Castle 2008 zespoły Dodano: 2007-11-05 10:42
ekm... no dla samego Deine Lakaien warto się wybrać :) przy czym wcale bym się nie obraziła gdyby powrócono nieco do korzeni i CP było lekko oldskulowe zamiast soł elektro srekto
...
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-11-05 11:07
Cross-Bow - w tym roku bylo wiele z powrotu do korzeni, sporo gitarowego grania, wielu sie z tym zgodzi. Ja jako osoba wierna starym klimatom bylem zadowolony. Duze urozmaicenie i to wielki plus. Oby tak dalej jesli chodzi o dobor wykonawcow. Co do przyszlego roku to "korzenie" tez sie znajda, chocby 1984 (panowie wystepowali w poczatkowych edycjach - stara dobra gwardia)poza tym Closterkeller, Garden of Delight... Do pelni szczescia przydalby sie chocby Made in Poland. Poza tym rodzynek w postaci Thy Disease. Czyzby wlasnie powrot do korzeni w postaci owego rodzynka z kregow "mocniejszego uderzenia"? Ta koncepcja bardzo mi sie podobala. Pamietam wystepy Lux Occulty czy chocby Behemotha i z tego co pamietam oba wystepy cieszyly sie olbrzymia frekwencja. Tak wiec mysle, ze nie masz co marudzic, nie popadajmy w malkontenctwo.
Pozdrawiam
Dottore
Dodano: 2007-11-05 11:34
DR - czy ja marudze?
wyraziłam ino swoją opinie! moją własną na ten temat i kropka kurde!!! oldsklulowość CP to nie tylko powrót do bardziej rockowego/metalowego grania jak próbujesz to mi tutaj ten tego
... zasugerować! oczywiście wśród kapel, które wymieniłeś są i takie, które lata temu występowały jak i takie, które od początku się pojawiają z roczną, dwuletnią przerwą - ale mnie chodzi też o sam klimat... to już nie wróci! niestety, kiedyś ludzie po prostu przyjeżdzali posłuchać muzyki, poznać ludzi z kręgów, którzy nie tylko lubili szeroko rozumianą muzykę gotycką - a nie bawić w przebieranki... jak to jest teraz i możesz mi tu gadać, że tak nie jest - ale tak właśnie jest - lans lateksowy podstawą CP :) i urozmaicenie urozamaiceniem ale ja jednak wolałabym proporcje 70% muzyki nieelektronicznej do 30% takiej właśnie dicho micho... żebym mogła w tym czasie coś zjeść
aha... i żeby zaraz nie było riposty - niektóre elektro srekto lubię i to bardzo nawet, ale bez przesady! :)
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-11-05 11:57
Riposty zadnej nie bedzie, bo po co? Tym bardziej, ze ja takze nie jestem za pozbyciem sie elektroniki, po prostu nie jestem zwolennikiem popadania w skrajnosci.
I dalej - masz racje w jednym - pominalem aspekt lansu i wszechobecnej pokazowy, ale przyznaj szkoda o tym sie rozpisywac, gdyz tym sposobem moglibysmy niekonczaca sie opowiesc splodzic Szkoda klawiatury na ten temat...
Aha - nie unos sie tak - nie probuje Ci tutaj nic "ten tego...zasugerowac" - to byla proba polemiki i na koniec, zeby w unoszeniu sie byl remis -jak cos to ja pisze, nie gadam
Pozdrawiam kurde
Dottore
Dodano: 2007-11-05 13:04
piszący czepiak 
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-11-05 13:29
| czepialska napisał(a): |
| piszący czepiak |
Ja tez Cie lubie
Pozdrawiam zaczepnie :twisted:
P.S. Cieszy mnie wzajemne zrozumienie
Dodano: 2007-11-05 14:13
no z niektorymi się da nawet wymieniać zabawne złośliwości... :)
anyway wracając do tematu - ja to bym sie nie obraziła na XIII Stoleti
to byłby oldskul na maksa
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-11-05 14:24
To sie raz jeszcze przyczepie
XIII Stoleti i oldskul TAK - ale pod warunkiem, ze byliby gwiazda wieczoru, tak jak pare lat temu...
I zeby nie bylo riposty - jesli wystapiliby wczesniej, to tez bym sie nie pogniewal , ale w tym momencie oldskul juz nie ten... a teraz cos od siebie - marzy mi sie po cichu INKUBUS SUKKUBUS.
P.S. co do zabawnych zlosliwosci - polecam sie na przyszlosc
Dodano: 2007-11-05 15:42
Na XIII też bym się nie obraziła, ale z tego co wiem to wzięli się rozpadli niestetyż.
A Inkubus Sukkubus, tak tak tak! Wspaniały zespół.
:)
Dodano: 2007-11-05 18:36
Mi to się po cichaczu marzy Fields of the Nephilim... wiem wiem... ale marzeń mi nie odbierzecie :lol:
Dodano: 2007-11-05 20:04
| dr_Faustus napisał(a): |
| XIII Stoleti i oldskul TAK - ale pod warunkiem, ze byliby gwiazda wieczoru, tak jak pare lat temu... |
Dżizassss...Bracie! Ich płytka z [2005] Vampire Songs, to badziew do kwadratu kwadrata kwadratowego :lol: Nie rań mego czarnego złego serducha :twisted:
a co do oldskul...to powiedziałbym raczej T.R.H , grali od początki 1994-1997 ja to akurat pamiętam :D i na Daimoniona bym się nie pogniewał :lol:
ale żeby nie było co do Inkubus Sukkubus przyznam Ci rację.
Po cichu marzy mi się Dom Snów :) polski stare jare i dobre, szczególnie płytka X
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-11-05 20:24
| Semjan napisał(a): |
|
Dżizassss...Bracie! Ich płytka z [2005] Vampire Songs, to badziew do kwadratu kwadrata kwadratowego :lol: Nie rań mego czarnego złego serducha :twisted: |
Bracie - jak byli gwiazda to tej plytki jeszcze nie bylo na swiecie... tak wiec niech zacny kolega sie nie piekli tak bo mu w czarnym zlym serduchu zrobi sie asfaltowy rownie zly zawal(ec), a tego bysmy nie chcieli... Nie wiem czy byles na tej edycji Semjanie, o ktorej mowa, ale nie przekonasz mnie - dla mnie to bylo niesamowite przezycie i predko tego doznania nie zapomne... Plytki o ktorej mowisz, w tym momencie nie kojarze (musze odswiezyc pamiec muzyczna chyba
. Tak czy siak czegokolwiek by Czesi nie wydali to i tak nie zmieni to mego podejscia i ogromnego sentymentu do tej kapeli...
Pozdrawiam kolejnego czepialskiego
Dottore
Dodano: 2007-11-05 20:37
:arrow: Faustus:)
moim zawałkiem się nie martw:)
XIII-stka przez ową płytkę spadła dla mnie z ciepłej ugruntowanej na pewnym poziomie "posadki" na top listę kapel kilku przebojów. Nagrali szlagiery, które swego czau porwały kilkakrotnie publikę...i...owa płytka o której wspomniałem wychynęła z powijaków. Dobiła mój smak muzyczny całkowicie i nader dobitnie. Jeśli mieli by się pojawić na CP i zagrać materiał z owej płytki + parę szlagierów rodem z Ciechocinka to ja mówię...tam są drzwi XIII-stce dziękujemy :lol:
Nie podważam Twego sentymentu mój Drogi 8) ale patrząc przez mój subiektywizm, ja mówię nie dla XIII-stki :)
Pozdrawiam Kolega Czepialski
Dżo-Dżo
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-11-05 21:00
| Semjan napisał(a): |
| :arrow: Faustus:)
moim zawałkiem się nie martw:) XIII-stka przez ową płytkę spadła dla mnie z ciepłej ugruntowanej na pewnym poziomie "posadki" na top listę kapel kilku przebojów. Nagrali szlagiery, które swego czau porwały kilkakrotnie publikę...i...owa płytka o której wspomniałem wychynęła z powijaków. Dobiła mój smak muzyczny całkowicie i nader dobitnie. Jeśli mieli by się pojawić na CP i zagrać materiał z owej płytki + parę szlagierów rodem z Ciechocinka to ja mówię...tam są drzwi XIII-stce dziękujemy :lol: Nie podważam Twego sentymentu mój Drogi 8) ale patrząc przez mój subiektywizm, ja mówię nie dla XIII-stki :) Pozdrawiam Kolega Czepialski Dżo-Dżo |
Hmm - rzecz gustu Semjanie - dyskutowal narazie nie bede bo tak jak napisalem wczesniej nie kojarze w tym momencie tej plyty... A trudno, zebym zabieral glos w sprawie o ktorej chwilowo pojecia zielonego nie mam...Tak wiec poki co pozostawiam ta kwestie...W jednym jednak sie nie zgodze - po jednej plycie gorszej nie mozna stwierdzac, ze kapela jest kapelą kilku hiciorow. I jeszcze jedno troche przeczysz sam sobie - piszac najpierw, ze Stulecie mialo cieplą ugruntowana i na pewnym poziomie "posadke", a potem ze sa tworcami kilku szlagierow rodem z Ciechocinka...Cos tutaj nie iskrzy, albo wrecz przeciwnie zwarcie na obwodzie sie zrobilo i iskrzy az nadto
Ale to jest Twoje zdanie moj Drogi i nie bede podwazal Twego Veta dla tej kapeli - masz takie prawo
Pozdrawiam Kolege Szukajacego Dziury tam gdzie jej nie ma
Dottore
Dodano: 2007-11-05 21:23
:arrow: @ll
wiem, wiem, wiem...a raczej wiemy :) prawda Czepialski Kolego?...że temat o XIII-stce już był :wink:
:arrow: Bracie F.
lubię Twoje cytujące mnie rozkładówki :) hmnm...riposta rodziła się w bólach :wink: jak zapewne owa płyta XIII-stki :lol:
Napisałeś ,,cyt. Hmm - rzecz gustu Semjanie.kon.cyt." to stwierdzenie mówi wszystko, o gustach się nie dyskutuje. Podkreślam wszystko co pisałem powyżej to moja subiektywna ocena zespołu i opinia o nim.
Czy sobie przeczę? nie sądzę. Nie zakochałem się w XIII od pierwszego posłuchania ale i nie powiem..polubiłem ich. Ugruntowali sobie w mojej dyskografii ciepłą posadkę <mówimy tu oczywiście o początkach tej kapeli>..potem już tylko zajmowali ciepłą posadkę...później już gdzieś w głowie snuł się tylko sentyment do tej kapeli i "odkryłem" drążącą mnie myśl przy dźwiękach XIII-stki, że to tak naprawdę kapela kilku hitów. Mówię kapela, gdyż teraz odbieram ich jak zespół hitów rodem z Ciechocinka:) Śmiem twierdzić, że raczej nie wrócę do ich twórczości, myślę, że się wypalili, przynajmniej dla mnie.
Nie uważam, że skreślam ich po jednej płytce gorszej, uważam, ze mieli ku temu odpowiedni narastający trend.
Czego wiec nie rozumiesz? jakież to sprzeczności chcesz zdemaskować Holmes'ie?
Co do owej płytki, posłuchaj.Ja nie polecam :)
B.T.W. niektórzy mówią, że Lacrimosa - skończyła się po Angst, Metallica po - Master of Pupets, Closterkeller - po Blue, Nightwish jak rozstali się z Tarją...hmmm...każdy ma gust, swoje zdanie i interpretuje sobie jak chce otaczającą go rzeczywistość:)
Ale jak powiedziałeś mój Drogi mam prawo veta dla XIII. i je nie skromnie podtrzymuję.
Pozdrawiam Kolegę, który zawsze musi przybić własny palec wraz z ostatnim gwoździem do trumny.:lol:
Z uszanowaniem
Brat Semjan
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-11-05 22:46
| Semjan napisał(a): |
|
:arrow: Bracie F. lubię Twoje cytujące mnie rozkładówki :) |
Lubisz? Zatem jak to zacny Kapelutek mowil - Prącie Cie bardzo - mowisz masz
| Semjan napisał(a): |
| hmnm...riposta rodziła się w bólach :wink: jak zapewne owa płyta XIII-stki :lol: |
Wiesz Semjanie - tylko glupota nie boli...
| Semjan napisał(a): |
|
Napisałeś ,,cyt. Hmm - rzecz gustu Semjanie.kon.cyt." to stwierdzenie mówi wszystko, o gustach się nie dyskutuje. |
W dalszym ciagu podtrzymuje co zem napisal...
| Semjan napisał(a): |
| Podkreślam wszystko co pisałem powyżej to moja subiektywna ocena zespołu i opinia o nim.
Czy sobie przeczę? nie sądzę. Nie zakochałem się w XIII od pierwszego posłuchania ale i nie powiem..polubiłem ich. Ugruntowali sobie w mojej dyskografii ciepłą posadkę <mówimy tu oczywiście o początkach tej kapeli>..potem już tylko zajmowali ciepłą posadkę...później już gdzieś w głowie snuł się tylko sentyment do tej kapeli i "odkryłem" drążącą mnie myśl przy dźwiękach XIII-stki, że to tak naprawdę kapela kilku hitów. Mówię kapela, gdyż teraz odbieram ich jak zespół hitów rodem z Ciechocinka:) Śmiem twierdzić, że raczej nie wrócę do ich twórczości, myślę, że się wypalili, przynajmniej dla mnie. Nie uważam, że skreślam ich po jednej płytce gorszej, uważam, ze mieli ku temu odpowiedni narastający trend. Czego wiec nie rozumiesz? jakież to sprzeczności chcesz zdemaskować Holmes'ie? |
Hmm, teraz gdy tak oswiecajaco prawisz to, byloby cos nie tak z moim pomyslunkiem gdybym nie zrozumial przekazu, ale czy nie mozna bylo tak odrazu? Choc chwila - jest jeszcze jedno male "ale" - mianowicie - Czym sie charakteryzuje zespół hitów rodem z Ciechocinka? Mam sie wstydzic ze nie znam takowego zjawiska?
| Semjan napisał(a): |
| Co do owej płytki, posłuchaj.Ja nie polecam :) |
A ja mimo wszystko postaram sie ja odnalezc w swoich zbiorach i odswiezyc pamiec...
| Semjan napisał(a): |
|
każdy ma gust, swoje zdanie i interpretuje sobie jak chce otaczającą go rzeczywistość:) |
| Semjan napisał(a): |
|
Pozdrawiam Kolegę, który zawsze musi przybić własny palec wraz z ostatnim gwoździem do trumny.:lol: |
Jedni lubia "bondage" (avatar prawde Ci powie
inni wola robic sobie male kuku...wszak kazdy ma swoj gust, swoje zdanie(zboczenia) i interpretuje sobie jak chce otaczajaca go rzeczywistosc(czerpie przyjemnosc z czego innego), nieprawdaz? :twisted: :twisted::twisted:
| Semjan napisał(a): |
| Ale jak powiedziałeś mój Drogi mam prawo veta dla XIII. i je nie skromnie podtrzymuję. |
A prącie Cię bardzo
Ja takze z uszanowaniem Bracie Semjanie
Dodano: 2007-11-05 23:15
nudy... 
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-11-05 23:21
| cross-bow napisał(a): |
nudy... ![]() |
A Ty znowu zaczynasz? :wink: Wszystko przez Ciebie - Stulecia Ci sie zachcialo :wink: To teraz nie marudz - I tym sposobem wrocilismy do punktu wyjscia :lol: prawda panno czepialska?
Pozdrawiam serdecznie i zycze dobrej nocy
Dottore
Dodano: 2007-11-06 07:09
<Semjan łypnął okiem, ziewnął...i...poszedł w inne tematy> :lol:
Faustus...po dziennikarku odpowiem, BEZ KOMENTARZA ! :lol: :lol: :twisted:
Miłego Dnia dla Wszystkich Czepialskich 
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-11-06 08:52
Najbiardzie ciesze się z: Die Krupps, Anne Clark, 32CRASH poza tym Garden Of Delight.
The Cruxshadows - fajnie moze tym razem zagraja do końca
Red Emprez - tez ok dawno nie widzialem.
Reszta ok, choc brakuje mi jeszcze jakiejs duzej gwiazdy. Mam nadzieje ze w ostatniej chwili ktos jeszcze potwierdzi wystap.
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2007-11-06 09:01
| amorphous napisał(a): |
|
The Cruxshadows - fajnie moze tym razem zagraja do końca ![]() |
nono przydałoby się zdecydowanie :idea:
Dodano: 2007-11-06 23:14
DR - bo ja to tak lubię... :) to ja bym jeszcze raz z wielką przyjemnością obejrzała... tak tak elektro srekto w wydaniu DAS ICH! a co... podobało mnie się choć to aż tak duży OLDSKUL nie jest... ile to...? 5-6 lat?
... ehhh starość... skleroza...
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-11-07 00:46
| cross-bow napisał(a): |
| DR - bo ja to tak lubię... :) to ja bym jeszcze raz z wielką przyjemnością obejrzała... tak tak elektro srekto w wydaniu DAS ICH! a co... podobało mnie się choć to aż tak duży OLDSKUL nie jest... |
Das Ich jak najbardziej (wtedy dla mnie ich przypadek byl raczej njuskulem :wink: ), pamietam, ze zrobili na mnie wielkie wrazenie, poza tym z tego skladu, ktory podany jest juz, dopiero teraz wypatrzylem tam pewna perelke w moim mniemaniu - mianowicie Pati Yang - jestem bardzo ciekaw Jej wystepu na zywo. Plytką "Silent Treatment" mnie uwiodla :wink:
Dodano: 2007-11-10 08:21
fajnie, że zagra deine lakaien. choć obawiam się, że skłonności vejlanowa do fałszowania mogą się jeszcze bardziej uwidocznić na żywo... mimo to zaryzykuję
poza tym chętnie zobaczę garden of delight. no i pati yang.
a dlaczego na głównej stronie cp nie został wymieniony alien sex fiend? podobno potwierdzili uczestnictwo...
a moim cichutkim marzeniem jest london after midnight 
life * is a state * of mind
Dodano: 2007-11-10 09:56
kto przepraszam faUszuje?... oj oj... koleżanka chyba nie była w 2004 roku na CP 
pozamieniałam się z amebą na rozum.