Dodano: 2007-08-29 07:24
| Cytat: |
| 2.
Nie, ale zauwazylem juz, ze bez tego sie zyc nie da. Sprawdzimy Cie? |
wiec opublikuj twoje marne tezy, poprzyj je dowodami - co oznacza caly glob :) - a uznam ze cos w tym jest.
"Sprawdzimy Cie?" - to jestes za tym monitorkiem z kims? ok dogadamy sie co do miejsca i mozesz sie ujawnic spod klawiszy :)
| Cytat: |
| ontologiczny dowod nieistnienia Boga, zabawny. Niestety, jest naduzyciem takim samym, jak ontologiczny na istnienie. |
naduzyciem? hehe
| Cytat: |
| Mialoby dojsc do niemoznosci istnienia Boga tylko z faktu nieakceptowania pojecia, ktore nie wiaze sie z mozliwoscia poznania? Very Happy I to jeszcze poznania przez istoty srednio inteligentne? |
wiec z gory zakladasz superinteligentny byt, projektora ktory nie ma formy :D powiedz mi kto w takim razie zaprojektowal jego samego? :D
srednio inteligentne istoty... znasz bardziej inteligentne?
| Cytat: |
| Z definicji. Czlowiek ktory wymaga boga zdatnego do poznania sam sobie przeczy |
naturalna ciekawosc, ot taka cecha ludzka :)
| Cytat: |
| Kolejna rzecz, w cytacie uzyto slowa "natura". Smile Jesli stworzyl nas Bog, to mozemy miec dusze i np. ta nasza dusza ma zdolnosc poznania Boga. Bez utrudniania sobie zycia nazwami.
i co wtedy? To, co jest dla nas naturalne, zalezy od tego czy Bog istnienie. NIE NA ODWROT Smile |
jesli? gdybanie sobie jest ciekawe :) jesli mocno "pogdybac" to i nawet mozna w to uwierzyc :D
| Cytat: |
| Bog ponadto nie jest moj. I znajdz mi miejsce, w ktorym napisalem ze w Boga wierze. Bo mnie naprawde to teraz interesuje. Wink |
w znaczeniu bytu ktorego poznanie jest niemozliwe :)
| Cytat: |
| jesli nie wiesz co napisac, nie pisz.
Czytelnikowi bedzie sie wydawac, ze rozumiesz i wtedy wysmiewasz. A przeciez nie rozumiesz. Moze spytaj? Smile |
kolejne zajawki na wszechwiedzacego :D "czytelnikowi bedzie sie wydawac" :) nie nie spytam, wystarczy mi to co widze by stwierdzic co prezentuje taka wypowiedz :)
A TERAZ WRACAM DO KWESTII ZASADNICZEJ - RELIGIA JAKO ZRODLO WSZELKIEGO ZLA - BAZUJACEJ NA ZAPOZNANIU SIE Z "ROOT OF ALL EVIL" I "GOD DELUSION" RICHARDA DAWKINSA
Dodano: 2007-08-29 07:41
hehe, ale ta dyskusja zrobiła się nadecie patetyczna :lol: dobrze Bartol, gas ten zapał 
.
Dodano: 2007-08-29 13:11
| Cytat: |
| i nadal wierzysz w swojego boga? Smile |
alej nie będę sie rozwodził, bo mi się nie chce, a jak już wiemy, nic się nie zmieni :)
Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności. -Jim Morrison
Dodano: 2007-08-30 07:35
czy ty jestes naprawde tak ograniczony by bajac swoje wywody w momencie kiedy wrecz wyraznie zaznaczylem brak aprobaty to kontynuowania tej dyskusji??
Celem tematu jest rozwazanie - czy religia jest zrodlem wszelkiego zla, jakie niesie za soba kult boga
hmmm.... Dodano: 2007-08-30 14:05
Religia a zlo!!! bezapelacyjnie jedno i drugie sa nierozerwalne!!!W koncu w imie Boga mordowano tysiace ludzi...
Bierz z życia to co najlepsze... Nie zatrzymuj się na zbyt długo...
;) Dodano: 2007-08-30 14:09
Zgadzam sie kotku!!!Ale zlo rowniez jest w naturze czlowieka i nie potrzebuje religii aby sieujawnic...
Lepiej mieć Parkinsona i porozlewać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć że w ogóle się piło :P
Dodano: 2007-08-30 14:37
jakis czas temu w stanach pojawily sie billboardy ukazujace Manchatan z dwoma blizniaczymi wiezami WTC [jeszcze istniejacymi] oraz napisem "Wyobraz sobie swiat bez religii" czy nie przemawia to wystarczjaco do wyobrazni?
Dodano: 2007-08-30 15:56
| Cytat: |
| Religia a zlo!!! bezapelacyjnie jedno i drugie sa nierozerwalne!!!W koncu w imie Boga mordowano tysiace ludzi... |
| Cytat: |
| jakis czas temu w stanach pojawily sie billboardy ukazujace Manchatan z dwoma blizniaczymi wiezami WTC [jeszcze istniejacymi] oraz napisem "Wyobraz sobie swiat bez religii" czy nie przemawia to wystarczjaco do wyobrazni? |
Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności. -Jim Morrison
Dodano: 2007-08-30 16:11
| Cytat: |
| jakis czas temu w stanach pojawily sie billboardy ukazujace Manchatan z dwoma blizniaczymi wiezami WTC [jeszcze istniejacymi] oraz napisem "Wyobraz sobie swiat bez religii" czy nie przemawia to wystarczjaco do wyobrazni? |
| Psycho napisał(a): |
| nie... |
naprawde uwazasz ze taki efekt konfliktu rowniez na tle religijnym nie jest wart zastanowienia?
| Cytat: |
| A jak nie w imię religii to jakiejkolwiek innej racji. Jak nie za boga, to za ojczyznę, jak nie za ojczyznę, to za idee, jak nie za idee, to za to, że ma ładniejszą żonę... Taki po prostu jest człowiek |
zgoda, jednak powody religijne odegraly w dziejach ludzkosci najwieksza role, i zebraly najkrwawsze zniwo. To chyba jest dla Ciebie niezaprzeczalne? Eliminujac wiec te "uboczne efekty" mozna cos zmienic. Ale czy da sie wyeliminowac nienawisc religijna?
Dodano: 2007-08-30 16:27
| BarTolmai napisał(a): |
| jakis czas temu w stanach pojawily sie billboardy ukazujace Manchatan z dwoma blizniaczymi wiezami WTC [jeszcze istniejacymi] oraz napisem "Wyobraz sobie swiat bez religii" czy nie przemawia to wystarczjaco do wyobrazni? |
Podejście bardzo nieracjonalne.
I'm rolling like a stone... never creep.
Dodano: 2007-08-30 16:37
wyelminujesz religie i co? (pomijając fakt, że to nierealne, bo ludzie mają tendencję do tego, że kiedy stara się im coś zabrać, to tego bronią wszelkimi środkami, nawet jeśli jest tego nie warte).
Jeżeli nie będzie religii, to będą walczyć o inne racje- doktryny polityczne, wyższość różowego nad czarnym.. ludzie znajdą sobie najbardziej absurdalny cel, byle móc mu się oddać całym sercem, bo czegoś im w życiu brakuje i trzeba zapełnić lukę.
Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności. -Jim Morrison
Dodano: 2007-08-30 16:53
| Cytat: |
| bo ludzie mają tendencję do tego, że kiedy stara się im coś zabrać, to tego bronią wszelkimi środkami, nawet jeśli jest tego nie warte) |
dobrze powiedziane, a zarazem zastanawiajace
:arrow: horseman - mozesz cos wiecej?
Dodano: 2007-08-30 19:03
| BarTolmai napisał(a): |
| jakis czas temu w stanach pojawily sie billboardy ukazujace Manchatan z dwoma blizniaczymi wiezami WTC [jeszcze istniejacymi] oraz napisem "Wyobraz sobie swiat bez religii" czy nie przemawia to wystarczjaco do wyobrazni? |
wiec wyobrażam sobie świat bez religii i na tym miejscu gdzie stoją te wieże widzę nieskażoną cywilizacją puszczę i dzikie wybrzeże.
równie dobrze można by sobie wyobrazić coś innego.
Skąd w ogóle wiadomo, że bez religii ludzie rozwinęli by się na tyle żeby dotrzeć tam do 2000 roku? Religia jest wpisana w ludzkie istnienie. Była od jego początku i zapewne będzie do końca.
BarTolmai - zauważasz tylko negatywne jej skutki. Poza tym skoro religia, Bóg itd. to twór człowieka i to coś istnieje od początku homo sapiens, a do tego według Ciebie jest złem i tylko szkodzi cywilizacji to dlaczego nie zostało to wyeliminowane w skutek ewolucji?
I'm rolling like a stone... never creep.
Dodano: 2007-08-30 20:10 Zmieniono: 2007-08-31 14:27
hmm... ale czy religia pomagala rozwojowi? wiadomo ze chec odkrycia nowych ladow byla spowodowana sytuacja gospodarcza...
nie jest tak, ze mowie o samych negatywach, kieruje sie mysla Dawkinsa, i trescia filmu. Osobiscie interesuja mnie starozytne kulty i mitologia, co nie zmienia faktu iz mam sceptyczne podejscie w kwestii inteligentnego bytu - tworcy zycia ziemskiego
| Cytat: |
| Poza tym skoro religia, Bóg itd. to twór człowieka i to coś istnieje od początku homo sapiens, a do tego według Ciebie jest złem i tylko szkodzi cywilizacji to dlaczego nie zostało to wyeliminowane w skutek ewolucji? |
zlem jest zabijanie w imie boga, mniejsza o to jakie jest jego imie, i to szkodzi cywilizacji. Dlaczego nie zostalo wyeliminowane? i to jest zasadnicze. Dawkins porownuje pewne zachowania - bedace tworem ewolucji - do zbednych danych, byc moze w pewnym sensie zmutowanej ich formy, kiedys waznych dla czlowieka. Glownie cala zabawa opiera sie na informacjach przekazywanych w genach, plus ksztaltowanie swiadomosci dziecka, ktore jak wiadomo przyjmuje "rady" od starszych. Zapewne po zapoznaniu sie z "Samolubnym Genem" mialbys nieco jasniejszy obraz problemu
Dodano: 2007-08-31 17:26
| Psycho napisał(a): |
| Nie obejdzie się be powiedzenia, że virusem |
Ależ nigdzie nie stwierdziłem, że religia jest wirusem w sensie biologicznym. Piszę to w przenośni, ponieważ to jak owy mem jest "przenoszony" można porównać do wirusa (tego materialnego). Co do memów, proponuję zapoznać się z ciekawą teorią, zapoczątkowaną zresztą przez Dawkinsa - memetyką.
| Cytat: |
| Dalej- dalej- wrodzona moralność? moralność jest czymś wypracowanym |
Fakt, tu popełniłem błąd, a przynajmniej nieco się pośpieszyłem stwierdzając, że moralność jest wrodzona. Wpływ środowiska niewątpliwie jest duży. Chodziło mi raczej o podkreślenie tego, że moralność nie jest "darem" od boga/ów, a jest po części immanentną cechą naszej natury.
| Cytat: |
| - nie ma czegoś takiego jak ateizm, jako braku jakiejkolwiek siły sprawczej |
Kto twierdzi, że ateizm to "brak jakiejkolwiek siły sprawczej"? Owszem, istnieją takie siły, choćby siły natury. Ateizm według Wikipedii to "przekonanie mówiące, że Bóg, względnie bogowie nie istnieją. Ateizm tłumaczy zjawiska świata bez odwoływania się do przyczyn nadnaturalnych"
| Cytat: |
| jeżeli uważasz, że całe Twoje życie zależy tylko od Ciebie to podnosisz siebie do rangi boga w skali micro a jeżeli uważasz, że coś decyduje o twoim życiu z zewnątrz to uznajesz fatum/przeznaczenie/los. |
Niewątpliwie na nasze życie ma wpływ bardzo wiele czynników. W kształtowaniu w zasadzie każdego organizmu żywego biorą udział zarówno jego geny, cechy wrodzone, jak i fenotyp i oddziałujące na nie środowisko. Pod tym względem trudno być może mówić o wolnej woli (Ty nazywasz to "ranga boga w skali <i>micro</i>"), ale zapewne dzięki naszej (samo)świadomości mamy wpływ na to jak toczy się nasze życie (choć nie wyznaję determinizmu, uważam, że wolna wola nie jest aż tak wolna i jest wytworem naszego umysłu). :wink: Natomiast to co Ty nazywasz fatum/przeznaczeniem/losem ja raczej nazwałbym ciągiem wydarzeń, które jest splotem niezliczonej ilości różnych zdarzeń, na które chcąc nie chcąc mamy bardzo znikomy wpływ.
Również pozdrawiam :)
Co pan robi? -Czekam na siebie.
Dodano: 2007-08-31 17:34
| Psycho napisał(a): |
| a ja lubię się rozdrabniać, przy czym słówka "ateista" wyjątkowo nie lubię. |
Być może wzięło się to stąd, że słowo ateista skrupulatnie (szczególnie przez ostatnie dekady w Polsce) było obudowywane w zasadzie samymi negatywnymi skojarzeniami, np. jak ateista to komunista, stalinista. Albo skoro ateista, to materialista (owszem, ale tylko pod pewnym względem), ktoś nieuduchowiony (cokolwiek to znaczy). Również nie rozumiem, jeśli ktoś myli a- z anty-. Przedrostek a- jest tym samym czym dla symetrii jest asymetria.
Pozdrawiam :)
Co pan robi? -Czekam na siebie.
Dodano: 2007-08-31 17:42
| Psycho napisał(a): |
| [wytłumacz mi więc tylko, jak to się stało, iż prawdopodobnie tylko na naszej malutkiej ziemii istnieją inteligentne formy życia, statystycznie powinny istnieć inne równologle, mało tego, powinniśmy mieć przynajmniej zakomunikowane ich istnienie. |
Trudno odpowiedzieć na takie pytania jednoznacznie. Można mówić tylko o prawdopodobieństwie. Natomiast z badań współczesnej kosmologii, astrofizyki można się sporo dowiedzieć. Proponuję poczytać nieco na ten temat. Ale skąd przyszło Ci do głowy to, że o wszelkiemu hipotetycznie istniejącemu życiu poza Ziemią, mielibyśmy wiedzieć? Jest to co najmniej niemożliwe jak dotąd. Poczytaj trochę choćby o odległościach we Wszechświecie i porównaj to z prędkością światła.
Co pan robi? -Czekam na siebie.
Dodano: 2007-08-31 18:09
| Pan napisał(a): |
| Czy wierzysz, ze kolo roku 1300 po Chrystusie, Ziemia nie byla plaska? |
W to wierzyć nie trzeba. Ziemia i w tamtym czasie była geoidą.
| Cytat: |
| NIE. Rozmawialismy o tym, ze Ty zakladasz jego nieistnienie. |
Dowód spoczywa na tym, kto zakłada istnienie, nie na tym kto zakłada nieistnienie.
Pozdrawiam :)
Co pan robi? -Czekam na siebie.
Dodano: 2007-08-31 18:24
| Pan napisał(a): |
| Zabijanie, jesli jestes niewierzacy, jest dla Ciebie neutralne. :) |
Jestem niewierzący i nie rozumiem dlaczego stwierdzasz, że zabijanie miałoby być dla mnie czymś neutralnym? 8O Możesz nieco rozwinąć tę myśl? Jeśli to miał być jakiś skrót myślowy, to nie zrozumiałem...
Pozdrawiam :)
Co pan robi? -Czekam na siebie.
Dodano: 2007-08-31 18:36
| BarTolmai napisał(a): |
| Dawkins porownuje pewne zachowania - bedace tworem ewolucji - do zbednych danych, byc moze w pewnym sensie zmutowanej ich formy, kiedys waznych dla czlowieka. Glownie cala zabawa opiera sie na informacjach przekazywanych w genach, plus ksztaltowanie swiadomosci dziecka, ktore jak wiadomo przyjmuje "rady" od starszych. |
Jeśli takie tezy przedstawia w swojej najnowszej książce, to będę musiał zapoznać się jak najszybciej z "Bogiem urojonym". Jako pozycję równie ciekawą i traktującą na podobne tematy proponuję świetną książkę francuskiego/amerykańskiego antropologa Pascala Boyera "I człowiek stworzył bogów...jak powstała religia", który jeszcze inaczej podchodzi do tego zjawiska.
Pozdrawiam :)
Co pan robi? -Czekam na siebie.
Dodano: 2007-08-31 18:46
wiesz, nie jest to pewniak, jedynie jedna z przypuszczalnych mozliwosci, obecne komputery sa wielkim postepem techniki a jednak wykonuja tez bledne komendy
A God Delusion polecam oczywiscie jak najbardziej 
Dodano: 2007-09-01 17:45
| Cytat: |
| Bog, ktory jest spoza swiata, jest samym Dobrem, wyznacza bezwzglednie co dobre i zle |
nudzi mnie czytanie wypocin prostackiego pseudofilozofa :) cos co jest samym dobrem wyznacza co dobre i zle... wiec zna pojecie zla, skoro je wyznacza nie moze byc samym dobrem :)
| Cytat: |
| Nie ma zla w premedytacji, nie ma w afekcie, wszystko na swiecie jest dokladnie NEUTRALNE i naturalne, jesli nie ma nad swiatem zwierzchnosci zadnej |
zastanawia mnie do jakiego stopnia trzeba miec zryty leb by twierdzic ze tak wlasnie jest w przypadku Ateisty. Masz gotowe schematy na kazde poglady "prawdy prawdziwe" jak to gdzies tam kiedys wypisywales :D paskievicz ma jazdy z moralizacja spoleczenstwa, ty chcesz pokazac siebie jako pana sytuacji, chuj z tym co kto mysli, wazne ze ty myslisz inaczej. Dotarlo? inaczej juz tylko pozostaje przyjebac.
Dodano: 2007-09-01 18:01
| BarTolmai napisał(a): | ||
zastanawia mnie do jakiego stopnia trzeba miec zryty leb by twierdzic ze tak wlasnie jest w przypadku Ateisty. Masz gotowe schematy na kazde poglady "prawdy prawdziwe" jak to gdzies tam kiedys wypisywales :D paskievicz ma jazdy z moralizacja spoleczenstwa, ty chcesz pokazac siebie jako pana sytuacji, chuj z tym co kto mysli, wazne ze ty myslisz inaczej. Dotarlo? inaczej juz tylko pozostaje przyjebac. |
cóż za inteligentny kontrargument. brawo :lol: :lol: :lol:
I'm rolling like a stone... never creep.
Dodano: 2007-09-02 08:35
Dodano: 2007-09-02 09:24
a co ty masz do powiedzenia? swoje marne tezy? pieprzysz bez sensu, i na tyle jestes zapatrzony w slusznosc tych wywodow ze jestes gotow uwierzyc w ich nieomylnosc :) czlowieku, nie wnikam w to ze byles zaszczuty przez rowiesnikow i teraz starasz sie zrekompensowac swoje koszmary udajac intelektualiste :) twoje twierdzenia sa dla mnie smieszne, twoje pojmowanie dobra i zla w kategoriach czlowieka wierzacego lub ateisty sa wytworem twojej chorej lepetyny. Boisz sie spotkania w cztery oczy, nie dziwie sie :)
a swoje insynuacje wepchnij sobie w dupe.