Dodano: 2008-07-03 19:18
No pewno, Rubcia zawsze chętna do pomocy :D
A zlot OBOWIĄZKOWY, to kiedy pasuje Wam Kochani?? Dogadajmy sie w końcu i to urzeczywistnijmy :twisted:
Do Kosza także możecie zawitać, w wakacje w końcu sama będę tu wyyyć :wink:
Dodano: 2008-07-03 21:49
Dobrze powiada <wznosi toast rogiem miodowego napitku>
Ustalmy to wreszcie :twisted:
Dzikie jest w wakacje wolne, więc we Wrocku będzie na 99%, a w Koszu to na 100 i nie raz, więc samej Ci Rubi wyć, jeśli pozwolisz, nie da :)
Dodano: 2008-07-04 08:20
Rubcia na pewno nie obraziłaby sie na wizytę w spiżu :wink: :twisted:
A kto powiedział, że zlot miałby sie odbyć tylko w jednym miejscu :?: 8)
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-05 09:41
| KostucH napisał(a): |
| Rubcia na pewno nie obraziłaby sie na wizytę w spiżu :wink: :twisted:
A kto powiedział, że zlot miałby sie odbyć tylko w jednym miejscu :?: 8) |
Allek walnie pielgrzymkę taką, że Wam nogi no z stamtąd gdzie powinny - po odpadają
Dodano: 2008-07-05 12:58
| Allanon23 napisał(a): |
Allek walnie pielgrzymkę taką, że Wam nogi no z stamtąd gdzie powinny - po odpadają ![]() |
Allachu, Ty mi tu nie strasz bo jak my sie do Ciebie dobierzemy to co by Tobie czasem cóś nie poodpadało :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-05 15:23
To kiedy, kiedy kiedy?? :D Najlepiej weekend jakiś, choć szczerze powiem, że z lipcowymi u mnie cieniutko :roll: rzućcie jakimiś propozycjonami :twisted:
Dodano: 2008-07-05 15:30
Może 18 - 19 - 20 :?: Zapakujemy sie z Allachem i przyjedziemy zabalować u Cioci Rubci :wink: No wiesz, menelno i te sprawy :D :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-05 16:09
| KostucH napisał(a): |
| Może 18 - 19 - 20 :?: Zapakujemy sie z Allachem i przyjedziemy zabalować u Cioci Rubci :wink: No wiesz, menelno i te sprawy :D :twisted: |
Więc tak - to dobry termin
Choć jak Rubcia mówi, że lipcowe weekendy zawalone, to czy ja wiem, czy pakować się do jej chaułpy :roll: :wink:
No chyba, że... macie inne terminy :) Allek się przystosuje
Dodano: 2008-07-05 16:16
No bo pracuje biedaczka więc sporo czasu posiałaby w pociągu. A tak my przyjedziemy i będzie więcej czasu na przyjemności :)
SZEFOWA :!: :!: :!: Dawaj no tu na rozmowę :!: Świat jest okrągły, a ludzie chowają sie po kątach :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-05 16:18
| KostucH napisał(a): |
| No bo pracuje biedaczka więc sporo czasu posiałaby w pociągu. A tak my przyjedziemy i będzie więcej czasu na przyjemności :) |
To proponuje Rubi odebrać z pracy, wsiąść z nią do pociągu, a potem pojedziemy do szupermarketu zrobimy zakupy na kolacje i prrooościutko<chyba że zygzakiem
> do gospody Cioci Rubci :)
Dodano: 2008-07-05 16:37
18-19 spokojnie, ale 20 do mnie rodzice przyjeżdżają prawdopodobnie, nie wiem tylko o której, ale to da sie dogadać, prawda? :wink: Bo tak ogólnie termin pasuje :D
Dodano: 2008-07-05 16:42
To może przyjadymy 17'tego? Ja Kosz znam to sie nie zgubimy, a gdy Ciocia Rubcia będzie ciężko pracować to my sie wypuścimy zwiedzać świat 8) Potem zgarniemy Szefową z roboty i zaczynamy weekend 8) :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-05 16:44
Mi pasuje, jeszcze wypytam rodzinkę kiedy się dokładnie chcą zjawić i wtedy dogadamy szczegóły, AUUU?? :D
Dodano: 2008-07-05 16:44
| KostucH napisał(a): |
| To może przyjadymy 17'tego? Ja Kosz znam to sie nie zgubimy, a gdy Ciocia Rubcia będzie ciężko pracować to my sie wypuścimy zwiedzać świat 8) Potem zgarniemy Szefową z roboty i zaczynamy weekend 8) :twisted: |
KostucH, czytasz mi w myślach :)
Dodano: 2008-07-05 16:45
| Rubi napisał(a): |
| Mi pasuje, jeszcze wypytam rodzinkę kiedy się dokładnie chcą zjawić i wtedy dogadamy szczegóły, AUUU?? :D |
A będę se dublował - raz mogę
Eee to rodzicom wyślij wiadomość - nikogo nie ma w domu :lol:
Dodano: 2008-07-05 16:50
| Rubi napisał(a): |
| Mi pasuje, jeszcze wypytam rodzinkę kiedy się dokładnie chcą zjawić i wtedy dogadamy szczegóły, AUUU?? :D |
| Allach napisał(a): |
| KostucH, czytasz mi w myślach :) |
| Allach napisał(a): |
A będę se dublował - raz mogę
Eee to rodzicom wyślij wiadomość - nikogo nie ma w domu :lol: |
Dobrze prawisz Allachu. Wyślij Rubcia do domciu wiadomość, że dzieci nie będzie w domu :lol: :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-05 16:55
Gdyby nie fakt, że już porządnie stęskniłam się za moimi koffffcianymi staruszkami... No ale im też chce tu zapewnić odpoczynek od codzienności i troszkę odstresowania :roll:
No ale jak już wspomniałam- wszystko jest do dogadania :wink:
Dodano: 2008-07-05 16:59
| Rubi napisał(a): |
| No ale jak już wspomniałam- wszystko jest do dogadania :wink: |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-06 18:29
[Biały Wilk zajżał niepewnie do nory, nie wiedząc, jakiego powitania się spodziewać]
Hallo, jest tam kto?
Dodano: 2008-07-06 19:46
Witamy serrrdecznie - odezwał się siedzący w zarośniętym kącie, skryty w cieniu, brzdąkający na kanteli Dziki :)
Brzdęknął raz... i jedna z roślinek, wijąc się niczym wąż podała gościowi róg pełen zacnego wywaru.
:twisted:
Dodano: 2008-07-06 20:09
Ej, Dziki gości chcesz nam tu truć na wejściu?? Nieładnie, nieładnie :wink:
A przybysza witam w naszym wilczym stadzie :twisted:
<uśmiechając się przyjaźnie, podaje łapkę na powitanie>
Dodano: 2008-07-06 20:10
| HellSheep napisał(a): |
| [Biały Wilk zajżał niepewnie do nory, nie wiedząc, jakiego powitania się spodziewać]
Hallo, jest tam kto? |
No no no , Twój pierwszy post "Piekielny Statku"(Skąd ta nazwa, myśli sobie All, czyżby indiańskie imie...(?)) - zostałeś rozdziewiczony
No to trza teraz imprezkę zapoznawczą zorganizować
Dodano: 2008-07-06 20:16
| Rubi napisał(a): |
| Ej, Dziki gości chcesz nam tu truć na wejściu?? Nieładnie, nieładnie :wink: |
Oj tam od razu truć... toż to zacny wywar podałem
Dodano: 2008-07-06 20:21
Ujął jej lapkę i delikatnie musnął nosem wylewając przy tym zatruty pucharek za plecy ^_~
- Chciałbym Cię poprawić drogi Allanonie, iż nie chodzi o Piekielny Statek ale o Piekielną Owcę.
- Bo kim że innym jestem jeśli nie wilkiem w Owczej skórze - dodał w myślach.
A jeśli chodzi o imprezę zapoznawczą to chętnie wezmę w niej udział ^^
Dodano: 2008-07-06 20:42
Eh <rozkłada łapki>
To pozytywna trucizna była... :wink: Ale cóż :twisted:
To zaprrraszamy serrrdecznie :)
<brzdęknął znów, a potężne pnącza w mig nakryły stół podając strawę i napoje przeróżne>
To się nazywa służba :twisted:
Częstujcie się kofffciani :)