Nie obchodza mnie umierajace z glodu dzieci. Strona: 5

Dodano: 2008-12-12 02:30

Rajiya napisał(a):
[quote:4f513b83a3="GoopiaPeezda666"]
Kiepsko Ci poszło paszczi 8) Ale nie bój nic jak to się mówi na święta będzie rybka a na Walentego rypanie :D Pozdróweczki 8)

Czyli teraz ryba, a później taki mniejszy waleń [tudzież, że ssak]?http://www.define.pl/termin,Rypanie,1060.html :lol: Czy raczej chodzi Ci o seks, w Twoim wypadku [wnioskujac z definicji], lesbijski? http://www.miejski.pl/slowo-rypa%C4%87

GoopiaPeezda666 napisał(a):
P.S. odnośnie celowości deklaracji mojego ustosunkowania do releiggi:
nawiązałam do wypowiedzi przedmówcy, proszę czytaj uważniej, bo już nie proszę, żeby ze zrozumieniem.

Staram się rozumieć to co piszesz, wierz mi. Bardzo się staram.

W dalszym ciągu nie odpowiedziałaś na moje pytania [te z poprzedniego postu] :)
Również pozdrawiam :)[/quote:4f513b83a3]


Obawiam się, że te starania nic Ci nie dadzą :roll: Bo kierujesz się tępą złośliwością, uwierz mi, że mogę tak z Tobą w kółko jechać, nie męczy mnie to a Ty się cieszysz jak ktoś na ciebie pluje, bo myślisz, że to opad atmosferyczny...
A myślisz, że czemu mam taki nick? Nie chciałam być kolejną Wampirzycą tudzież Lilith30000, bo takich tutaj dostatek :lol: Oczywiście odnośnie pseudowampirycznej młodzi :wink:



Dodano: 2008-12-12 02:47

GoopiaPeezda666 napisał(a):

Obawiam się, że te starania nic Ci nie dadzą :roll: Bo kierujesz się tępą złośliwością, uwierz mi, że mogę tak z Tobą w kółko jechać, nie męczy mnie to a Ty się cieszysz jak ktoś na ciebie pluje, bo myślisz, że to opad atmosferyczny...

Złośliwość? Przecież jestem uprzejma i z życzliwości oraz czystej chęci zrozumienia Twoich słów/ poglądów nie baczę na przytyki oraz wyzwiska pod własnym adresem, a Ty mnie o złośliwość posądzasz? Z drugiej strony: fakt, 'opluwasz' chyba jedyną osobę, którą interesuje Twoje stanowisko w tym temacie.


GoopiaPeezda666 napisał(a):
A myślisz, że czemu mam taki nick? Nie chciałam być kolejną Wampirzycą tudzież Lilith30000, bo takich tutaj dostatek :lol: Oczywiście odnośnie pseudowampirycznej młodzi :wink:

Nie zauważyłam by w rozmowie brał udział ktoś z tego typu nickiem dlatego właśnie zapytałam i pytanie powtórzę nieco je uproszczając: w stosunku do kogo użyłaś tego zwrotu?


Krytyka jest czymś pośrednim pomiędzy plotką, denuncjacją a reklamą.


Dodano: 2008-12-12 06:47

GoopiaPeezda666 napisał(a):
[quote:7014dde876="Tim"]No właśnie - jakby w Afryce zorganizować wielką akcję promocyjną prezerwatyw to znikłyby za jednym zamachem dwa problemy - epidemii aids i głodu. 200 lat temu chyba nie było takich problemów z głodnymi dziećmi. Przyszedł biały człowiek z chininą i szczepionkami to zmniejszyła się umieralność a przyrost został ten sam. I mają to samo co w Australii z królikami.


Niestety to nieprawda :? W każdym razie bardziej nieprawda niż prawda, bo Afrykańczycy wolą się pierd***ć na prawo i lewo(można to już tłumaczyć ich wysokim popędem), na pewno niewielu z nich chce pomocy. Bardzo mnie to smuci osobiście, bo wolałabym, żeby potem nie przynosili swojego syfu do Europy i dalej. Tak już jest, większość tych murzynów nie szanuje swojego życia, może należałoby czekać aż sytuacja się poprawi ale po co do cholery skoro każde społeczeństwo ma swoje problemy i na nich powinno się skupić. Sorki, że tak to ogólnikowo napisałam, możnaby z łatwością znaleźć takie fakty w necie także jak kto nie wierzy to niech poszuka se w miarę obiektywnego źródła informacji.

Pan- ...[/quote:7014dde876]


Nic dodać NIC ująć! PROSTE, choć nie dla "wszystkich" jak widać LOL



Dodano: 2008-12-12 10:46

SamborNS napisał(a):
[quote="GoopiaPeezda666"][quote:60dfef48bf="Tim"]No właśnie - jakby w Afryce zorganizować wielką akcję promocyjną prezerwatyw to znikłyby za jednym zamachem dwa problemy - epidemii aids i głodu.


Hmm nie sądzę. Problem dalej by pozostał.

Takie akcje są dobre na krótką metę. Zauważmy, że takie akcje często są też organizowane w szkołach. Uczniowie dostają prezerwatywy, a wiele z nich po prostu tej akcji nie traktują serio. Hmm może się mylę, ale tak uważam.

Uważa się, że głód w Afryce jest powodem zbyt wysokiego przyrostu ludności(jak to ktoś powiedział, że Afrykańczycy pierdolą się na prawo i na lewo..hmm..- na ten temat można polemizować), a tak na prawdę to większości wojny domowe są tegoż powodem. Wiele oczu bogatych krajów było/jest zamkniętych na tą sprawę.

Co do tzw. cegiełek na rzecz biedy - to już wybór, dokonania każdego z nas, bardziej religijnego czy mniej. Bezsensem jest komuś wyperswadować, że jeżeli nie dał 1% podatku dla głodujących dzieci w Afryce, to źle robi, to nie ma serca.

Cytat:
większość tych murzynów


hmm... ja bym prosił trochę TOLERANCJI.



Dodano: 2008-12-12 13:42

jakas paranoja..

a mnie nie obchodzą głodujące dzieci.
bo...?
bo mam za dużo swoich problemów.
ide zapalić w końcu...
a Pan niech sobie pomyśli jakby to było miło jakby po Panu się tak jechało.
......... i masz kropki.........


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2008-12-12 13:48 Zmieniono: 2008-12-12 13:58

... Ja też kiepsko śpiewam i kiepsko myśle.
I wiem o tym i nikt mi nie musi tego udowadniać.
A Ty to ludziom udowadniasz.
Uciekasz od tematu.

--

Ale tak nie było.
Nie lubie gdybania.
Oj.


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2008-12-12 14:02

Pan napisał(a):

Ciekawe, jak bezmyslnosc niektorych ludzi powoduje katastrofy, a potem ta sama bezmyslnosc sie od katastrof odwraca. :)


Ciekawe.
Odwołaj do siebie.
I tego co robisz. :twisted:


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2008-12-12 14:12

Pan napisał(a):

Jak napisal Goethe - "on jest ta sila nieczysta, co wiecznie nic nie wiedzac, zawsze cos spier***i."


"Więc kimże w końcu jesteś?
- Jam częścią tej siły,
która wiecznie zła pragnąc
wiecznie czyni dobro. "

Taki oczytany, a nie wie..
Idę.
Do poniedziałku


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2008-12-12 17:21

GoopiaPeezda666 napisał(a):
I znowu pseudowampiryczna młódź się obraziła<buu>...

Nie obrażam się i nie jestem pseudowampiryczny ani wampiryczny pod żadnym względem :wink:
GoopiaPeezda666 napisał(a):

Cały czas tylko potwierdzacie co miałam na myśli, moim wyborem jest komu pomogę i czy w ogóle to zrobię :wink:
Nie mówiłam, że neguję jakiekolwiek wartości tylko, że mnie nie obowiązują :D

Zabawne :twisted: W takim razie jakie wartości Ciebie obowiązują?? Co jest wyznacznikiem Twojego postępowania??


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2008-12-12 17:37

Woland napisał(a):

[quote:38da6f0725="GoopiaPeezda666"]
Cały czas tylko potwierdzacie co miałam na myśli, moim wyborem jest komu pomogę i czy w ogóle to zrobię :wink:
Nie mówiłam, że neguję jakiekolwiek wartości tylko, że mnie nie obowiązują :D

Zabawne :twisted: W takim razie jakie wartości Ciebie obowiązują?? Co jest wyznacznikiem Twojego postępowania??[/quote:38da6f0725]

Hahaha chyba nie myślisz, że będę jak dzieciak w szkole odpowiadać na Twoje pytania? :lol: To nie jest miejsce na taka dyskusję, conieco zawarłam już w postach odnośnie innych tematów, weź se prześledź jeśliś ciekaw.



Dodano: 2008-12-12 17:47

GoopiaPeezda666 napisał(a):

To nie jest miejsce na taka dyskusję,

Nie?? A ja myślałem że to odpowiednie miejsce :)
Wartości jakimi się kierujemy mają wpływ na nasze postępowanie, czyli w tym wypadku pomaganie (lub nie) dzieciom z Afryki :wink:
GoopiaPeezda666 napisał(a):

conieco zawarłam już w postach odnośnie innych tematów, weź se prześledź jeśliś ciekaw.

Już nie jestem :twisted:


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2008-12-12 18:47

Woland napisał(a):
[quote:da7f6baf1d="GoopiaPeezda666"]
To nie jest miejsce na taka dyskusję,

Nie?? A ja myślałem że to odpowiednie miejsce :)
Wartości jakimi się kierujemy mają wpływ na nasze postępowanie, czyli w tym wypadku pomaganie (lub nie) dzieciom z Afryki :wink:
GoopiaPeezda666 napisał(a):

conieco zawarłam już w postach odnośnie innych tematów, weź se prześledź jeśliś ciekaw.

Już nie jestem :twisted:[/quote:da7f6baf1d]


Buuubuubuuu ale szkoda :cry:



Dodano: 2008-12-12 18:52

Gdyby nasze słowa miały znaleźć swe odzwierciedlenie w czynach pewnie doprowadziłyby do wymarcia średniej wielkości afrykańskiej wioski :)


Krytyka jest czymś pośrednim pomiędzy plotką, denuncjacją a reklamą.


Dodano: 2008-12-12 19:17 Zmieniono: 2008-12-12 19:32

Pan napisał(a):
[quote:c4a49a8586="Rajiya"]...


...[/quote:c4a49a8586]

Oj, szermierzu, na pewno tego chcesz?

(Dziękuję za poprawienie. Wszak nie ma ludzi nieomylnych )


Krytyka jest czymś pośrednim pomiędzy plotką, denuncjacją a reklamą.


Dodano: 2008-12-12 19:30

Pan napisał(a):
[quote:7d72784fe4="Rajiya"]
Oj, szermierzu, napewno tego chcesz?


Na pewno nie zrezygnuje w zupelnosci z mozliwosci zmagania sie z Toba. (Teraz dobrze?)[/quote:7d72784fe4]

Idealnie. Chociaż i tak...

"Dlatego gdy spoleczenstwo sie bogaci, to nie pieniedzmi i intelektem na raz." Odnieś to zdanie do Afryki, biedoty, głodujących dzieci żyjących w nędzy
Zawsze ceniłam w Tobie kreatywność.


Krytyka jest czymś pośrednim pomiędzy plotką, denuncjacją a reklamą.


Dodano: 2008-12-12 19:41

Zatem Polska jest krajem bardziej myślącym niż Afryka?


Krytyka jest czymś pośrednim pomiędzy plotką, denuncjacją a reklamą.


Dodano: 2008-12-12 20:00 Zmieniono: 2008-12-12 20:17

Pan napisał(a):

W Polsce nie ma przymusu myslenia, sa mozliwosci. W Afryce jest przymus, nie ma mozliwosci (oczywiscie piszemy o tej czesci glodujacej).

Trochę się zaplątałeś we własną wypowiedź, albo to tylko moje odczucie.

Pan napisał(a):

Polska jest potencjalnie bardziej myslaca. Koniecznie nie mniej. :)

Zatem potencjał jest, możliwości są. Czy to (przypadkiem) nie obliguje do pomocy mniej rozwiniętym krajom?


Krytyka jest czymś pośrednim pomiędzy plotką, denuncjacją a reklamą.


Dodano: 2008-12-12 20:24 Zmieniono: 2008-12-12 20:50

Pan napisał(a):

W Polsce nie ma przymusu myslenia, sa mozliwosci. W Afryce jest przymus [dop. red. myślenia?], nie ma mozliwosci [dop. red. myślenia?] (oczywiscie piszemy o tej czesci glodujacej).

Pewnie to jedynie dziura w całym, ale mnie to nurtowało.

Pan napisał(a):
Nieco poprawic innym start. Czy w Afryce? I w Polsce dzieci gloduja. Na pewno jednak nie ze swojej winy. Tam, gdzie to niewiele kosztuje, mozna pomoc. Tam, gdzie to praktycznie nic nie kosztuje, tam chyba trzeba. (W sensie "nie ma innej rozsadnej mozliwosci").

[sic!]
Dziękuję. Wnioski każdy sam powinien wyciągnąć.


Krytyka jest czymś pośrednim pomiędzy plotką, denuncjacją a reklamą.


Dodano: 2008-12-12 20:42

Pan napisał(a):
Dobrze jest cos czasem zrobic, chocby drobnego.
Nieco poprawic innym start. Czy w Afryce? I w Polsce dzieci gloduja. Na pewno jednak nie ze swojej winy. Tam, gdzie to niewiele kosztuje, mozna pomoc. Tam, gdzie to praktycznie nic nie kosztuje, tam chyba trzeba. (W sensie "nie ma innej rozsadnej mozliwosci").


I tu temat jest chyba dobitnie już wyczerpany.



Dodano: 2008-12-16 17:07

Nie obchodzą mnie głodujące dzieci, może troche smutne, że w tym wieku poznają złe strony życia...ale ja ich nie zbawie i nawet nie próbuje.


Nitimur in vetitum - dążymy do tego co zakazane


Dodano: 2008-12-16 17:32

Lucyferianka napisał(a):
Nie obchodzą mnie głodujące dzieci, może troche smutne, że w tym wieku poznają złe strony życia...ale ja ich nie zbawie i nawet nie próbuje.

Zbawiać? Chyba troszkę przeceniasz swoje możliwości :wink: Z takim podejściem nie zbawisz nawet kota :twisted:
Ale możesz ułatwić dzieciom chociaż w niewielkim stopniu żywot na ziemskim padole, wystarczy chcieć :wink:


Dobry Kot - martwy Kot


Dodano: 2008-12-16 19:11

no coż jakoś mi sie nie pali żeby pomagac...no ale w sumie zlotowke moge dac


Nitimur in vetitum - dążymy do tego co zakazane


Dodano: 2009-04-05 08:21

Robię co mogę.
Akcje charytatywne, zbiórki żywności, smsy itp.
Wiem że to niewiele, ale jednak może pomóc.
Tak więc z czystym sumieniem stwierdzam, że obchodzi mnie to.
Nie zwykłam pozostawać obojętna na NIEZASŁUŻONE cierpienie.
Bo co innego gdy ktoś sam sobie zasłuży, a co innego gdy jedynym jego 'przewinieniem' jest fakt, że urodził się tam/w takiej rodzinie, a nie innej...



Dodano: 2009-05-04 19:03

Kilkam codziennie na brzuszek pajacyka...
To raczej niewiele... :roll:

http://www.pajacyk.pl/


Paint it black


Dodano: 2009-05-04 19:33

Lehti (Bicz)
Lehti
Posty: 50
Krotoszyn/ milicz/ wrocław

Stary_Zgred napisał(a):
Uczestnictwo w zbiórkach żywności i wysyłanie SMS-ów to mało. Ale tak na dobrą sprawę, co możemy jeszcze zrobić? Żeby realnie pomóc, trzeba mieć charyzmę Jurka Owsiaka i czas, żeby na miejsce pojechać, bo tak z daleka to można sobie tylko bajki opowiadać.

Pozostaje jeszcze jeden problem - nie tylko w Afryce dzieci głodują, mamy pełno niedożywionych malców w Polsce. I szczerze przyznam, że bliższy mi los polskich dzieci, od losu ich afrykańskich rówieśników. Maluchom z mojego kraju mogę pomóc, nie ruszając się od komputera – wystarczy kliknąć pajacyka.


Nie tylko kliknąć pajacyka...:) jeśli chodzi o głód w naszym kraju owszem bardziej się udzielam - choćby w akcjach wolątariatu. Zbierając żywność robiąc paczki i dostarczajać je do konkrenych osób...
A co do tych w afryce... owszem, wysyłam smsy, jeśli są akcje w stylu kup produkt a zaszczepimyu dziecko- poświęce parę groszy więcej... ale prawda jest taka że ile byśmy nie zrobili zawsze będzie - za mało!


Odi profanum vulgus et arceo..


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło