Dodano: 2009-07-11 10:32
Mamy jeszcze Tiamat i Epicę.
Jak dla mnie to skład jest genialny, warto było poczekać i pomartwić się. Dla Poznanianki, tydzień na mazurach za stówę, to już jest coś, a co dopiero koncerty, festiwal i fajne ludziki.
:twisted:
Dodano: 2009-07-11 16:37
Dla mnie skład średni, ale i tak dobra cena na oderwanie się na weekend od pracy i domu :)
Tyle było problemów, a z plakatu to właściwie tylko In Flames nie zagra.
Czas szykować namiot i inne pierdoły. Jeszcze ok. półtora tygodnia do wyjazdu :)
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE
Dodano: 2009-07-11 17:52
| SzmaragdowaNoc napisał(a): |
| Mamy jeszcze Tiamat i Epicę.
Jak dla mnie to skład jest genialny. :twisted: |
nie pojmuję zachwytu nad tą imprezą - to najbardziej cienki fest od lat. ale oczywiście życzę udanej zabawy i polecam w przyszłym roku wybrać się na jakiś feścik do niemiec lub czech
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-12 07:48
Wszyscy piszacy posty w tym temacie wiedzą, że nie pojmujesz i uważam, ze kazda twoja wypowiedz jest tu zbędna. Nie podoba ci się, nie jedziesz, napisałaś to raz, drugi, trzeci, ile można? Pisz tam, gdzie masz coś do powiedzenia.
Może niektórzy nie chcą sie wybierać na fescik do Niemiec albo Czech? Przez takie miągwy jak ty ludzie wątpią w tą imprezę. Jak ktos był kilka razy i mu się podobało, to z całą pewnością pojedzie kojelny raz. A jak ktoś nie był, zastanawiał się i czytał posty osób mających takie zdanie jak twoje, to będzie się zastanawiał. I po jaką cholerke? Masz jakiś cel w tym, żeby innym obrzydzić to miejsce?
Dodano: 2009-07-12 07:53
Nom, Kuszu, daj już sobie z tym spokój ...
.
Dodano: 2009-07-12 11:14
| SzmaragdowaNoc napisał(a): |
| Przez takie miągwy jak ty ludzie wątpią w tą imprezę. |
wypraszam sobie takie insynuacje - nie mam nic wspólnego z tym, że organizator jest niepoważny i robi z siebie idiotę narażając fest na niewypał. nie prowadzę żadnej krucjaty przeciwko tej imprezie, której sens w samym sobie znaczenia tego słowa - głupim nie jest - ale ma idiotę organizatora, który na 2 tygodnie przed imprezą uzupełnia skład o gwiazdy? chodzi mi o pewne fundamentalne zasady funkcjonujące od lat w przypadku innych imprez - wstepny skład znany jest często pół roku przed imprezą, termin czasem z rocznym wyprzedzeniem - nie tylko to pozwala na wcześniejsze podjęcie decyzji o wybraniu się na takową imprezę, ale także - a może przede wszystkim umożliwia innym organizatorom nie walnąć boba w postaci pokrywającej się daty czy nawet gwiazd. bo poza motorhead i machine head zdaje mi się - nie ma na tym feście żadnego artysty, który w przeciągu minionego roku nie występowałby w Polsce - co moim skromnym zdaniem mija się z celem.
ja napisałam, że życzę wszystkim, którzy się tam wybierają udanej zabawy, po prostu moim zdaniem ten fest ma tysiąc niedoróbek i to nie tak, że ja nie daje szansy tej imprezie - byłam tam dwukrotnie i nie żałuję absolutnie- bo ze znajomymi bawiliśmy się przednio - głównie we własnym gronie - co nie zmienia faktu, że muzycznie ta impreza jest po prostu cienka jak sik pająka. ot co.
to byłam ja, Miągwa.
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-12 12:02
Kusza i tak wie lepiej,bo jest "najmądrzejsza" na tym forum, więc polecam olać i nie czytać jej "mądrych" wypowiedzi.
Ev
Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!
Dodano: 2009-07-16 13:28
Pojechałbym ale niestety wesele mam w tym czasie. Na osłodę pozostają jeszcze wspomnienia z genialnego jak dla mnie Knock - Out festu w Krakowie ech działo się działo :twisted:
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."
ale dlaczego dubluje sie z Castle!!!! Dodano: 2009-07-17 13:47
no i osiolkowi w żłoby dano... nie pojade na CASTLA!!!!!!!! cos musialam wybrac... niefortunnie sie zlozylo - ale u mnie Tiamat zadecydowal...
i co z tego że mam kaca ? gary umyłam
Dodano: 2009-07-17 13:59
| zet napisał(a): |
| Kusza i tak wie lepiej,bo jest najmądrzejsza na tym forum.
Ev |
ot i mądrze gadasz
kolejny bobal-profesjonalistów hunterfestu:
| hunterfest napisał(a): |
| Zapraszamy Was także na tegoroczny XV Przystanek Woodstock 2009 którego atmosfera sprawia, że był i jest dla nas wciąż niedoścignionym wzorem!!!
Odbędzie się on od 31 lipca do 2 sierpnia w Kostrzyniu nad Odrą. Na dwóch scenach: dużej i folkowej mnóstwo znakomitych zespołów z Jelonkiem, Clawfinger, Guano Apes i Volbit na czele!!! |
:) http://www.hunter.nazwa.pl/hunterfest/
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-17 14:34
No ten VOLBIT to jest coś cudnego:D Hahahahahahahahahah Kutwa:D
Bad Girls Have More Fun ]:->
Dodano: 2009-07-22 13:52
"Epica + some other bands are pulling out of the festival, due to non payment of the deposit. We feel sorry for the Polish fans who were looking forward to the show and hope to get another opportunity to come over to Poland as soon as possible!"
http://www.epica.nl/
nie żebym była złośliwa... a na forum imprezy napisane jest, że festiwalu ma w ogóle nie być, że wywiezione zostały TOI-TOIe - jeśli tak - to pobili tym samym organizatora Unholy Festu.
http://cgm.pl/aktualnosci.php?news_ID=2087 ciąg dalszy 
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-22 17:22
Jakby co to biorę kąpielówki i wędkę
Nic mi już nie zepsuje weekendu. Nawet pogoda :twisted:
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE
Dodano: 2009-07-22 17:33
no podobno jednak scena będzie
a Epica wystąpi jeśli im przebukują bilety na piątek... ale co za cyrk to po prostu litości 
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-22 19:39
Arch Enemy and many other bands on the 'Hunter Fest' (Poland) bill have pulled out due to the promoter not paying the bands their deposit.
Michael Amott comments: 'This is a real shame as this was to be Arch Enemy's first ever concert in Poland. Unfortunately for the fans, this so called 'festival' is a scam. We will be looking into how we can play Poland with a serious promoter in the future'
LITOŚCI - współczuje tym co pojechali, żeby ich zobaczyć!
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-23 09:48
Tiamat też odpadł...
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-23 10:04
Tiamat, Anal Enemy, Machine head i epica .. git .. koniec konców pewno tylko motorhead zostanie xD
.
Dodano: 2009-07-23 10:27
a Ty mi mówiłeś, że mam się uspokoić
znów wyszło na to, że miałam rację :) chociaż w tym wypadku wcale nie chciałam - ale od samego początku jakimiś grubymi nićmi to było szyte no i się pozrywało...
jak będziesz robił podsumowanie lipca
to może należało by umieścić jakiś komentarz w tym kierunku 
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-24 12:21
"Z przykrością informujemy, iż jesteśmy zmuszeni odwołać zaplanowany na piątek 24 lipca występ w ramach Hunterfest. Jednocześnie informujemy, że z dniem 23 lipca zakończyliśmy współpracę z Arkiem Michalskim oraz firmą A&M Agency. Pragniemy podkreślić, że to agencja A&M była i jest jedynym organizatorem festiwalu Hunterfest - tym samym zespół Hunter nie odpowiada za jakiekolwiek kwestie, organizacyjne i artystyczne, związane z tą imprezą. Takie momenty są bardzo trudne dla każdej ze stron. Jest nam przykro, że fani, którzy przyjechali na festiwal z myślą o Hunter, nie zobaczą naszego występu. Ponieważ festiwal wykorzystuje naszą nazwę, zaś my nie mamy żadnego realnego wpływu na jego przebieg, odwołując koncert, chcemy dać jasno do zrozumienia, że zespół Hunter nie jest współorganizatorem 'Hunterfest'".
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-24 12:36
Hunterfestowi gratulujemy organizatorów
Wszystko się kiedyś kończy
Dodano: 2009-07-26 17:06
No i wykrakała.
Mieliśmy zajebisty piwak na polu wymotowym, którego rzecz biorąc prawie nie było... Można było pozwiedzac sobie okoliczne lasy, bawić się w slalom między papierzakami, czekaniem na koncert Slayera... :D
Mnie zabrakło już słów, tych negatywnych. Zostały same pozytywy i masa popieprzonych zdjęć :D
Dodano: 2009-07-26 17:20
A Tarja zawyła? Uczestnicy festiwalu pewnie razem z nią.
Dodano: 2009-07-26 17:27
Tarja dała czadu :wink:
Mi tam się biwak podobał 8) Opaliliśmy się, popiliśmy, co prawda jak na biwak to troszkę drogo,ale w końcu Slayer zagrał :twisted:
Z pozytywów to Kusza może się cieszyć, że udało jej się wykrakać (swoją drogą nie wiem co za sens ma marudzenie na tegoroczny HF skoro się nie miało zamiarujechać, NIEpojechało, ale oczywiście wie się lepiej... :roll: )
W każdym razie, że tak zacytuję w połowie Diesla, Kuszy "stara jest organizatorem HunterFestu"
Buziole dla wszystkich z którymi tak genialnie się bawiłam, mimo niedogodności przyrody :wink: :twisted:
Ev
Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!
Dodano: 2009-07-26 18:06
e. zupełnie mnie Ev nie zrozumiałaś. byłam tam dwa razy na tym feście - może bym się wybrała w tym roku, gdybym nie miała innych planów - ale jak zwykle towarzysko bo nie muzycznie przecież.
Źle tej imprezie nie życzyłam, ale cyrki, które się działy z odwoływaniem/potwierdzaniem zespołów, tymi bilbordami itd. - no to troszkę nieHALO. Poza tym dopiero zdaje się w kwietniu ogłoszony termin itd.
Wybierając imprezę tego rodzaju - gdzie nie bawi mnie spanie z komarami na polu namiotywym i upijanie się i grupowa integracja z ludzmi, których nie znam - wybieram alternatywę z sensownymi rozwiązaniami, które mogę sobie zaplanować odpowiednio wcześniej.
Poza tym - nie oszukujmy się - muzycznie ta impreza zwłaszcza w tym roku - poza Motorami - to było absolutne dno. Broń boże nie mówię tego w kwestii kapel wszystkich. Ale płacić 240 zł za 6 zespołów zza granicy?
Inna sprawa, że Tiamat (który grał zdaje się w lutym?), Tarja (która była w Polsce w ubiegłym roku), czy Funeral jest mi daleki od celu samego w sobie. Skaczącą Angele za to lubię - ale koncert Arch Enemy już widziałam.
Wykrakałam? Chyba nie. Po prostu racjonalnie podeszłam do tematu, bo trochę się napatrzyłam na organizację festów czy wielkich koncertów w tym kraju. Sukcesem takich przedsięwzięc jest przede wszystkim odpowiednio wcześnie dopięcie szczegółów na ostatni guzik. Promocja i reklama w mediach, podsycanie zainteresowania - a nie sytuacje podważające sens takiej inicjatywy.
Ja rozumiem, że pan Arkadiusz Funeral :) jak to w sieci go nazwano tu i ówdzie - i tak dostanie za swoje. Myślę, że pewnie na tym skończy się jego historia jako organizatora czegokolwiek w tym biznesie.
Pozostaje jeszcze kwestia zespołu Hunter. Zespołu, który tak czy inaczej wiele skorzystał udostępniając swoją nazwę - nazwie festu. Odcięli się od swojego już ex-menago, ale czy słusznie? W końcu to do ich płyt był dodawany zniżkowy kupon na tą imprezę. Z drugiej strony to marketing powiązanych ze sobą podmiotów itd.
Cóź. To wszystko bardzo smutne z innego powodu. Takie bowiem skandale, perypetie, cyrki organizacyjne - mogą bowiem szkodzić innym organizatorom koncertów w tym kraju. Na szczęście impreza w Krakowie, która zadebiutowała 2 tygodnie temu - odbyła się, żaden zespół występów nie odwołał - a Ci co byli - poza narzekaniem na akustykę hali, wszystko oceniają in plus.
Sama idea OpenAira z prawdziwego zdarzenia w tym kraju jest jak najbardziej słuszna. Może się kiedyś doczekamy imprezy na wzór festiwali niemieckich, czeskich czy holenderskich. Oby.
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-07-27 17:06
| cross-bow napisał(a): |
| Ale płacić 240 zł za 6 zespołów zza granicy? |
Ja płaciłem 100 i jechałem od samego początku z nastawieniem biwakowym, bo jakoś specjalnie żadna kapela mnie nie kręciła. Żałuję, że nie widziałem od początku Los Pierdols (dlaczego? Nie wiem. Mamy sprzeczne informacje, dlaczego tam nie dotarliśmy :wink: ), ale ogólnie nie narzekam. Warunki średnie, ale daliśmy radę. No i nie widziałem Slayera...
| cross-bow napisał(a): |
| Pozostaje jeszcze kwestia zespołu Hunter. Zespołu, który tak czy inaczej wiele skorzystał udostępniając swoją nazwę - nazwie festu. |
Nie dziwię się, że odcięli się od managera i ostro odpowiedzieli na tą całą sytuację. Z tego co słyszałem, to nie chcieli zagrać ze względu na kasę (czy jej brak), ale nie mieli ochoty pojawić się na tej scenie. Poza tym bali się przyjechać nawet na pole namiotowe, ale jednak na drugi dzień zagrali na nim świetny koncert akustyczny na dwie gitary :) Pełen szacunek, że nie olali fanów.
A co do Tiamata, to nie prawda, że ich nie było. Mam nawet zdjęcie :wink:
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE