Dodano: 2008-05-05 12:13
Dodano: 2008-05-05 16:31
W końcu dorwałem pewien Polski film (Kroll) na, który długo polowałem i sobie spokojnie do obiadku obejrzałem.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-05-05 22:17
Napaćkałam plakatami znajomemu w Malucha :twisted:
Może wygra piwo na tegorocznym konkursie podczas Juwenalii :roll:
pod warunkiem, że nie lunie i nie zmyje farby z maski :lol:
Dodano: 2008-05-08 09:15
Dodano: 2008-05-08 09:19
Jazz & Blues z ranka. Jonh Lee Hooker, Anthony Hamilton, Hanck Shockie, Frank Sinatra etc. Pięknie uspokajają przy kawce przed pracą. Muzyka wrzucona już na MP3 więc będzie to be continued w drodze do pracy :D
Dodano: 2008-05-08 11:40
Dodano: 2008-05-15 11:35
Ja dzisiaj do domku się na weekend wybieram :) A z dotychczasowych miłych rzeczy to zdobyłam dzisiaj nieco zaległych kserówek 
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2008-05-15 11:39
kortowo, Kortowo, Kortowo jutro... 8) niech żyją studenckie imprezy i nszaleństwo połączpne z pijaństwem 8) :twisted:
Dodano: 2008-05-21 07:50
Wprawdzie nie dzisiaj tylko wczoraj ale... dostałam pracę!!! :):):)
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2008-05-21 09:07
| Kirie napisał(a): |
| Wprawdzie nie dzisiaj tylko wczoraj ale... dostałam pracę!!! :):):) |
ej no, no to wielgachne gratulacje!!!
a ja dziś kończę zmagania z maturą
Dodano: 2008-05-21 10:41
A do mnie dziś przyjeżdża UKOCHANA :!: :!: :!:
HORRRNY WEEKEND szszszas zasząć sesese :twisted: :twisted: :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-05-21 12:06
| KostucH napisał(a): |
|
HORRRNY WEEKEND szszszas zasząć sesese :twisted: :twisted: :twisted: |
pozdrowienia dla twoich kochanek, KostucH :twisted: znaczy tej żywej i tej rogatej też :wink:
no horny weekend już za godzin kilka, jeszcze tylko 3h w pracy, siłowienka i można do niedzieli wieczór szaleć :twisted:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2008-05-21 18:05
| Narea napisał(a): |
| koniec tej zjeb***ej matury, pier***lić to wszystko :evil: |
Co tam matura robi z ludźmi :roll:
PO znajomości, że masz stres i nerwy to nie będę cenzurować Ci tego posta... Sama myślę to zrobisz :wink:
Głowa do góry i nie pier***ol tylko działaj :!: :)
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-05-22 13:24
| KostucH napisał(a): |
| [quote:b7b283afe4="Narea"]koniec tej zjeb***ej matury, pier***lić to wszystko :evil: |
Co tam matura robi z ludźmi :roll:
PO znajomości, że masz stres i nerwy to nie będę cenzurować Ci tego posta... Sama myślę to zrobisz :wink:
Głowa do góry i nie pier***ol tylko działaj :!: :)[/quote:b7b283afe4]
KostuŚ, ja własnie byłam w mairę świadoma i stąd te gwiazdki... :evil:
Dodano: 2008-05-23 18:18 Zmieniono: 2008-05-25 11:03
Spotkanie z miłą osobą.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-05-27 16:48
| minawi napisał(a): |
| [quote:e122a5ce2e="KostucH"]
HORRRNY WEEKEND szszszas zasząć sesese :twisted: :twisted: :twisted: |
pozdrowienia dla twoich kochanek, KostucH :twisted: znaczy tej żywej i tej rogatej też :wink:
:twisted:[/quote:e122a5ce2e]
Rogata Tez żywa! I to jeszcze jak... :twisted:
No proszę, to ktoś tu na kochankę 'awansował' :roll: :lol:
Dodano: 2008-05-27 16:57
| nimdraug napisał(a): |
| Rogata Tez żywa! I to jeszcze jak... :twisted:
No proszę, to ktoś tu na kochankę 'awansował' :roll: :lol: |
kochankę można mieć na boku i w tym przypadku jest to Czorna Rogata :wink:
Ty zaś Najważniejszą Ukochana i każda myśl o Tobie najprzyjemniejszą czynnością rozpoczynającą i kończącą świt i zmierzch każdego dnia :)
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-05-27 17:03
...:oops:...
Nie wiem jak u was... ale mój dzień, pomimo powrotu do Kosza, stał sie właśnie wspaniały... 8)
Dodano: 2008-05-27 18:42
| nimdraug napisał(a): |
| Nie wiem jak u was... ale mój dzień, pomimo powrotu do Kosza, stał sie właśnie wspaniały... 8) |
Fajnie że ktoś ma dobry humor po długim weekendzie, którego już nie ma
A ja wróciłam do rzeczywistości i roboty i w dodatku mam juwenalia prawie pod blokiem z wszędobylskim dicho :? No dobra, miłe było i się skonczyło. PRzydałoby się wiecej tych koscielnych swiąt, pozytek z nich chociaz, zwlaszcza jak są w czwartki 8)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2008-05-27 19:02
urlop mam do jutra czyli do srody czyli do Metaliki;].
huhuhuhue
wspaniale
I'm rolling like a stone... never creep.
Dodano: 2008-05-27 23:15
| nimdraug napisał(a): |
| ...:oops:...
Nie wiem jak u was... ale mój dzień, pomimo powrotu do Kosza, stał sie właśnie wspaniały... 8) |
A z jakiegóż to powodu? 8)
Mój "dzień" (właśnie minęła północ) stał się cudny jak Internet zaczął mi działać (po kolejnym w ciągu ostatnich dni formacie C) :D
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2008-05-28 09:01
Dziś środa. Do poniedziałku BARDZO niedługo :twisted: trzy plótna do mazania pod bokiem... stado książek... dobra herbatka i niedługo bilet na pociąg :twisted: czy może być cós wspanialszego? 8)
Dodano: 2008-05-28 16:59
| Kirie napisał(a): |
| [quote:fceab5706b="nimdraug"]...:oops:...
Nie wiem jak u was... ale mój dzień, pomimo powrotu do Kosza, stał sie właśnie wspaniały... 8) |
A z jakiegóż to powodu? 8)
[/quote:fceab5706b]
popatrz o post wyżej od mojego, a się przekonasz...