Dodano: 2009-03-18 16:12
Bilety na pociąg mam na myśli, bo na Opeth to już leży ładnie na biurku :D
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."
Dodano: 2009-03-18 22:02
ach, ok, nie załapałam
Mój bilet czeka na mnie w Wawie, a na PKP to pewnie jutro po pracy, albo w piątek przed 
Dodano: 2009-03-18 22:02
Kupiłam dziś bilet na pociąg - w razie czego wagon 6 
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2009-03-18 22:36
Anya
| Cytat: |
| a na PKP to pewnie jutro po pracy, albo w piątek przed |
impreza sobotnia? :D
proponuje szlakiem orlich gniazd,wzdłuż Wisły :twisted:
In these days I’m breathing stone
Dodano: 2009-03-18 22:37
a propos afterparty po opeth-wybiera się ktoś do metal cave?
In these days I’m breathing stone
Dodano: 2009-03-19 14:08
| Kirie napisał(a): |
Kupiłam dziś bilet na pociąg - w razie czego wagon 6 ![]() |
Hmm, lipa - Wagon 18
A co do afterparty to dobre pytanie bo jak nie zdążymy na ten powrotny o 22:46 co raczej mało prawdopodobne to by coś trzeba ze sobą zrobić do tej 5:55
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."
Dodano: 2009-03-19 14:23
hm,22:46...Słusznie wątpisz :wink: W Warszawie jest mała liczba autobusów nocnych...w metal cave jest impreza do 4 rano,o czym juz wcześniej wspomniałam.Szkoda tylko że ładny kawałek drogi.No i nie wiem jak z dojazdem
In these days I’m breathing stone
Dodano: 2009-03-19 17:59
| Raven napisał(a): |
[quote:df5905f6be="Kirie"]Kupiłam dziś bilet na pociąg - w razie czego wagon 6 ![]() |
Hmm, lipa - Wagon 18
A co do afterparty to dobre pytanie bo jak nie zdążymy na ten powrotny o 22:46 co raczej mało prawdopodobne to by coś trzeba ze sobą zrobić do tej 5:55
[/quote:df5905f6be]
Ja wracam w niedzielę, mam spanko w Wawie :)
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2009-03-19 19:40
No ja niby też mam spanko a przynajmniej pobyt w mieszkaniu znajomego
Problem w tym,że o 14 w niedzielę mam imieniny kogoś z rodziny więc już widzę jak będę na nich wyglądał 
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."
Dodano: 2009-03-19 20:39
| CarbonRabbit napisał(a): |
| Szkoda tylko że ładny kawałek drogi.No i nie wiem jak z dojazdem |
Polecam http://wyszukiwarka.ztm.waw.pl/informacja.ztm?szukod=3234&szukdo=5100&typ=9&kiedy=4 Tu są połączenia spod Stodoły (ul. Stefana Batorego) do Metal Cave (ul. Jana Olbrachta /Redutowa)
Dodano: 2009-03-19 23:31
dzięki :D dobrze wiedzieć
też mam nocleg,i już od jutra wieczór imprezuję,do niedzieli rano :twisted:
In these days I’m breathing stone
Dodano: 2009-03-19 23:32
heh, to podobnie jak ja, tyle, że do poniedziałku rano zostaje, a potem powrót prosto do pracy hehe 
Dodano: 2009-03-20 13:20
| CarbonRabbit napisał(a): |
| hm,22:46...Słusznie wątpisz :wink: W Warszawie jest mała liczba autobusów nocnych...w metal cave jest impreza do 4 rano,o czym juz wcześniej wspomniałam.Szkoda tylko że ładny kawałek drogi.No i nie wiem jak z dojazdem |
ja będę samojedna, jak chcesz możemy się razem wybrać
nie byłam nigdy w metal cave, w no mercy raz. a też innego pociągu jak tego o 05:59 z wawy zachodniej to nie mam
Carpe jugulum
Dodano: 2009-03-20 13:42
w grupie raźniej :)
In these days I’m breathing stone
Dodano: 2009-03-21 09:02
no to do zobaczenia, niebawem wsiadam w pociąg :D
Carpe jugulum
Dodano: 2009-03-21 12:51
no to dzis sie bawimy :D
"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"
Dodano: 2009-03-22 12:42
No to ja już powrócony do domku. Koncert genialny chociaż dzwiękowcy ze Stodoły trochę się nie popisali- jak za 125zł to bass nie powinien być tak przegłośniony żeby przy spokojniejszych kawałkach zagłuszać wszystko co gra Akerfeldt albo gitarzysta prowadzący... Udało mi się pacnąć parę szpiegowskich zdjęć i filmików,jak dojdę do siebie to skrobnę relacyjkę może. Pozdrawiam.
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."
Dodano: 2009-03-22 14:52 Zmieniono: 2009-03-22 14:58
rotfl - ale nie sądzisz chyba, że koncert naglaśniali ludzie ze Stodoły
co za bzdura
lol
dla tych co nie pojechali:
http://www.setlist.fm/setlist/opeth/2009/klub-stodoa-warsaw-poland-1bd6c154.html
i pokoncertowa wypowiedz "After Norway we came back home for one (!) day, and then we had to fly to Poland for a sold out show in Warszawa. I'm in my room at the Sheraton here as I'm typing this and we played last night. Amazing! One of the best crowds we've had. It was a little bit of a magic show to us. Thank YOU Warszawa!!!"
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2009-03-22 14:58
Setlista z wczorajszego koncertu:
1. Heir Apparent
2. Ghost of Perdition
3. The Leper Affinity
4. Godhead's Lament
5. Credence
6. Hessian Peel
7. Closure
8. The Night and the Silent Water
9. The Lotus Eater
10.Deliverance
I'm a sect of mine so my mind is my church.
Dodano: 2009-03-22 15:42
Nie podoba mi sie setlista :) prosze o inną :)
.
Dodano: 2009-03-22 16:19
Zakończyli Deliverance - uwielbiam ten kawałek wcale nie tak najgorzej, marszowym krokiem do domu :D
...and music? Well, it's just entertainment folks.
Dodano: 2009-03-22 16:49
mnie zabolał brak April Ethereal
a więc na następny koncert Opeth tez trzeba się będzie wybrać. może wtedy...
Carpe jugulum
Dodano: 2009-03-22 17:15 Zmieniono: 2009-03-22 21:29
jak dla mnie bylo zajebiscie :) oczywiscie brakowalo mi paru ( a moze nawet parunastu ) utworow no ale nie mozna miec wszystkiego, w koncu zeby zaspokoic wszystkich fanow musieliby zaprezentowac cala swoja tworczosc
ciesze sie,ze mimo sporego tlumu udalo mi sie dostac pod same barierki ;D - a dokladnie to przed Mikaelem i zaraz obok Martina M. - takze miejsce mialem idealne
Na dzien dzisiejszy jedynym minusem tego koncertu byl brak spotkania z fanami...
...miej żabę zawsze pod ręką
Dodano: 2009-03-22 18:27
Niewątpliwie niezapomniany koncert jak dla mnie. No i udało się upstrykać trochę fotek i nakręcić parę filmików. A co do nagłośnienia - być może nagłaśniali ludzie nie ze stodoły jednak nie podlega wątpliwości,że spartolili sprawę. Swoją drogą Crossbow na pewno wiesz najlepiej kto dokładnie z imienia i nazwiska nagłaśniał koncert skoro możesz takie śmiałe wnioski wyciągać o tym,że piszę bzdury :twisted: Napisz proszę bo chętnie się dowiem kto jest odpowiedzialny za ten jedyny zgrzyt na całym koncercie.
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."