XIII Stoleti na Castle Party 2008. Strona: 1

XIII Stoleti na Castle Party 2008 Dodano: 2008-03-26 23:17

I tu zaczynam się poważnie zastanawiać, czy rzeczywiście wybrać się na CP. Jakiś czas temu, marzyłem aby znaleźć się na koncercie Trzynastki, ale wieści o tym, że zespół się rozwiązał, koncert był tylko marzeniem. A teraz - gęba mi się uśmiecha na samą myśl, gdybym usłyszał ich na żywo. No i jeszcze Cinema Strange - pięknie. Zastanawiaj się Allu zastanawiaj, bo czas nieubłaganie szybko leci...



Dodano: 2008-03-27 09:27

A już myślałem, że nie mam po co tam jechać... teraz po prostu muszę :twisted:



Dodano: 2008-03-27 10:31

Dla mnie to powód dla którego na 100% wybiorę się na Castle Party. Po wiadomości o rozpadzie zespołu myślałam, że już nigdy ich nie zobaczę...To niespodzianka! :D



Dodano: 2008-03-27 10:51

Mmmm, też się zastanawiam nad przybyciem. Co prawda daleko mi do zachwytów nad twórczościa 13-tki, ale ciekawośc, jak się ich odbiera na żywo jednak we mnie istnieje. No i pozostałe atrakcje CP też chęć samodzielnie sprawdzić.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-03-27 13:30

Elizabeth :twisted:


kto bywa w bazylu wie o co chodzi


"Tonight's the night..."


Dodano: 2008-03-27 13:39

Phantom napisał(a):
Elizabeth :twisted:


kto bywa w bazylu wie o co chodzi


Ano wiem wiem wiem



Dodano: 2008-03-27 14:30

Blackforever napisał(a):
Dla mnie to powód dla którego na 100% wybiorę się na Castle Party. Po wiadomości o rozpadzie zespołu myślałam, że już nigdy ich nie zobaczę...To niespodzianka! :D


No mowa, wstyd nie być i nie "ukochać" Piotrusia



Dodano: 2008-03-27 15:27

Ja mam nadzieję , że nie zaprezentują swej twórczości z płyty [2005r] Vampire Songs bo dla mnie to shit jakich mało. Zniechęcili mnie skutecznie tą płytą.
Natomiast hiciorów typu Elizabeth mogę posłuchać w przerwach piwnych :D


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-03-27 16:21

Semjan napisał(a):
Ja mam nadzieję , że nie zaprezentują swej twórczości z płyty [2005r] Vampire Songs bo dla mnie to shit jakich mało. Zniechęcili mnie skutecznie tą płytą.
Natomiast hiciorów typu Elizabeth mogę posłuchać w przerwach piwnych :D


W pełni się zgadzam :!: Jakby nie mieli innych hiciorów, które do puszczenia na imprezach się nadają.

Miło ich, natomiast, będzie po raz kolejny (3-ci) raz zobaczyć. Tyle, że chyba Olja już z nimi nie gra więc wizualnie już nie będzie tak pięknie hehehehe :wink: .

Mam też nadzieję, że tak jak w rozpisce koncert Garden of Delight bedzie zaraz po nich. Będzie przynajmniej troche czasu dla "miłośników starych pierników" i żywych brzmień.


Keep Talking...


Dodano: 2008-03-27 17:45

Bracie, a możesz mi podesłać linkę na PW rozpiski? Dźwięczna bym była(:
Osobiście nie znam tak dobrze tego zespołu, jednak z przyjemnością udam się na ten koncert(:



Dodano: 2008-03-27 18:03

Wystarczy kliknąć ikonkę "więcej" pod w/w artykułem aby zobaczyć skład moja Droga Siostro.

Osobiście Bardzo polecam Garden of Delight. Choć jak wielu twierdzi to kiepska podróbka Fields of the Nephilim to jednak kapela, choć zaczynała od próby wskrzeszenia klimatu Fields... to wypracowała coś własnego. Co prawda znacznie prostrzego w stosunku do pierwowzoru ale równie wciągającego. W końcu mają na koncie kilkanaście płyt i odwiedziny w Bolkowie w 2003 r. Co prawda Artaud (wokalista) nie umie zbyt dobrze śpiewać a i barwy McCoya mu brakuje ale zamysł muzyczny (i tekstowy) ma niezły (wzorowany na FotN ale nie tylko) no i trzyma wizualną klimę McCoyową (Kapelusz).

Poducz się szybko tej muzyki Siostro bo zobaczysz ich (prawdopodobnie) ostatni raz w życiu właśnie tam w Bolkowie. Jak by co to mam troche ich dokonań może niech Ci Kreatur przywiezie.

A teraz wielkie sorry za tego offa bo w końcu forum na temat całego festiwału już przecież istnieje.


Keep Talking...


Dodano: 2008-03-27 19:49

ja na pewno nie opuszczę ich występu, nie mogę przegapić takiej ostrej zlewy heheheh 8)



Dodano: 2008-04-11 14:36

Phantom napisał(a):
Elizabeth :twisted:


kto bywa w bazylu wie o co chodzi

Byłem tylko raz ale wiem :) poza tym tez sie ciesze że będą na cp :)


"istnieją dwaj znani bogowie Orków, Gork i Mork. Jeden z nich to cwany bóg brutalności, drugi zaś to brutalny bóg cwaniactwa. Różnią się tym że jeden Wali w łeb gdy się na niego patrzy, a drugi wali po łbie jak się na niego nie patrzy"


Dodano: 2008-04-11 21:54

ja tez mam swoje lata i spececalnie pierwszy raz chcem sie wybrac na bolkow specjalnie na GARDEN OF DELIGHT bo to jeden ze starch rokowych gotow a sa geniali mam cala dyskografie stare czasy u BEKSINSKIGO A propo stulecia jak dla mnie sredniaczki zobaczymy na koncercie co pokarza pozdrawiam starych gotow



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło