Dodano: 2009-09-10 15:58
Ja mogę polecić Ukrainę jeśli chodzi o góry.
Tak na 2-tygodniową wyprawę idealne. Bardzo mało ludzi a góry przepiękne mają. Poza tym plusem jest fakt, że można rozbijać namioty i palić ogniska w dowolnym miejscu (poza Parkami Narodowymi).
Ja w tym roku odwiedziłem Świdowiec i mile wspominam tę wyprawę. Dużo strumieni, więc nie trzeba nosić ze sobą hektolitrów wody jak na Gorganach i nie są tak oblegane jak Czarnohora. Rzadko kiedy spotykaliśmy ludzi a jeśli już to byli naprawdę sympatyczni i zawsze hojnie częstowali bimbrem własnej roboty.
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2009-09-10 16:47
Przekonales mnie tym bimbrem 
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2009-09-10 16:49
| amorphous napisał(a): |
Przekonales mnie tym bimbrem ![]() |
Jeśli nie jest elficki z szyszek to też jestem przekonany
"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"
Dodano: 2009-09-10 17:38
| Cytat: |
| Uwielbiam góry, najbardziej na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Może nie są zbyt wysokie i imponujące, ale w górach nie jest dla mnie najważniejsze zdobywanie szczytów. Liczy się raczej przyroda, widoki, długie, piesze wędrówki, czas na przemyślenia, zwiedzanie zamków i spędzanie nocy w jaskiniach. Na najbliższe wakacje planuje już trasę na szlaku zamków, kupiłam nawet książkę "Zamki i obiekty warowne Jury Krakowsko-Częstochowskiej" ku zdziwieniu i zwątpieniu moich współlokatorów. Wakacje zapowiadają się ciekawie |
Góry tak... piesze wędrówki... ujdą choć wolę wziąć ze sobą dwa kółka i mozolnie wspinać się na wzniesienie po to żeby potem z łoskotem i strachem w oczach lecieć rowerem na zbity pysk 50 km/h po kamienistych ścieżkach :twisted:
Jura jest jak najbardziej ok. choć i tam proponowałbym wziąć ze sobą rowerki - i broń Bóg nie odwiedzać pustyni błędowskiej (szkoda czasu pustynia zaginęła kilka ładnych lat temu - sprawdzałem w sierpniu i jedyne co mnie pocieszyło to fajne dziewczyny w Kluczach
)
Z gór do chodzenia... Kaukaz (przy nim Alpaki to bryndza
), Ural i Zabajkale :)
Dodano: 2009-09-10 19:05
Nie ma dla mnie fajniejszego miejsca na wypoczynek, oczywiście lubię Tatry, są tam świetne miejsca ale mam też duży sentyment do Bieszczad, mają naprawdę wielkiego ducha, ludzie jeszcze nie zepsuli tego miejsca - Bies i Czad gdzieś tam jeszcze grasują po zakamarkach. Polecam tez Babią Górę, osobliwe miejsce pełne uroku. Tatry raczej jesienią, jak jest mało ludzi.
Z tymi miejscami mam najciekawsze wspomnienia...
Sk
Dodano: 2009-09-11 12:29
| Freakstranger napisał(a): |
[quote:b813b3f826="amorphous"]Przekonales mnie tym bimbrem ![]() |
Jeśli nie jest elficki z szyszek to też jestem przekonany
[/quote:b813b3f826]
Na pewno nie z szyszek. :D Poza tym ukraińcy w górach zwykle chodzą z kociołkiem, więc zazwyczaj do bimberku od razu dołączany jest gulasz.
Full service.
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2009-09-13 20:34
Dla mnie najfajniejszymi miejscami w górach są jaskinie. Gór jako takich nie lubię - mam za mało cierpliwości, wchodzenie na nie nie sprawia mi przyjemności. Owszem, widoczki ok-ale nie na tyle włożonego w zdobycie szczytu trudu. Właśnie wróciłam z Zakopanego i moje zdanie znów się potwierdziło.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-09-14 06:50
Dla mnie największa przyjemność tkwi w zdobywaniu szczytu, w wyzwaniu, podziwianie widoków jest dla mnie fajnym dodatkiem, ale skały, łańcuchy, dużą ekspozycję - kocham :)
"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"
Dodano: 2009-09-14 13:56
Większość ludzi twierdzi, że kocha góry. Ja aż takiego hopla na ich punkcie nie mam, za to dużo bardziej wolę morze i spienione fale omywające stopy przy zachodzie słońca.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-09-14 14:25
| th napisał(a): |
Ja mogę polecić Ukrainę jeśli chodzi o góry. Tak na 2-tygodniową wyprawę idealne. Bardzo mało ludzi a góry przepiękne mają. Poza tym plusem jest fakt, że można rozbijać namioty i palić ogniska w dowolnym miejscu (poza Parkami Narodowymi).
Ja w tym roku odwiedziłem Świdowiec i mile wspominam tę wyprawę. Dużo strumieni, więc nie trzeba nosić ze sobą hektolitrów wody jak na Gorganach i nie są tak oblegane jak Czarnohora. Rzadko kiedy spotykaliśmy ludzi a jeśli już to byli naprawdę sympatyczni i zawsze hojnie częstowali bimbrem własnej roboty. |
Potwierdzam;]
W tym roku byłem na Czarnohorze i trochę Świdowca też zdążyłem zahaczyć. Na Czarnohorze przyznam, że miejscami było trochę ludzi ale w porównaniu z polskimi górami to i tak było niewiele. Właśnie co do wody było nieco problematycznie ale jakoś przeżyliśmy;]. To rozbijanie się i palenie ogniska wszędzie tam gdzie nie ma Parku Narodowego też mi się bardzo podoba. Z resztą często to, że w Parku Narodowym nie można się rozbijać jest traktowane z przymrużeniem oka;]. A co do bimbru to bardzo niewiele tam alkoholu wypiłem więc się nie będę wypowiadał. Jedno jest pewne - piwo mają do d.
I'm rolling like a stone... never creep.
Dodano: 2009-09-14 14:35
| Wampgirl napisał(a): |
| Większość ludzi twierdzi, że kocha góry. |
Ja nie tylko kocham, z pochodzenia jestem góralem.
| Wampgirl napisał(a): |
| dużo bardziej wolę morze i spienione fale omywające stopy przy zachodzie słońca. |
Co kto lubi, nad morzem to ja np bym się zanudził, o ile wcześniej bym się przez przypadek nie utopił.
"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"
Dodano: 2009-09-14 15:20
Ja nie jestem Góralką, ale niewielkie górki mam już w odległości ok. 40 km od domu. Zresztą rodzinny dom mam położony dość nisko, więc wszędzie mam pod górkę. Może stąd to uprzedzenie. 
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-09-14 17:49
A ja tam lubię swoje wyżyny. Chociaż góry też fajne, ale preferuję lokalny patriotyzm :D
Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.
Dodano: 2009-09-15 07:50
U mnie też jest ładniutko. Aczkolwiek za parę dni emigruję do Krakowa :D
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-09-15 09:18
góry - coś przepięknego.
Wychodzisz na wycieczke kiedy słońce wschodzi a wracasz gdy zachodzi, uroczo :roll:. A morze jak morze, troche piasku i muszelek 
Dodano: 2009-09-20 16:31
| ladyinblack napisał(a): |
| góry - coś przepięknego.
Wychodzisz na wycieczke kiedy słońce wschodzi a wracasz gdy zachodzi, uroczo :roll:. A morze jak morze, troche piasku i muszelek ![]() |
szczególnie te, które mają ośnieżone szczyty ahhh połaziłoby się :D
Dodano: 2009-09-20 16:34
a ja dziś byłem na Spitzberg :wink:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czartowska_Skała
Dodano: 2009-09-20 16:48
| shadowhall napisał(a): |
| [quote:a197eef67e="ladyinblack"]góry - coś przepięknego.
Wychodzisz na wycieczke kiedy słońce wschodzi a wracasz gdy zachodzi, uroczo :roll:. A morze jak morze, troche piasku i muszelek ![]() |
szczególnie te, które mają ośnieżone szczyty ahhh połaziłoby się :D[/quote:a197eef67e]
ahhh, no połaziłoby się
trzeba się będzie gdzieś wybrać ;d
Dodano: 2009-11-04 19:38
Może szlak potocznie zwany "biało-czerwonym" a tak faktycznie "czerwony- Główny Szlak Beskidzki" ale zaznaczony jako "dla zaawansowanych" zaczyna się w Wołosatym a kończy w Ustroniu, haczy o Turbacz... Miałem kiedyś zamiar zapakować plecak i ruszyć szlakiem...ale sprzęt a co za tym idzie finanse nie pozwalały i jak zwykle codzienny plan treningowy też trochę koliduje 
Nauka uczyniła z nas Bogów, zanim jeszcze zasłużyliśmy na to by być Ludźmi...
Dodano: 2009-11-04 22:24
| ladyinblack napisał(a): |
| [quote:c94ab4be6c="shadowhall"][quote:c94ab4be6c="ladyinblack"]góry - coś przepięknego.
Wychodzisz na wycieczke kiedy słońce wschodzi a wracasz gdy zachodzi, uroczo :roll:. A morze jak morze, troche piasku i muszelek ![]() |
szczególnie te, które mają ośnieżone szczyty ahhh połaziłoby się :D[/quote:c94ab4be6c]
ahhh, no połaziłoby się
trzeba się będzie gdzieś wybrać ;d[/quote:c94ab4be6c]
Heh a ja wole jednak morze...gory moze i piekne ale z daleka..az moja kondycha to umarlabym wchodzac na jakikolwiek szczyt
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2009-11-11 13:07
Góry piękne miejsce. Cudowne widoki, wychodzą naprawdę fajne zdjęcia. Ale by dotrzeć na szczyt trza się naprawdę namęczyć. W tym roku pojechałem w tatry. Pobudka o 5 o 6:30 zaczynamy wchodzić, 20 powrót. Nogi odpadają ale warto. Satysfakcja jest niesamowita, piękne zdjęcia i wspomnienia. Góry to to chociaż morze też jest niczego sobie i nawet je bardziej preferuje. Naprawdę warto zwiedzać nasze polskie góry.
Byle do przodu.
Dodano: 2009-11-11 20:24
ehh :D piękne to mało powiedziane :D zima się zbliża, śniegu nasypie i można ruszać w drogę :wink:
Dodano: 2010-03-31 19:55
Góry to coś pięknego! Szczególnie nie zimą. Dużo bardziej urozmaicone niż np. morze.Tajemnicze i nie bezpieczne.Polskie Tatry piękniejsze od najwyższego masywu w Irlandii.Pozdrawiam zwolenników górskich wypraw.
Dodano: 2010-04-01 01:44
Ktos sie wybiera w łyk-end majowy?
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2010-04-01 21:14
W góry? Ja zawsze chętna
...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...