brytyjski folk/neofolk. Strona: 1

brytyjski folk/neofolk Dodano: 2007-09-16 20:20

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Skoro pojawił, się już temat dotyczący polskiego..ba! nawet japońskiego folku/neofolku...to ja postanowiłam rozszerzyć dział folkowy o nurt (dość ogólnie pojęty) brytyjski...
Dość bliska memu sercu jest irlandzka muzyka ludowa...nie wiedzieć czemu zawsze ciepło, specyficznie magicznie mi się kojarzy (choc wiccanka nie jestem)8)

Ostatnio znajomi zarazimli mnie twórczością zespołu Nebelhexe....po przesłuchaniu utworu Totems, do tej pory nie mogę wyrzucić jego melodii z głowy...
Nowak powiedziałby pewnie, że to pod wpływem tekstu podprogowego, czy coś w ten deseń...ja powiem - to ze względu na klimat, tekst, melodię tego utworu...

Ciekawa jestem, czy ktoś z was, podobnie jak ja, ma hopla na punkcie tego stylu.

Może dzięki wam odkryje jakieś nowe zasoby muzycznych unieśeń 8)


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-09-16 20:32

No właśnie dziś sobie słuchałam Mad Dog McRea - irish folk bez dwóch zdań :)


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-09-16 23:19

A czy Nebelhexe to nie jest ta baba z Hagalaz's Runedance, nordyckiego niby folku ?

Kiedys byl taki porabany projekt ambientowy Aghast, tworzyly go wlasnie dwie kobitki: Hachthexe i Nebelhexe-wlasnie Andrea Haugen.
Potem Andrea poszla wlasna droga, polecam jej swietne nowo folkowe wydawnictwa pod szyldem Hagalaz's Runedance, zwlaszcza 2-3 pierwsze plyty, bo potem sie zrobil lekki szajs.



Dodano: 2007-09-19 07:52

z brytyjskiego folku, to chyba najbardziej podchodzi mi CRUACHAN


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-09-20 18:56

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

:arrow: RuczajDJ...ma Pan rację...o tą kobitkę z Hagalaz Runedance chodzi...widocznie na własne życzenie się w błąd wprowadziłam niepotrzebnie czytając informacje na ich stronie jakoby owa lejdi zaczynała w brytyjskim underground'zie...
A Hagalaz Runedance...owszem...także...ciekawe, choć w muzyce Nebelhexe słyszalna jest różnica...nie jest tak (jak by to określić <myśli&gt...bajkowa.


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-09-21 17:29

Decadence napisał(a):
z brytyjskiego folku, to chyba najbardziej podchodzi mi CRUACHAN


uoh... ostatnio sporo tego u mnie leci, w szczególności album "Pagan"

nie wiem czy to się kwalifikuje, ale w grze Atlantis II był śliczny irlandzko-folklorystyczny utwór... istna poezja dla uszu.



Dodano: 2007-09-21 22:15

Wild_Child napisał(a):
[quote:f2d910201b="Decadence"]z brytyjskiego folku, to chyba najbardziej podchodzi mi CRUACHAN


uoh... ostatnio sporo tego u mnie leci, w szczególności album "Pagan".[/quote:f2d910201b]

a "The Morrigan's Call" jak wymiata :twisted: Posłuchaj...


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-09-22 15:22

...hmmm.. wpadłem na coś takiego jak Bran Barr i ich "Les Chroniques de Naerg" - ponoć niezły folk/metal w celtyckich klimatach. Na próbkach brzmi nieźle, ciekawe czy można skądś ten album wytrzasnąć... :twisted:



Dodano: 2007-09-22 16:20

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Owszem...można. 8)
Wystarczy dobrze poszukać 8)
Co prawda nie znam tej formacji,lecz zestawienie celtic+war+metal nie bardzo do mnie przemawia. Niemniej jednak - nie słuchałam, więc się wypowiadać nie będę.


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-09-22 16:30

Jak tak to ostatnio wyczaiłam na myspace pannę (?) Julie Fowlis, bardzo miła, radosna muzyczka :D

http://www.myspace.com/juliefowlis


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-09-22 20:20

minawi napisał(a):
Jak tak to ostatnio wyczaiłam na myspace pannę (?) Julie Fowlis, bardzo miła, radosna muzyczka :D


faktycznie, fajne i radosne :twisted: w sam raz na poprawę nastroju...



Dodano: 2007-09-22 22:11

Wild_Child napisał(a):
...hmmm.. wpadłem na coś takiego jak Bran Barr i ich "Les Chroniques de Naerg" - ponoć niezły folk/metal w celtyckich klimatach. Na próbkach brzmi nieźle, ciekawe czy można skądś ten album wytrzasnąć... :twisted:


coś się wykombinuje żeby się dało :D bo brzmi ciekawie........


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-09-23 15:14

Decadence napisał(a):


coś się wykombinuje żeby się dało :D bo brzmi ciekawie........


:twisted: dało się , nawet niezłe :twisted:

nomay napisał(a):


Dość bliska memu sercu jest irlandzka muzyka ludowa...nie wiedzieć czemu zawsze ciepło, specyficznie magicznie mi się kojarzy (choc wiccanka nie jestem)

Ostatnio znajomi zarazili mnie twórczością zespołu Nebelhexe....po przesłuchaniu utworu Totems, do tej pory nie mogę wyrzucić jego melodii z głowy...

Ciekawa jestem, czy ktoś z was, podobnie jak ja, ma hopla na punkcie tego stylu.


...samego Nebelhexe jeszcze nie znam ( ale już niedługo nadrobię zaległości), za to jeśli chodzi o moje odczucia przy słuchaniu muzyki utrzymanej w irlandzkich/celtyckich klimatach, to są one bardzo pozytywne, niemalże mistyczne. Kiedy słyszę takie cudowne, folkowe melodie przyjemne dreszcze wędrują mi po ciele. Jak przy wspomnianym przeze mnie wcześniej utworze z Atlantis II (kurcze, tak mi się spodobał, że przebyłem całą sieć wzdłuż i w szerz, w poszukiwaniu programu, który pozwoliłby go zapisać w formacie mp3. Ale trud się opłacił :twisted: ) Lubię sobie zapuszczać takie cuda w samotne noce.. brrr



Dodano: 2007-09-23 20:59

Decadence napisał(a):
z brytyjskiego folku, to chyba najbardziej podchodzi mi CRUACHAN


Kiedys korespondowalem z Keithem, wokalista Cruachana i mysle, ze on by Cie zabil za okreslenie ich, irlandzkich nacjonalistow, mianem "brytyjskiego folku" :D

Mam ich cala dyskografie, wraz z niedostepnym pierwszym wydaniem pierwszej plyty (wydanie garazowe, wytwornia Nazgul's Eyre).
Oczywiscie to nie jest czysty folk, tylko folk metal, zreszta pierwsza plyta "Tutha na Gael" jest uwazana za czystego klasyka gatunku zwanego folk metalem.



Dodano: 2007-09-23 22:14

A ja bardzo polecam zespół w sumie brytyjsko-amerykański, ale bardzo klimatyczny ^^ Nazywa sie Blackmore's Night. Ktoś słyszał? Klimaty renesansowe, cała masa magii..


www.blackmoresnight.pl


Dodano: 2007-09-24 07:18

RuczajDJ napisał(a):
[quote:e9dba945f3="Decadence"]z brytyjskiego folku, to chyba najbardziej podchodzi mi CRUACHAN


Kiedys korespondowalem z Keithem, wokalista Cruachana i mysle, ze on by Cie zabil za okreslenie ich, irlandzkich nacjonalistow, mianem "brytyjskiego folku" :D[/quote:e9dba945f3]

a wiesz, że Irlandia znajduje się na Wyspach Brytyjskich? :twisted: o to mi chodziło, a nie o Anglię itd. Wiem, że Cruachan jest z Irlandii :wink: i że grają folk metal też wiem, ale po co mam pisac całe nazwy, skora i tak każdy wie o co chodzi


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-09-24 19:24 Zmieniono: 2007-09-24 20:36

Kfiatek napisał(a):
A ja bardzo polecam zespół w sumie brytyjsko-amerykański, ale bardzo klimatyczny ^^ Nazywa sie Blackmore's Night. Ktoś słyszał? Klimaty renesansowe, cała masa magii..


...słyszałem, zajefajny klimat potrafi stworzyć ^^ dołączam się do polecania :twisted:



Dodano: 2007-09-24 20:11

Decadence napisał(a):


a wiesz, że Irlandia znajduje się na Wyspach Brytyjskich? :twisted: o to mi chodziło, a nie o Anglię itd. Wiem, że Cruachan jest z Irlandii :wink: i że grają folk metal też wiem, ale po co mam pisac całe nazwy, skora i tak każdy wie o co chodzi


Tylko polnocna Irlandia, i tak uznawana przez narodowcow irlandzkich za terytorium okupowane.

Irlandia niepodlegla, Eire, nie lezy na wyspach brytyjskich. Cruachan jest z Dublina, z Irlandii wlasciwej, tym samym nie ma nic wspolnego z "brytyjskim folkiem", no i czesc tekstow maja w gaelic.

Wyspy Brytyjskie skladaja sie z 4 terytoriow:
"* the United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland;
* the Bailiwick of Jersey;
* the Bailiwick of Guernsey (including Alderney, Herm, and Sark); and
* the Isle of Man."

[wklejam z Wikipedii]



Dodano: 2007-09-24 20:27

RuczajDJ napisał(a):
[quote:b27b97d41d="Decadence"]

a wiesz, że Irlandia znajduje się na Wyspach Brytyjskich? :twisted: o to mi chodziło, a nie o Anglię itd. Wiem, że Cruachan jest z Irlandii :wink: i że grają folk metal też wiem, ale po co mam pisac całe nazwy, skora i tak każdy wie o co chodzi


Tylko polnocna Irlandia, i tak uznawana przez narodowcow irlandzkich za terytorium okupowane.

Irlandia niepodlegla, Eire, nie lezy na wyspach brytyjskich. Cruachan jest z Dublina, z Irlandii wlasciwej, tym samym nie ma nic wspolnego z "brytyjskim folkiem", no i czesc tekstow maja w gaelic.

Wyspy Brytyjskie skladaja sie z 4 terytoriow:
"* the United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland;
* the Bailiwick of Jersey;
* the Bailiwick of Guernsey (including Alderney, Herm, and Sark); and
* the Isle of Man."

[wklejam z Wikipedii][/quote:b27b97d41d]

...ehhh i po co takie przekomarzania... dzięki za lekcję geografii :twisted:



Dodano: 2007-09-24 22:25

Drogi Ruczaju nie do końca masz rację gdyż:

Wyspy Brytyjskie - w sensie geograficznym, a nie politycznym, to po prostu całościowo grupa wysp na północno-wschodnim Atlantyku, położona na zachód od kontynentalnej Europy. Największe wyspy i grupy wysp: Wielka Brytania, Irlandia, Hebrydy, Szetlandy, Orkady, Man, Wight, Anglesey, Arran, Bute oraz Wyspy Scilly.

Irlandia Północna nie jest wyspą ani nawet półwyspem, a jedynie wydzieloną częścią (niestety) Wielkiej Brytanii jako państwa.
I w tym przypadku mówienie "brytyjski folk" ma rację bytu, ale mnie osobiście takie coś się nie podoba, gdyż godzi w odrębność irish folku - nie zdziwiłabym się, gdyby jakiś rodowity Irlandczyk się obraził :wink:
Osobiście też moje pierwsze skojarzenie biegło do folku "uprawianego" na największej wyspie brytyjskiej, czyli Wielkiej Brytanii :wink:

Nieścisłości co do nazewnictwa zawarte są pokrótce tutaj:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyspy_Brytyjskie_%28nazewnictwo%29

Słuszne uwagi, moim zdaniem :>

No ale miało byc o muzyce a nie geografii :wink: (choć uwielbiam obydwie dziedziny 8) )


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-09-25 07:43

w sumie racja - rodowity irlandczyk mógłby miec co do mnie pretensje. Tak jak pisałam - chodziło mi jedynie o kwestie terytorialne :D Niemniej jednak dzięki za wszystkie wyjaśnienia


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-09-25 10:04

A swoja droga to ciekawe, ze polska wikipedia podaje zupelnie inny zasieg Wysp Brytyjskich niz angielska wersja wikipedii :)
Ze wzgledow politycznych, pamietajac o wiekowej walce Irlandczykow z "brytolami" o wolnosc jednak balbym sie zaliczac Eire do W. Brytyjskich a zespol Cruachan do brytyjskiego folku.
Tak jakby przez sam fakt historycznych zaborow pisac, ze Polska to czesc Federacji Rosyjskiej a np Zywiolaka okreslac "rosyjskim folkiem"

pozdrawiam



Dodano: 2007-09-25 13:23

Jeśli już o zespołach mowa, to polecam Dead Can Dance, formacja już dość stara, ale swego czasu tworząca niezwykłą muzykę wprost przepełnioną folkiem - także brytyjskim. :twisted:



Dodano: 2007-09-25 14:29

Muzyka Dead Can Dance dla mnie jedynie czerpie czasem z korzeni folkowych, ale stricte nie wiążę jej z folkowym graniem.
To zupełnie inna bajka.


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it


Dodano: 2007-09-25 16:44

Ale przypomnieliscie mi, ze w jednym kawalku DCD na dudach gra brat Brendana Perryego (plyta Aion, utwor Saltarello - zreszta to jest oryginalny motyw historyczny, obgrany przez wiele zespolow).

Brat B. Perryego z Dead Can Dance mial byc dudiarzem wspomnianego Cruachana, ale cos nie wyszlo w negocjacjach i szukajac innego muzyka wyszlo tak, ze EPke nagrali z wokalista The Pogues. Ale to inna historia.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło