NIE - tolerancja.... Strona: 3

Dodano: 2006-10-19 21:05

Nie mogłem się powstrzymać tu jest link do tego filmu przpraszam-spotu reklamowego
http://www.lpr.pl/klipy/2006_2.mpg
Ten film powinien być w dziale mroczny humor :twisted:


Bądź miły dla swojego wroga nic bardziej go nie wkurwi


Dodano: 2006-10-19 21:27

Jesteś na medal! Właśnie zastanawiałm się gdzie mogę to znaleźć. :)


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2007-02-21 22:40

Mieszkam w miejscu gdzie na 20 hiphpowcow, 50 techniawowcow, cale zatrzesienie zuli i discopoli trafilem sie ja jeden metal/goth i jeden kumpel co to niby metal niby rockman a zazwczaj go widze jak slucha techniawek. W takich warunkach to albo sie pochlastac albo przystosowac - tolerowac i byc tolerowanym. Moi najlepsi kumple z "miasta" to hiphopowcy "wychowani przez ulice". To od nich nauczylem sie jednego: "Szanuj innych i samemu wymagaj szacunku". Mozecie nie wierzyc ale to czy ktos cie szanuje da sie wyczuc. Jak on mnie szanuje, chocby sie ze mna nie zgadzal w zadnej kwesti to ja szanuje jego, jesli on mnie nie szanuje to i ja jego nie szanuje co zazwyczaj sie konczy dla niego nieprzyjemnie. Tyle teorii. W praktyce wyglada to tak ze ja sie do nikogo nie pruje i raczej sie nie zdarza zeby ktos sie prul do mnie. A dresy i inne cwaniaki? Sa kozakami jak jest ich 5 na jednego ale jak im szybko zmniejszyc przewage to spieprzaja az sie kurzy.


Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej... duzo gorzej


Dodano: 2007-02-21 22:59

masz całkowitą racje co do dresów....jak są w grupie to się do każdego prują, ale jak już wyczują zagrożenie to uciekają jak szybko się tylko da, nie mówiąc już o tym jak sam idzie sobie taki dres ulicą, idzie ''szeroko'' ale sam do nikogo nie podskoczy bo sie boi.
Ja mieszkam w takiej miejscowości, w której można dostać wpi****ol za to, że się na kogoś poprostu spojży....a co dopiero za wygląd...ja w swoim mieście nie boje się chłopaków...ja się boje dziewczyn!!!!!!! Dziewczyna prędzej się spruje niż chłopak!! Takie są tu dziewczyny...jak widzą lepszą od siebie to nie dają jej spokkoju tak samo jak takim, które się wyróżniają...chyba, że ma się znajomości.
Na moim osiedlu mieszka jakichś 25 hiphopowców...jeden gothka (ja) i jedna dziewczyna, która słucha metalu...prócz tego trzech(lub więcej) technomaniaków...i jak tu normalnie spokojnie żyć???????!!!!!!!!!!!!!


memento mori


Dodano: 2007-02-22 02:43

Mieszkam w małej miejscowości i ja tam znam paru tak zwanych "dresów" no nawet nie paru tylko cały blok i z tymi Hip Hopowcami , technowcami "dresami" żyje dobrze zawsze jest Ello Ziom , prędzej zetknę się z nietolerancją ze strony starszych pań lub starszych panów.
No , ale co innego jest w szkole żeby z bara nie dostać na schodach od jakiegoś szkolnego dresa .........................
No jak on mi z bara to ja mu z bara potem on mi jeszcze raz z bara to ja mu jeszcze raz i tak do usranej smierci :D Taka to zabawa z tego będzie.
A jak na miescie takiego spotkasz to ci nawet w twarz nie spojzy a co dopiero z bara walnąć. :D
Tak jest w moim mieście z mojego punktu widzenia.
Jak mi babcia raz powiedziała ' ciebie trzeba wytrzepać i do kościoła zaprowadzić"
No a dres tego nie powie.
Ja nieiwem czy uważać siebie za metalowca ponieważ jestem otwarty na różne rodzaje muzyki słucham też rapu (Prawdziwego rapu nie tego shitu co jest teraz ) czsem rege .
Ja nie uważam siebie za osobę tolerancyjną i nigdy taki nie byłem np : nie chce mi się olać typa , który ma do mnie jakieś wąty nie chce mi się tego zdzierżyć , nie lubie niemców i wiele osób z mojego towarzystwa też ich nei lubi i to nie ze względu na język tylko na przeszłosć , niemcy mi się źle kojażą.



Dodano: 2007-02-22 08:44

NIEtolerancja to taki dluuuuuuuuuuugi temam bez konca ....................


Ja jestem nietolerancyjna



Dodano: 2007-02-22 12:37

CyberLacha napisał(a):
NIEtolerancja to taki dluuuuuuuuuuugi temam bez konca ..................


Racja :)

Osobiście jestem tolerancyjna raczej :) Chociaż... Jak widzę błędy ortograficzne to mi się sierść jeży :lol: :lol: Ale to raczej zboczenie zawodowe niż nietolerancja :wink: :wink: :wink:

A na poważnie to nie szanuję i nie toleruję jedynie ludzi niekulturalnych, w szerokim tego słowa rozumieniu... :evil:



... Dodano: 2007-02-22 12:45

ja jestem, tolerancyjna tylko dla tych którzy tez sa tacy
lecz gdy jakis lysy nazistowski śmieć zaczyna zucac we mnie butelkami, bic moich znajomych i gonic, ponizac nas to wtedy Tolerancja sie we mnie wyłancza i zastepuje ja nietolerancja, agresja, gniew zemsty !



Dodano: 2007-02-22 12:48

ja nie znam nikogo tolerancyjnego :-) ;]



Dodano: 2007-02-22 14:47

alphar napisał(a):
ja nie znam nikogo tolerancyjnego :-) ;]


Zgadzam się Haniu :) Chociaż wiele osób się stara to nikt nie jest w 100% tolerancyjny. Zawsze jest jakieś "ale", jakiś wyjątek. To dobry stan bo chyba właśnie to czyni nas ludźmi - gdybyśmy tolerowali kazdy przejaw działalności innych musielibyśmy być bez żadnych zasad moralnych.
Patrząc jednak na to zjawisko z drugiej strony - nietolerancja nietolerancji nierówna - czymś innym jest szykanowanie np. ludzi o odmiennej orientacji seksualnej czy religii, a czym innym nietolerancja dla czyjejś nieodpowiedzialności czy braku wychowania.
Z innej strony jeśli tolerancja to przyjmowanie osób i rzeczy takimi, jakie są, to jest to jedynie idea. Bo ja nigdy nie zaakceptuję np. pedofilów czy ludzi znęcających się nad zwierzętami, gwałcicieli i wszelkiego rodzaju krzywdzących inne osoby czy stworzenia osobników. A jesli to czyni ze mnie osobę nietolerancyjną... Cóż... Jakoś to przeżyję :wink:



Dodano: 2007-02-22 15:11

Ja jestem.....no walsnie nie wiem czy jestem tolerancyjny czy nie. W zasadzie moja tolerancja jest elastyczna. Do drechow, komuchow, nopowcow, nazioli i innego paskudztwa bym strzelal w tyl glowy za samo istnienie. Ogolnie wyznaje liberalizm moralny ale w przypadku gdy nie koliduje on z moimi interesami.


"Tonight's the night..."


Dodano: 2007-02-22 15:27

dziś na chemii gadałam z qmplem o tolerancji...a dokładniej rozmawialiśmy o gejach i lezbijkach, ja osobiście nic do takich ludzi nie mam, dla mnie mogą sobie żyć, nie muszą się z tym ukrywać. Nie powinni być tak krytykowani i tłamszeni przez społeczeństwo. Mają przecież prawo do własnych uczuć.
Mój qmpel powiedział, że takich to najlepiej wybić...pfffff...jego zdanie. Sam przyznał, że jest rasistą.
ja nie uważam się za osobe nie tolerancyjną....ale nie znosze takiego perfidnego chamstwa :!:


memento mori


Dodano: 2007-02-22 15:53

Czarna - to nie Ty masz się uważać za tolerancyjną bądź nie - to społeczeństwo Cię oceni.



Dodano: 2007-02-22 16:11

kurna to troche chore segregowac ludzi i mowic czy sa tolerancyjny czy nie dzielac ich na osoby ktore chodza w dresach itp..
to nie jest zalezne od tego co sie nosi i jaka "subkulture" sie preferuje


Ja mowie szczerze i otwarcie,ze jestem rasistka i niektore kultury mi nie odpowiadaja i nigdy ich nie zrozumiem.. co nie oznacza,ze tych ludzi dyskryminuje.. do momentu az mi w droge nie wejda mam to gdzies..
Nie toleruje rowniez pozerstwa!!!Klamstwa,intryg i osob ktore sa przewrazliwione i nadinterpretuja niektore rzeczy (slowa)

Nie toleruje chamstwa i zazdrosci..........
Zarozumialstwa!!!

Sa to cechy ktore poprostu dzialaja na mnie jak plachta na byka



Dodano: 2007-02-22 16:48

całkowicie się zgadzam z Twoją wypowiedzią;]



Dodano: 2007-02-22 17:40


Dodano: 2007-02-22 19:26

Nietolerancja dotyczy chyba każdej dziedziny naszego życia. Pomimo gadania "jestem tolerancyjna/y" tak naprawdę to każdemu z nas do tolerancji jeszcze sporo brakuje. Wydaje mi się, że ludzie wybitnie nietolerancyjni mają jakieś wybitne kompleksy itp, część jest może po prostu zbyt głupia żeby zaakceptować fakt, że ktoś może myśleć lub wyglądać inaczej, a część może po prostu nie chce, sporo osób nie akceptuje innych dlatego, że się boi. Zauważyłam w ogóle, że u nas w naszym cudnym kraju, tolerancja jest towarem skrajnie deficytowym. Starsi nie tolerują zachowania młodych, młodzi nie tolerują innych młodych, policja młodych, młodzi policji, jedna subkultura drugiej, i tak w kółko, do tego Ojciec Głównodowodzący IV RP z swoją strażą przyboczną z Cyrku na Wiejskiej skutecznie podsyca te nastroje, najeżdżając na Żydów, różńe "podejrzane satanistyczne kultury", w efekcie ludzie mylą pojęcia, nie rozumieją czegoś, następnie boją się a w efekcie nie tolerują. Dużym przegięciem był program "Zero tolerancji". Już sama jego nazwa. Pięknie świadczy o naszym rządzie. Wrr.


"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"


Dodano: 2007-02-22 21:14

Jest taka kwestia że trzeba żyć i pozwalać innym żyć innym...
Mimo iż nie koniecznie zgadzasz się z ich zdaniem...
Fakt że w sum ie Jestem rasistą...
Ale nie będę biegał za np. "czarnym człowiekiem" z zapałkami...
Po prostu go mnie i nic mi się nie sanie czyż nie??...
Ja się odizolowuję od czegoś czego nie lubię
OI
Mody
Punków...
Jestem sobą a jeżeli ktoś tego nie potrafi zrozumieć to jego sprawa ale jeżeli ktoś próbuje zniszczyć Ciebie to należy się postawić..
Takie jest moje zdanie i go nie zmienię...


Kto nie umie przysiąść na progu chwili, puszczając całą przeszłość w niepamięć, kto nie jest zdolny trwać w miejscu jak bogini zwycięstwa, nie doznając zawrotu głowy ani lęku, ten nigdy nie dowie się, czym jest szczęście. -Frederyk Nietazsche


Dodano: 2007-02-22 21:19

witam pana filozofa
Adnistral hihi poznajesz mnie??? :twisted:

coraz wiecej tru mlodziezy tutaj.. chyba za stara jestem na te mroki :twisted:



Dodano: 2007-02-22 23:17

Czarna13 napisał(a):
Mój qmpel powiedział, że takich to najlepiej wybić...pfffff...jego zdanie. Sam przyznał, że jest rasistą.
ja nie uważam się za osobe nie tolerancyjną....ale nie znosze takiego perfidnego chamstwa :!:


Niestety od takich ludzi az gesto, nie tylko w Lipnie. Mnie najbardziej wkurzaja ludzie mowiacy np. "Ja nie jestem rasista ale asfalt powinien lezec na ulicy". Osobiscie uwarzam sie za osobe tolerancyjna ale jest kilka rzeczy ktorych nie toleruje nigdy m.in. narzucanie komus swojego swiatopogladu, rasizm i tym podobne dyskryminacje. A koledze rasiscie mozesz przekazac ode mnie ze jest pierdolonym bialasem i ze takich jak on nalezalo by kastrowac zeby nie przenosili rasizmu na dalsze pokolenia. Czego szczeze mu zycze :twisted:


Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej... duzo gorzej


Dodano: 2007-02-23 01:34

Lucyfer napisał(a):

Niestety od takich ludzi az gesto, nie tylko w Lipnie. Mnie najbardziej wkurzaja ludzie mowiacy np. "Ja nie jestem rasista ale asfalt powinien lezec na ulicy". Osobiscie uwarzam sie za osobe tolerancyjna ale jest kilka rzeczy ktorych nie toleruje nigdy m.in. narzucanie komus swojego swiatopogladu, rasizm i tym podobne dyskryminacje. A koledze rasiscie mozesz przekazac ode mnie ze jest pierdolonym bialasem i ze takich jak on nalezalo by kastrowac zeby nie przenosili rasizmu na dalsze pokolenia. Czego szczeze mu zycze :twisted:


Drogi Lucyferze, trochę konsekwencji w wypowiedziach proszę. Twój komentarz na temat kolegi był dokładnie zdaniem "ja nie jestem rasista ale asfalt powinien leżeć na ulicy" tylko ujętym w nieco inne słowa... ehhh

Chciałam się wypowiedzieć w tym temacie, ale CyberLacha napisała wszystko - zgadzam się w 100% i nie mam nic więcej do dodania.



Dodano: 2007-02-23 08:50

dziekuje za poparcie Krax :)



Dodano: 2007-02-23 23:06

Cytat:
Drogi Lucyferze, trochę konsekwencji w wypowiedziach proszę. Twój komentarz na temat kolegi był dokładnie zdaniem "ja nie jestem rasista ale asfalt powinien leżeć na ulicy" tylko ujętym w nieco inne słowa... ehhh


Faktycznie moze troche przegialem, ale jest pewna roznica miedzy dyskryminacja za cos czego nie mozna zmienic, cos na co nie ma sie najmniejszego wplywu jak kolor skory czy upodobania seksualne, a dyskryminacja za glupie, zabobonne i czasami wrecz niebezpieczne przekonania. Nie napisalem ze jestem w pelni tolerancyjny. Sa rzeczy w ludziach ktore doprowadzaja mnie do szalu i nie mam zamiaru tego ukrywac.


Nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej... duzo gorzej


Dodano: 2007-02-24 13:15

CyberLacha napisał(a):
witam pana filozofa Wink
Adnistral hihi poznajesz mnie??? Twisted Evil

coraz wiecej tru mlodziezy tutaj.. chyba za stara jestem na te mroki Twisted Evil

JA NIE JESTEM TRUE !
ILE RAZY MAM MÓWIĆ !
BTW apropos mroczności wkurza mnie że koniunktura tak wyświechtała to słowo...
Każdy może być mroczny...
I mi gówno do tego ale jest kwestia ze po prostu to jest wybór każdego (byle by nie był pozerem) ja jestem sobą.. a czy jestem ekhem... "mroczny" to już sami oceńcie..
Sry za offtopa...


Kto nie umie przysiąść na progu chwili, puszczając całą przeszłość w niepamięć, kto nie jest zdolny trwać w miejscu jak bogini zwycięstwa, nie doznając zawrotu głowy ani lęku, ten nigdy nie dowie się, czym jest szczęście. -Frederyk Nietazsche


Dodano: 2007-03-30 22:26

Ten temat jest o nietolerancji, ale mój post mogłabym też dać do tematu "Co mnie wkurwia". (czy jakoś tak
Wielu z nas uważa się za ludzi tolerancyjnych. Ale czy tak jest naprawdę?
Czas się ujawnić- lubię Tokio Hotel, ale nie jestem typem fanki, która wzdycha do Billa i robi się na "wielką mrochną", aby się do niego upodobnić, ale podobają mi się niektóre ich kawałki. Pewnie wielu z Was pomyśli o mnie "Kolejna mrooochna dziewczynka, która słucha Tokio Hotel i uważa się za gotkę", co oczywiście jest nieprawdą, bo słucham wielu innych zespołów (na moim profilu możecie zobaczyć jakich) i nie uważam się za gotkę, ale interesuję się subkulturą gotycką, a mój styl ubierania nie wziął się z uwielbienia do zespołu.
Wielu ludzi traktuje słuchających wyżej wymienionej kapeli za... hmm... śmiecie. Oceniają jakiś zespół po przesłuchaniu 2 piosenek, a następnie wyrabiają sobie zdanie o tych, którzy takiej muzyki słuchają. Przezywają od najgorszych, śmieją się, wytykają palcami, odpychają. Tak samo traktują zespół. A niech oni i ich fani sobie będą i dajcie im spokój. Każdy ma prawo słuchać muzyki, jaka mu się podoba, i powinniście to uszanować.
I mam głęboko w poważaniu, to, co teraz o mnie myślicie.

Dziękuję za uwagę.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło