niejże"
Dodano: 2009-03-13 16:07
Maynard Keenan ( Tool )
Andrew Eldritch( The Sisters of Mercy )
Dani ( CoF )
Jyrki( The 69 Eyes )
Jim Morrison
Ville Valo
a K.mówi, ze:
Niemen i Veljanov :wink:
Dodano: 2009-03-16 22:03
Fernando Ribeiro z Moonspella i Taff z Rootwater, no i jeszcze James Hatfield z Metalliki (jakby ktoś nie wiedział
)
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Dodano: 2009-03-16 22:54
Maurizio Iacono - Kataklysm
niczego więcej mi nie potrzeba
Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.
Dodano: 2009-03-23 21:20
Roman Kostrzewski a i owszem
Ale mym skromnym zdaniem najlepszy męski wokal należy/nalezał do Chucka Schuldinera.
Dodano: 2009-03-24 01:42
Stricte metalowo: James Hetfield(przed Loadem)
Ogolnie: Kristoffer "Garm" Rygg (Arcturus, Borknagar, Ulver)
Gotycko: Sven Friedrich (Dreadful Shadows, Zeraphine, Solar Fake)
Obojetna mi byla mych ofiar udreka
Dodano: 2009-04-13 19:37
1) Phil Anselmo - Down, Pantera, Southern Isolation i kilka innych jeszcze projektów. Najbardziej brutalny wokal za starych dobrych czasów (kto się nie zgadza odsyłam do płyt: The Great Southern Trendkill oraz Far Beyond Driven) a dzisiaj całkiem przyzwoity, jednak zmęczony życiem prawdziwego rock'n'rollowca (wystarczy posłuchać Down - Nola, a Down - Over The Under)
2) Lemmy - Motorhead, rock'n'rollowiec z krwi i kości, ten sam wokal przez wiele dobrych lat. Kiedy on śpiewa - masz pewność, że to Lemmy.
Dodano: 2009-04-13 21:28
Po tym co ostatnio zrobił w HAIL OF BULLETS dorzucam MARTINa VAN DRUNENa
Dodano: 2009-04-14 10:30
Bobby "Blitz" Ellsworth, King Diamond, Tom Araya, Chuck Billy, Aaron Stainthorpe i Peter Steele to moi faworyci jeśli idzie o męskie wokale;].
Wszystko się kiedyś kończy
Dodano: 2009-04-14 16:27
George "Corpsegrinder" Fischer z Cannibal Corpse , Tom Araya, Phil Anselmo i Romek Kostrzewski
Szczerosc lepsza niz falszywe uczucie
Dodano: 2009-04-23 13:45
Jonas "Lord Seth" Renkse - katatonia , Mikael Åkerfeldt - opeth ... chłopcy umieją drzeć jape oraz delikatnie wymiatać :D
Dodano: 2009-04-23 19:52
hmm może się ludzie nie zgodzą ale moje zestawienie:
Tilo Wolf - Lacrimosa - dlaczego? Bo głos potrafi pobudzić emocje,
Piotr Rogucki - Coma - za umiejętność szerokiego dostosowania emocjonalnego barwy
Carl McCoy - Fields of the Nephilim - oraz Fernando "Langsuyar" Ribeiro - Moonspell i Deamonarch - za głębie brzmienia.
My hatred burns through the cavernous deeps
Dodano: 2009-04-23 19:58 Zmieniono: 2009-04-23 19:59
a ja dorzucę jeszcze damskiego VILLE VALO :)
Dodano: 2009-04-23 19:58
Aaa ja jeszcze dodam do swoich faworytów dwóch polaków a mianowicie Grzesia Kupczyka z Turbo/Ceti i Romka Kostrzewskiego wiadomo skąd
Wszystko się kiedyś kończy
Dodano: 2009-04-24 03:52
Vincent Cavanagh
Fernando Ribeiro
"Na litość boską, królowo. Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus"
Dodano: 2009-04-24 09:34
a może Ankieta?
zapomniałem dorzucić pana który wyciąga najwyższy męski wokal jaki znam - Timo Kotipelto ze Stratovariusa.
My hatred burns through the cavernous deeps
Dodano: 2009-05-03 13:14
Ojj znalazlo by sie tego troche
Fernando Riberio
Alexi Laiho
Adrian Hates
John Tardy
A ostatnio strasznie sie wkrecam w glos Bruna z Dark Sensation( jakby ktos byl ciekaw http://profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewprofile&friendid=20366555)
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2009-05-04 15:34
Fernando "Langsuyar" Ribeiro - MOONSPELL
Zdecydowanie tylko i wyłącznie ON!
:) Pozdro for all!
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu...
Dodano: 2009-05-04 15:44
wypadałoby dorzucić do całej kolekcji pączusiów i cacuszek jeszcze Felixa Flauchera z Silke Bischoffów i Thomasa Rainera z Nachtmahru [iście uroczy pomysł solowego prodżektu].
Dodano: 2009-05-04 16:56
Roman Kostrzewski :D
Nitimur in vetitum - dążymy do tego co zakazane