Dimmu Borgir - In Sorte Diaboli. Strona: 1

Dimmu Borgir - In Sorte Diaboli Dodano: 2007-08-27 09:16

Hmmmm, zespół kontynuuje styl, jest trochę prościej, ale za to bardziej wyraziscie. nie podobaja mi się troche wokale Vortexa (a zawsze go lubiłem) - trochę za wysokie. Jest sporo powtórzeń, nie czuć, że to concept-album. Kto nie lubił zespołu wczesnie to nie nie polubi. Kto lubił, temu "In sorte diaboli" sie spodoba. Dla mnie lepsze od 2 poprzednich krązków, ale bez zaskoczenia. nie ma rozczarowania, nie ma zachwytu, jest nieźle.


.


Dimmu Borgir - In Sorte Diaboli Dodano: 2007-08-27 10:06

Zgadzam się z Tobą, Harlequin - "In Sorte Diaboli" przebija dwa poprzednie ich wydawnictwa, ale Ci, którzy słuchają Dimmu Borgir od początkowych albumów, nie będą tym krążkiem zachwyceni :? brakuje tego dawnego, brudnego klimatu, który tkwił w utworach Dimmu np. na płycie "Stormblåst" czy "Enthroned Darkness Triumphant"... mnie się osobiście "In Sorte Diaboli" podoba, ale jednak nie ma jak Ich pierwsze płyty :twisted: :twisted:


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-08-27 10:11

O tak ! "Stormblast" może był prościutki, ale miał charyzme :)


.


Dimmu Borgir - In Sorte Diaboli Dodano: 2007-08-27 10:25

no dokładnie - był genialny w swojej prostocie i surowości :twisted: jak prawdziwy, dobry black... a teraz, te nowsze płyty... dobre, ale brakuje "tego czegoś" :twisted: :twisted: :twisted:


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-08-27 10:30

Nie, no, "Puritinical costam costam" nie zdzierże ! Płytka ta wygrywa konkurs na najgłupszy tytuł !!! :twisted:


.


Dimmu Borgir - In Sorte Diaboli Dodano: 2007-08-27 10:36

"Puritanical Euphoric Misantrophia" :twisted: no tytuł mało ambitny, ale sam Harlequinku powiedz - ile jest fajnych, ambitnych tutułów płyt z gatunku black metalu? uwielbiam ten gatunek muzyki, praktycznie nim żyję, ale czasem ręce opadają :lol: to samo się tyczy blackowych teledysków :twisted:


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-08-27 10:37

Harlequin napisał(a):
Nie, no, "Puritinical costam costam" nie zdzierże ! Płytka ta wygrywa konkurs na najgłupszy tytuł !!! :twisted:


Cośtam cośtam?....... weź się za słownik to może nie będziesz pisał dyrdymałów typu najgłupszy tytuł.
A wracając do tematu postu - słucham Dimmu od początku ich istnienia i zgodzę się że pierwsze wydania były "surowe" i "mięsiste" a więc bardziej black niż obecne wydania. Moim skromnym zdaniem - Stormblast- oczywiście ten pierwszy oryginalny ma swój klimat i jest niepowtarzalnie dobrym albumem. Szkoda że obecnie kapela grając stare kawałki nie potrafi/nie chce wrócić do tamtych dźwięków.
A co do "prostoty" jak to napisał Harlekin - spróbuj zagrać kawałki Stormblasta - a zobaczysz czy są takie proste...haha
Jak chcesz podeślę Ci tabulatury.



Dimmu Borgir - In Sorte Diaboli Dodano: 2007-08-27 10:41

trafna uwaga, Cowboy-78 - faktycznie, muzycznie płyta "Stormblåst" wcale nie jest taka prosta i mówię to jaka muzyk (basistka). Jednak dla kogoś, kto nie gra na żadnym instrumencie i się technicznie nie zna, płyta może sprawiać wrażenie prostej. Takie moje zdanie


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Re: Dimmu Borgir - In Sorte Diaboli Dodano: 2007-08-27 10:44

Decadence napisał(a):
trafna uwaga, Cowboy-78 - faktycznie, muzycznie płyta "Stormblåst" wcale nie jest taka prosta i mówię to jaka muzyk (basistka). Jednak dla kogoś, kto nie gra na żadnym instrumencie i się technicznie nie zna, płyta może sprawiać wrażenie prostej. Takie moje zdanie


Witam w gronie basistów! Również zajmuję się 4 strunkami :D
A codo Twojej wypowiedzi - zgodzę się że ktoś kto nie gra nie dostrzeże muzycznych smaczków tej płyty - ale nawet totalny laik słyszy tempo gitar i wirtuozerię klawiszy.



Re: Dimmu Borgir - In Sorte Diaboli Dodano: 2007-08-27 10:53

Cowboy-78 napisał(a):
[quote:17aa2b4e8b="Decadence"]trafna uwaga, Cowboy-78 - faktycznie, muzycznie płyta "Stormblåst" wcale nie jest taka prosta i mówię to jaka muzyk (basistka). Jednak dla kogoś, kto nie gra na żadnym instrumencie i się technicznie nie zna, płyta może sprawiać wrażenie prostej. Takie moje zdanie


nawet totalny laik słyszy tempo gitar i wirtuozerię klawiszy.[/quote:17aa2b4e8b]

wierz mi, że nie zawsze. dla większości laików, tempo gitar to nic. liczą się tylko "solówy", które tak naprawdę są banalnie proste, a tylko fajnie brzmią. ale nie ma co się nad tym rozwodzić :wink: my wiemy o co chodzi :twisted:


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-08-27 10:57

Jest i nasz Kałboj :) wiesz, dla kmogoś kto nie gra na instrumentcie to nawet "zawsze tam gdzie ty" Lady Pank będzie trudne. Szkoda mi ciebie, że "męczysz" te 4 strunki , naucz sie w końcu grać - wtedy i Dimmu Borgir nie będzie dla ciebie "techniczny", bo poki co to wszystko dla ciebie JEST techniczne :lol: akurat "Stormblast" lubie, ma fany klimat i ciekawe kawałki, ale jeśli chcę posłuchac technicznego wymiotu to sięgam po coś innego :lol:


.


Dimmu Borgir - In Sorte Diaboli Dodano: 2007-08-27 11:00

a po co konkretnie Harlequinku sięgasz, jak chcesz posłuchać "technicznego wymiotu" ?


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-08-27 11:09 Zmieniono: 2007-08-27 11:24

... a ja tam nie gram na zadnym instrumencie ale zdaje sobie sprawe ze plytka nie jest banalna, ja jeszcze lubie "For All Tid" i "Spiritual Black Dimensions", ale w sumie w kazdej ich plycie znajde cos dla ucha :twisted:
a co sadzicie o ostatnim teledysku: "The Serpentine Offering", bo za pierwszym razem mi sie podobo ale w sumie to nie postarali sie :evil:


http://imperiummetalu.pl/


Dodano: 2007-08-27 11:09

na Puritanical Euphoric Misanthropia znajdują się moim zdaniem najlepsze kompozycje jakie kiedykolwiek udało się tej ekipie stworzyć. Potężne, bardzo selektywne brzmienie, utwory bardzo ciekawe, zagrane z pomysłem :!: :idea: technicznie bez zarzutu. miejscami przesterowane wokale nadają taką matrixową atmosferę :wink: no i przede wszystkim pulchny rzeźnik za zestawem perkusyjnym.... zdecydowanie najmocniejszy punkt. wogóle jeśli juz analizujemy kompozycje pod względem rozbudowania czy skomplikowania to zapraszam do weryfikacji tabulatur jeśli ktoś ze słuchu nie kuma :wink:



Dodano: 2007-08-27 11:12

Gniew, a cos Ty takiego zgryzliwca dostal?

Decadence solowy sa banalnie proste? eee... a mozna wiedziec od jak dawna na basie grasz? :)

Slatanic napisał(a):
na Puritanical Euphoric Misanthropia znajdują się moim zdaniem najlepsze kompozycje jakie kiedykolwiek udało się tej ekipie stworzyć. Potężne, bardzo selektywne brzmienie, utwory bardzo ciekawe, zagrane z pomysłem Exclamation Idea


o! i tu widze zdanie fach majstra!



Dodano: 2007-08-27 11:17

BarTolmai napisał(a):
Gniew, a cos Ty takiego zgryzliwca dostal?

Decadence solowy sa banalnie proste? eee... a mozna wiedziec od jak dawna na basie grasz? :)

[quote:40f14a7285="Slatanic"]na Puritanical Euphoric Misanthropia znajdują się moim zdaniem najlepsze kompozycje jakie kiedykolwiek udało się tej ekipie stworzyć. Potężne, bardzo selektywne brzmienie, utwory bardzo ciekawe, zagrane z pomysłem Exclamation Idea


o! i tu widze zdanie fach majstra![/quote:40f14a7285]

bo poruszany jest newralgiczny temat kultowego Dimmu Borgir :twisted: i techniczności płyty "Stormblast" :twisted:


.


Dodano: 2007-08-27 11:42

Harlequin napisał(a):
Jest i nasz Kałboj :) wiesz, dla kmogoś kto nie gra na instrumentcie to nawet "zawsze tam gdzie ty" Lady Pank będzie trudne. Szkoda mi ciebie, że "męczysz" te 4 strunki , naucz sie w końcu grać - wtedy i Dimmu Borgir nie będzie dla ciebie "techniczny", bo poki co to wszystko dla ciebie JEST techniczne :lol: akurat "Stormblast" lubie, ma fany klimat i ciekawe kawałki, ale jeśli chcę posłuchac technicznego wymiotu to sięgam po coś innego :lol:


Wiesz- nigdy mnie nie słyszałeś -mało tego, nigdy nie widziałeś nawet mojego sprzętu - więc nie masz pojęcia ani jak, ani na czym gram - więc lepiej zamilcz nim się skompromitujesz do reszty.
Nigdzie nie twierdziłem że dla mnie Stormblast jest "techniczny" - tylko że jest bardziej zaawansowany niż TY twierdzisz.
A co do nauki gry - gram ..naście lat i komu jak komu ale nie tobie mnie oceniać - może sam weźmiesz wiosło i pokażesz co potrafisz?

Dla zainteresowanych:
Warwick Corvette Standard 4 Active
Hartke HA5500
Hartke 4.5 XL
Elixir NanoWeb Medium 45-105
KORG AMPWORKS B



Dodano: 2007-08-27 12:22

Cowboy-78 napisał(a):
Wiesz- nigdy mnie nie słyszałeś -mało tego, nigdy nie widziałeś nawet mojego sprzętu - więc nie masz pojęcia ani jak, ani na czym gram - więc lepiej zamilcz nim się skompromitujesz do reszty. Nigdzie nie twierdziłem że dla mnie Stormblast jest "techniczny" - tylko że jest bardziej zaawansowany niż TY twierdzisz.
A co do nauki gry - gram ..naście lat i komu jak komu ale nie tobie mnie oceniać - może sam weźmiesz wiosło i pokażesz co potrafisz?


1.jakoś nie chcę cie usłyszeć
2.widze ze masz małe wymagania
3.chwała ci za masochizm, że "meczysz" 4 strunki nascie lat :lol: , przypuszczam że granie sprawia Ci wielki trud :lol:


.


Dodano: 2007-08-27 12:28

jak zwykle zaczyna sie :roll: kowboy w Twoich nastu latach nie probowales 5 strunowego? ja osobiscie po nastu zainteresowany jestem 7 strunowym wioslem, ale jak narazie bariera finansowa trzyma mnie przy 6 strunowym cimax'ie



Dodano: 2007-08-27 12:35

BarTolmai napisał(a):
jak zwykle zaczyna sie :roll: kowboy w Twoich nastu latach nie probowales 5 strunowego? ja osobiscie po nastu zainteresowany jestem 7 strunowym wioslem, ale jak narazie bariera finansowa trzyma mnie przy 6 strunowym cimax'ie


Próbować próbowałem - ale stwierdziłem że lepiej dopracować 4 niż "dziobać" 5 czy 6 , szczególnie że nie "tworzę" czegoś górnolotnego - w kapelce gramy black, a prywatnie w domku lubię i blues'ika pograć, więc 4 wystarczą. Marzy mi się 5 bezprogowa...... A co do barier finansowych - da się wygrzebać 7 za 2-3 tyś, więc "szukajcie a znajdziecie"....



Dodano: 2007-08-27 12:43

ha, o bezprogowy tez chcialem zapytac :D sean malone, i digiorgio pociskaja na takich perfekcyjnie. Co do "technicznosci" stormblast czy innych plyt, sa osoby ktore z opanowaniem smoke on the water maja problem, a taby i ich zlozonosc potrafia byc przerazajace nie tylko dla typowego lajkonika



Dodano: 2007-08-27 13:00

Są też osoby co tylko słuchają, a później znawców z siebie robią - ale do sprzętu nie siądą- lepiej oceniać niż dać się ocenić.... cóż i tacy muszą być. Szkoda tylko że osobiste problemy natury kobiecej (rudej M) przenoszą na forum i to w żenującej formie docinków na temat, który tylko słyszeli....bo grać się nie odważyli...no chyba że na nerwach :twisted:



Dodano: 2007-08-27 13:39

Cowboy-78 napisał(a):
Są też osoby co tylko słuchają, a później znawców z siebie robią - ale do sprzętu nie siądą- lepiej oceniać niż dać się ocenić.... cóż i tacy muszą być. Szkoda tylko że osobiste problemy natury kobiecej (rudej M) przenoszą na forum i to w żenującej formie docinków na temat, który tylko słyszeli....bo grać się nie odważyli...no chyba że na nerwach :twisted:


No trudno, nie każdy ma cierpliwość do instrumentów :lol: jednak po ...nastu latach grania szukałbym innych inspiracji niż Dimmu Borgir


.


Dodano: 2007-08-27 15:53

Jakoś w moich wcześniejszych postach nigdzie nie twierdziłem że moimi inspiracjami są kawałki Dimmu..... czytanie to nie tylko składanie literek - zacznij czytać ze zrozumieniem, bo co post to większa kompromitacja.... :lol:



Dodano: 2007-08-27 17:57

a dlaczego nikt nie wspomniał jeszcze o Spiritual Black Dimensions-- według wielu słuchaczy owej kapeli jest to koniec starego symfonicznego dimmu borgir później mogę oceniać jako nowy przełom "nowego" dimmu...ps. mieliśmy tutaj coś omawiać a nie kłucić ,chwalić się i znieważać...


każdy moze dązyć ale nie każdy do celu............


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło