Dlaczego inteligentnym facetom podobają się puste lale?. Strona: 3

Dodano: 2009-09-03 11:17


Dodano: 2009-09-03 11:47

udeż w stół... :wink:



Dodano: 2009-09-03 12:40

mrrrr, o swoim guście głosno mówić nie bedę :) ale cierpliwosci do głupoty i pychy to nie mam :)


.


Dodano: 2009-09-04 05:35

Nie złośc się tak natychmiastowo drogi kolego :wink: Spoko, masz prawo nie pisac o swych upodobaniach jeśli nie chcesz...wolna wola.. :wink:



Dodano: 2009-09-04 13:14

Ja mam dość już nawet patrzenia na puste lale, blachary, jak zwał, tak zwał. I nie ma co mówić nawet o związku z kimś takim. Zdaje sobie sprawę, że mogę nigdy nikogo nie znaleźć jak będę tak dalej myślał, ale zawsze doceniałem u kobiet przede wszystkim inteligencję, porządność i sposób bycia, jeśli będzie między mną a nią pociąg intelektualny, to fizyczny przyjdzie naturalnie sam w odpowiednim momencie


"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"


Dodano: 2009-09-05 08:09

Hmmm a może to nie do końca jest tak że tu chodzi o inteligencję... może znajdą się jakieś chore kompleksy i np facet woli pokazać się publicznie z dziewczyną ładną a mniej bystrą niż mniej urodziwą a żyletą intelektualną...

Z drugiej strony takie postrzeganie dziewczyny laki jako pustaka bywa zdradzieckie... często ludzie mają problemy z relacjami społecznymi i wychodzą na idiotów - ja tak mam :)
Na spokojnie mogę wszystko przemyśleć ale gdy dochodzi do rozmowy z kimś - (zwłaszcza obcymi) to sieczka w mózgu, mina idioty i robię z siebie debila... :evil:

Jednocześnie sam w domowym zaciszu mogę i poematy tworzyć



Dodano: 2009-09-05 10:00

Aligator napisał(a):
Hmmm a może to nie do końca jest tak że tu chodzi o inteligencję... może znajdą się jakieś chore kompleksy i np facet woli pokazać się publicznie z dziewczyną ładną a mniej bystrą niż mniej urodziwą a żyletą intelektualną...


Pewnie bywają i tacy

Aligator napisał(a):
Z drugiej strony takie postrzeganie dziewczyny laki jako pustaka bywa zdradzieckie...


Nigdy nie oceniam dziewczyn po samym wyglądzie, muszę porozmawiać lub przynajmniej usłyszeć co ma do powiedzenia i w jaki sposób, wtedy mogę wyrazić o niej swoją opinię. Bo to, że może mieć 75kg tapety na twarzy nie świadczy jeszcze dobitnie o wypraniu z mózgu. Z pewnością niejedna taka lala mogłaby zaskoczyć.

Aligator napisał(a):
Na spokojnie mogę wszystko przemyśleć ale gdy dochodzi do rozmowy z kimś - (zwłaszcza obcymi) to sieczka w mózgu, mina idioty i robię z siebie debila... :evil:


Też tak kiedyś miałem z powodu nieśmiałości, którą zwalczyłem i teraz jestem w stanie w zupełnie obcym gronie rozmawiać prawie jak ze starymi znajomymi
Ale czasem np żałuję, że nie wpadłem od razu podczas rozmowy na jakąś bystrą ripostę, która pojawiła się w mojej głowie dopiero parę minut później gdy już jest za późno żeby wracać do tematu, więc z tym chyba mam podobnie ehh, myśliciele długodystansowcy...


"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"


Dodano: 2009-09-05 14:30

Freakstranger napisał(a):
Ale czasem np żałuję, że nie wpadłem od razu podczas rozmowy na jakąś bystrą ripostę, która pojawiła się w mojej głowie dopiero parę minut później gdy już jest za późno żeby wracać do tematu, więc z tym chyba mam podobnie ehh, myśliciele długodystansowcy...


To pewnie efekt nawału myśli. Mózg jest jak komputer - zamulony działa wolniej. :)



Dodano: 2009-09-05 15:24

Bo inteligentne potrafią wybrzydzac a nie brać pierwsze lepsze barachło które sie nawinie . A tak na serio to pustą lale o wiele łatwiej " wyrwać" , przy okazji faceci moga sie podłechtać tym że są inteligentniejsi niż ich obecna wybranka. Dowartościowują sie tak :)



Dodano: 2009-09-05 17:24

Dowartościowywać to się muszą tylko kretyni, albo faceci, którzy jedynie pozują na inteligentnych. To nie sztuka być super mądrym na tle kaleki umysłowej (wybaczcie określenie) :wink:



Dodano: 2009-09-05 18:14

Carmen napisał(a):
Dowartościowywać to się muszą tylko kretyni, albo faceci, którzy jedynie pozują na inteligentnych. To nie sztuka być super mądrym na tle kaleki umysłowej (wybaczcie określenie) :wink:


Prawda, a liczy się tylko prawdziwa inteligencja. Ja lubię wiedzieć, że mogę z dziewczyną porozmawiać dosłownie na każdy temat zarówno w kulturalny sposób jak i w razie konieczności solidnie się powyżywać słownie


"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"


Dodano: 2009-09-05 19:03

Carmen napisał(a):
Dowartościowywać to się muszą tylko kretyni, albo faceci, którzy jedynie pozują na inteligentnych. To nie sztuka być super mądrym na tle kaleki umysłowej (wybaczcie określenie) :wink:


No akurat takich to Ci u nas dostatek :).



Dodano: 2009-09-06 08:00

Carmen napisał(a):
Dowartościowywać to się muszą tylko kretyni, albo faceci, którzy jedynie pozują na inteligentnych. To nie sztuka być super mądrym na tle kaleki umysłowej (wybaczcie określenie) :wink:



Tu się nie zgodzę.
Jest dość spora grupa ludzi naprawdę inteligentnych którzy umawiają się z takimi dziewczętami by karmić swoją swoją pychę.
Czy oznacza to że są idiotami? Raczej wątpię po prostu podchodzą do sprawy konsumpcyjnie - sam znam kilka takich przypadków i raczej inteligencji tym ludziom nie odmówię.

Wszystko zależne jest od nastawienia i od skrywanych skrzywień


Cytat:
A tak na serio to pustą lale o wiele łatwiej " wyrwać" ,



Żebyś się nie zdziwiła
Po prostu do inteligentnych podchodzi się w inny sposób i inne komplementy im prawi
Z tego co pamiętam mi od zawsze łatwiej było zakręcić się wokół tych hmmm bardziej elokwentnych...
Z nimi przynajmniej wiedziałem jak postępować i jak się obchodzić, a z "lalkami" jakoś tak nigdy nie dochodziłem do wspólnego języka 8)



Dodano: 2009-09-06 09:55

Aligator napisał(a):
[quote:d2588dd922="Carmen"]Dowartościowywać to się muszą tylko kretyni, albo faceci, którzy jedynie pozują na inteligentnych. To nie sztuka być super mądrym na tle kaleki umysłowej (wybaczcie określenie) :wink:



Tu się nie zgodzę.
Jest dość spora grupa ludzi naprawdę inteligentnych którzy umawiają się z takimi dziewczętami by karmić swoją swoją pychę.
Czy oznacza to że są idiotami? Raczej wątpię po prostu podchodzą do sprawy konsumpcyjnie - sam znam kilka takich przypadków i raczej inteligencji tym ludziom nie odmówię.[/quote:d2588dd922]

Człowiek inteligentny, cywilizowany potrafi zrezygnować ze swojej pychy, bo wie, że ona nic nie znaczy ale faktycznie w jakiś sposób zależy to od skrzywień


"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"


Dodano: 2009-09-06 13:20

Freakstranger napisał(a):
Człowiek inteligentny, cywilizowany potrafi zrezygnować ze swojej pychy, bo wie, że ona nic nie znaczy


Własnie to miałam na myśli.
Z tego, co znam paru ludzi, to inteligencja i pycha nie idą w parze.

Envy napisał(a):
No akurat takich to Ci u nas dostatek :)


Jakaś ty miła :)



Dodano: 2009-09-06 14:52

Carmen napisał(a):
[quote:81c1d8d989="Freakstranger"]Człowiek inteligentny, cywilizowany potrafi zrezygnować ze swojej pychy, bo wie, że ona nic nie znaczy


Własnie to miałam na myśli.
Z tego, co znam paru ludzi, to inteligencja i pycha nie idą w parze.[/quote:81c1d8d989]

Dokładnie, ci moi znajomi, których śmiało mogę określić jako inteligentnych to przeważnie ludzie skromni, i chociaż nie pozbawieni pozytywnej dumy to jednak nie kierują się pychą


"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"


Dodano: 2009-09-06 15:43

Aligator napisał(a):


Z nimi przynajmniej wiedziałem jak postępować i jak się obchodzić, a z "lalkami" jakoś tak nigdy nie dochodziłem do wspólnego języka 8)


" Ruchasz sie, czy trzeba z Tobą chodzić ?" XD.



Dodano: 2009-09-06 21:06

Envy napisał(a):
[quote:cc31fa7565="Aligator"]

Z nimi przynajmniej wiedziałem jak postępować i jak się obchodzić, a z "lalkami" jakoś tak nigdy nie dochodziłem do wspólnego języka 8)


" Ruchasz sie, czy trzeba z Tobą chodzić ?" XD.[/quote:cc31fa7565]


To propozycja??

Niestety trzeba ze mną chodzić :D



Dodano: 2009-09-08 18:26

Envy napisał(a):
" Ruchasz sie, czy trzeba z Tobą chodzić ?" XD.

:lol: :lol: A znam paru co by do nich ten "sposób na podryw" pasował :lol: :lol:


Bo wypadek to dziwna rzecz... Nigdy go nie ma dopóki się nie zdarzy.


Dodano: 2009-09-08 19:53

Dlaczego? Bo ciągnie puste do pustego. Inteligencja nie ma tu nic do rzeczy 8)


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2009-09-09 05:51

A z pustego (spustego) to i Salomon nie naleje :lol:


.


Dodano: 2009-09-09 06:08

może dlatego,że są łatwe? ;]


Zniewolenie ciała uwalnia duszę.


Dodano: 2009-09-10 07:04

i facet idzie na łatwiznę, bo tak wygodniej.



Dodano: 2009-09-10 07:52

Kurka, chce mi sie dymac ... która ma ochotę wpaśc do mnie po 17.00 ? :lol:


.


Dodano: 2009-09-10 10:59

Bzy napisał(a):
może dlatego,że są łatwe? ;]


soundasleep napisał(a):
i facet idzie na łatwiznę, bo tak wygodniej.


Człowiek inteligentny nie patrzy żeby iść na łatwiznę. Nie zawsze dobre to co wygodne. Wygodnie jest nie iść do pracy, ale za coś żyć trzeba.

Harlequin napisał(a):
Kurka, chce mi sie dymac ... która ma ochotę wpaśc do mnie po 17.00 ? :lol:


Sugeruję używanie innego słowa innego niż "dymać", to jest tak prymitywne, że wystarczy Ci do (ten)tego drzewo (z całym szacunkiem dla drzew), nie potrzeba dziewczyny.


"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło