Patriotyzm. Strona: 1

Patriotyzm Dodano: 2007-08-30 12:29

Patriotyzm - "postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia dla niej ofiar. Charakteryzuje się też przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobiste, a często także gotowością do poświęcenia własnego zdrowia lub życia. Patriotyzm to również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka" - tyle wikipedia.

Musze przyznac ze slowo to zaczyna przechodzić powoli do mojego prywtnego słownika wyrazów brzydkich. Patriota w polskim wykonaniu to człowiek, który przede wszystkim w kolko o patriotyzmie mówi. Wiąże swój patriotyzm z religią i uzurpuje sobie prawo do decydowana, kto patriotą być powinien a kto nie. Do tego jego działalność patriotyczna w dużej mierze polega na tępieniu sporej części swojego własnego narodu.

Przez długi czas jeżdżąc o pracy mijałem napis, który brzmiał mniej więcej tak "Jest łatwiej jeżeli kocha sie bardziej własnego sąsiada niż własne państwo". Zacząłem sie zastanawiać nad nim dopiero niedawno kiedy go zamalowano. O ile potrafię zrozumieć, że powinno sie bardziej kochać brata niż obcego, rodaka niż cudzoziemca to jednak idea umiłowania abstrakcyjnego pojęcia kraju nad swoim bliźnim, kłoci mi sie nie tylko z moim systemem wartości ale i z ideą patriotyzmu.

Czy jesteście patriotami?


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-08-30 12:45

...o naprawde dobry temat sie trafil...
wiec od zawsze odczuwalem w sobie fakt ze jestem przywiazany do swojego kraju, z biegiem czasu jak dorastalem i widzialem "prawdziwy patriotyzm" ktory polegal na noszeniu flagi polskiej obok sfastyki, to juz wogole nie wiedzialem o co w tym patriotyzmie chodzi, zaprzeczenia same w sobie. Na dzien dzisiejszy patrzac na polityke i wogole caly ustroj w naszym kraju to jest mi to coraz bardziej obojetne, tu sie liczy tylko karieja i kazdy dba o swoja dupe. A jezeli chodzi o zachowanie rodakow za granica to oni pierwsi nas okradna itp rzeczy dzieki nim nas spotkaja!
Tegoroczna edycja Brutal Assault byla dobrym tego przykladem jak co roku mielismy Polska flage (nie nalezymy do narodowki) ale z samego faktu nazwijmy to przynaleznoscia narodowa - powiem krotko pod koniec festu zaczolem sie wstydzic tej flagi, a przede wszystkim zachoawania rodakow wiem jedno nigdy wiecej:
bo jak tu zrozumiec fakt polaka ktory jest na zajebi... imprezie na Czechac a na plecach ma wypisane : Jebac Czechow :?: :!:
druga sprawa o ktorej tylko wspomne jest fakt ze w naszym kraju ponad 90% spoleczenstwa to katolicy - a juz sami wiecie o co mi chodzi(brak jakiejkolwiek toleranci)....


http://imperiummetalu.pl/


Dodano: 2007-08-30 13:02

Ja sie w ogole nie czuje "patriotka" ^^

No przynajmniej na chwile obecna to, az siara wyjechac z polski i za granica mowic skad sie pochodzi xD Bo tyle ploteczek i hihi haha w okol naszej polityki, ze masakra. Jak moge "chwalic" swoj kraj skoro nie popieram totalnie naszych rzadow :|

Mysle, ze kiedys ów slowo "patriotyzm" bylo czyms wiecej nizeli teraz. Po prostu slowo to stracilo na wartosci, z racji czasów w jakich "istniejemy".

Wole patriotyzm rozumiec obecnie w znaczeniu " umiłowania i pielęgnowania narodowej tradycji, kultury czy języka." xD

^^



Re: Patriotyzm Dodano: 2007-08-30 13:13

amorphous napisał(a):

Czy jesteście patriotami?

zdecydowanie - nie 8)

mimo to raczej nie opuściłbym polski, lubię te tereny



Dodano: 2007-08-30 13:45

Nie jestem patriotą... w żadnym wypadku. Nie przywiązuje wagi do kraju czy też narodowości.


Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności. -Jim Morrison


Dodano: 2007-08-30 14:40

Cytat:
Czy jesteście patriotami?

Tak
Cytat:
druga sprawa o ktorej tylko wspomne jest fakt ze w naszym kraju ponad 90% spoleczenstwa to katolicy - a juz sami wiecie o co mi chodzi(brak jakiejkolwiek toleranci)....

Co ma do rzeczy katolicyzm? patriotyzm, bycie Polakiem nie wiaze sie z byciem katolikiem przeciez
Cytat:
No przynajmniej na chwile obecna to, az siara wyjechac z polski i za granica mowic skad sie pochodzi xD

Zal czytac takie teksty, cycki opadaja .... wiesz, ja bedac za granica przyznalbym sie skad jestem, wiesz po co? po to, zeby pokazac, ze Polacy to nie tylko kaczory, mohery i zacofancy, po to zeby chociaz w minimalnym stopniu zmienic ta negatywna opinie ..... ale jesli Ty sie wstydzisz miejsca, z ktorego pochodzisz to szkoda tego nawet komentowac .....
Cytat:
Jak moge "chwalic" swoj kraj skoro nie popieram totalnie naszych rzadow

Chyba mylisz pojecia .... ja obecnego rzadu (i poprzednich rowniez) nie popieram i popieral nie bede, rzady sie zmieniaja a Kraj trwa i trwal bedzie poki beda ludzie, ktorzy beda widzieli cos wiecej niz tylko dorazny interes ....


---------------
She Wants Revenge-She Loves Me, She Loves Me Not[/code]


united we stand divided we fall


Dodano: 2007-08-30 15:12

Cytat:
No przynajmniej na chwile obecna to, az siara wyjechac z polski i za granica mowic skad sie pochodzi xD

Zal czytac takie teksty, cycki opadaja .... wiesz, ja bedac za granica przyznalbym sie skad jestem, wiesz po co? po to, zeby pokazac, ze Polacy to nie tylko kaczory, mohery i zacofancy, po to zeby chociaz w minimalnym stopniu zmienic ta negatywna opinie ..... ale jesli Ty sie wstydzisz miejsca, z ktorego pochodzisz to szkoda tego nawet komentowac .....
Cytat:
Jak moge "chwalic" swoj kraj skoro nie popieram totalnie naszych rzadow

Chyba mylisz pojecia .... ja obecnego rzadu (i poprzednich rowniez) nie popieram i popieral nie bede, rzady sie zmieniaja a Kraj trwa i trwal bedzie poki beda ludzie, ktorzy beda widzieli cos wiecej niz tylko dorazny interes ....


---------------
[/code][/quote]

Po pierwsze to bylo pol zartem, pol serio nie wiem czy rozrozniasz tego typu rzeczy :| Po drugie nie wstydze sie kraju jako ZIEMI POLSKIEJ i bynajmniej chyba nie do konca o KRAJU mowilam :|. W kazdym razie Ty chyba nie wiesz jak POLACY (a nie tylko i wylacznie nasz rzad) odbierani sa za granica... Niestety "jak Cie widza tak Cie pisza" ...

A pojec bynajmniej nie myle ;] czytaj co pisalam dalej ;]



Dodano: 2007-08-30 15:23

Alec-II-Pure napisał(a):

Cytat:
No przynajmniej na chwile obecna to, az siara wyjechac z polski i za granica mowic skad sie pochodzi xD

Zal czytac takie teksty, cycki opadaja .... wiesz, ja bedac za granica przyznalbym sie skad jestem, wiesz po co? po to, zeby pokazac, ze Polacy to nie tylko kaczory, mohery i zacofancy, po to zeby chociaz w minimalnym stopniu zmienic ta negatywna opinie ..... ale jesli Ty sie wstydzisz miejsca, z ktorego pochodzisz to szkoda tego nawet komentowac .....

Siara straszna zgadzam sie. Za kazdym razem jak jestem na jakies konferencji musze sie tlumaczyc jak glupi musi byc narod, ktory wybiera takich ludzi. Nie chodzi o same afery, bo wladza kusi i korumpuje wszedzie. Chodzi o to ze wybiera sie burakow. Ktorzy zreszta nazwaja sie patriotami. Coraz bardziej podoba mi sie slowo obywatel.
Jak pisze Alec oczywiscie staram sie uswiadomic obcokrajawcom, ze nie wszyscy polacy sa tacy glupi tylko po prostu wiekszosc. Banada zdyscyplinowanych idiotow ktorzy chodza do wyborow mysli ze da sie rozwiazac trudne problemy w prosty sposob i ze najlepiej zrobi to jakis charyzmatyczny osiol z dyplomem albo i bez. A druga banda indotow nie chodzi na wybory bo uwaza ze jeden glos i tak nic nie zmieni.

Zreszta nie tylko ja mam problem z wytlumczeniem co sie dzieje:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,38994,wid,9133266,wiadomosc.html?ticaid=14600


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-08-30 15:59

Kirke_Femme_Fatale napisał(a):
.... wiesz, ja bedac za granica przyznalbym sie skad jestem, wiesz po co? po to, zeby pokazac, ze Polacy to nie tylko kaczory, mohery i zacofancy, po to zeby chociaz w minimalnym stopniu zmienic ta negatywna opinie


wielu z zyjacych za granica dalo niestety popis umiejetnosci, wiec opinia jest jaka jest. Czy polak potrafi reprezentowac partiotyzm poza granicami kraju? z tym tez nie jest najlepiej.

Czy jestem partiota? nie, bardziej podoba mi sie idea tzw. landow.



Dodano: 2007-08-30 16:02

hmm... ja za granicą się przyznaję, i czy w Nowrwegii, czyw Niemczech albo Czechach, nigdzie nie spotkałem się z negatywnym stosunkiem do Polaków. Np. z Niemacami odpowiadaliśmy sobie dowcipy o naszych nacjach.
Edit: oczywiście istnieją stereotypy, ale bierze się je bardziej żartem.


Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności. -Jim Morrison


Dodano: 2007-08-30 18:53

Pan napisał(a):

Polska w porownaniu z kilkoma panstwami traci, ale dla wielu ludzi na swiecie moze byc rajem. Mysle ze miliardy uwazaja warunki takie jak tutejsze za conajmniej dobre.


Więc strzelmy sobie pifko usiądźmy wygodnie na fotelu i poczekajmy - może zrobią się jeszcze lepsze?


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-08-30 18:57

Rany... ^^
Mi nie chodzi o nie przyznawanie sie do swojego kraju. Moja aluzja byla dosc jasna co do RZADOW.... czy ktos czytal w ogole co ja pisalam dalej ? :D

Niestety patrzy sie w wiekszosci stereotypowo...i pozniej wlasnie trzeba sie tlumaczyc " O z polski jestes? to jak to w koncu jest z ...." :lol:

Patriotyzm stracil na wartosci - nie patrzy sie juz na "nasza ojczyzne" jak bylo to kiedys ...



Dodano: 2007-08-30 22:26

Pan napisał(a):
[quote:40922d2c2f="Kirke_Femme_Fatale"] Ty chyba nie wiesz jak POLACY (a nie tylko i wylacznie nasz rzad) odbierani sa za granica... Niestety "jak Cie widza tak Cie pisza" ...


tzn jak nie przyznajacych sie do wlasnego kraju tchorzy?
mozliwe, nie wiem wlasciwie i ja.

Polska w porownaniu z kilkoma panstwami traci, ale dla wielu ludzi na swiecie moze byc rajem. Mysle ze miliardy uwazaja warunki takie jak tutejsze za conajmniej dobre.[/quote:40922d2c2f]

Miliardy tez uwazaja, ze tak niskie warunki jak tutaj sa az niezrozumiale.

Generalnie nie jestem patriota. Wstydem dla mnie jest bycie patriota. Nie zgadzam sie z niczym w tym kraju, nie jednocze sie z polityka. Nie spelniam obowiazku obywatelskiego i nie glosuje, poniewaz, w mojej encyklopedii nie ma wyrazenia "wybieram mniejsze zlo" . Natomiast za granicami naszego panstwa, znakomicie radze sobie w roli upiekszania naszego kraju, podkreslania jego dobrych stron... i co wiecej wiem, ze nasza spolecznosc mimo wszystko jest lepsza niz wiekszosc spolecznosci na zachodzie Europy. Jestem dumny z bycia polakiem, ale jest mi przykro z zycia w Polsce.

Polska tez za malo sie promuje, dlatego rzady kaczorow sa zacofaniem. Czesto ludzie, z poza naszego panstwa, oprocz tego, ze nie wiedza gdzie jest Polska, to nie wiedza takze, ze u nas sa samochody, albo uczelnie czy jakies inne "nowinki technologiczne"
Kiedys francuz, na stanowisku dyrektorskim pewnej firmy, zyczyl mi udanej podrozy do Bratyslawy. Mysle, ze polakowi takie Faut-pas by sie nie zdarzylo.

Nalezy jednak za granica pokazywac wyzszosc polskosci. Bo kiedys, gdy trafi sie madry rzad, glupota Polska bedzie na wymarciu, odmieni sie, a wtedy bedzie czas aby do Polski wrocic, poki co korzystam z poziomu nauczania (ktory mial byc obnizony) a potem opuszczam "ojczyzne" szukajac jej gdziekolwiek na swiecie. Dla mnie swiat jest ojczyzna.



Dodano: 2007-08-30 23:04

Pan napisał(a):

Nie wiem dlaczego do mnie to piszesz. Ja odpisalem tym, ktorzy polskosci na tyle nie lubia, by proponowac ucieczke po lepsze warunki, pewnie na zachod. Od tego warunki w Polsce nie zrobia sie lepsze.


W pewnym sensie sie z toba zgadzam. Z drugiej strony nie chce nikogo oceniac. Zycie sie ma jedno nie dziwie sie nikomu ze zamiast meczyc sie tutaj woli wyjechac. Ze kraj traci przez to cennych obywatli to prawda. Z drugie strony nie traca oni zwykle swego obywatelstwa. Bogaci, takze w nowe doswiadecznia za granicami kraju moga w przyszlosci tu wiele zdzialac.

Dziwie sie ze tak malo ludzi wyjechalo. Jestesmy leniwym narodem jednak.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-08-30 23:21

Hmmm patriotyzm...
Tworzą go ludzie czyli społecznosć myśle ze wraz z postępem przyszłości inaczej się go odbiera a on nabiera innego znaczenia...

Jak by nie myśląc, nasza dumą moze być to, iż w naród polski nie raz zdradzony,opuszczony przez wszystkich przyjaciół czy sojuszników tracil swą niepodległość a poprzez, ducha patriotyzmu, który nieśli ludzie, ją odzyskiwał zrzucając pieta niewoli. Walcząc o ważne sprawy swojego narodu jesteśmy w stanie patriotyzm odszukać w sobie.
Faktem jest to że obecnie nie ma za co walczyć i dla kogo, dlatego też słowo patriotyzm, staje sie dla nas obce i pamiętamy jego znaczenie słuchając opowieści ludzi już nie z tej epoki...



Dodano: 2007-08-30 23:36

HANAHHH napisał(a):
, iż w naród polski nie raz zdradzony,opuszczony przez wszystkich przyjaciół czy sojuszników tracil swą niepodległość a poprzez, ducha patriotyzmu, który nieśli ludzie, ją odzyskiwał zrzucając pieta niewoli. Walcząc o ważne sprawy swojego narodu jesteśmy w stanie patriotyzm odszukać w sobie. .


Zastnawialiscie sie o jakiej abstrakcji mowimy? Wieloktrotnie zdradzony narod, zabory. Ktos z was to pamieta? To sa kartki z ksiazki. Nie ma najazdow i zaborow. Kraje ktore niby nas zdradzily dbaly tak samo o wlasny tylek jak i my o swoj. Bylo minelo. Dzis malo kto pamieta wojne niedlugo malo kto bedzie pamietal i komune. Ale przekazywana z pokolenia na pokolenia mentalnosc chrystusa narodow niestety pewnie pozostanie.

Dla mnie najlepszym przykladem patriotyzmu sa Czesi. Mieli tak samo ciezka i historie ale potrafia zachowac dystans i posmiac sie z samych siebie. Poza tam nie rozpieprzyli sobie stolicy i nie urzadzaja polowan na czarownice, komunistow, zydow i gejow. I my chyba jestesmy jednynym narodem ktory czuje do nich za to jakas niechec mimo oczywistej sympatii bo ciezko ich nie lubic.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-08-30 23:58

w porzadku fakt jest taki jak piszesz że to "kartki z książki lub opowieści "-to nie ulega watpliwości

Jasne nie ma już walk, wojen czy najazdów--> tylko w jaki sposób nasze pokolenie może sie poczuć sie patriotami, my nie mamy nawet takiej mozliwosci , skoro nie ma o co walczyć i za kogo a na tym polega chyba patriotyzm.
Zero celów, ideałów jejjjjjjj .... przykre to jest, mimo iż urodziłam sie poza granicami tego kraju rodzice nadal tam tkwią to nie mam zamiaru opuszczać Polski, ani ociekać za praca czy czymkolwiek...coż ludzka mentalność ...



Dodano: 2007-08-31 00:13

I to jest wlasnie to, w dzisiejszych czasach patriotyzm rozumie sie inaczej niz kiedys, wlasnie ze wzgledu na to ze nie zyjemy za czasow wojny itp. (w znaczeniu MY tutaj). Patriotyzmu uczymy sie z "kartek papieru", na podstawie dawnych przekonan, po prostu mozemy sobie "wyobrazic" czym jest patriotyzm. Nie poczujemy go poki nie staniemy w "w jego obliczu".
Jestem ciekawa ile z nas byloby w stanie stawic sie do walki o granice naszego panstwa, o w ogole nasza ojczyzne gdyby (odpukac xD) ktos nas "zaatakowal". Sadze, ze za wielu by sie nie znalazlo. Wiekszosc dbalaby o swoj tylek i uciekala gdzie pieprz rosnie, dlaczego? Bo w takich czasach zyjemy i tak zostalismy "wychowani" - to jest przykre, ale jakze prawdziwe xD



Dodano: 2007-08-31 00:29

HANAHHH napisał(a):

Jasne nie ma już walk, wojen czy najazdów--> tylko w jaki sposób nasze pokolenie może sie poczuć sie patriotami, my nie mamy nawet takiej mozliwosci , skoro nie ma o co walczyć i za kogo a na tym polega chyba patriotyzm.


Walczmy o PKB

Jest wystarczajaca spraw o ktore trzeba walczyc by zycie w tym kraju uczynic lepszym. I czesto jest to rownie niebezpieczne jak walka w partyzantce. Nalezy walczyc o nasze dziedzictwo kulturowe, nauke i edukacje glupiego narodu. Tolerancje wolnosc slowa, bezpieczenstwo... znalazloby sie wiecej.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-08-31 00:36

Dobra ale tak hmm troche odbiegajac... jak mozna walczyc o cokolwiek przy obecnych rzadach :lol: ?
Czy ktos widzial co sie dzieje w polityce? Bo dzis to normalnie mialam "lola" jak wiadomosci ok. 9 sluchalam xD

Chociaz jak sie kloca o "wladze" to przynajmniej gospodarczo powinno nam sie poprawic, bo nikt za duzo w to nie ingeruje, tudziez w innych sferach xD

Ale niedlugo to normalnie bedzie gorzej niz za komuny xD xD xD :lol: Strach cokolwiek mowic

:wink:



Dodano: 2007-08-31 18:26

Pan napisał(a):
Kirke -> Przeciez gospodarczo wcale nie jest zle! samochodow, komputerow, wszystkiego ludzie maja pelno :)
Rozejrzyj sie, czy jest jak za komuny. Nie bierz informacji z tv o 9, zeby nie miec lola, po prostu poogladaj sobie Polske. Bo wcale nie jest tu zle. :)

[quote:ffaf58ad04="Dasstin"]
Miliardy tez uwazaja, ze tak niskie warunki jak tutaj sa az niezrozumiale.


Miliardy ludzi? Liczba mnoga, czyli przynajmniej 2. Hm, bardzo szczerze watpie, ze bys tyle uzbieral ludzi, ktorzy maja lepiej.

W Polsce jedynie to jest zle, ze sie nie wykorzystuje mozliwosci. Ale to nie wina tego, ze akurat raz kaczory do wladzy doszly, a tego, ze kazdy chce Polsce wyrwac jak najwiecej dla siebie. Ty tez reprezentujesz podejscie czlowieka, ktory za malo dostal "bo gdzies ludzie dostaja wiecej". Wg mnie miales calkiem sporo szczescia rodzac sie tu. :)[/quote:ffaf58ad04]

No wlasnie dlatego, ze nie ma w nia ingerencji to sie poprawilo i poprawiac sie bedzie dalej :roll:

I fakt mial szczescie, bo mogl sie urodzic w Kambodzy xD

Co do warunkow....jedni maja lepiej inni gorzej...(wszedzie tak jest!)
Nie mamy najgorszych warunkow, ale nie mamy warunkow najlepszych. I owszem jest tak ze nie wykorzystuje sie mozliwosci, ale niestety zwykly "szary czlowieczek" duzo nie moze zeby to zmienic, wiekszosc lezy w rekach naszej kochanej wladzy, ktora obecnie woli klocic sie wlasnie o wladze totalna :| - takie moje malusie odczucie :lol:

Coz...im wiecej mamy tym wiecej chcemy - typowe ludzkie cechy, ale sa kraje gdzie wychodza na prosta, a my sie platamy dalej i babrzemy i prostujemy niektore mozliwosci kosztem innych.

Ale chyba odbiegamy od tematu patriotyzmu troszku xD



Dodano: 2007-08-31 22:08

Ja do patriotów zdecydowanie się nie zaliczam. Nie będę psioczyć tutaj na Polską politykę, ludzi, społeczeństwo, bo wszędzie dobrze tam, gdzie nas nie ma. A uogólnienia typu "jesteśmy społeczeństwem lepszym/gorszym niż inne" zupełnie do mnie nie trafiają. Nie wiem, czy u nas jest tak tragicznie czy nie, a "Zachód" to prawdziwe Eldorado czy tylko bajka. Tyle opinii, ile ludzi. Ale jeżeli wierzę w to, że gdzieś może mi być lepiej, nie widzę powodu, dla którego nie miałabym wyjechać nie oglądając się na to, że za plecami zostawiam swój "kraj ojczysty". Dlaczego mam się gimnastykować tutaj, skoro mogę spróbować budować lepsze, wygodniejsze życie gdzieś indziej? Nie jestem typem, który ma ochotę "cierpieć za miliony". Dlatego nie mam zamiaru też patriotycznie zostawać w kraju po to, by budować "nową, lepszą Polskę". Jakoś nie mam takich ambicji. Za to mam ambicję budować sobie nowe, lepsze życie. Tutaj lub gdzie indziej :)



Dodano: 2007-09-01 12:29

Tak zwane amerykańskie pytanie - "Skoro jestes taki madry to dlaczego nie jesteś bogaty?"


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-09-01 13:05

Pan napisał(a):
zdaje mi sie ze ta lepszosc dosc mocno materialnie jest pojmowana. Dlaczego? :)


A dlaczego nie? Czy jest coś złego w tym, że marzy mi się, na przykład, własny kąt? Własny ogród (to już dużo)? Coś dużo ważniejszego: że chciałabym móc zapewnić bliskiej mi osobie najlepszą opiekę medyczną, kiedy tego potrzebuje?

Są też drobiazgi: spokojne wakacje, gdy mogę pojechać, gdzie chcę i nie muszę zabierać ze sobą walizki chińskich zupek (no, chyba, że akurat mam fantazję )? No, marzenie o własnej klinice i fundacji typu RSPCA (bo lekarzem weterynarii nie zostałam z przypadku) to, póki co, tylko nieśmiałe iskierki, bo są daleko poza orbitą moich możliwości. Ale pomarzyć zawsze można

Niewątpliwie jest to w jakimś stopniu materializm. Większość z nas jest zawsze trochę materialistą, bo gdyby nie, to mieszkałby pod mostem i jadł pokrzywy a na Dark Planet zaglądał korzystając z komputera w bibliotece publicznej (o ile wogóle by go wpuszczono, bo jako osoba nie przywiązująca wagi do rzeczy materialnych nie kłopotałby się czymś typu mydło, czystość i ogólny wygląd).

Nie jestem typem filozofa czy artystki karmiącej się wzniosłymi ideologiami. Innym - nie zabraniam Ale mam swoje marzenia. A póki byliśmy z Laszlem w stanie zrezygnować z lepszych zarobków na rzecz spędzania razem czasu, to jeszcze nie widzę powodu do zmartwień. :)

:arrow: Amorphous, to stwierdzenie było do mnie, czy tak ogólnie? :)



Dodano: 2007-09-01 14:05

Kirke_Femme_Fatale napisał(a):
Dobra ale tak hmm troche odbiegajac... jak mozna walczyc o cokolwiek przy obecnych rzadach :lol: ?
Czy ktos widzial co sie dzieje w polityce? Bo dzis to normalnie mialam "lola" jak wiadomosci ok. 9 sluchalam xD :wink:


Pozwolę sobie na małego offtopa i odpowiem na Twoje pytanie Kirke - "jak mozna walczyc o cokolwiek przy obecnych rzadach :lol: ?"

Można - ale aby zacząć "walczyć" trzeba te rządy zrozumieć - nie wystarczy powtarzanie opinii zasłyszanych u stryjka, wujka czy księdza na ambonie. Świadomośc tego co się wokół dzieje - oto podstawa, samookreslenie się w stosunku do rządzacych partii politycznych, a przede wszystkim - zrozumienie - że aby o coś zawalczyć trzeba o tym czymś mieć choćby minimalną wiedzę. I w sumie jest to dla mnie też definicja patrioty: patriota - człowiek który rozumie historię swojego kraju toczacą się tu i teraz, a jeśli starcza mu odwagi - próbujący w miarę sił i mozliwości historię ową kształtować. Koniec offtopa


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło