Dodano: 2007-06-18 14:36
Nieprawda. My tu o tym, czy tolerujemy to, że dwójka panów obłapi się na dzień dobry, czy też nie :twisted:
Dodano: 2007-06-18 14:42
no ekhem, skoro ja mam być zwycięzcą, to jakich panów :evil:
Dodano: 2007-06-18 14:46
Ty obłapisz Allanona, a Dottore - A. i P. , hehehe 
Dodano: 2007-06-18 17:27
| Allanon23 napisał(a): |
| Ale przytulić się dam:) hheehe |
No no - to ja trzymam za słowo i zaklepuję sobie pierwsze miejsce w kolejce :D A w zasadzie co mi tam - napiszę podanie o wyłącznośc :D Ostatnio mnie na przytulanie chętka naszła :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-07-14 13:33
i znowu zeby sie wypowiedziec musze odkurzyc coponiektóre tematy...
Wszyscy pragniemy tolerancji ( no chociaż nie.. to swoiste uogólnienie, bo niektórych nakręca to, ze zawsze sa wysmiewani i są w opozycji. Bycmoze daje im to jakąs przyjemność i mozliwosc spełnienia sie), ale tak na prawde to nawet ta dyskusja jest najlepszym przykładem tego, ze nie istnieje cos takiego jak "tolerancja" To tylko puste słowo, za którym co prawda kryje sie całą ideologia, ale nie ma ludzi którzy nie zboczyli by z tej drogi.
Nawet w podświadomości oceniamy innych, chociazby wzgledem siebie. Czy jest lepszy czy gorszy od nas samych. Jesli jest "gorszy" to oznacza ze jest zły, mniej/bardzie doswiadczony, bogatszy/biedniejszyitd to okazujemy z rózny sposób swoja nietolerancje (słowem, gestem itd) Tak czasem potrafimy poprawic sobie humor czy zły nastój. Pewnym wyjsciem byłoby to, zeby na Ziemi zył tylko i wyłacznie klony jednej osoby. Tylko pytanie kto zdołałby wytrzymac ze samym soba w takiej ilosci?
Wracajac do tematu : Popatrzmy chociazby na wczesniej wspomnianych "dresów". Wiekszosci kojarza sie oni z bezmozgimi stworzeniami, ktore nie maja prawa chodzic po ziemi. Chleja tylko piwo w bramach i zrobia wszystko zainponowac towarzystwu...(to w sumie i moje zdanie ). My mamy o nich mniej wiecej taka opinie, chociaz nie zaprzecze ze duza czesc to własnie takie osoby to zdarzaja sie wśród nich osobniki , z którymi mozna przeprowadzic konstruktywną rozmowe.
Z drugiej strony jaka opinie my mamy w ich oczach? Oni nie maja wewnetrznej potrzeby poznawac naszej "kultury "(jak to podniosle brzmi) a my ich..
Ja osobiscie nie uwazam sie za człowieka tolerancyjnego, bo jesli cos mnie zdenerwuje albo zszokuje to musze to skomentowac i dac upust swojej nietolerancji :roll:
Nichts ist für dich... Nichts war für dich... Nichts bleibt für dich...
Dodano: 2008-03-28 06:17
czas odkurzyć temacik 8)
patrzajcie moi drodzy co odwalili brytyjczycy :idea:
http://wiadomosci.onet.pl/1718371,12,item.html
Dodano: 2008-03-28 07:10
Tak sobie trochę poczytałem początkowe posty. Ja mogę dodać tak od siebie, że w sumie całe moje życie w technikum to były raczej Wasze klimaty, czyli muzyka z którą obecnie się identyfikujecie (mocna). Mieszkam w małej miejscowości i racją jest, że im mniejsze miasto tym bardziej ludzie nie znają słowa TOLERANCJA. Ja powiem Wam jednak, że w tamtych czasach wakacje spędzałem z dala od domu u ciotki. W tamtej miejscowości ktoś taki jak ja (glany, podarte portki, rozciągnięte bluzy) to było dopiero widowisko. Tamtejsze chłopaki nosiły też glany tyle, że do tego były "fleki", podwinięte "dżiny", szelki i łyse głowy hehehehe, ale nie powiem żebym sie z nimi nie mógł dogadać. Stwierdzam, że i w nich jest TOLERANCJA tyle, że wygląda inaczej jak ta ogólnie przyjęta. Z jednym z nich zaprzyjaźniłem się nawet i do dzisiaj mamy kontakt ze sobą, ale ani on, ani ja nie jesteśmy tacy jak wtedy byliśmy, brzmi dziwnie. Tolerancja jak jest to każdy widzi.
Dodano: 2008-03-29 15:36
obserwowalem ludzi w ich naturalnym srodowisku
i swierdzilem, ze im kto ma lepiej tym jego tolerancja jest mniejsza. i odnosi sie to do kazdego aspektu zycia - od chociazby klasy samochodu jakim sie poruszamy po aspekty spoleczne. oczywiscie tolerancja maleje wraz ze wzrostem jakosci, a nie na odwrot.
ale wychodzi na to, ze te jednostki, ktore nie maja nic sa nietolerancyje by dac sygnal innym, ze maja duzo. bo nietolerancja teoretycznie oznacza, ze jest sie w lepszym swiecie niz ten nietolerowany.
i tak kiedy ktos mowi, ze nie wsiadzie do starszego samochodu bo to ociach od razu naswoa sie pytanie - a co Ty masz za bryke, ze nie chcesz sie wozic ta starsza. i tak samo - nie toleruje tego metala bo ja mam samych fajnych znajomych, łysch albo zelow. z tym, ze w wiekszosci nietolerancja staje sie nawykiem: idzie sobie taki osobnik i nie toleruje pogody, warunkow zycia i oczywiscie ludzi, ktorzy przykluja jego uwage. a to wszystko zeby pokazac jak to on musi miec dobrze.
Dodano: 2008-03-29 15:53
ja tam nie nazekam na brak tolerancji bo to naturalny ludzki odruch. Ja osobiscie nie toleruje dresow, cyganow/rumunow i babc jezdzacych o 6 autobusem chuj wie gdzie!
Dodano: 2008-04-02 13:28
Jest dużo prawdy w stwierdzeniu, że im mniejsze miasto tym większa zaściankowość (mieszkańcy Bolkowa to wyjątek :D). Nie mają co robić, ich jedyną rozrywką jest liczenie kamieni i gapienie się na ludzi. Właśnie. Dociekałam wiele razy przyczyn. Kompleksy, chęć imponowania znajomym, podbudowanie się? Długo by na ten temat mówić. Niestety jesteśmy w tyle za Europą. Wiele zawdzięczamy wybiciu inteligencji w przeszłości i licznym emigracjom. Problem rzeka. Jest, była i będzie. Szkoda tylko, że się nasila a nie zmniejsza.
seulement noire! C'est une couleur de la mort.
Dodano: 2008-04-02 15:18
Ja o sobie też chyba nie mogę powiedzieć, że jestem tolerancyjna. Owszem, mam otwarty umysł i nie szokuje mnie inność tak jak co niektórych. Lubię też dowiadywać się nowych rzeczy, poznawać coś czego jeszcze nie widziałam. Ale są rzeczy, które doprowadzają mnie wręcz do pasji obłąkańczej i wtedy nie pozostaje obojętna i muszę coś powiedzieć. Jest wiele takich rzeczy, np. czepialstwo, ignorancja, obłuda, głupota i wiele innych, a religia to już całkiem... :?
Dodano: 2008-04-03 17:43
Ja nie mam tolerancji tylko dla głupoty. Amen.
Dodano: 2008-04-07 16:56
babc jezdzacych o 6 autobusem ch*j wie gdzie![/quote]
jak to gdzie?? Do najlepszej piekarnii w mieście by kupic świerze bułeczki wnukom lub wiecznym- czterdziestoletnim synalkom.
"To see a World in a Grain of Sand And A Heaven in a Wild Flower, Hold Infinity in the palm of your hand And Eternity in an Hour." <William Blake> , my master
Dodano: 2008-04-07 19:04
Czasem gdy idę ulicą i spoglądam na twarze ludzi, odczytując ich mimikę- domyslam sie ze najchetniej to wydrapali by mi oczy. Oczywiscie nie zawsze tak jest.Ale niekiedy ludzkie spojrzenie mówi wszystko...
Nieważne czy jest to stara babcia, czy młody chłopak. Łatwiej jest nienawidzieć ...niż zrozumieć kogoś "innego".
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
Dodano: 2008-04-07 19:31
a mnie tam wali jak patrzą, jak już mnie poznają to zazwyczaj wrogie chęci, jeśli takie występują, im mijają hehe 8)
Dodano: 2008-05-03 08:15
| OskareQ napisał(a): |
| babc jezdzacych o 6 autobusem ch*j wie gdzie! |
z całonocnych imprez wracają 8)
najpierw znajdźcie tolerancje u siebie, potem szukajcie jej u innych
"Czy ty też to bardzo lubisz ?Czy wiesz jak to jest ?
Gdy się twoja krew gotuje gdy zaciskasz pięść
Czy wiesz co robić by cię nigdy nie opuścił gniew ?
Czy wiesz co robić by nie wyschły nigdy oczy twe ?
Miłość swoją zakopałeś litość mocno śpi
Chciałbyś cały świat utopić w oceanie krwi
(lecz) Pomyśl sobie nim zaciśniesz pięść nim spróbujesz zadać cios
(lecz) Pomyśl sobie , że dla wielu święte jest
Oko za oko
Ząb za ząb
Przemoc rodzi przemoc
Człowiek to jest zwierz , gorszy od hieny jest
Bo zabijanie jest dla niego piękne
I pewnie za jakiś czas nie będzie komu wstać
Oko za oko
Ząb za ząb
Przemoc rodzi przemoc
Najgorsza to broń
Usprawiedliwienie
Vendetta"
text i muzyka Illusion
Dodano: 2008-05-03 16:11
| Mscigniew napisał(a): |
| Łatwiej jest nienawidzieć ...niż zrozumieć kogoś "innego". |
Tylko na czym polega owe łatwiej? Czy to nie jest swego rodzaju pójście na łatwiznę. :roll:
Dodano: 2008-05-03 16:33
Dodano: 2008-05-03 16:34
łatwiej,prosciej, mniej skomplikowanie... strach lub nienawisc jest jednym z mechanizmów obronnych przed czyms nieznanym (obcym)- jest to pojscie na latwizne :twisted:
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
Dodano: 2008-05-03 21:51
dokladnie sie z tym zgodze : "Łatwiej jest nienawidzieć ...niż zrozumieć kogoś "innego"."
bo tacy sa ludzie. a zwlaszcza dresy i wszyscy którzy sa przeciwko subkulturze metali...np. ojowcy (dawniejsi punkowcy) lataja z nozyczkami i obcinaja metalowcom włosy..- kretynstwo no nie??? ale nic sie na to nieporadzi- moim zdaniem to głupota ludzka bieze gore nad wszyskim...u mnie nie ma czegos takiego jak "tolerancja" u mnie jeden drugiego chce zabic.. tyle... smutne ale prawdziwe....
8O
Dodano: 2008-05-04 07:51
no tak - walka subkultur 8)
ale po cholere się z jakąkolwiek identyfikować, ja przyznam gdyby taki pun-fryzjer zapytał się do jakiej należę, ciężko by było mi cokolwiek powiedzieć, zazwyczaj na pytanie "e ty, kim jesteś?" odpowiadam "człowiekiem" 8) bo za cholerę nie mógłbym się do żadnej subkulturki przypisać :wink:
na dodatek jak przypominam sobie, ostatnio piłem z jednym Oi!owcemi był to bardzo miły kolo 8) podobnie mam w mieście całkowicie nieszkodliwego skina
rzekłbym - nie ważne jak kto się ubiera, do czego przypisuje, jaki ma kolor skóry czy wyznanie - ważne tylko aby nie był sk****synem :idea:
Dodano: 2008-05-04 09:35
najlepsza subkultura - to bycie sobą :wink:
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
Dodano: 2008-05-19 12:11
| Mscigniew napisał(a): |
| najlepsza subkultura - to bycie sobą :wink: |
Wlasnie, byc soba mimo wszystko, przejmowac sie tym co mowia inni i bronic sswojego zdania.
Czasami warto uciec od zycia...