Krytyka poezji za DarkPlanet. Strona: 6

Dodano: 2006-12-22 15:34

To co tu robicie i czym dyskutujecie to jest zatem masło maślane... robicie dekalog dla krytyków a pozniej mowicie ze kazdy moze krytykować. To jest jakiś error w rozumowaniu.


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Dodano: 2006-12-22 15:44

hehe..Samurai...kazdy moze krytykowac, aletrzymajac sie prostych zasad...ktore wymienilismy, ale ktore nie sa tzw miernikiem lub miara dobrej krytyki.


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Dodano: 2006-12-22 15:52

Taaa... i dekalogu też nie umiemy napisać...



Dodano: 2006-12-22 16:19

Ash_Wednesday napisał(a):
hehe..Samurai...kazdy moze krytykowac, aletrzymajac sie prostych zasad...ktore wymienilismy, ale ktore nie sa tzw miernikiem lub miara dobrej krytyki.


Błąd: wypowiadać na temat wiersza może sie kazdy ale krytykować powinien ten kto zna sie na rzeczy.


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Krytyka Dodano: 2006-12-22 16:53

Samurai napisał(a):
To co tu robicie i czym dyskutujecie to jest zatem masło maślane... robicie dekalog dla krytyków a pozniej mowicie ze kazdy moze krytykować. To jest jakiś error w rozumowaniu.


Error w rozumowaniu??? :roll:
Nie będę zarzynała kiełkującej krytyki dla idei kompetentności! :evil: Bo to tu nie zadziała! Za mało tu osób, które chcą się wypowiadać, a co dopiero krytykować.
Po prostu: ile wynosisz z krytyki to Twoja sprawa a jeżeli poniżej Twojej godności jest przyjęcie konstruktywnej opinii od osoby, w Twoim mniemaniu niekompetentnej, bo... nie ma wykształcenia filologicznego... bo na codzień nie pracuje z tekstem... bo nie jest zawodowym krytykiem, to chyba ktoś ma tu error w EGO. 8O 8O 8O

IMO: dekalog w założeniu ma być zbiorem wskazówek dla zwykłych użytkowników, bo "rasowemu" krytykowi to on będzie "psu na budę". :D

Możliwe, że ostro zabrzmiało i tak ma być :twisted: :twisted: :lol:


Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!


Dodano: 2006-12-22 17:02

Samurai napisał(a):
[quote:708dac0c3d="Ash_Wednesday"]hehe..Samurai...kazdy moze krytykowac, aletrzymajac sie prostych zasad...ktore wymienilismy, ale ktore nie sa tzw miernikiem lub miara dobrej krytyki.


Błąd: wypowiadać na temat wiersza może sie kazdy ale krytykować powinien ten kto zna sie na rzeczy.[/quote:708dac0c3d]

Zgadzam sie z Samurai'em



Dodano: 2006-12-22 17:46

hihi, a ja dopiero zauwazylam ile literówek walnęlam w moim poprzednim poście :lol: przepraszam - jeszcze chyba lekko wcięta byłam :D

Chodziło mi generalnie o to, że zasady mogą dotyczyć jakiegoś najbardziej klasycznego z klasycznych wierszy - to bardziej zalecenia do wyboru... Osobiscie nie lubię stosować znaków interpunkcyjnych w wierszach, bo psują mi ogólny ogląd utworów :twisted:

Skoro juz parę odob wymyslilo zasady, to ja oprócz tego, zeby nie pisać banalnie (co naprawdę ciezko osiagnac, mnie moja połowa wierszy wydaje sie po dłuższym czasie banalna :? )dodam - KONSEKWENCJĘ - jesli nie uzywamy np. przecinkow - to albo w calym wierszu je opuszczamy, albo w calym wierszu je stosujemy; tak samo z niestosowaniem wielkich liter. Oczywiscie - to tylko to, co ja myślę, staram się temu sama podporzadkowac, choc czesto wymykają się "chochliki" :)


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Re: Krytyka Dodano: 2006-12-22 21:08

Horsea napisał(a):

Error w rozumowaniu??? :roll:
Nie będę zarzynała kiełkującej krytyki dla idei kompetentności! :evil: Bo to tu nie zadziała! Za mało tu osób, które chcą się wypowiadać, a co dopiero krytykować.
Po prostu: ile wynosisz z krytyki to Twoja sprawa a jeżeli poniżej Twojej godności jest przyjęcie konstruktywnej opinii od osoby, w Twoim mniemaniu niekompetentnej, bo... nie ma wykształcenia filologicznego... bo na codzień nie pracuje z tekstem... bo nie jest zawodowym krytykiem, to chyba ktoś ma tu error w EGO. 8O 8O 8O


Tak zdecydowanie ktoś tu ma za wysokie EGO


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Dodano: 2006-12-22 23:49

Przyznaję, ze przestałam rozumieć o co tak własciwie się spieracie :) Dla własnego bezpieczeństwa przypomnę, iż Kostuszek wyszedł z propozycją stworzenia dekalogu krytyki (wszystko w ramach dobrego żartu), która ma byc czytelna, rozumna i rozwazna, kulturalna, poprawna etc etc. Dekalog, choć wiemy, ze powinien składać się z 10ciu punktów nie musi się z nich wcale tak na siłe składać. Myślę, iż powinien być rzeczą prostą. Aby krytykować ładnie i sprawnie potrafił każdy. Bo krytyka nie jest zajęciem elitarnym jak wiemy, krytyka to najczęciej jak śpiewa Kasia Nosowska zajęcie dla tych, ktorym się nie powiodlo oczywiście nie jest to regułą, ale ziarno prawdy drzemie...

Apeluję więc do was o trzymanie się topicu, stwórzmy jakieś ładne, ogolne zasady krytykowania i nie roztrząsajmy problemów logicznych tego wątku



Dodano: 2006-12-23 08:18

a ja takiego ślicznego posta napisałam :cry: .............


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-12-23 10:18

no głowa do góry



Dodano: 2006-12-23 10:24

hehe,,,Haniu ty zawsze masz wejscie smoka :D tak czekalam kiedy cos wreszcie powiesz na ta cala klotnie, spor czy jak to mozna nazwac

tak podsumowujac jeden szczegol: krytyk wiersza, utworu itp powinnien miec dystans do siebie i znajomosc rzeczy(jak to wspomnial Samurai, a ja nie, bo uwazam to za podstawe do krytyki jakiejkolwiek). No i powinien byc tak sdamo do siebie ktykiem jak do innych zeby EGO sie nie przeroslo, czyli nie doszlo do przerostu formy nad trescia.

tworzcie dalej ten dekalg, bo na razie mamy martwy punkt :)


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Dodano: 2006-12-23 14:27

Ash_Wednesday napisał(a):
hehe,,,Haniu ty zawsze masz wejscie smoka :D


Błagam, żadnych smoków!


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-12-23 16:21

jak to sie mowi: nie wywoluj smoka z lasu...;/


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Krytyka Dodano: 2006-12-25 10:50

Samurai napisał(a):
Tak zdecydowanie ktoś tu ma za wysokie EGO

Tiaaa, nie chce mi się z Tobą gadać 8) :lol: Dajmy spokój.

Whatever, w ramach wyjścia ze ślepego zaułka: punkt pod tytułem:
"Wskazówki" ewentualnie "Pomocność/pomocniczość" (trudne słowa jak właściwie powinno się mówić?) jako wyszczególnienie z konstruktywności. :D
Krytyka powinna pomagać (już o tym pisałam).

To na czym stoimy?
* ortografia
* interpunkcja
* składnia

* konstruktywność
* kultura
* wskazówki? jeśli uważacie, że ten punkt się przyda.

Coś jeszcze/ o czymś zapomniałam?
Mam wrażenie, że wyczerpaliśmy temat. :lol: :lol: :lol:


Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!


Dodano: 2006-12-25 11:12

Horseo- wydaje mi się, ze temat istotnie został wyczerpany, dzięki za podsumowanie :-)

WIesz, trzeba by Hope zapytać z tą pomocnością/pomocniczością wydaje mi sie, ze opcja nr 1. działa :-), ale pewności.. ni ma :]

6 punktów daje nam sekstalog patrzcie jak można wszytsko sprowadzić do jednego



Re: Krytyka Dodano: 2006-12-25 12:06

Horsea napisał(a):
[quote:d44e4f22e8="Samurai"] Tak zdecydowanie ktoś tu ma za wysokie EGO

Tiaaa, nie chce mi się z Tobą gadać 8) :lol: Dajmy spokój.
[/quote:d44e4f22e8]

nie masz wystarczającej liczby argumentów??? poor little horsea...


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Dodano: 2006-12-25 12:59

hmm...wiec tak tylko powiem do dwoch osob: Samurai i Horsea:
g.... mnie obchodzi kto zaczal, co powiedzial nie tak itp itd, ma tu byc spokoj, zadnych wyzwisk, gadania o wysokim ego i niskim ego! kazdy jest jaki jest i trzeba sie z tym pogodzic. niestety na wiele rzeczy my wplywu nie mamy i tak niech zostanie...zaciskajcie mocno zey jesli cos macie zamiar jeszcze powiedziec i ignorujcie sie w takim razie.
sorry za eot....:/


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Re: Krytyka Dodano: 2006-12-25 19:10

Samurai napisał(a):
[quote:ee3c8f85a4="Horsea"][quote:ee3c8f85a4="Samurai"] Tak zdecydowanie ktoś tu ma za wysokie EGO

Tiaaa, nie chce mi się z Tobą gadać 8) :lol: Dajmy spokój.
[/quote:ee3c8f85a4]
nie masz wystarczającej liczby argumentów??? poor little horsea...[/quote:ee3c8f85a4]
:lol: Nie dokazuj miły, nie dokazuj!
Liczby argumentów? Mój drogi Samurai'u: z argumentami jak z seksem: nie w ilości siła a w jakości. Powtarzać się nie zamierzam, więc jeśli łaska czytaj poniżej.

Droga Ash ignoruję tylko osoby, które mnie nie interesują.

Alphar: jesli temat jest już zamknięty, to w jaki sposób będą te przykazania teraz funkcjonowały? jako część niezbędnika czy zasady redagowania?


Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!


Dodano: 2006-12-25 19:16

Horś: myślę, że to raczej dla krytyków dobrej woli będzie bardziej- w końcu cały projekt z założenia miał być lekki i przyjemny. Postaram się coś o tym napisać- maly felieton, czy coś, ale wiesz... i tak wszyscy beda to mieli głęboko w. :)

Samuraiu, nie żebym była stronnicza, ale rzeczywiście wczytaj się poniżej.

Byłoby chyba lepiej gdyby zamknąć ten temat, ale on ma jakieś takie swoje cojakiśczas zmartwychwstania i no nie wiem..



Dodano: 2006-12-25 20:07

Tiaa wiem... :)
Temat zostaw otwarty, żeby się co jakiś czas nie pojawiał niczym zombie, a całość możnaby spróbować podsumować jeśli Tobie (lub komuś) się chce


Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!


Dodano: 2006-12-25 22:43

Samurai napisał(a):
To co tu robicie i czym dyskutujecie to jest zatem masło maślane... robicie dekalog dla krytyków a pozniej mowicie ze kazdy moze krytykować. To jest jakiś error w rozumowaniu.


Bo to wymyślanie to takie ćwiczenia...czy coś takiego w ogóle mogło by powstać (oczywiscie nie) a tak poza tym....to tworzymy go tutaj dla zabicia czasu :lol:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-12-25 23:54

Miłej zabawy zatem życze ale beze mnie i mnie w to nie wplątujcie
Wszyscy chcą być krytykami... eeeh a ja chce być prezydentem Wąchocka... to co... moze zrobimy dekalog jak zostać dobrym Prezydentem Wąchocka co??? to juz bylo by bardziej w stylu fun niz krytykowanie dla zabawy czyjejs poezji.


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Dodano: 2006-12-26 00:33

Samuraiu, zrozum, ze dekalog krytyki powstał celem dobrego, lekkiego żartu- to nie są wymogi, jest to tez dekalog z przymrużeniem oka- nie ma nawet 10ciu punktów są to po prostu wskazówki jakimi osoba krytykująca poezję powinna się kierować, bo przecież:

1. ortografia
2. interpunkcja
3. konstruktywność
4. kultura
i dwa kolejne, które umknęły mi z głowy

to nie są jakieś straszne reguły, czy dyktatura. nikogo tez nie zamierzamy zmuszać do przestrzegania tego 'dekalogu'. rozumiesz, chodzi o to, zeby nie było chamskiej, średnio rzeczowej krytyki... tylko jakiś miły instruktaż, wskazówki krytyczne dla przyszłego poety. nie zapominaj, ze krytyka nie jest zjawiskiem negatywnym- krytyka pozytywna to tez ważna rzecz- ją także należy umieć wyrażać, najlepiej nie tylko słowami: "fajnie, podoba mi się".. o tej krytyce mówię jaknajbardziej na poważnie, a nie dla "funu"...

i przestan sie unosić... nie wiem do czego zmierzasz, chcesz pokazać jak wysoko umiesz podskoczyc? uważaj tylko, zeby nie uderzyc się głową w sufit- to momentami bolesne.



Dodano: 2006-12-26 01:11

alphar napisał(a):

i przestan sie unosić... nie wiem do czego zmierzasz, chcesz pokazać jak wysoko umiesz podskoczyc? uważaj tylko, zeby nie uderzyc się głową w sufit- to momentami bolesne.


Jeszcze sie nie uniosłem wręcz przeciwnie... czytałem niegdys Wasze super komentarze do owszem słabych wierszy... hmmm krytyki to niczym nie przypominało ale raczej wyśmianie kogoś by samemu sie dowartosciować... ale juz w to nie wnikam


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło