Dodano: 2006-10-29 20:36
Hmmm idzie wszystkich świętych....lepsza łączność z zaświatami :twisted:
Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^
Dodano: 2006-10-30 17:01
Dodano: 2006-10-31 06:40
No tak moze dzis .. to dzis jest hallowen prawdaz??
"Nie ma nieba, wielkiej jasności, i piekła w którym smażą sie grzesznicy. Tu i teraz jest nasz dzień panowania. Tu i teraz jest dzień naszej radości. Tu i teraz jest nasza okazja. "
Dodano: 2006-10-31 07:17
O! Ja dzisiaj ide na cmentarz z kolegą, który też w tym siedzi... Ciekawe co on na to, by cos popróbować... Chociaż ja jestem raczej sceptyczką i z natury ostrożna, to zarazem mam w sobie od najmłodszych lat pociąg do rzeczy, których inni sie boją... Jakieś rady może odnośnie wyprawy? Rytuałów?
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-10-31 09:31
Ja teraz na cmentarz chodzę w celach czysto "rekreacyjnych"...Tzn.mamie pomóc zanieść kwaty czy coś.Albo poprostu pospacerować...
Chodź muszę przyznać że we Wszystkich Świętych na cmentarzu coś się wyczuwa...
Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^
Dodano: 2006-10-31 11:08
siemka, jestem nowym gotem, mogłabys wprowadzić mnie w świat duszków i tych innych spraw? :twisted:
jestem zwariowany, nieokiełznany, nie ma dla mnie żeczy nie możliwych,
Dodano: 2006-10-31 11:12
ide dzisiaj i jutro na cmetarz.........zobacze..........moze spotkam duszka :?:
jestem zwariowany, nieokiełznany, nie ma dla mnie żeczy nie możliwych,
Dodano: 2006-10-31 11:28
Ja wywołałem z moim bratem ducha naszego dziadka..........ale to nie było zbyt rozsądne, bo przez jakiś czas ten duszek nam nie dawał spać-ściągał nas z łóżek co noc! wkużylismy sie po około trzech tygodniacch, zniszczyliśmy żeczy związane z naszym dziadkiem i bawiliśny sie w egzorcyzm, duszek w ciągu jednej nocy uwolnił, zostawił nas ale przy tym rozwalił ma pokój, to był pierwszy i ostatni raz w któtym przyzywaliśmy kogoś! Teraz tylko chodzimy na cmentarze w nocy. Najlepiej tak jak jest pełnia! :twisted: :evil:
jestem zwariowany, nieokiełznany, nie ma dla mnie żeczy nie możliwych,
Dodano: 2006-10-31 12:17
Ja z kolei zawsze będę wierzył, że istnieje coś poza nami, bo inaczej do dupy by to wszystko było. Wiem, że nie jesteśmy sami tu i teraz, że nigdy nie byliśmy, tylko cywilizacja zniszczyła to co wartościowe i niszczy z resztą nadal.
Kiedyś "omało" nie zrobiłem czegoś głupiego ale mnie przeszło. Zrobiłem wiele głupszych rzeczy ale tego sie nie dotkne nigdy (wywołanie). Jak czytam co wam sie przytrafiło to sie ciesze, że nie próbowałem....hihihihhihihhih
Dodano: 2006-10-31 13:35
Ja widzę nasz rząd; to widzę Giertycha jako Frankensteina, leppera jako Drakulę i wszystko jasne, gorsze niż niejedna zjawa, bo prawdziwi....
Wiara Dodano: 2006-10-31 13:47
Ja w to wierze, bo już tego nie raz doświadczyłem! I zamierzam dzisiaj po raz kolejny wywołać ducha! :twisted: :evil:
Jestem troche zwariowany, chodzi mi tu o wywoływanie duchów, lubie ostrą muze,
Dodano: 2006-10-31 17:22
Dodano: 2006-10-31 18:09
Gdybyś tego nie powiedziałą, nie patrząc na nazwę użytkownika, a patrzę tylko na avatar, myślałam, że to ty, jak bozie dyzie, hej, nie ma podprowadzania avatarów!!!!! 8O :?
Dodano: 2006-10-31 18:14
Dodano: 2006-10-31 20:59
No ja sie juz do tego Twojego przyzwyczilam i tyeraz bedzie mi sie mylic :roll:
"Nie ma nieba, wielkiej jasności, i piekła w którym smażą sie grzesznicy. Tu i teraz jest nasz dzień panowania. Tu i teraz jest dzień naszej radości. Tu i teraz jest nasza okazja. "
Dodano: 2006-10-31 23:36
To tylko energia, ktora jest we wszechswiecie, wiec takze i w ludziach. Mozna ja sobie nazwac duchami, demonami, aniolami, wtedy jest bardziej klimatycznie.
W kazdym razie nic nadprzyrodzonego. Jesli jeszcze nie zostalo wyjasnione naukowo, to pewnikiem bedzie. :]
Co nas nie zabije, to nas wzmocni;]
Dodano: 2006-11-01 11:05
ja płakać będę no..... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: mój avatarek koffffany.....
no a co do energii, a i owszem, ale jak pięknie człowiek potrafi tą energią (nawet nieświadomie) rozporządzić.... a jak miło sobie wyjaśnia niektóre rzeczy z tą energią związane....
Dodano: 2006-11-01 12:11
Narea, we mkoncu jesteś Primogenem, powuedz temu Bicz, żeby się od twojego avatarka kochanego odpitolił 8) Z całym szacunkiem dla kolegi
Dodano: 2006-11-01 14:38
hje hje, prawda 8) to co kochana Selene, rządzimy? 8) nie no, brecht brechtm, napisałam a na efekty czekam, chyba, że zalogował się byle by być na portalu a nie pisywać.....a jak nie to dopiero będę straszyć :twisted:
Dodano: 2006-11-01 18:19
Narea powiało grozą 
Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^
Dodano: 2006-11-01 23:00
Dodano: 2006-11-02 14:47
Dodano: 2006-11-03 15:33
No widze ze nic z tego 8O Ale avaterek masz fajny :wink:
"Nie ma nieba, wielkiej jasności, i piekła w którym smażą sie grzesznicy. Tu i teraz jest nasz dzień panowania. Tu i teraz jest dzień naszej radości. Tu i teraz jest nasza okazja. "
Dodano: 2006-11-03 16:33
hahaha!!!! tylko ile za nim się nabiegałam..... :? aj tam, ale nie odpuszczę i postraszę!a co!